"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez *Monika* 25 lip 2010, 14:23
galazka_jabloni, do jakiej?
chojrakowa, moze warto powalczyć z myślami? Przeciwstawic im się?
helvetti88, następnym razem sieuda, musisz w to tylko uwierzyć no i oczywiscie proacować nad sobą.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Helvetti 25 lip 2010, 14:37
Następnym razem? Ale czy codziennie nie jest następny raz?
got a date with suicide.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2478
Dołączył(a)
16 kwi 2009, 21:14
Lokalizacja
Warszawa.

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez wrazliwy 25 lip 2010, 15:50
A ja się przed chwilą zestresowałem, bo jedna dziewczyna, z którą miałem pewne przejścia damsko-męskie, coś do mnie pisze z pytaniami. Ja ją olałem, zdystansowałem się (z powodu tego że widziałem że nic z tego nie bedzie), a ona znowu robi swoje akcje i udaje "głupią". No masakra. Odpowiedziałem jej obojętnie, ale mnie stresuje i wkurza :? .
Lepiej ją olać jak mam mieć znowu boleści brzucha. :-|
Noo, to się wyżaliłem, heh.
Ludzie, którzy uchodzą za twardych są tak naprawdę dużo bardziej wrażliwi niż ci, którzy są mocno chwaleni za swoją wylewną wrażliwość. Chcą uchodzić za twardych, ponieważ ich wrażliwość, gdy się ujawnia, przysparza im tylko bólu.
Offline
Posty
186
Dołączył(a)
21 lip 2010, 14:45
Lokalizacja
Stolica

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez chojrakowa 25 lip 2010, 16:04
wrazliwy, chybabym zrobiła to samo na twoim miejscu, ale nie wiem czy to akurat pocieszające

jęczenia cześć dalsza:
Te myśli, o któych pisałam poprzednio wciąż są GŁOŚNE jak cholera, za głośne, by cokolwiek robić. Wytykają mi też, ze jestem naiwną głupią szmatą, też mi nowość, co?
Kupiłam spodnie - co z tego, że w rozmiarze 34, skoro wyglądam jak wieloryb? Brzydzę się sobą i się tego boję, bo wiem co to znaczy, jest gorzej.
Zostałam zmuszona do zjedzenia posiłku w KFC - WSZYSCY się na mnie patrzyli WSZYSCY! Myślałam, że umre. Posiłek oczywiście zwymiotowałam. Nie mam motywacji nawet, żeby poszukać zapalniczki.
Chryste, będę wyć jak pies... Dawno moja twarz nie była tak blisko ziemii, i oddychając nie wciągałam tyle piachu.
Ludzie koty chodzą własnymi ścieżkami

NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM

Everything is boring and everyone is a fucking liar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7311
Dołączył(a)
19 lip 2010, 18:36
Lokalizacja
kraina deszczowców

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez wrazliwy 25 lip 2010, 16:13
chojrakowa, nie trzeba mnie pocieszać hehe. Chodziło mi tylko i wyłącznie o moje nerwy, które łatwo może szargać pewien typ dziewczyn.
Ale zmieniam się w tym kierunku, więc spoko. :smile:
Ludzie, którzy uchodzą za twardych są tak naprawdę dużo bardziej wrażliwi niż ci, którzy są mocno chwaleni za swoją wylewną wrażliwość. Chcą uchodzić za twardych, ponieważ ich wrażliwość, gdy się ujawnia, przysparza im tylko bólu.
Offline
Posty
186
Dołączył(a)
21 lip 2010, 14:45
Lokalizacja
Stolica

