"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Helvetti 09 wrz 2010, 16:16
Aż tak? Co się stało?
got a date with suicide.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2478
Dołączył(a)
16 kwi 2009, 21:14
Lokalizacja
Warszawa.

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez anwet 09 wrz 2010, 16:21
No pani mgr doprowadziła mnie do stanu, w którym miałam ochotę wpłynąć pod ten fotel na którym siedziałam.
Ryczałam u niej chyba cały czas.. ( z resztą po wyjściu z gabinetu też) no i te chwile ciszy..
nie, to było straszne..
nie chce do tego wracać.
anwet
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Helvetti 09 wrz 2010, 16:25
Odpowiedziałam. Powiedziała mi to moja pani psycholog, i tego terminu jakiś czas temu użył mój tata. Psycholożka mi powiedziała, że nie mam depresji, tylko zaburzenia osobowości. Że nie mam depresji. Jak jej powiedziałam że tego terminu użył tata, to powiedziała że tak.
got a date with suicide.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2478
Dołączył(a)
16 kwi 2009, 21:14
Lokalizacja
Warszawa.

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez anwet 09 wrz 2010, 22:30
jęczania jest moim ulubionym miejscem..
kocham tu być.. jestem z Wami a jednocześnie mogę sama się poużalać..

jeb* c mi sie chce..
schlać na umór..
kto wie.. może nawet coś zakrawającego na sadomasochizm..

jaka jestem pojebana..
anwet
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez zaqzax 09 wrz 2010, 23:01
spotkałem się z osobą z tego forum, niestety mimo wszystko czułem niepokój i silne napięcie,
musiałem wypic 2 piwa by jakkolwiek poczuc sie komfortowo, dostałem miły komplement ale boli
mnie to że mnie to nie cieszy :/ kiedyś bym się zarumienił czy ucieszył a teraz nic, ehh.
co się ze mną dzieje :/ chciałbym przeskoczyć tą barierę i móc poczuć coś pozytywnego,
nie miałem odwagi jej nawet przytulić, kur... mać :/

czemu jestem takim wrakiem emocjonalnym, jest tylko coraz gorzej, chwytałem się już
brzytwy (narkotyków), które mnie ostro ścięły pod koniec, a teraz pustka, czekanie na
niewiadomo co, kiedyś byłem zadowolony ze spotkań z kobietami, a teraz nic, ja chcę
się zauraczać, zakochiwać, coś czuć a tu dupa blada :/

nie czuję bliskości, brak libido, ehh, beznadzieja :/

mimo wszystko potrzebuje ludzi i tak samo muszę się z nimi spotykać.
"Gdybym polegał tylko na opinii psychiatrów, dawno bym nie żył"
Zaburzenia lękowo-depresyjne, Urojenia depresyjne, Dystymia, Osobowość unikająca i zależna.
Escitalopram 15mg
Amisulpryd 25-100mg
Alprazolam 1mg
Mianseryna 5mg (na sen)

Avatar użytkownika
Offline
Posty
631
Dołączył(a)
24 wrz 2007, 00:57
Lokalizacja
Europa

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez anwet 10 wrz 2010, 00:40
zaqzax.. będzie dobrze.. to tylko kwestia czasu.. :*
anwet
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez brokenwing 10 wrz 2010, 01:04
zaqzax, Wszystko wymaga czasu . :D ja tez wierze ,ze będzie dobrze . Ze poczujesz coś miłego .
brokenwing
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez ALEKS*OLO 10 wrz 2010, 05:15
Niech mi ktoś wykastruje mózg :(

Mówicie ,że wszystko wymaga czasu? Ale ileż można ? Jak długo walczyć o normalne życie żeby sobie spokojnie pozyć ? Do usranej śmierci ?
ehhhh..... :?
"Kobiety i koty zawsze będą robić to, co chcą, a mężczyźni i psy powinni się zrelaksować i powoli oswajać z tą myślą."

