"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez bezmuzg 28 sty 2010, 16:31
rozpadł się mój związek. Całkowicie z mojej winy. Nie byłem zdecydowany i ona odeszła. Siedzę na dnie wyschniętej studni, nie wiem czy i kiedy stad wyjdę. Nie wiem skąd brać siły na kolejny dzień. Słucham na okrągło Puscifer "Mama sed". "changes come
keep your dignity, take the high road, take it like a man" tylko to daje mi jakąś nadzieję
God knows you lonely souls
Avatar użytkownika
Offline
Posty
63
Dołączył(a)
04 maja 2007, 12:47

odpowiedź dla Uski "z jęczarni"

przez mikejla 28 sty 2010, 22:49
Drogo Usko.To co napisałaś poruszyło mnie bardzo.Nie chcę wypowiadać się na temat twojego partnera i go oceniać,chociąż krzywda którą ci zafundował jest ogromna,a ból i cierpienie pogłębia fakt,że winą za wybryki pasierbów obarcza ciebie. Nie wiadomo jaki koniec będzie tej smutnej historii,ale już teraz widać jak bardzo to wyniszcza ciebie.NIE WOLNO DO TEGO DOPUŚCIĆ,żeby to zatruło cię jeszcze bardziej.Jesteś wspaniałą,wartościową kobietą.Twój partner powinien to cenić i próbować tak trudne problemy rozwiązywać wspólnie z tobą a nie występować przeciw tobie.Dlatego zastanów się czy nadal masz na tyle siły aby to dźwigać. Przede wszystkim MYŚL O SOBIE bo tego przeważnie nam brakuje (nikt inny jak opisałaś tego nie robi). Powodzenie ci życzę w działaniu i dużo dobrego :)
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
17 sty 2010, 21:07

Re: odpowiedź dla Uski "z jęczarni"

przez monika03 28 sty 2010, 22:55
Choc jestem młoda byłam w 2 wyniszczajacych mnie zwiazkach:((( prosze szanuj siebie swoje zdrowie bo nikt nie wróci ci straconego zdrówka :(
monika03
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 30 sty 2010, 20:24
Ja sie wyniszczam powoli,od środka,sam...... :cry:
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez monika03 30 sty 2010, 23:11
rozumiem Ciebie doskonale:(
monika03
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez ago 31 sty 2010, 16:56
pomóżcie..!! ciągle nie mogę podjąć decyzji, żeby zgłosić się do psychiatry i zacząć się leczyć.. niszczę się sama z dnia na dzień bardziej.. czasem myślę, że już się nie obudzę, że zrobię coś, aby się nie obudzić! aby już nie czuć nic.. siły nie mam już od dawna.. to wszystko trwa tak długo.. i jestem z tym sama.. co zrobić, żeby się uwolnić? jak zdecydować się na leczenie..?? co musi się stać, żebym w końcu zrozumiała?! bo nie wierzę w nic.. wszystko przez tą samotność.. nie mam komu opowiedzieć o swoim cierpieniu.. od tylu lat zakopana we łzach, w złości, żalu, samotności.. w nienawiści do siebie..
ago
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
09 lis 2009, 19:43

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez paradoksy 31 sty 2010, 18:47
mam serdecznie dosyc tej pracy.. jest gówno warta
paradoksy
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez kotecek 31 sty 2010, 19:14
Dzisiaj źle się czuję, bardzo samotnie, pełna niewiary w poprawę swojego samopoczucia, ciągnie sie to i ciągnie a końca nie widać.
Dziejszy dzień jest dla mnie duzym cierpieniem:(

[Dodane po edycji:]

ago napisał(a):pomóżcie..!! ciągle nie mogę podjąć decyzji, żeby zgłosić się do psychiatry i zacząć się leczyć.. niszczę się sama z dnia na dzień bardziej.. czasem myślę, że już się nie obudzę, że zrobię coś, aby się nie obudzić! aby już nie czuć nic.. siły nie mam już od dawna.. to wszystko trwa tak długo.. i jestem z tym sama.. co zrobić, żeby się uwolnić? jak zdecydować się na leczenie..?? co musi się stać, żebym w końcu zrozumiała?! bo nie wierzę w nic.. wszystko przez tą samotność.. nie mam komu opowiedzieć o swoim cierpieniu.. od tylu lat zakopana we łzach, w złości, żalu, samotności.. w nienawiści do siebie..


Aga musisz znaleśc jakąś siłę by jednak udac sie do lekarza, spokojnie możesz iść na kase chorych,ta wizyta nie jest niczym strasznym, choć może sie tak wydawac na początku, a psychiatra zajmuje sie takimi dolegliwościami i napewno możesz liczyc na pomoc i zrozumienie.
Ja sie czuje podobnie jak Ty. Też meczy mnie depresja oprócz nerwicy i każdy dzień wydaje mi sie kolejnym pasmem cierpień psychicznych. Jesli chcesz pogadać to pisz do mnie na priw
Ze wszystkiego najbliższy wiary jest, być może, najbardziej zagorzały ateizm.
— Fiodor Dostojewski
Avatar użytkownika
Offline
Posty
103
Dołączył(a)
13 wrz 2009, 16:47

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez zachar 01 lut 2010, 22:50
Nie mam już siły.. :(
zachar
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez nana91 02 lut 2010, 17:18
czesc wszystkim . jestem tu 1szy raz ,musze sie komus wyzalic, a ze ostatnio stracilam przyjaciolke co bylo jednym z powodow tego w jakim stanie sie znajduje. padlo na Was. ;( . powiedzcie czy to jest normalne . ze stale potrrzebuje z kims przebywac bo inaczej czuje sie nie akceptowana i nie lubiana . pozatym co chwile sie ciesze lub placze. mam tez rozne paranoje w glowie :| co robic?!
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
02 lut 2010, 17:13

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez aviska 02 lut 2010, 17:46
zachar, nie mów tak. Co się dzieje?
nana91, cześć. Dobrze, że tu trafiłaś :) Na początku może spróbuj to nam jakoś opisać, będzie nam łatwiej Ci pomóc. Co za paranoje w głowie?
- [...] czy ty jesteś chory na umyśle?
- Jasne.
- Jasne? Tak po prostu? Jasne, jesteś chory na umyśle?
- Każdy jest. Jeśli myślisz, że ten czy tamten nie jest wariatem, to znaczy, że mało o nim wiesz. Najważniejsze [...] jest znalezienie kogoś, kogo szaleństwo pasuje do twojego.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
220
Dołączył(a)
31 maja 2009, 01:00

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez wovacuum 02 lut 2010, 17:53
nana91, to fakt,dobrze trafilas,ale pamiètaj ,ze jest tu duzo roznych ciekawych tematow,nie tylko,,Jèczrnia,,zajrzyj do,, Krokow do wolnosci,,itp.pozdrawiam :D
wovacuum
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Pain 02 lut 2010, 19:54
Dzisiaj po raz pierwszy w życiu...chcę zabić. Z premedytacją...
Offline
Posty
128
Dołączył(a)
13 lis 2009, 18:23
Lokalizacja
Solec Kujawski

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez wovacuum 02 lut 2010, 21:04
Pain, a kogo chcesz zabic?? :?
wovacuum
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości

Przeskocz do