"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez mlodakobieta 26 cze 2010, 23:14
nie jesteś dda bo matki praktyczni nie pamiętasz, brat i siostra sa dda ale ty nie. dda to osoby które w dzieciństwie i dojrzewaniu trwały w uzależnieniu rodziców i wychowywały się w tym środowisko, twoich rodziców już nie bylo .Miałeś 2 lata, utrata matki mogła mieć wpływ ale dda nie jesteś bo nie wychowywałeś się wśród alkoholików ;) nie wystarczy mieć rodziców alkoholików, twoja zmarli jak byłeś mały więc nie wychowywałeś się z alkoholikami ;)
Offline
Posty
33
Dołączył(a)
20 cze 2010, 01:14

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 26 cze 2010, 23:17
Ghost...nie jestes DDA. Wmawiasz sobie.
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez ghost73 27 cze 2010, 10:23
ówcie co chcecie prawde swoją znam i wiem kim jestem i co mam,a wkurwia mnie to najbardzie że odechciewa mi się żyć ,mimo że życie nie jest idealne ,ale powinienem je doceniac a ja żyje chwilą swoimmi pojebanymi zasadami jak to znajomi i brat powiedział,uwarzam że jangorsze było dla mnie to że nigdy nie myśałem że posune się do takiego aktu desperacji by sięgnąc po kawałek metalowy od długopisu i się pociąć a potem wziąść leki nasene i zapic alkocholem i pujść spać akt desperacji albo albo debistwo z mojej strony to wiem napewno.....Brajdak pojechał na zakupy a ja sam zostałęm jak zawsze brak znajomych inny pogląd na świat posiadanie swoich zasad i bycie uparty i iście na przekur komus to złę cechy lecz moje cechy,tak mi smutno że nei wiem co zrobić,siąde włącze
http://www.youtube.com/watch?v=jHImGrck ... re=related
i będe się pogrążał w smutku przeszłości i zości na świat ludzi i wszystko załąmanie psychiczne to niec złego gorzej chyba z niego wyjść...... :cry:

[Dodane po edycji:]

Ale mam z naszej 3 znajgorzej bo mam w genach pociąg do alkocholu jak to lekarz psycholog mi powiedziała gdy byłem je jednym takim tylko spotkaniu ale nie u swojej tylko innej w gabinecie.Wiem tylko tyle że mama zaczełą pic po tym jak sie brat urodził a przed tym zanim ja się urodziłem brat jest starszy 8 lat o demnie w sumie wiem że z 10 lat piła na początku sporadycznie a potem to już nałogowo,nawet w trakcie mojego urodzenia piła i po urodzeniu aż do śmierci to strasze ale prawdziew nie wiem czy kiedy kolwiek się z tym pogodze ale wiem że kiedyś będe musiał 2 miesiące to za mało dla mnie żeby wszystko doszło do normy,w sensie a nie było rozmowy i nic się nie stało.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
276
Dołączył(a)
21 lut 2010, 00:43

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Álvaro 27 cze 2010, 10:41
Ghost, masz trudna i smutna historie, niestety brat Cie obraża i nie rozumie co czujesz. Warto by bylo, zebys poszedl do psychoterapeuty on by byl Ci w stanie pomoc. Ja wieze w duchy i tez chcialbym miec taka osobę, bo pomyśl twoja mama jest przy tobie, nie chce skrzywdzìc a pomoc, moze jest jej przykro z powodu tego jak Cie skrzywdziła... Moze byc poszukal jakiegoś księdza od tych spraw, moze by udalo by Ci sie z nia porozmawiac.?
Álvaro
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez ALEKS*OLO 27 cze 2010, 10:44
prawde swoją znam

ghost73, to po co mamy odpisywać Tobie cokolwiek skroro itak swoją prawde znasz, i nie przyjmujesz innej do wiadomości?
Jak mozesz być DDA skoro sie nie wychowywałeś z matka alkoholiczka??
Ja jestem DDA, bo prawie 10 lat ojciec pił i mieszkał z nami, mną i mamą, DDA to osoby, w ktorych domach jeden rodzic lub oboje są/byli alkoholikami, rozumiesz??
I proszę zwróć uwagę na swoją pisownie, już nie chodzi o błedy ort, ale o ogół, naprawde są problemy z rozczytaniem co w ogóle piszesz, to jest brak szacunku dla pozostałych użytkowników.
"Kobiety i koty zawsze będą robić to, co chcą, a mężczyźni i psy powinni się zrelaksować i powoli oswajać z tą myślą."

"Panować nad sobą to największa władza" - Seneka
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
2384
Dołączył(a)
01 mar 2008, 00:25
Lokalizacja
Śląsk

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez ghost73 27 cze 2010, 10:48
przepraszam za słowo prwde swoją znam to przez zdenerwowanie masz racje wybaczcie mi prosze ,nie wiem asm już coraz gorzej w psychice mi się dzieje..... :(

[Dodane po edycji:]

dobrze postaram zmienic swoja ortografie popracuje nad tym by robić jak naj mniej błędów.....Nie wiem czy psychoterapełta czy psychiatra mi pomoże już sam nie wiem...

[Dodane po edycji:]

sądzisz że ksiąd może pomuc ,ale oprucz mamy nie mam taty i dziadka to tak naprawde 3 duchy mogą na demną czuwać przesrane nam z tym życiem i jeszcze jakieśc głosy zwidy maskra może faktycznie mam jakieś zdolności ale jakie to nie wiem?

