"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez anwet 23 wrz 2010, 16:33
chojrakowa napisał(a):I nie mogę się zmusić, żeby do niego napisać, nawet na zasranym GG.



PISZ I TO JUŻ !!!!

[Dodane po edycji:]

chojrakowa napisał(a): Poje bana jesteś Anka, i tyle w tym temacie... :-|



oj, kochana... śmiem twierdzić, że ze mną w TYM pojedynku nie wygrasz ;/
anwet
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez chojrakowa 23 wrz 2010, 16:37
anwet, no nie wiem nie wiem czy bym i nie wygrała...
Radzić komuś jest łatwo, gorzej własne rady wprowadzać w życie.
Nie ma takiego boga, który wybaczyłby Ci Twoje łajdactwo

NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM

Evil boy for life
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7588
Dołączył(a)
19 lip 2010, 18:36
Lokalizacja
kraina deszczowców

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Brokuł 23 wrz 2010, 18:04
anwet, nie wypada żeby wspominać na przykład , w jakim garniturze był prof na egaminach,
NIE WARTO publikować na forum jak egzaminował.
Naprawdę!!
Mam w tych sprawach wieeeelkie doświadczenie.
Brokuł
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez psychodeliczna laura 23 wrz 2010, 19:46
nienawidzę moich nauczycieli :evil:
praca, dom, praca, wóda, pixy do kwasu.
Posty
50
Dołączył(a)
18 wrz 2010, 23:03

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez anwet 24 wrz 2010, 04:53
Brokuł napisał(a):anwet, nie wypada żeby wspominać na przykład , w jakim garniturze był prof na egaminach,
NIE WARTO publikować na forum jak egzaminował.
Naprawdę!!
Mam w tych sprawach wieeeelkie doświadczenie.



jeśli chciałeś mnie zeschizować, to Ci się ślicznie udało.
gratuluję.

teraz wpadam w paranoje, że ktoś z prowadzących wejdzie, przeczyta, skojarzy..
tak.. tej myśli mi brakowało od samego rana..

na swoją obronę mam tylko to, że mam zaświadczenie od psychiatry że się leczę :oops: w razie problemów - pokażę..
ale z drugiej strony dzięki za radę..
na pewno skorzystam..

jeśli oczywiście będę miała odwagę teraz wejść do Tych prowadzących :(

a miał być taki miły dzeń :/
anwet
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez brokenwing 24 wrz 2010, 07:00
Brokuł napisał(a):anwet, nie wypada żeby wspominać na przykład , w jakim garniturze był prof na egaminach,
NIE WARTO publikować na forum jak egzaminował.
Naprawdę!!
Mam w tych sprawach wieeeelkie doświadczenie.


Co,napisałes cos i egzaminator przeczytał ? Opowiadaj .
brokenwing
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez anwet 24 wrz 2010, 07:01
brokenwing napisał(a):
Co,napisałes cos i egzaminator przeczytał ? Opowiadaj .



albo odwrotnie :shock:
anwet
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez brokenwing 24 wrz 2010, 07:04
albo odwrotnie :shock:
nie wpadaj w panikę,amol prawdopodobne ,żeby brokuł był Twoim wykładowca :mrgreen:
Brokuł, Opowiadaj ,inaczej anwet, bedzie zestresowana .
brokenwing
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez dogomaniaczka 24 wrz 2010, 08:10
źle mi źle mi
dogomaniaczka
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Brokuł 24 wrz 2010, 10:45
anwet,brokenwing
Kiedyś bardzo się "rozmemłałem" na dziedzińcu między budynkami uczelnianymi ,wygadując głupstwa, co mi wcale nie
przysporzyło chluby studenta dosyć renomowanej uczelni.
W gruncie rzeczy chodzi mi o to, żeby nie bazować za bardzo ,na relacjach poprzednio zdających, bo w ten sposób
można się "wykoleić " zanim podejdziesz do swojego zdawania.
Zresztą, mam podejrzliwość,że niektóre przekazy były celowo w złych intencjach rozgłaszane.
Tak,w istocie wtedy miałem w rozpoznaniu ZP.
Miłego Dnia.
Brokuł
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez chojrakowa 24 wrz 2010, 14:53
Zdy-cham.
Czuję się koszmarnie - zdołowana i chora.
I JEM, na domiar złego... pięknie :why:
Nie ma takiego boga, który wybaczyłby Ci Twoje łajdactwo

NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM

Evil boy for life
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7588
Dołączył(a)
19 lip 2010, 18:36
Lokalizacja
kraina deszczowców

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Valeria 24 wrz 2010, 16:37
jedz jedz musisz bo chory organizm to słaby organizm ...
chorobe zabieram i dołka zakopuje i ma byc dobze:) jak to mowi moj synek:)
ucałuj w chrapki wiesz kogo:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
455
Dołączył(a)
03 sie 2010, 19:13
Lokalizacja
Cymeria

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez chojrakowa 24 wrz 2010, 16:39
Valeria, jak już się zbiorę do niego, to wycmokam po nosie od ciotki Valerii
Nie ma takiego boga, który wybaczyłby Ci Twoje łajdactwo

NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM

Evil boy for life
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7588
Dołączył(a)
19 lip 2010, 18:36
Lokalizacja
kraina deszczowców

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Helvetti 24 wrz 2010, 16:55
chojrakowa, maleńka ja wierzę że będziesz kiedyś normalnie jeść. Ostatnio dowiedziałam się że mój kolega, zagorzały anorektyk, wielki fan odchudzania i wystających kości nagle je normalnie. Musisz w to uwierzyć :*
got a date with suicide.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2478
Dołączył(a)
16 kwi 2009, 21:14
Lokalizacja
Warszawa.

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Yahoo [Bot] i 17 gości

Przeskocz do