"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Helvetti 21 wrz 2010, 19:44
coksinelka, tak naprawdę muszę wytrzymać do jutra. Mam na stole skierowanie do szpitala psychiatrycznego, ale nie wiadomo kiedy mnie przyjmą, to nie jest szpital doraźny. Nie wiem, czy mi to potrzebne. Chociaż, może...
got a date with suicide.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2478
Dołączył(a)
16 kwi 2009, 21:14
Lokalizacja
Warszawa.

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez coksinelka 21 wrz 2010, 19:54
helvetti88, trzymaj się dziewczyno! trzymaj się! jak tak się fatalnie czujesz to raczej jest Ci on potrzebny. ja tez kiedyś byłam w psychiatryku, konkretnie na oddziale nerwic. przechodziłam tam psychoterapię. nie żałuję spędzonych tam 10tygodni.
Offline
Posty
334
Dołączył(a)
30 mar 2010, 19:45
Lokalizacja
Białystok

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Helvetti 21 wrz 2010, 19:54
Ja bd w szpitalu już drugi raz, ale tamten był doraźny. Dziękuję .
got a date with suicide.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2478
Dołączył(a)
16 kwi 2009, 21:14
Lokalizacja
Warszawa.

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez coksinelka 21 wrz 2010, 19:59
jeju, strasznie mi przykro, że sie tak fatalnie czujesz. musisz szukać pomocy. jakiejkolwiek i gdziekolwiek! może trafisz na terapeutę, który naprawde będzie umiał ci pomóc, a nie tylko potraktuje jak kolejny przypadek chorobowy.
Offline
Posty
334
Dołączył(a)
30 mar 2010, 19:45
Lokalizacja
Białystok

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Helvetti 21 wrz 2010, 20:05
Ale juz tracę nadzieje na tzw. lepsze jutro..
got a date with suicide.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2478
Dołączył(a)
16 kwi 2009, 21:14
Lokalizacja
Warszawa.

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez brokenwing 21 wrz 2010, 20:06
Dziś jakiś czas miałem..wehikuł czasu ..pieprzone wspomnienia ,o ojcu i innych negatywnych zjawiskach .
Chciałbym żeby istniała opcje restart człowieka ...i zmiana oprogramowania ,wymazanie historii przeglądarki i takie tam bzdety ...
brokenwing
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez coksinelka 21 wrz 2010, 20:12
i ja bym chciała...
Offline
Posty
334
Dołączył(a)
30 mar 2010, 19:45
Lokalizacja
Białystok

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Helvetti 21 wrz 2010, 20:16
Ja również
got a date with suicide.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2478
Dołączył(a)
16 kwi 2009, 21:14
Lokalizacja
Warszawa.

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez anwet 22 wrz 2010, 05:22
niemądry napisał(a):Nie staniemy się silni zapominając o swoich słabościach.

Kurcze proszę Cię...
Ty mnie nie denerwuj górnolotnymi myślami,kiedy jestem na skraju wyczerpania nerwowego..

Co chwila się budziłam, miałam bardzo złe sny..
i jak w tej piosence
niewiadomy niepojój obudził mnie dlatego teraz siedze i piszę ale żadne słowa tego nie opiszą co poczuć może człowiek ciemną jesienną nocą ...

czy jakos tak..
Wczoraj było mi podejrzanie za fajnie
to teraz mam

inna sprawa... im więcej zaczynasz oczekiwać od drugiej osoby, tym bardziej boli, jeśli tych oczekiwań nie spełni.. dlatego chyba jednak lepiej nie oczekiwać, nie robić sobie nadziei i mile się zdziwić niż zawieść :(

( p.s.
jak tu myśleć pozytywnie?? )
anwet
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez chojrakowa 22 wrz 2010, 11:54
anwet napisał(a):im więcej zaczynasz oczekiwać od drugiej osoby, tym bardziej boli, jeśli tych oczekiwań nie spełni.. dlatego chyba jednak lepiej nie oczekiwać, nie robić sobie nadziei i mile się zdziwić niż zawieść :(


Nie zaczynaj myśleć ja ja kochanie, bo zwariujesz. To, co napisałaś wiąże się z całym moim życiem - ja tak robię ze wszystkim.

