"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez xmartuskax 12 sie 2010, 23:50
sluchajcie i nie placzcie

http://www.youtube.com/watch?v=bhaJGRLcQ4s

bo na koncu tunelu swieci swiatlo.
nawet najdłuższa podróż zaczyna się od pierwszego kroku...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
14
Dołączył(a)
09 sie 2010, 23:32

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez eufrozyna 12 sie 2010, 23:55
Światełko na końcu tunelu to tylko reflektory nadjeżdżającego pociągu... :roll:
Jeżeli odebrałam komuś nadzieję, to z góry przepraszam.
eufrozyna
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez chojrakowa 13 sie 2010, 10:11
eufrozyna, a co to jest nadzieja? :roll:
Ludzie koty chodzą własnymi ścieżkami

NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM

Everything is boring and everyone is a fucking liar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7314
Dołączył(a)
19 lip 2010, 18:36
Lokalizacja
kraina deszczowców

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez ImperfectAngel 13 sie 2010, 10:49
Czuję się dziś beznadziejnie, jestem gejem, przede mną pierwszy rok studiów, jestem samotny i mam dosyć. Nie widzę przyszłości dla mnie, nie będę miał własnej rodziny, dzieci, żony. Moi rodzice kiedyś umrą, ciotki i wujkowie też, a ja zostanę sam jak palec. Nie daj Bożę mogą być jeszcze np. bardzo schorowany w starszym wieku i jak zostanę z tym sam, bez żadnej pomocy, bez niczyjej miłości i opieki, to chyba skończę własny żywot wcześniej niż jest to dla mnie planowane.
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
03 sie 2010, 11:00

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez chojrakowa 13 sie 2010, 11:28
ImperfectAngel, przyjdzie czas będzie rada.
A jeśli w 2012 nastąpi Apokalipsa? Takie gdybania nie mają sensu, przecież wiesz dobrze, ja też wiem, chociaż sama tak gdybam.
Ludzie koty chodzą własnymi ścieżkami

NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM

Everything is boring and everyone is a fucking liar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7314
Dołączył(a)
19 lip 2010, 18:36
Lokalizacja
kraina deszczowców

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Shadowmere 13 sie 2010, 11:33
ImperfectAngel, a chlopaka nie możesz mieć?takiego Ukochanego,do grobowej desk,jak da radę? :)
chojrakowa, Ania jak tam?Dajesz radę?
Shadowmere
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez eufrozyna 13 sie 2010, 11:59
chojrakowa napisał(a):eufrozyna, a co to jest nadzieja? :roll:


ja już nawet nie wiem czym jest nadzieja, dla mnie nadzieja to puste słowo w słowniku, we mnie na pewno jej już nie ma…

chojrakowa, śledzę Twoje posty i dołączam się do pytania Shadowmere
eufrozyna
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Lajla 13 sie 2010, 12:47
Czuje, że czarna rozpacz zaczyna mnie ogarniać. Wszystko mi się wali na głowę, nie umiem sobie poradzić z moim życiem. Chcę sobie zrobić krzywdę, ale nie wiem w jaki sposób. Czuje, że to by mi pomogło. Ciągle płaczę i mam siebie dosyć.
Na brzegu rzeki Piedry usiadłam i płakałam...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
244
Dołączył(a)
09 sie 2010, 10:35

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Shadowmere 13 sie 2010, 13:08
A ja jestem strasznie glodna,a w domu bieda i przymieram. :mhm:
Shadowmere
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez chojrakowa 13 sie 2010, 13:59
Shadowmere, eufrozyna, jak mi miło, że ktoś pyta.
Kompletna apatia i brak chęci na cokolwiek. I znów wymiotuję, kombinuję z jedzeniem, cudactwa nie z tego świata.
Plus to, że mimo iż teoretycznie powinnam być szczęśliwa w związku, ciągle wydaje mi się, że jestem niewarta tego faceta, że jestem niepotrzebna i niekochana. Nie, nie mam podstaw, żeby tak twierdzić, po prostu mam zrytą banię.
Ludzie koty chodzą własnymi ścieżkami

NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM

Everything is boring and everyone is a fucking liar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7314
Dołączył(a)
19 lip 2010, 18:36
Lokalizacja
kraina deszczowców

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez love_caffeine 13 sie 2010, 19:12
Moja szefowa na stażu to !%^%&$#%& piz**. :evil: Trzeba było nie wychodzic z domu w piątek 13-tego..
Lajla proszę nie rób sobie krzywdy... Ulga chwilowa, a potem wyrzuty sumienia i blizny na resztę życia. Jakbym mogła cofnąc czas, to bym nigdy nie zaczynała, teraz tak trudno przestac...
...I'll be there as soon as I can, but I'm busy mending broken pieces of the life I had before...
...There's nowhere left to hide, in no one to confide, the truth burns deep inside and will never die...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
224
Dołączył(a)
02 maja 2010, 22:49
Lokalizacja
Wawa

