"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez takajakaś18 21 kwi 2010, 00:20
No dobrze nie jest , chyba niepotrzebnie kawe wypilam .Dodatkowo to mnie rozdraznilo,tez sie przejmuje edukacją. Jutro pol dnia nie bedzie mnie w domu ,musze zaltwic pare spraw -ale nie mam wyjscia musze sie zmobilizowac, bo bedzie bardzo zle.na szczescie do szkoly juz nie musze chodzic po radzie bede miec cale dnie wolne;( boje sie tylko,ze zabraknie mi wytrwalosci,sily, wiary w swoje mozliwosci.. Ja mam tak ,ze kazdy sukces pcha mnie do przodu ,a porazki dolują ..Wiem ,ze powinno byc odwrotnie ale tak mam ,zarowno jesli chodzi o szkole jak i o wszystko.. Wszystko albo nic.ZWariowac mozna;(
Nie moge dopuszczac czarnych mysli ,a dzisiejszy dzien to tylko epizod,mam nadzieje ze mnie to czegos nauczy ..:(
takajakaś18
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez paradoksy 21 kwi 2010, 00:24
leje................ :? :-|
paradoksy
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Just 23 kwi 2010, 00:17
Oszaleje ;(
zdecydowałam wreszcie wybrać się do jakiegoś lekarza. Zapisałam się do psychiatry, ale na wizytę muszę czekać jeszcze 19 dni. Mam wrażenie, że nie wytrzymam. Potrzebuje wsparcia i pomocy już teraz, gdyż mam mnóstwo obowiązków...a ja jak zwykle nie mogę nic. Myślę, że jestem nienormalna... bo nic nie robię. Użalam się tylko cały czas nad sobą, a niewielkie zrywy do walki po 5 minutach wygasają.
Jakieś wskazówki dajcie! Jak przetrwać te 19 dni i nie spartolić sobie życia przez ten czas. Muszę napisać referat w dwa dni! Nic nie mam, żadnych książek, pomysłu... Masakra! Co się ze mną porobiło???????????????????????? Już nie chcę tak dłużej!!!!!
Offline
Posty
32
Dołączył(a)
20 lut 2010, 00:49

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Pstryk 23 kwi 2010, 10:38
Just, -skoro nie chcesz tak dłużej, myśl na odwrót - dam radę, to tylko 19 dniXD i staraj się robić jak najwięcej dla siebie - obowiązki nie zając, rozłóż sobie je na 19 dni i powolutku dzień po dniu wykonuj. Nie staraj się robić wszystkiego na raz..
Pstryk
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Goldielocks 23 kwi 2010, 19:22
Lęk mnie męczy od praktycznie samego poranka... Wzięłam lorafen... Nadal nie jest okey, czuję wewnętrzne napięcie, ręce mi się trzęsą... Staram się czymś zająć, ale tu znowu ADHD - np. prasując, myślałam już o praniu, o tym że muszę zrobić porządki... Kiedyś latałabym, po całym domu i pewnie robiłabym kilka rzeczy naraz... Ale wiem, że muszę to skontrolować i skupić się na jednej rzeczy. :(

Czuję się źle, i nie wiem, co z tym począć... Wiem, że nie mogę leżeć w łóżku, bo mam już doświadczenie z "pościelową wegetacją". :?
" [...] Historia Dziewczynki o Złotych Kędziorach nie ma szczęśliwego zakończenia. Próby odkrycia, co jest dla niej odpowiednie, kończą się tak, jakby przebudziła się ona ze złego snu - po czym dziewczynka ucieka... [...] "

Bruno Bettelheim, Cudowne i pożyteczne...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
680
Dołączył(a)
22 kwi 2010, 13:27
Lokalizacja
Nadpobudliwe Narzecze

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez paradoksy 23 kwi 2010, 19:49
Goldielocks napisał(a):Lęk mnie męczy od praktycznie samego poranka... Wzięłam lorafen... Nadal nie jest okey, czuję wewnętrzne napięcie, ręce mi się trzęsą... Staram się czymś zająć, ale tu znowu ADHD - np. prasując, myślałam już o praniu, o tym że muszę zrobić porządki... Kiedyś latałabym, po całym domu i pewnie robiłabym kilka rzeczy naraz... Ale wiem, że muszę to skontrolować i skupić się na jednej rzeczy. :(

Czuję się źle, i nie wiem, co z tym począć... Wiem, że nie mogę leżeć w łóżku, bo mam już doświadczenie z "pościelową wegetacją". :?

wiesz gdzie mieszkam, jak Ci źle to możesz wpaść:)

a ja mam totalnego lenia.. dobrze, że dzisiaj w ogóle z łóżka wstałam :-|
paradoksy
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Goldielocks 23 kwi 2010, 19:52
Wiem doksia. :) Jak ruszę teraz z buta, to powinnam być na 22. XD
" [...] Historia Dziewczynki o Złotych Kędziorach nie ma szczęśliwego zakończenia. Próby odkrycia, co jest dla niej odpowiednie, kończą się tak, jakby przebudziła się ona ze złego snu - po czym dziewczynka ucieka... [...] "