Z innej beczki (a może z tej samej?): tak mi źle...
I nie wiem dlaczego. Boję się, czuję się samotna jak nie wiem co i...no :-| :cry:
Ludzie koty chodzą własnymi ścieżkami

NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM

Everything is boring and everyone is a fucking liar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7329
Dołączył(a)
19 lip 2010, 18:36
Lokalizacja
kraina deszczowców

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez słońce_nie_wzejdzie 22 wrz 2010, 14:55
A ja dzisiaj rano poczułem tak silną i bezinteresowną nienawiść wobec jednego człowieka, którego nawet nie znałem. Ja nie wiem, co to ma być :(
Jeżeli jesteś szczęśliwy, to oznacza, że zaraz stanie się coś złego albo nie wiesz o czymś istotnym.

Kiedyś chciałem, aby Bóg pomnożył inteligencję otaczających mnie ludzi przez trzy. Ale dowolna liczba przemnożona przez zero, nadal daje zero...
Posty
316
Dołączył(a)
18 wrz 2010, 23:00

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez anwet 22 wrz 2010, 14:59
No, dziś to sobie pojęczę..

Strasznie się zdenerwowałam, bo ludzie na uczelni zaczeli puszczać plotki o repecie..
nie jakieś tam sprawdzone informacje, tylko że z pewnego względu ludzie którzy nie zdadzą na następny rok, będą musieli czekać 1,5 roku żeby wskoczyć na kolejny rok, a nie semestr, tak jak było zawsze..

już wkurzona

koleżanka poprosiła - kilkanaście min przed egz - czy bym nie mogła jej podwieźć na ksero
oczywiście podwiozłam, bo kurna czemu by nie pomóc?

okazało się że wydrukowała sobie ściągę - a mnie nie powiedziała, że zrobiła
jak ja robiłam ściągi to dla niej zawsze drukowałam :(

jak jechałam szybko na wydział z ksero, to zaczeła na mnie najeżdżać, że krzywo jadę i ona nie może wycinać
zatrzymałam auto i powiedziałam, że zawsze może prostu iść
ale ona stwierdziła, że wtedy też jej będzie ciężko wycinać
:bezradny:

na egzaminie wszyscy ściągali
ja kurna jako jedyna nie miałam ściągi
żałosne!
żenujące!
porażka

no i jeszcze taki mój w miarę dobry kolega na mnie nakrzyczał, że nie ściągałam, a przecież wszyscy ściągali

no kurna, to już było przegięcie...
a ja to co?
powiedziałam, że nie,nie wszyscy ściągali, bo jednak ja nie ściągałam :/
no i się posprzeczaliśmy

Marta natomiast po wyjściu zaczęła piepr*yć na lewo i prawo jak to jej zajebi*cie dobrze poszło..

znów mnie na piwsko namawiają współlokatorzy
a ja mam w piątek egamin komisyjny z parazytów..
po prostu pięknie się zapowiada..

w dodatku nie było wcześniej żadnego powiadomienia że nastąpi przerwa w działaniu forum :(

Chojrakowa , nie jesteś sama.. zawsze masz nas..
anwet
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez słońce_nie_wzejdzie 22 wrz 2010, 15:15
Jutro egzamin z prawa międzynarodowego. Jak zwykle nic nie umiem. Jeżeli to zdam, to zostanę mistrzem bajkopisarstwa.
Jeżeli jesteś szczęśliwy, to oznacza, że zaraz stanie się coś złego albo nie wiesz o czymś istotnym.

Kiedyś chciałem, aby Bóg pomnożył inteligencję otaczających mnie ludzi przez trzy. Ale dowolna liczba przemnożona przez zero, nadal daje zero...
Posty
316
Dołączył(a)
18 wrz 2010, 23:00

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez anwet 22 wrz 2010, 15:23
chojrakowa napisał(a):Nie zaczynaj myśleć ja ja kochanie, bo zwariujesz. To, co napisałaś wiąże się z całym moim życiem - ja tak robię ze wszystkim.




ale kiedy ja uważam, że taka postawa to najlepsze co można zrobić by uchronić się przed zawiedzeniem, zranieniem przez drugą osobę..

słońce_nie_wzejdzie napisał(a):Jutro egzamin z prawa międzynarodowego. Jak zwykle nic nie umiem. Jeżeli to zdam, to zostanę mistrzem bajkopisarstwa.


trzymam kciuki w takim razie jutro od samego rana..
a na politologii jesteś?
anwet
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: paramparam i 9 gości

Przeskocz do