"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Helvetti 05 paź 2010, 18:30
Ale dlaczego mu nie wierzysz?
got a date with suicide.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2478
Dołączył(a)
16 kwi 2009, 21:14
Lokalizacja
Warszawa.

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez maniaa123 05 paź 2010, 18:31
Mój też mówi, że mnie kocha i zawsze będzie. Ale w głowie mam myśl, że pewnego dnia pozna dziewczynę, która będzie pełna życia, zawsze uśmiechnięta i mnie pożegna raz na zawsze.

Czy powinnam mu wierzyć?
maniaa123
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Helvetti 05 paź 2010, 18:33
Ja nie wierzę że komuś może na mnie zależeć, że może mnie lubić i bez bordeline:(
got a date with suicide.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2478
Dołączył(a)
16 kwi 2009, 21:14
Lokalizacja
Warszawa.

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez maniaa123 05 paź 2010, 18:39
w dzisiejszych czasach jest trudno komukolwiek uwierzyć...
maniaa123
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Midori 05 paź 2010, 18:40
Powrót do przeszłości... Ostatnio jest tak, że mam dość wszystkiego. Zwłaszcza samej siebie. Każdy dzień wygląda tak samo. Najchętniej bym nie wychodziła z domu i udawała, że nie istnieję. Nawet nie mam z kim o tym pogadać, bo boję się, że będę go obciążać swoimi problemami. Jest do kitu.
Midori
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez maniaa123 05 paź 2010, 18:42
Dokładnie, taka monotonia jest strasznie dobijająca i tylko pogłębia nasze problemy.
maniaa123
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez brokenwing 05 paź 2010, 19:38
jest mi /cenzura/ źle,powinno być dobrze .Ale nie jest fuck fuck fuck
brokenwing
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Goldielocks 05 paź 2010, 20:02
Dzisiejszy dzień składał się z: nerwów + irytacji + poczucia osamotnienia + schizy, co daje w rezultacie = chu*owy dzień.

Tyle dobrze, że moje konto już działa... Przynajmniej mogę sobie pojęczeć na starym nicku. :roll: 8)
" [...] Historia Dziewczynki o Złotych Kędziorach nie ma szczęśliwego zakończenia. Próby odkrycia, co jest dla niej odpowiednie, kończą się tak, jakby przebudziła się ona ze złego snu - po czym dziewczynka ucieka... [...] "

Bruno Bettelheim, Cudowne i pożyteczne...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
680
Dołączył(a)
22 kwi 2010, 13:27
Lokalizacja
Nadpobudliwe Narzecze

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Helvetti 05 paź 2010, 20:06
Siedziałam z mamą w jednym pokoju. Chciałam powiedzieć "Mamo, boje się". Ale nie potrafiłam. Nie potrafię także powiedzieć że momentami jestem śmierci tak blisko że nie wiem co mam zrobić... Nie potrafię powiedzieć najwazniejszych rzeczy :why:
got a date with suicide.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2478
Dołączył(a)
16 kwi 2009, 21:14
Lokalizacja
Warszawa.

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez chojrakowa 05 paź 2010, 21:27
Jeśli powiem psychiatrze prawdę jutro, dostanę skierowanie
ZNÓW
Odmówię
ZNÓW
Będzie miała pretensje
ZNÓW
Zapyta dlaczego?
ZNÓW
Ale przecież nie powiem jej, że muszę być blisko niego, bo razem się wspieramy, BO TO GÓWNO PRAWDA :why:
Jestem sama, nie ma go, cierpię. Będę sama nadal, jego wciąż nie będzie, umrę w tym cierpieniu... bez miłości.
Ludzie koty chodzą własnymi ścieżkami

NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM

Everything is boring and everyone is a fucking liar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7328
Dołączył(a)
19 lip 2010, 18:36
Lokalizacja
kraina deszczowców

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Helvetti 05 paź 2010, 21:28
Hej mała, ale przecież wiesz że czasem lepiej pójść...
got a date with suicide.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2478
Dołączył(a)
16 kwi 2009, 21:14
Lokalizacja
Warszawa.

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez *Monika* 05 paź 2010, 21:30
chojrakowa, Aniu idź, sprobuj chociaż. Co masz do stracenia?
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Helvetti 05 paź 2010, 21:32
Właśnie, Monika ma rację. Ja stwierdzam że nie mam nic do stracenia, więc jadę na ten oddział leczenia nerwic. Ale boję się że nie dotrwam
got a date with suicide.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2478
Dołączył(a)
16 kwi 2009, 21:14
Lokalizacja
Warszawa.

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez chojrakowa 05 paź 2010, 22:02
Nie chcę stracić mojego K, jeśli by mnie potrzebował, a mnie by nie było?
Nie mogę go tak zawieść, i tak zawodzę, i tak robię problemy, nie mogę...
Ludzie koty chodzą własnymi ścieżkami

NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM

Everything is boring and everyone is a fucking liar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7328
Dołączył(a)
19 lip 2010, 18:36
Lokalizacja
kraina deszczowców

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do