"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Shadowmere 04 sie 2010, 22:32
halenore, dziękuję :D
Shadowmere
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Lubomir 04 sie 2010, 22:44
Monika1974 napisał(a):Tak, tylko odciąć się........to też trudna sprawa. Przeszłosć nas ukształtowała.

NIe wiem jak to ująć, co chcę powiedzieć. :smile: Powiem tak dość obrazowo. Kiedyś trafiłem tutaj z podobngo powodu co większość z was -kłopoty. Z biegiem czasu nawet wizyty tutaj były pożyteczne bo pozwalały mi zapomnieć troszkę o tym co mnie dręczy. Jednak z czasem zorientowałem się, że zamiast o tym zapomnieć to zacząłem to rozgrzebywać na nowo w kontekście problemów innych. W pewnym momencie zapomniałem po co tu przyszedłem. NIe wiem jak to ująć aby nikogo nie urazić. Wielu z was polubiłem, jednak kiedy sumowałem wasze smutki razem z moimi to nie raz było mi ciężej niż na początku. Potem jednak postanowiłem mniej skupiać się na forum a więcej na sobie co przyniosło ostatnio znacznie lepsze efekty. Może samemu nie zmieniłem się aż tak bardzo jakbym chciał ale jednak już na pewne sprawy patrzę inaczej. Dołki się zdarzają ale powiedzmy, że potrafię sobię z tym radzić i bez leków. Czasem ktoś z rodziny czy jakiś kumpel potrząsnął mna mocniej i o dziwo choć nie powinno to czasem pomagało. Ludzka natura jest bardziej skomplikowana niż to się może wydawać. Zauważyłem też, że moi znajomi (ale nie stąd) z którymi spędziłem dużo miłych i radosnych chwil bardzo nastrajali mnie pozytywnie. Potrafiłem jakoś zacząć myśleć bardziej pozytywnie pomimo tego, że jakoś moje dotychczasowe problemy nie zniknęły. No, to się napisałem. ;)
You can win if you want
If you want it, you will win
On your way you will see that life is more than fantasy.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
160
Dołączył(a)
16 kwi 2010, 15:36

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez *Monika* 04 sie 2010, 23:00
Lubomir, ale na to forum przyszedłeś w kwietniu. Czy od kwietnia zaczęły sie Twoje problemy ze samym sobą?
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Lubomir 04 sie 2010, 23:27
Monika1974 napisał(a):Lubomir, ale na to forum przyszedłeś w kwietniu. Czy od kwietnia zaczęły sie Twoje problemy ze samym sobą?

Co? :D NIe no, wcześniej miałem już pewne kłopoty ale powiedzmy, że no nie iwem jak to ująć ale bardzo wiele naprawdę smutnych z tego forum historii ludzkich działało na mnie jakoś destruktywnie i depresyjnie? Ja nie mam do nikogo żalu. Bardzo was polubiłem z resztą. Chcę tylko powiedzieć, że od kiedy skierowałem swoją uwagę więcej na swoje życie, na ludzi dość optymistycznych i wesołych jakoś i samemu mi się to zaczęło udzielać. Zrozumiałem, ze WÓZ albo PRZEWÓZ. NIe mam zamiaru całymi latami nabierać stażu na tym forum i nie jako sumować swoje problemy z cudzymi, nic z nimi dalej nie robiąc. ;) NIe ukrywam, że forum stało się po pewym czasie taką przykrywką. Prozaicznie od kiedy zapomniałem o forum na jakiś czas jakoś zaczęło być u mnie lepiej. Mniej kompa, więcej ruchu na świeżym powietrzu (rower bardzo lubię), realizacja zamierzeń. Mówiąc inaczej kiedy przestałem tylko gadać o tym samym w kółko z innymi o swoich i cudzych problemach a zacząłem coś realnie z tym robić to zaczęło być lepiej i tyle. :great: Inna psrawa, ze i latem człowiek lepiej funkcjonuje.
Nie da się też ukryć, że ktoś stąd do mnie napisał i tym samym przypomniał mi o tym forum. ;) Z drugiej strony już dawno byłem ciekaw jak sobie radzicie. O życzliwych ludziach tak łatwo się nie zapomina. Chciałem po prostu przez jakiś czas jakoś sam na sam zmierzyć się z problemami, wyciągnąć z tego jakieś wnioski. Z drugiej strony aby pomagać innym trzeba najpierw zrobic porządek ze sobą. Bez urazy ale tutaj często tak jest, ze ślepy prowadzi głuchego. Mimo to fajnie was znowu "widzieć". ;)
You can win if you want
If you want it, you will win
On your way you will see that life is more than fantasy.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
160
Dołączył(a)
16 kwi 2010, 15:36