[Dodane po edycji:]

Nie chciałem Was w żaden sposub obrazic ,jesli to przez przypadek zrobiłem to przepraszam i mi wybaczcie..... :-|

[Dodane po edycji:]

I co uwarzacie z mojej chistori ,czy mam jakieś objawy kture wskazują ze jestm chory psychicznie lub potrzebny mi psychiatra co?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
276
Dołączył(a)
21 lut 2010, 00:43

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez brokenwing 27 cze 2010, 12:06
Ale mam z naszej 3 znajgorzej bo mam w genach pociąg do alkocholu

To tylko teoria ..Świat medyczny jest podzielony ..tyle samo autorytetów twierdzi ,iż alkoholizm jest uwarunkowany "g"tyleż samo ,że nie.
Jeśli w to uwierzysz ...to pewnie pociąg do alkoholu się zwiększy .Jeśli uznasz ,że tak nie jest będzie Ci łatwiej walczyć .Bo życie to nieustanna walka .

Nie chciałem Was w żaden sposub obrazic ,jesli to przez przypadek zrobiłem to przepraszam i mi wybaczcie..... :-|

Nie ma za co przepraszać wiemy ,że nie jesteś naszym wrogiem ...tylko przyjacielem :)

[Dodane po edycji:]

ghost73,
Jeśli naprawdę wierzysz w ich opiekę nad Tobą ..to skorzystaj z tej wiary.To duża siła ..wierzyć .Zacznij od naprawdę dobrego psychologa ,księdza zostaw sobie w odwodzie .Jesteś młody ..możesz osiągnąć dużo ,musisz się tylko wysilić .
I co uwarzacie z mojej chistori ,czy mam jakieś objawy kture wskazują ze jestm chory psychicznie lub potrzebny mi psychiatra co?


Stawiam na psychologa ..Ty jesteś samotny i zdołowany .
Ostatnio edytowano 27 cze 2010, 12:17 przez brokenwing, łącznie edytowano 1 raz
brokenwing
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez ghost73 27 cze 2010, 12:15
a co ty jesli moge się zapytać sądzisz o moimzyciu,i mam do Was pytanie bo brat ma dziewczyne ,i do jej rodziców uwarza za swoich bo sie tak do nich zwraca mam i tata jak to słysze żygac mi sie chce nie wiem w jaki sposub on to akceptuje może mi ktoś to wyjaśnić?.Chyba jej rodziców uważ jak by to byli jego nie rozumiem tego podejścia ale to akceptuje....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
276
Dołączył(a)
21 lut 2010, 00:43

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez brokenwing 27 cze 2010, 12:22
,i do jej rodziców uwarza za swoich bo sie tak do nich zwraca mam i tata jak to słysze żygac mi

każdy chce mieć takich ludzi ...Tobie też zycze ,żebys kiedyś znalazł takich . Dla mnie rodzićelstwo to nie sprawa biologiczna ,tylko emocjonalna .
brokenwing
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez ghost73 27 cze 2010, 12:28
a psychoterapłęta nie lepszy bo ktoś na forum mi go proponował,samotny i zdołowany to mało powiedziane odechciewa mi się życ ,całe życie zaprzepaszczam bo nie mam sił o nic walczyc ni motywacji nigdy nie pomyslałem że bęe tak żył ,że że z dnia na dzień się będe bardziej dołował i tracił dzień oraz go marnował......zwariuje w smutku samotności nie mam przyjaciuł wszyscy się odwrucili, sam sobie nie poradze a nie chce wracać do aktów desperacji leki nasene i ine lek typy ibuprom i inne i alkochol bo to mi nie pomoże a może zaszkodzić,ale czasami mam ochote tak zrobić.... rozumiecie ?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
276
Dołączył(a)
21 lut 2010, 00:43

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez brokenwing 27 cze 2010, 12:32
Masz przyjaciół tu na forum..przyjdzie czas ,że i w realu będziesz otoczony fajnymi ludźmi ..zobaczysz .Tak psychoterapia ,stanowczo tak.
Zaczyni działać :)
brokenwing
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez ghost73 27 cze 2010, 12:38
a jeśli moge zapytać na czym ta psychoterapia polega ,bo psycholog odpada rozumiem że mi nie pomoże?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
276
Dołączył(a)
21 lut 2010, 00:43

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez brokenwing 27 cze 2010, 12:41
Psychoterapeuta to właśnie psycholog...psychoterapia to zazwyczaj ,trudna i bolesna rozmowa ...czasem kilka sesji czasem kilka miesiąc lub lat . Ale to dobra droga ku poprawie własnego losu .

Acha ..to właśnie psycholog wybiera Ci rodzaj psychoterapii ..po zdiagnozowaniu
Ostatnio edytowano 27 cze 2010, 12:45 przez brokenwing, łącznie edytowano 1 raz
brokenwing
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez ghost73 27 cze 2010, 12:44
bo ja chodze do psychologa kobiety i u niej rozmawiam ogulnie o tym jak mi dzień minoł co mysle w przyszłości to dobrze czy żle prowadzi zajęcia i sesje co? :?:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
276
Dołączył(a)
21 lut 2010, 00:43

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: ekspert_abcZdrowie i 15 gości

Przeskocz do