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Brokuł 25 lip 2010, 17:10
Cholera jasna !! Co najlepiej robić jak pojawiają się omamy dotykowe.Może zawiadomić "władze" o próbie gwałtu,może
deprawacji... czy może z chiszpańską muchą pójść w drogę.....
Brokuł
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez galazka_jabloni 25 lip 2010, 17:29
paskudny dzień, w którym dociera do mnie cała beznadzieja życia, przyśnił mi się dzisiaj mój ex, przytulaliśmy we śnie, wszystko wróciło, cały ból, ja się nie nadaję do życia kompletnie, już siebie nie posklejam, już nie będę o nic walczyła, już wszystko stracone, już nic nie będzie, moje życie skończyło się jakieś 20 lat temu, a potem to już były tylko nędzne próby życia, na tym świecie nigdy nie było nigdzie dla mnie miejsca i już nie będę go szukać i oszukiwać siebie, że dam radę, że warto, bo nie warto, jeszcze ta wizyta u psychiatry, zaczynam się bać, że wyśle mnie do psychiatryka, a ja tego nie przeżyję, nie pójdę tam, bałam się tego dnia gdy stracę resztki nadziei, ten dzień nadszedł, teraz może uratuje mnie tylko silna wola
Ostatnio edytowano 25 lip 2010, 17:38 przez galazka_jabloni, łącznie edytowano 1 raz
galazka_jabloni
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez chojrakowa 25 lip 2010, 17:34
galazka_jabloni a ja ostatnio marzę, żeby tam trafić, może ktoś by mi pomóg, bo czuję, że zawisłam w beznadziei...
Ludzie koty chodzą własnymi ścieżkami

NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM

Everything is boring and everyone is a fucking liar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7311
Dołączył(a)
19 lip 2010, 18:36
Lokalizacja
kraina deszczowców

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez love_caffeine 25 lip 2010, 20:34
Ja od tylu lat szukam swojego miejsca, czasami myślę, że to jedno z dwojga: szpital psychiatryczny albo zaklad pogrzebowy...
...I'll be there as soon as I can, but I'm busy mending broken pieces of the life I had before...
...There's nowhere left to hide, in no one to confide, the truth burns deep inside and will never die...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
224
Dołączył(a)
02 maja 2010, 22:49
Lokalizacja
Wawa

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez galazka_jabloni 25 lip 2010, 21:06
to ja wybieram zakład pogrzebowy
galazka_jabloni
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez love_caffeine 25 lip 2010, 21:19
galazka_jabloni napisał(a):to ja wybieram zakład pogrzebowy


Kiedyś myślałam, żeby tam pracowac, ale teraz bardziej widzę się w roli denata, ech...
...I'll be there as soon as I can, but I'm busy mending broken pieces of the life I had before...
...There's nowhere left to hide, in no one to confide, the truth burns deep inside and will never die...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
224
Dołączył(a)
02 maja 2010, 22:49
Lokalizacja
Wawa

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez TheGrengolada 25 lip 2010, 21:59
To ja Wam powiem taką rzecz: spotkał mnie miły dzień (w sumie nic się nie wydarzyło, co by miało mnie wprawić w lepszy nastrój), ale cieszę się, że dziś nie wyję z bólu, nie zużyłam żadnej chusteczki, nie myślę o przyszłości w kategoriach ,,nie uda mi się" (bo jakoś w ogóle o niej dziś nie myślę, upajam się wietrzykiem na dworzu), no i jest generalnie miło. Po kilku dniach totalnego rozbicia wracam do jakiegoś przyzwoitego stanu. Właśnie dla takich przebłysków normalności warto próbować się wziąć za siebie, wierzyć, że będzie ok. Kiedyś te przebłyski zmienią się w trwały stan szczęścia, w to wierzę.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
535
Dołączył(a)
28 maja 2010, 22:52
Lokalizacja
Warszawa

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez love_caffeine 25 lip 2010, 22:31
The_Grengolada to cudownie, że miałaś udany normalny dzień. :smile: Takie chwile warto pamiętac, jak przychodzi kryzys i wydaje się, że nigdy już nie będzie dobrze... Ja też dzisiaj nie płakałam, ale ciągle tkwię w swoim prywatnym piekiełku.
...I'll be there as soon as I can, but I'm busy mending broken pieces of the life I had before...
...There's nowhere left to hide, in no one to confide, the truth burns deep inside and will never die...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
224
Dołączył(a)
02 maja 2010, 22:49
Lokalizacja
Wawa

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez *Monika* 25 lip 2010, 22:53
TheGrengolada, O ile nieszczęsliwość nasza nie wynika z utwalonych i tak bardzo schowanych negatywnych emocji, ktore powodują caly ten balagan ... mysleniowy.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości

Przeskocz do