"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez TheGrengolada 25 lip 2010, 23:30
Monika1974, wierzę, że terapia pomoże mi trochę sobie w głowie ,,posprzątać" :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
535
Dołączył(a)
28 maja 2010, 22:52
Lokalizacja
Warszawa

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Roberrrto 26 lip 2010, 00:55
Czemu do jasnej cholery nie mogę spać? Na ryj padam z niewyspania, oczy mi się zamykają, kładę się i dupa! I kolejny wschód słońca zaliczę..
I czemu do diabła tak dużo jem? Właściwie to żrę. Potrójna kolacja, micha owoców, i ja jeszcze myślę, co by tu zjeść.. Qrrr..
Pojęczałem sobie :?
Roberrrto
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez chojrakowa 26 lip 2010, 01:20
Roberrrto, przynajmniej nie zwracasz tego co zjesz jak np chojrakowa :oops:
Ludzie koty chodzą własnymi ścieżkami

NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM

Everything is boring and everyone is a fucking liar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7303
Dołączył(a)
19 lip 2010, 18:36
Lokalizacja
kraina deszczowców

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez galazka_jabloni 26 lip 2010, 08:31
z tymi utrwalonymi i schowanymi negatywnymi emocjami to u mnie tak jest, "bajzel w mej głowie jak w damskiej torebce", nazbierało się tego przez lata
galazka_jabloni
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Roberrrto 26 lip 2010, 08:51
chojrakowa napisał(a):Roberrrto, przynajmniej nie zwracasz tego co zjesz jak np chojrakowa :oops:

chojrakowa, wszystko jeszcze przede mną. Skoro mi się po 30-tce dopiero autoagresja rozkręciła, to cholera wie, co będzie dalej?

A tak w ogóle, to kto zamówił tą przygnębiającą pogodę? :evil:
Roberrrto
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez oooooooooooo 26 lip 2010, 10:01
dopiero 3 dzien velaxin biore i tak sie dziwnie po nim czuje,moglabym calymi dniami w lozku lezec
kolejana nie przespana noc
padam z nog,ciagle ziewam,nie mam sily se nawet z lozka podniesc :cry:
oby zaczelo to swinstwo dzialac jak najszybciej bo sie mnie to wykonczy juz do reszty :cry:
Offline
Posty
140
Dołączył(a)
17 lip 2010, 11:06

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez galazka_jabloni 26 lip 2010, 11:58
jak ja siebie nienawidzę za to, że taka jestem, że nie jestem jak wszyscy inni co potrafią sobie poradzić, za to że jestem w takim stanie, za te cholerne fajki, których nie umiem rzucić, za to że zmarnowałam wszystko po kolei w swoim życiu przez mój głupi charakter, bo się starałam i po co ja tyle lat z tym wszystkim walczyłam, ze sobą?, żeby teraz wylądować u psychiatry, nienawidzę swojego życia, tego świata i wszystkiego
galazka_jabloni
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Izuś 26 lip 2010, 12:29
I ja nie cierpie swojego charakteru :( Zawsze sie starałam żeby wszystkim dogodzic ,a o sobie nie myślałam , doprowadziło mnie to do tego że czuje się jak kretynka która próbuje sobie zrobic krzywdę i nie ma za grosz poczucia właśnej wartości :( :( Mimo że mam cudną roczną córeczke i powinnam chciec zyć dla niej .
Avatar użytkownika
Offline
Posty
60
Dołączył(a)
26 lip 2010, 09:35

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez galazka_jabloni 26 lip 2010, 13:05
właśnie mam tak samo jak ty, też się starałam wszystkim dogodzić, wszystko przemilczać, nie odzywać się, żeby nikogo nie wkurzyć, myśleć co inni czują, wszystkich z wszystkiego tłumaczyć, wierzyć ludziom mimo wszystko, pracować nad sobą żeby jakoś się dopasować no to teraz mam
galazka_jabloni
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Goldielocks 26 lip 2010, 13:44
galazka_jabloni napisał(a):jak ja siebie nienawidzę za to, że taka jestem, że nie jestem jak wszyscy inni co potrafią sobie poradzić, za to że jestem w takim stanie, za te cholerne fajki, których nie umiem rzucić, za to że zmarnowałam wszystko po kolei w swoim życiu przez mój głupi charakter, bo się starałam i po co ja tyle lat z tym wszystkim walczyłam, ze sobą?, żeby teraz wylądować u psychiatry, nienawidzę swojego życia, tego świata i wszystkiego


A mnie wku*wia ten cholerny, plastikowy świat, pełen jakichś zafajdanych pseudowartości... Czuję się w tym wszystkim zagubiona, jakbym była ulepiona z całkiem innej gliny.

Nie czuję do siebie nienawiści, ostatnio wręcz przeciwnie ;). Tylko zadaję sobie pytanie - "co ja tu ku*wa w ogóle robię?!".

Dziwny jest ten świat... A będzie tylko gorzej.

Szukam pomysłu na siebie, ale jak na razie jeszcze go nie znalazłam...

A jeszcze dodam, że nienawidzę tej ch*jowej nerwicy, bo to ona przedstawia mi kłamliwy obraz siebie samej... Tak samo jest u Was. ;)
" [...] Historia Dziewczynki o Złotych Kędziorach nie ma szczęśliwego zakończenia. Próby odkrycia, co jest dla niej odpowiednie, kończą się tak, jakby przebudziła się ona ze złego snu - po czym dziewczynka ucieka... [...] "

Bruno Bettelheim, Cudowne i pożyteczne...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
680
Dołączył(a)
22 kwi 2010, 13:27
Lokalizacja
Nadpobudliwe Narzecze

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez chojrakowa 26 lip 2010, 13:57
A ja znów wstałam, zjadłam śniadanie i zwątpiłam we wszystko.
Mam ochotę je zwymiotować, jakaś nowość? :(
Nienawidzę siebie, za to i za ogół. Znów milion myśli tłucze mi się po głowie, wszystkie dotyczą związku, który właśnie zaczęłam. Nie ma szans, i tak będziesz płakać, wykorzysta cię i zostawi bo na to zasługujesz, zawsze tak było i teraz tak będzie szmatko, ośmieszysz siękolejny raz, na co ty liczysz suko? etc.
Są straszne, natrętne, mam wrażenie, że są nie moje, NIE MOJE! Tak podłe i zimne, zwariuję!
Skąd obce myśli w mojej głowie?
Ludzie koty chodzą własnymi ścieżkami

NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM

Everything is boring and everyone is a fucking liar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7303
Dołączył(a)
19 lip 2010, 18:36
Lokalizacja
kraina deszczowców

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez galazka_jabloni 26 lip 2010, 14:05
a ja bym chciała żeby mi się w końcu coś stało, żeby przyszła noc zasnąć i nigdy się nie obudzić
galazka_jabloni
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Izuś 26 lip 2010, 14:08
galazka_jabloni hmmmmm ....... widze że mamy podobnie .
Avatar użytkownika
Offline
Posty
60
Dołączył(a)
26 lip 2010, 09:35

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez galazka_jabloni 26 lip 2010, 14:17
Izuś, ja niestety też mam dla kogo żyć i to mnie trzyma, niestety
galazka_jabloni
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości

Przeskocz do