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez *Monika* 04 sie 2010, 23:37
Lubomir, POwiadasz....ślepy prowadzi głuchego....hahahahaha....wiesz....wspieramy się jak potrafimy :D
Ale masz rację. Jestem zła czasem na siebie,ze tu przesiaduję, ale z drugiej strony bardzo mnie tu ciągnie. Takie uzależnienie. Nie mam czasu do pracy nic zrobic popołudniu zwalając i usprawiedliwiając się sama przed sobą forum.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Lubomir 04 sie 2010, 23:51
Monika1974 napisał(a):Lubomir,
Ale masz rację. Jestem zła czasem na siebie,ze tu przesiaduję, ale z drugiej strony bardzo mnie tu ciągnie. Takie uzależnienie. Nie mam czasu do pracy nic zrobic popołudniu zwalając i usprawiedliwiając się sama przed sobą forum.

No to Monika Ja proponuję, żeby admin pisał nam usprawiedliwienia z tytułu działalnośći społęcznej na forum. Może mamy jakiegoś lekarza? Ale to już widzę, ilu nagle chorych by się znalazło aby nazajutrz mieć wolne. :D Z drugiej strony mogłoby być coś takiego, że za pracę społeczną należałyby się w pracy jakieś granty? ;) Istniało by jednak ryzyko lewych zaświadczeń. Musiałaby być jakaś zaufana komisja na forum. :great:
You can win if you want
If you want it, you will win
On your way you will see that life is more than fantasy.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
160
Dołączył(a)
16 kwi 2010, 15:36

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Shadowmere 05 sie 2010, 00:11
Shadow nie bądź zazdrośnicą...nie zazdrość znajomym,bo mają już dziecko..nie zazdrość ,nie zazdrość,nie zazdrość..uhh
:evil: żeby to jeszcze nie byla dziewczynka.
Shadowmere
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Shadowmere 05 sie 2010, 13:35
Dobrze,a więc moja porcja jęczenia na dziś to:
czy Wam też forum tak dziś opornie chodzi,że godzinę trzeba czekać na otworzenie tematu czy wyslanie odpowiedzi??Ktoś ma jakiś pomysl od czego to zależy? :x
Shadowmere
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez *Monika* 05 sie 2010, 14:55
Shadowmere, Tak, też tak mam, zwłaszcza dzieje się to o tej porze. Może serwer obciążony?
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Wesnaa 05 sie 2010, 19:35
I mój dzień nie był jednym z najlepszych, a wręcz przeciwnie.
Czuję dziś przeogromny smutek i samotność.... dobijające cztery ściany i ulatniająca się między nimi nadzieja na lepsze...
Second Life Syndrome
Avatar użytkownika
Offline
Posty
115
Dołączył(a)
30 lis 2006, 11:14
Lokalizacja
sama nie wiem...

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Dori26 05 sie 2010, 19:41
Czuje jakbym miala wybuchnac :evil: wszystko mnie wkurza,i te dziwne natretne mysli koszmar :why:
Offline
Posty
115
Dołączył(a)
27 lip 2010, 17:59

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Helvetti 05 sie 2010, 20:56
Przeglądam informacje o ośrodkach i czuje w oczach łzy
got a date with suicide.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2478
Dołączył(a)
16 kwi 2009, 21:14
Lokalizacja
Warszawa.

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez ksiezycowa ola 05 sie 2010, 21:43
czuje w sobie ogromny bol psychiczny, uczuciowy... ciazy na mnie ogromna presja, boje sie o przyszlosc i placze kazdej nocy, na dodatek moj chlopak wyjechal i prawie sie nie odzywa.. wydaje mi sie ze moje zycie nie ma sensu i nic dobrego mnie juz nie spotka, a kazdy dzien bedzie taki sam szary, pelny moich chorych mysli. Coraz bardziej zdaje sobie sprawe z tego ze jestem jakas nienormalna.. zbyt wrazliwa na to co mnie otacza i zbyt zaglebiam sie we wszystko;(;( nie potrafie ze soba wytrzymac !!!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
11 maja 2010, 21:47

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Helvetti 06 sie 2010, 23:05
Mam WIELKI dylemat.
Ośrodek czy szpital?!
Może nawet założę osoby temat..
got a date with suicide.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2478
Dołączył(a)
16 kwi 2009, 21:14
Lokalizacja
Warszawa.

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 19 gości

Przeskocz do