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez zaqzax 13 sie 2010, 21:47
love_caffeine napisał(a):halenore ja też nie wiem jak tyle osób potrafi pracowac. Dla mnie już samo wyjście z domu i załatwienie czegokolwiek jest sukcesem...


heh, dla mnie wstanie rano jest niemal niemożliwe, tzn. da się ale to tylko potęguje depresję, załączając nerwice
z powodu tego że wolałbym pospać - albo to że nienawidzę w ogóle wstawać rano.

Boże jak ja będę żyć, skoro jestem tak bardzo ograniczony :/
Irytuje mnie bardzo wiele rzeczy - że ktoś żuje gume, chrupie jakieś paluszki, gryzie jabłko, czy mówi
z gębą pełną jedzenia (niesamowite wkurzenie, jakby natręctwo, trwa to od dziecka),
nie potrafię już gadać z ludźmi bo nie mam tematów, jedyny temat to moje
beznadziejne samopoczucie które jest na pierwszym planie - to jest jak jakiś hipnotyczny stan :/
Nie nadaje się już nawet do pracy dorywczej, wcześniej chodziłem 2x w tygodniu na 1-2h do firmy gdzie opiekowałem
się komputerami i pomagałem przy problemach z nimi, potem nasilał się u mnie stres, odporność na niego spadała,
pojawiła się drobna sytuacja gdzie coś mi nie wyszło, coś spieprzyłem, załamałem się kompletnie, zrezygnowałem
z tej pracy... i od ponad 2 miechów jestem w stanie agonii, depresja - nic mi się nie chce, nic mnie nie cieszy,
z nikim nie chce mi się gadać (nie mam o czym), za nic nie chcę się wziąć (bo wszystko mnie stresuje i drażni),
do tego niepokój i napięcie (które i tak troszkę się ostatnio zmniejszyło).

ja się nie nadaje do życia, boję się samych myśli samobójczych bo pojawia się od razu przerażenie, takie ciśnienie,
ale wiem że już nie wytrzymuje i ani w lewo ani w prawo, psychiatra mówi mi że póki co na terapię się nie nadaje,
do Komorowa mnie nie zakwalifikowali, na Sobieskiego nie mają mnie gdzie skierować bo tam to jest ogólna przechowalnia,
jedynie Klinika Nerwic (dzienna) - ale ja już nie mam siły na codzienne chodzenie rano na kolejna terapie grupowa.

do wszystkiego obecnie muszę się zmuszać, ale czy to ma sens ?

czy ma sens życie skoro ?:

- pewnie nigdy nie będę w stanie pójść do pracy ?
- nigdy nie będę samodzielny (mieszkam z rodzicami i oni wiele za mnie robią) ?
- żadna kobieta nie zechce takiego wariata ?
- zawsze będą mnie gnębić stare natręctwa (jedzenie) ?
- żaden drobiazg ani nic odrobinę większego mnie nie ucieszy ?
- ciągle będę czuł osamotnienie mimo ludzi wokół ?
- ciągle będę czuł pustkę i przygnębienie
- skoro wszystkie te ograniczenia sprawiają że jestem nikim ?

Męczarnia, Boże zlituj się nad nami :(
"Gdybym polegał tylko na opinii psychiatrów, dawno bym nie żył"
Zaburzenia lękowo-depresyjne, Urojenia depresyjne, Dystymia, Osobowość unikająca i zależna.
Escitalopram 15mg
Amisulpryd 25-100mg
Alprazolam 1mg
Mianseryna 5mg (na sen)

Avatar użytkownika
Offline
Posty
631
Dołączył(a)
24 wrz 2007, 00:57
Lokalizacja
Europa

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez chojrakowa 13 sie 2010, 22:29
zaqzax, chojrakowa cię przytula, więcej nie moze zrobić, bo sama jest w strzępkach.
A tak wogóle znów wymiotowałam, dzień jak codzien ostatnio.
Ludzie koty chodzą własnymi ścieżkami

NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM

Everything is boring and everyone is a fucking liar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7314
Dołączył(a)
19 lip 2010, 18:36
Lokalizacja
kraina deszczowców

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez bliksa 13 sie 2010, 22:56
po prawie 3 latach zostawił mnie :cry:
Są takie chwile, w których człowiek przytuliłby się nawet do jeża.
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1827
Dołączył(a)
26 kwi 2009, 16:19
Lokalizacja
F 41.2

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider] i 10 gości

Przeskocz do