"Panować nad sobą to największa władza" - Seneka
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
2384
Dołączył(a)
01 mar 2008, 00:25
Lokalizacja
Śląsk

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez brokenwing 10 wrz 2010, 07:36
Ano ...są dwie opcje
Do usranej smierci albo do skutku ...najstarsze góralki nie wiedza ,która prawdziwa .
brokenwing
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez zaqzax 10 wrz 2010, 09:22
Panna_Modliszka napisał(a):zaqzax, może to po prostu nie ta kobieta. Nie do każdego można coś poczuć..


właśnie nie, u mnie nie ma to znaczenia ostatnio, problem jest we mnie a nie w drugiej osobie,
takie emocjonalne zamykanie się, ze strachu, z napięcia, z niepokoju, silnego smutku :/
"Gdybym polegał tylko na opinii psychiatrów, dawno bym nie żył"
Zaburzenia lękowo-depresyjne, Urojenia depresyjne, Dystymia, Osobowość unikająca i zależna.
Escitalopram 15mg
Amisulpryd 25-100mg
Alprazolam 1mg
Mianseryna 5mg (na sen)

Avatar użytkownika
Offline
Posty
631
Dołączył(a)
24 wrz 2007, 00:57
Lokalizacja
Europa

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Zenonek 10 wrz 2010, 09:40
zaqzax napisał(a):spotkałem się z osobą z tego forum, niestety mimo wszystko czułem niepokój i silne napięcie,
musiałem wypic 2 piwa by jakkolwiek poczuc sie komfortowo, dostałem miły komplement ale boli
mnie to że mnie to nie cieszy :/ kiedyś bym się zarumienił czy ucieszył a teraz nic, ehh.
co się ze mną dzieje :/ chciałbym przeskoczyć tą barierę i móc poczuć coś pozytywnego,
nie miałem odwagi jej nawet przytulić, kur... mać :/

czemu jestem takim wrakiem emocjonalnym, jest tylko coraz gorzej, chwytałem się już
brzytwy (narkotyków), które mnie ostro ścięły pod koniec, a teraz pustka, czekanie na
niewiadomo co, kiedyś byłem zadowolony ze spotkań z kobietami, a teraz nic, ja chcę
się zauraczać, zakochiwać, coś czuć a tu dupa blada :/

nie czuję bliskości, brak libido, ehh, beznadzieja :/

mimo wszystko potrzebuje ludzi i tak samo muszę się z nimi spotykać.


Wedlug mnie, samo to, ze masz takie potrzeby to juz swiadczy o poprawie.

Ten brak poczucia bliskosci, zauraczania itp itd to prawdopoodbnie z nadmiernego napiecia , a nie dlatego, ze jestes wrakiem emocjonalnym.

Z czasem powinno byc coraz lepiej, zobaczymy jak Efectin sie rozkreci...
Offline
Posty
3565
Dołączył(a)
09 kwi 2010, 17:23

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez brokenwing 10 wrz 2010, 09:47
zaqzax, Może ,panna używka ,jeszcze kiedyś z
Tobą wyskoczy na piwko albo na spacer ,kilka spotkań i napięcie osłabnie .Nawet jeśli sobie nie przypadniecie do gustu ( :P :oops: :P )
To korzyść ,tak i tak jest ...od znajomych (od ich przybytku) głowa nie boli :D
brokenwing
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez chojrakowa 10 wrz 2010, 10:59
/cenzura/ /cenzura/ /cenzura/ /cenzura/ kurwaaaaaaaaaaaaaaaa
Mam dość, nie wytrzymam ani dnia dłużej, po co mi te leki, skoro nic nie dają, po co mi ten lekarz, skoro mnie olewa, /cenzura/ duszę się, boję się, krzyczę, nie mam już siły...
Rozumiecie /cenzura/? Poddaję się, /cenzura/ mordą do ziemi, poddaję się, tylko niech to już minie... :why:
Ludzie koty chodzą własnymi ścieżkami

NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM

Everything is boring and everyone is a fucking liar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7308
Dołączył(a)
19 lip 2010, 18:36
Lokalizacja
kraina deszczowców

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Wujek_Dobra_Rada 10 wrz 2010, 11:04
To korzyść ,tak i tak jest ...od znajomych (od ich przybytku) głowa nie boli :D


No właśnie boli. Liczy się zdecydowanie jakość niż ilość. Wolę zdecydowanie kilku dobrych znajomych, niż kilkudziesięciu pseudo...
Wujek_Dobra_Rada
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 16 gości

Przeskocz do