Bruno Bettelheim, Cudowne i pożyteczne...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
680
Dołączył(a)
22 kwi 2010, 13:27
Lokalizacja
Nadpobudliwe Narzecze

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Pstryk 25 kwi 2010, 20:41
jęk jęk... :roll: jęczeć mi się chcę ale mam DEPERSONALIZACJE :evil: wiec nie jestem w stanie ubrać w słowa tego, co chciałabym wyjęczeć... :evil:
Pstryk
Offline

Szok !!!

przez alleksandra 01 maja 2010, 22:05
Witam wszystkich ,jestem nowa na forum a powod dlaczego sie tu znalazlam to ze chcialabym sie dowiedziec czegos wiecej o depresji i zalamaniu nerwowym. Moj narzeczony zalamal sie nerwowo i musialam go odstawic do szpitala 2 dni temu (a bardziej to policja go odstawiala bo poprostu zbzikowal w jednej chwili ,peknal) bo kompletnie sam Sobie nie radzil ze soba i nie wiedzial co sie dzieje wokol niego ,mial lekki o wlasne zycie no kompletnie o wszystko (np. ze ktos zaraz wejdzie i go zabije albo ktos czycha na jego organy czy a moze skocze z dachu i tak bedzie lepiej itp.) to byl dla mnie najwiekszy szok jaki przezylam w zyciu i myslalam ze serce mi peknie,plakalam przez caly dzien i nie moglam sie uspokoic,musialam Sobie strzelic 4 drinki raz za razem i troszke ze mnie zeszlo .Okropienstwo jest patrzenie co sie dzieje z osoba tak Ci blisko i ktora znasz szmat czasu :shock: a wszystko jest wynikiem stresu , przedewszystkim z pracy .Zastanawiam sie w jaki sposob moge jemu bardziej pomoc ,moze ktos mi cos podpowie?
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
01 maja 2010, 21:44

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 02 maja 2010, 02:17
Zastanawiam się nad sensem mojego istnienia oraz nad tym co spowodowało moje odwieczne problemy ze zrozumieniem ludzi.
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Re: Szok !!!

Avatar użytkownika
przez Sorrow 02 maja 2010, 03:33
alleksandra napisał(a):Witam wszystkich ,jestem nowa na forum a powod dlaczego sie tu znalazlam to ze chcialabym sie dowiedziec czegos wiecej o depresji i zalamaniu nerwowym. Moj narzeczony zalamal sie nerwowo i musialam go odstawic do szpitala 2 dni temu (a bardziej to policja go odstawiala bo poprostu zbzikowal w jednej chwili ,peknal) bo kompletnie sam Sobie nie radzil ze soba i nie wiedzial co sie dzieje wokol niego ,mial lekki o wlasne zycie no kompletnie o wszystko (np. ze ktos zaraz wejdzie i go zabije albo ktos czycha na jego organy czy a moze skocze z dachu i tak bedzie lepiej itp.) to byl dla mnie najwiekszy szok jaki przezylam w zyciu i myslalam ze serce mi peknie,plakalam przez caly dzien i nie moglam sie uspokoic,musialam Sobie strzelic 4 drinki raz za razem i troszke ze mnie zeszlo .Okropienstwo jest patrzenie co sie dzieje z osoba tak Ci blisko i ktora znasz szmat czasu :shock: a wszystko jest wynikiem stresu , przedewszystkim z pracy .Zastanawiam sie w jaki sposob moge jemu bardziej pomoc ,moze ktos mi cos podpowie?

Zgodził się na leczenie? Jeśli nie to upewnij się czy go nie trzymają na jakimś oddziale z którego ludzie już nie wychodzą.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3353
Dołączył(a)
08 cze 2006, 15:38

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Nortt 02 maja 2010, 09:42
Nowe proszki, nowe nudne dni... zajebiście...
Czekanie nie wiadomo na co, nienawiść w duszy do tego żałosnego świata i jeszcze bardziej żałosnych ludzi w nim.

Co dalej będzie?
Pewnie znowu łapanie chwil, aż w końcu dopadnie mnie ta nieunikniona przyszłość...
Nortt
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Goldielocks 02 maja 2010, 11:58
Nortt - ja czekam na Apokalipsę... :mrgreen: XD Z niecierpliwością. Wszystko mnie wkurwia... No może oprócz kilkunastu osób, zwierzaków i roślin... Reszta to totalny syf... RZYG
" [...] Historia Dziewczynki o Złotych Kędziorach nie ma szczęśliwego zakończenia. Próby odkrycia, co jest dla niej odpowiednie, kończą się tak, jakby przebudziła się ona ze złego snu - po czym dziewczynka ucieka... [...] "

Bruno Bettelheim, Cudowne i pożyteczne...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
680
Dołączył(a)
22 kwi 2010, 13:27
Lokalizacja
Nadpobudliwe Narzecze

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez paradoksy 02 maja 2010, 14:26
dobijcie mnie... źle
za ścianą na dodatek ktoś brzdąka na gitarze.. dzisiaj tylko korki do uszu i łóżko. nie ma mnie.
paradoksy
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 23 gości

Przeskocz do