"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez komosa 18 sty 2010, 15:14
Przez cały dzien chce siedziec w łóżku:( wszystko mnie zniechęca, wszyscy są przeciwko mnie, nic sie nie uklada... Budząc sie o godzinie 12 wszystko mnie zasypalo jak lawina :cry: Jedyne co mnie trzyma przy życiu to moje szczury, które nigdy nie mają o nic pretensji i zawsze sie cieszą z mojej obecnosci
Offline
Posty
47
Dołączył(a)
07 lip 2009, 11:31

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez ta.obca 18 sty 2010, 19:19
Zamiast zostać w łóżku i wyleżeć gorączkę, to stwierdziłam, że jako porządny obywatel wyjdę z domu. Zmarzłam, skoczyła mi gorączką, obudziło się we mnie poczucie złości i zazdrości o entuzjazm ludzi na moim kierunku, którego nienawidzę. Mam wrażenie, że po raz n-ty robię sobie na złość, a do tego jeszcze od 14 dnie nie piłam kawy, bo rzuciłam i szlag mnie trafia.

Jest mi źle, niedobrze i czuję się jakby walec po mnie przejechał rozprasowując resztki fałd mózgowych, które posiadałam. Przeskakuję ze stanu euforycznego w stan kompletnego doła a potem agresji.
Offline
Posty
26
Dołączył(a)
11 sty 2010, 03:38

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez sara16 19 sty 2010, 18:52
czesc wszystkim jestem nowa awiec opowiem wam moja historie jesli to nie ten temat to przepraszam
otoz mam 16lat pewnie wiekszosc z was pomysli sobie jakie taka nastolatka moze miec problemy a wiec wam wszystko opowiem zyje w patologicznej rodzinie od urodzenia musialam sluchac klotni awantur i wyzwisk moich rodzicow oczywiscie czesto rodzice wyzywali sie na mnie tata krzyczal mama mnie bila zawsze z tym wszystkim bylam sama wiem ze bylam nie chciana wiem ze tata kazal mamie mnie usunac moze i by bylo lepiej gdyby to zrobila wiem ze ja i moja siostra zniszczylysmy jej zycie wogole nasza rodzina jest wyykleta rodzice oboje za granica wszyscyzawsze nas wykorzystywali pozyczali pieniadze a teraz nie mamy nic nie wiem co bedzie ze mna.. jesli chodzi o szkole mam slaba pamiec coraz trudniej jest mi sie koncentrowac zawsze jestem zmeczona czasami chce mi sie plakac ale niepotrafie ....

[Dodane po edycji:]

[quote="sara16"]czesc wszystkim jestem nowa awiec opowiem wam moja historie jesli to nie ten temat to przepraszam
otoz mam 16lat pewnie wiekszosc z was pomysli sobie jakie taka nastolatka moze miec problemy a wiec wam wszystko opowiem zyje w patologicznej rodzinie od urodzenia musialam sluchac klotni awantur i wyzwisk moich rodzicow oczywiscie czesto rodzice wyzywali sie na mnie tata krzyczal mama mnie bila zawsze z tym wszystkim bylam sama wiem ze bylam nie chciana wiem ze tata kazal mamie mnie usunac moze i by bylo lepiej gdyby to zrobila wiem ze ja i moja siostra zniszczylysmy jej zycie wogole nasza rodzina jest wyykleta rodzice oboje za granica wszyscyzawsze nas wykorzystywali pozyczali pieniadze a teraz nie mamy nic nie wiem co bedzie ze mna.. jesli chodzi o szkole mam slaba pamiec coraz trudniej jest mi sie koncentrowac zawsze jestem zmeczona czasami chce mi sie plakac ale niepotrafie w sprawach milosci jest jeszcze gorzej nikt nigdy mmnie nie kochal mam prawie 17alt nigdy nie maialam chlopaka nigdy sie nie calowalam wiem ze nie jest to jakas tragedia tyle ze moja siostra nie daje mi zapominac o tym bo wciaz szpanuje i opowiada do wszystkich o swoim swietnym chlopaku i w ten sposob mnie doluje... ze zdrowiem tez nie zadobrze ciagle choruje brzuch mnie boli caly czas zle sie czujee jestem zmeczona i mam niedowage 6kg nie moge przytyc czesto cierpie na bole glowy w nocy budze sie cala spocona przerazona kazdy odglos poteguje moj strach.. prosze o rady opinie nie wiem jak sobie poradzic
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
19 sty 2010, 18:44

