"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Helvetti 25 wrz 2010, 11:41
Każdy dzień jest taki sam. Szkoła -> siedzenie w domu przed kompem. W Weekend to samo, tyle że nie ma szkoły..
got a date with suicide.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2478
Dołączył(a)
16 kwi 2009, 21:14
Lokalizacja
Warszawa.

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez słońce_nie_wzejdzie 25 wrz 2010, 13:57
Nienawidzę świata i otaczających mnie ludzi. Chcę, żeby 90% populacji zginęło. Wiem, że to złe, ale nie potrafię tych myśli odtrącić :(
Jeżeli jesteś szczęśliwy, to oznacza, że zaraz stanie się coś złego albo nie wiesz o czymś istotnym.

Kiedyś chciałem, aby Bóg pomnożył inteligencję otaczających mnie ludzi przez trzy. Ale dowolna liczba przemnożona przez zero, nadal daje zero...
Posty
316
Dołączył(a)
18 wrz 2010, 23:00

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez brokenwing 25 wrz 2010, 15:22
Dean, Nie ona jedna na święcie ,nie wpadaj w złe nastroje ...wcześniej czy później ,znajdziesz kogoś miłego .
brokenwing
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez anwet 25 wrz 2010, 15:36
co ja sobie /cenzura/ myślałam :(

pojebana suka :(
anwet
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez anwet 25 wrz 2010, 15:39
nie chce mi się już pisać..
5 godzin myślenia
fazy od euforii do rozpaczy..


pełno niejasności

ot co
Ostatnio edytowano 25 wrz 2010, 15:50 przez anwet, łącznie edytowano 1 raz
anwet
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez brokenwing 25 wrz 2010, 15:50
Poddaje się ,jestem bezsilny ...chce dobrze a wychodzi jak zawsze
brokenwing
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez anwet 25 wrz 2010, 15:52
czyli jednak przewrażliwiona..

przepraszam
anwet
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez brokenwing 25 wrz 2010, 16:15
Wiem że macie rację,ale pierwszy raz w moim żałosnym 20 letnim życiu ktoś zdaję mi się że mi się spodobał.Wyobraźnia poszła za daleko,miałem już gdzieś w głowie wizję szczęśliwego związku a ona nawet nie dała mi szansy się zbliżyć.Boże czemu.


Cierpliwości ,to się jeszcze zdarzy ...a skoro ona urwała kontakt ,to znak ,ze i tak i tak byś się rozczarował,lepiej wcześniej niż później.Mniej boli
brokenwing
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez chojrakowa 25 wrz 2010, 16:28
Nie byłam w stanie nawet wyjść z psami dziś od samego rana, wiem, ze powinnam była, ale nie dałam rady. Robiłam z 3 podejścia do założenia spodni, ale się nie udało no...
Jeśli ona nie może tego zrozumieć, to bardzo mi przykro, naprawdę mi przykro, ze ma tylko jedno dziecko, i to jeszcze takie zjebane... :cry:
Ludzie koty chodzą własnymi ścieżkami

NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM

Everything is boring and everyone is a fucking liar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7309
Dołączył(a)
19 lip 2010, 18:36
Lokalizacja
kraina deszczowców

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Helvetti 25 wrz 2010, 17:00
chojrakowa napisał(a):Jeśli ona nie może tego zrozumieć, to bardzo mi przykro, naprawdę mi przykro, ze ma tylko jedno dziecko, i to jeszcze takie zjebane... :cry:

Hej mała, ja Cię rozumiem. Co prawda mam jeszcze siostrę, ale to nie zmienia faktu iż uważam że nie powinnam się urodzić, a moja mama powinna jako córkę mieć tylko moją siostrę. Czuję że ja zawiodłam i to potwornie.
got a date with suicide.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2478
Dołączył(a)
16 kwi 2009, 21:14
Lokalizacja
Warszawa.

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Valeria 25 wrz 2010, 18:28
Goldielocks napisał(a):Mam dość własnej matki... Ona się nigdy nie zmieni, tzn. nigdy nie zmieni swojego zachowania wobec własnej rodziny... Chyba, że to schiza, wtedy łatwiej by było mi ją zrozumieć...

Jestem wku*wiona... Arghhhhh. :evil:

Nie ma osoby na świecie, która by potrafiła mnie tak wqrwic jak moja własna matka... Zaraz chyba eksploduję... Aaaaaaa!!!

ja podpisuje sie pod tym..moja matka nigdy mnie nie rozumiala nigdy nie przytuliła tak jak powinna robic to matka prawdziwa,jest w niej zal agresja,nienawisc,słabosc a ja przez nia jestem jaka jestem..nienawidze siebie jak widze jej cechy charakteru.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
455
Dołączył(a)
03 sie 2010, 19:13
Lokalizacja
Cymeria

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Helvetti 25 wrz 2010, 18:44
Ostatnio zauważyłam że nie potrafię już płakać godzinami. Teraz potrafię płakać tylko chwilę. A tak potrzebuję się rozpłakać, właśnie teraz

[Dodane po edycji:]

W takie dni jak ten, jestem zmęczona sobą i życiem i myślę o samobójstwie, znów.
got a date with suicide.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2478
Dołączył(a)
16 kwi 2009, 21:14
Lokalizacja
Warszawa.

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Helvetti 25 wrz 2010, 19:39
Chyba ja sama siebie dołuję. Zamykam się w pokoju, siedze przy kompie i potem te myśli same przychodzą
got a date with suicide.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2478
Dołączył(a)
16 kwi 2009, 21:14
Lokalizacja
Warszawa.

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez dogomaniaczka 25 wrz 2010, 19:40
Krwiopij, <tuli>
proszę mi tu nie myśleć o głupotach :smile: damy radę dwa warzywa. am am.
dogomaniaczka
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 18 gości

Przeskocz do