"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez halenore 02 wrz 2010, 18:58
Uderzyło w taki objaw,z którym nie potrafię sobie radzić.Mdłości madafaka!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Ja nie potrafię tego przezwyciężyć!!!Wszystko tylko nie mdłości.
Dokąd my wszyscy zmierzamy???Co z nami będzie???Qurwa!

[Dodane po edycji:]

chojrakowa piękny awatar...
My mother said to get things done.
You'd better not mess with Major Tom...
Avatar użytkownika
Offline
Natręt Gramatyczny
Posty
4811
Dołączył(a)
12 kwi 2010, 21:32

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Helvetti 02 wrz 2010, 19:15
Jestem tak perfekcyjna w dobijaniu samej siebie, że powinnam dostać medal.
got a date with suicide.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2478
Dołączył(a)
16 kwi 2009, 21:14
Lokalizacja
Warszawa.

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez krzyss97 02 wrz 2010, 19:21
Sam jeden Bog wie ile cierpien kosztuje mnie wegetacja na tym zasranym swiecie....

ludzie czy wam tez az tak ciezko?:(
Offline
Posty
45
Dołączył(a)
05 sie 2008, 15:04
Lokalizacja
Wigwizdowie

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Helvetti 02 wrz 2010, 20:57
krzyss97 napisał(a):ludzie czy wam tez az tak ciezko?:(


Tak.


Jak czytam niektóre wasze posty, a w szczególności niektórych osób, bo tam wrażenie że moje problemy to mój jeden wielki chory wymysł :( Ale nic nowego, mam takie wrażenie od 4 lat.
got a date with suicide.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2478
Dołączył(a)
16 kwi 2009, 21:14
Lokalizacja
Warszawa.

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Roberrrto 02 wrz 2010, 22:59
Czy ja się muszę tak wszystkim przejmować? Każdym cholernym słowem, spojrzeniem, gestem? Czy ja się muszę przejmować każdą bzdurą, o której normalni ludzie zapominają po minucie? Czy ja muszę być cholernym chodzącym ideałem? Qrrrwa mać!
Roberrrto
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez chojrakowa 02 wrz 2010, 23:01
Roberrrto, nie musisz. Dziesięć oddechów, ciepła herbata i postaraj się mieć wyjebane. Łatwo się mowi, wiem, ja tez nie umiem, ale próbować warto, nic nie tracisz.
Ludzie koty chodzą własnymi ścieżkami

NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM

Everything is boring and everyone is a fucking liar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7326
Dołączył(a)
19 lip 2010, 18:36
Lokalizacja
kraina deszczowców

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Misiek_NL 02 wrz 2010, 23:09
Roberrrto napisał(a):Czy ja się muszę tak wszystkim przejmować? Każdym cholernym słowem, spojrzeniem, gestem? Czy ja się muszę przejmować każdą bzdurą, o której normalni ludzie zapominają po minucie? Czy ja muszę być cholernym chodzącym ideałem? Qrrrwa mać!


Mam podobnie :(
Misiek_NL
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez miniSD 02 wrz 2010, 23:44
Czuje się jak ostatni ch.uj. Jestem świnia, nie nadaję się do związku, powinienem ze sobą skończyć żeby nikogo nie męczyć swoją osobą. Dlaczego zawsze jest tak jak nie powinno być? Dlaczego odebrałem ten jebany telefon? I jeszcze po 'paru' piwach. Dlaczego On dzwonił z innego numeru? Kurwaaaaaaaaaaaaaaaa...!!!!! Wiem, że jest na mnie zły, wściekły. Sam ma ojca alkoholika i nienawidzi alkoholu, ale przecież wiedział, że idę trochę wypić.
Chcę mi się ryczeć, nie wiem dlaczego. Głupi jestem mogłem nie odbierać. Boje się....
"Moje marzenia nie leżą w przyszłości, moje marzenia to przeszłość... tylko o niej śnię"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
160
Dołączył(a)
26 mar 2010, 21:40

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez chojrakowa 03 wrz 2010, 06:53
Nie chcę już walczyć, i tak codziennie spadam coraz nizej.
Myśli samobójcze przemykają mi przez łeb milion razy na minute, to wszystko nie ma sensu. Jestem poje banym świrem, /cenzura/, taka jak ja nadaje się tylko na odstrzał.
Jest wyjątkowo źle, jak się do wieczora nie odezwę, to zapomnijcie, ze ktoś taki jak chojrakowa był.
Przepraszam.
Ludzie koty chodzą własnymi ścieżkami

NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM

Everything is boring and everyone is a fucking liar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7326
Dołączył(a)
19 lip 2010, 18:36
Lokalizacja
kraina deszczowców

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Helvetti 03 wrz 2010, 16:05
/cenzura/, Anka!
got a date with suicide.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2478
Dołączył(a)
16 kwi 2009, 21:14
Lokalizacja
Warszawa.

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Helvetti 03 wrz 2010, 21:00
Weszłam na stronę MCNIR-u i zdałam sobie sprawę, jak wiele jest zaburzeń.

I chyba mam stopień nasilenia depresji określany jako ciężki ; o
Ale to /cenzura/ nie prawda. Chodzę do szkoły, uśmiecham się tam, raz na jakiś czas wyjdę z domu, inni widzą że funkcjonuję dobrze. Chcę tylko umrzeć.
got a date with suicide.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2478
Dołączył(a)
16 kwi 2009, 21:14
Lokalizacja
Warszawa.

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Sean1 03 wrz 2010, 21:16
ech, jak tu żyć kiedy myślisz, że coś jest w porządku, a nagle zjawi się ktoś kto ci powie coś, co zastąpi tysiąc obelg... ludzie potrafią dobić i wprowadzić dezorientację. I do tego jak się nie przejmować, to jest pytanie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
714
Dołączył(a)
10 maja 2010, 11:35

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Lariana2 03 wrz 2010, 21:44
Boli ,może nie jak tydzień temu ale i tak :(
Czy istnieją psycholodzy online?
:why:
https://mojeinteligo.pl/konkurs/index.php5?id=praca&wid=1028#
https://mojeinteligo.pl/konkurs/index.p ... a&wid=1028
Avatar użytkownika
Offline
Posty
133
Dołączył(a)
22 gru 2009, 22:00

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez *Monika* 03 wrz 2010, 22:37
helvetti88 napisał(a):Weszłam na stronę MCNIR-u i zdałam sobie sprawę, jak wiele jest zaburzeń.

I chyba mam stopień nasilenia depresji określany jako ciężki ; o
Ale to /cenzura/ nie prawda. Chodzę do szkoły, uśmiecham się tam, raz na jakiś czas wyjdę z domu, inni widzą że funkcjonuję dobrze. Chcę tylko umrzeć.


To jak to jest? Uśmiechasz się, chodzisz do szkoły.Czyli zachowujesz pozory. A tak naprawdę chcesz umrzeć.
Chodzisz na terapię?
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do