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez ta.obca 20 sty 2010, 16:36
Saro.
Kiedyś cieszyłam się, że nie muszę płakać. Teraz byle co a łzy już cisną mi się na oczy. Facet nie zając nie ucieknie. Spróbuj powiedzieć siostrze, że się nie spieszysz, bo do czego. Związek nie ma być dla szpanu, związek ma być związkiem dwojga ludzi.

Dopóki nie uporasz się sama ze sobą, nie ma co na siłę zmuszać się, żeby być z kimś innym.

Mam jutro zaliczenie całego semestru z materiału, którego jeszcze nie ruszyłam. Nie mam siły, nie wiem nawet czy chce mi się motywować na tyle, żeby do nich zajrzeć. Wolałabym zakopać się w łóżku i już z niego nie wychodzić.
Offline
Posty
26
Dołączył(a)
11 sty 2010, 03:38

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez kotecek 20 sty 2010, 17:26
ta.obca napisał(a):
Mam jutro zaliczenie całego semestru z materiału, którego jeszcze nie ruszyłam. Nie mam siły, nie wiem nawet czy chce mi się motywować na tyle, żeby do nich zajrzeć. Wolałabym zakopać się w łóżku i już z niego nie wychodzić.


ta.obca mam tak samo , coprawda zaliczenie + 2 egzaminy mam w sobotę a nie potrafie zajrzec do notatek. Też chętnie zakopałabym się w łóżku :(
Ze wszystkiego najbliższy wiary jest, być może, najbardziej zagorzały ateizm.
— Fiodor Dostojewski
Avatar użytkownika
Offline
Posty
103
Dołączył(a)
13 wrz 2009, 16:47

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Pain 21 sty 2010, 18:35
Już nawet wstawanie z łóżka nie ma sensu. Umarłam za życia. Teraz tylko garść tabletek i zasnąć na zawsze. Czuję, że taki koniec był mi pisany. Czuję ból nie do zniesienia i cierpię podwójnie, bo wiem, że ranię tym swojego chłopaka. Nigdy na niego nie zasługiwałam. Zawsze byłam zerem. Boże, jak bardzo mnie boli..
Offline
Posty
128
Dołączył(a)
13 lis 2009, 18:23
Lokalizacja
Solec Kujawski

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Margaryna9 22 sty 2010, 20:11
Mam w sobie trochę nadziei .. chciałbym skończyć liceum i wyjechac na studia do innego miasta . Zacząć tam nowe życie bez kompleksów. Tylko najpierw musze wyjść chociaż troche z tej nerwicy.. Jak myślicie uda mi się ?
DziwnySwiat00.blog.interia.pl wejdz i skomentuj :)
Biorę Abilify , Pernazyna , Lenuxin , tegretol i chyba zdrowieje :)
Offline
Posty
259
Dołączył(a)
24 lut 2009, 18:29

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez ago 22 sty 2010, 20:56
witam...
chciałabym porozmawiać z kimś kto jest już w trakcie leczenia depresji.. nie mam siły pisać tutaj wiadomości.. jeśli jest ktoś, kto mógłby porozmawiać, to proszę o kontakt gg 3054389.. dziękuję..

[Dodane po edycji:]

i nie chciałam, żeby moja wypowiedź została źle odebrana.. poprostu czuję się już tak fatalnie, że na nic nie mam sił.. wszędzie czuję się zbędna, boję się odzywać.. również tutaj.. ale wiem, że tu są ludzie, którzy cierpią podobnie.. dlatego przepraszam.
ago
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
09 lis 2009, 19:43

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez mikejla 22 sty 2010, 22:08
Ago nie przepraszaj za to co czujesz.Ja jestem dwubiegunowa z DDA, myślę ,że potrafię wyobrazić sobie co przeżywasz. Często tez nie mam siły na nic i wydaje mi się ,że najlepiej było by nie obudzić się więcej. Potem to mija i jest lepiej (ale cały czas na lekach) i tak aż do następnego czasu. Jak długo to potrwa??? NIE WIEM. Ale póki mogę coś w tym kierunku robić to się nie poddaję i walczę. Nauczyłam się , że tu nie można się porównywać-każdy człowiek jest inny.Być może ,że do końca będę musiała z tym "świństwem" walczyć. I tobie też będę kibicować.Powodzenia ;)

[Dodane po edycji:]

Acha,tak w ogóle to zapomniałam dodać ,że nie lubię "jęczeć",ale może to pomaga
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
17 sty 2010, 21:07

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Pain 22 sty 2010, 22:23
Pokładam się po ziemi z bólu. Wyję jak pies, wszyscy to słyszą, nikt nie reaguje. Ten ból jest ogromny. Fizyczny. Oczy mam zapuchnięte. Głowa mnie boli. Trzęsę się. Leki gówno dają mimo zwiększonej dawki. Ja już nie mam sił.. Chłopak nie chce mnie widzieć. A przy tym wszystkim pojawiają się u mnie objawy wczesnej ciąży, w którą podobno nie mogłam zajść.
Offline
Posty
128
Dołączył(a)
13 lis 2009, 18:23
Lokalizacja
Solec Kujawski

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez monika03 22 sty 2010, 22:26
wiem co czujesz:(( mimo wszystko walcz o siebie:))
monika03
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez uska 24 sty 2010, 21:00
Przeryczałam całe popołudnie! Czy mi lepiej wcale nie.
Prawie 5 lat temu związałam się z facetem z 2 dzieci. Chłopcy mieli wtedy 12 lat i 10 lat. Zamieszkali u mnie. Nie mieli własnego "m". Matka chłopców zostawiła ich w wieku 9 i 6 lat. Przez okres 5 lat cierpliwie znosiłam wszelkie impertynencje w stosunku do mojej osoby ze strony dzieci. Ich ojciec a mój partner uważa, że za wiele od nich wymagam. Jestem zbyt surowa bo zostali poszkodowani przez los bo matka ich zostawiła. kłócił się ze mną w ich obecności ale czy wymaganie od nastolatka aby sprzątał po sobie i chodził do szkoły i uczył się to zbyt wielkie wymagania? W pewnym momencie doszło do wyzwisk zostałam k...i szmatą ich ojciec odciął się od tematu bo nie słyszała awantury. Potem pojawiła się "kochana mamusia" która przyszła dzieci odwiedzić w Wigilię Bożego Narodzenia i ... zaczął się koszmar. Alkohol i narkotyki. Wynoszenie rzeczy wartościowych z domu. Imprezy podczas naszej nieobecności w domu. Kradzieże. Pobicia rówieśników. Mój partner nie bardzo sobie z tym wszystkim potrafi poradzić. W końcu młodszego wzięła matka do siebie. Starszy chłopak za sprawą kuratora trafił do ośrodka odwykowego. Na tę chwilę jest już w trzecim. Za kilka dni kończy się okres deklaracji i chce wracać do domu...a właśnie dziś usłyszałam od partnera. "Jeżeli on ucieknie i przyjdzie do domu ja go przyjmę i nie chcę mu fundować huśtawki nastrojów więc odejdę od ciebie" Tak się zastanawiam kto tu komu funduje huśtawkę nastrojów?
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
24 sty 2010, 20:23

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 27 sty 2010, 20:03
Cały dzień zastanawiam się,dlaczego jestem takim idiotą,nie umiem nic mądrego powiedzieć,nigdy nic nie wiem....i nie rozumiem tego co sie do mnie pisze,mówi,co ktoś ma na myśli..
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Margaryna9 28 sty 2010, 13:44
Prosze napiszcie mi ... biorę Paroksetynę już ponad 2 tyg w tym 1 tyg w dawce 20 mg ale nie widze żadnej poprawy ..
Czy mam jeszcze czekac az zacznie dzialac ?
DziwnySwiat00.blog.interia.pl wejdz i skomentuj :)
Biorę Abilify , Pernazyna , Lenuxin , tegretol i chyba zdrowieje :)
Offline
Posty
259
Dołączył(a)
24 lut 2009, 18:29

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google Ads [Bot] i 12 gości

Przeskocz do