"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

przez solipsea 16 gru 2009, 16:49
Pain napisał(a):Przecież ja głupia wiem, że muszę być silna dla niego. Dla tej jedynej osoby, na której mi zależy. Jest mi tak źle..


Angie... chlip :( Dla siebie też musisz być silna, choćby to wydawało Ci się bezsensu.
solipsea
Offline

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

przez Pain 16 gru 2009, 17:54
Mnie już nic nie obchodzi poza nim. Chcę coś zrobić, żeby czuł się lepiej. Zamierzam mu to wytłumaczyć najlepiej jak będę umiała. Że będzie dobrze. Przecież mamy siebie. To dużo :( Wystarczająco, by chcieć walczyć.
Offline
Posty
128
Dołączył(a)
13 lis 2009, 18:23
Lokalizacja
Solec Kujawski

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

przez mjp 17 gru 2009, 17:01
Do duupy.

A dlatego, że nie potrafię nic zmienić.
Ogólnie, to bym chciał żeby było dobrze.
mjp
Offline
Posty
276
Dołączył(a)
08 cze 2008, 13:49

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

przez solipsea 18 gru 2009, 09:49
Boże jak ja się boję... Przed chwilą telefon od sąsiadki babci... Babcia nieprzytomna... Mama jedzie już na miejsce... Ryczę jak pojebana... Tylko nie moja kochana babcia ;(
solipsea
Offline

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

przez Pstryk 18 gru 2009, 20:32
o rzesz ty... solipsea masz już jakieś wieści co z babcią?
Pstryk
Offline

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

przez solipsea 19 gru 2009, 03:15
Pstryk okazało się, że babcia ma raka mózgu... Nie mogę spać... Zresztą ch** ze snem... Mam w dupie święta i cały świat... Po ch** wierzyć w cokolwiek... :cry:
solipsea
Offline

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

przez paradoksy 19 gru 2009, 12:44
solipsea napisał(a):Pstryk okazało się, że babcia ma raka mózgu... Nie mogę spać... Zresztą ch** ze snem... Mam w dupie święta i cały świat... Po ch** wierzyć w cokolwiek... :cry:

współczucia...
no to będą zajebiste święta widzę, nie tylko u mnie.


ed: miałam napisać "trzymaj się" ale chyba nie ma sensu.
paradoksy
Offline

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

Avatar użytkownika
przez ewap99 20 gru 2009, 01:11
Jestem i wspieram tylko tyle mogę
w człowieka nie wolno wątpić póki żyje...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
522
Dołączył(a)
24 wrz 2009, 23:00
Lokalizacja
bielsko

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

przez zachar 20 gru 2009, 20:36
Nie wyrabiam już.. Powinienem sobie odpuścić? Ja głupi myślałem kiedyś, że mam mocną psychikę i nic mnie nie złamie.. Teraz czekam już tylko na ostatni pretekst, abym mógł ze sobą skończyć.. :(
zachar
Offline

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

przez zachar 21 gru 2009, 19:29
Nic, przecież u mnie zawsze wszystko jest w porządku. Bo niby dlaczego taki człowiek jak ja mógłby chcieć ze sobą skończyć? Przecież mam co jeść, w co się ubrać. Powinienem skakać do góry ze szczęścia.. Wiele ludzi na ziemi ma przecież gorzej, a ja głupi nienawidzę swojego życia. Pytanie tylko, dlaczego..?
zachar
Offline

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

przez polakita 21 gru 2009, 19:41
To proste - neuroprzekaźniki po prostu nie działają jak trzeba :mrgreen:

[Dodane po edycji:]

A tak na serio, myśli samobójcze to nie przelewki, to jest poważniejsze i groźniejsze od wszelkich innych ataków nerwowych, bóli somatycznych hipochondrii i wszystkiego innego razem. Bo stwarza zagrożenie życia.

POWINIENEŚ BYĆ POD STAŁĄ OBSERWACJĄ!! CZY TWOJA RODZINA I BLISCY WIEDZĄ O TYCH MYŚLACH? CZY NIE MASZ W POBLIŻU JAKIEGOŚ SZPITALA DO KTÓREGO MÓGŁBYŚ PÓJŚĆ? chodzi mi oczywiście o psychiatryk, abyś był pod obserwacją. Bardzo mnie martwią twoje posty, nie wiem jak ci pomóc?

[Dodane po edycji:]

Człowiek w depresji nie ma siły na to żeby samemu zdziałać, dlatego powinien ktoś o ciebie dbać wg mnie. Czy masz taką osobę?
polakita
Offline

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

przez Pstryk 22 gru 2009, 11:42
solipsea, qrde straszna diagnoza... żaden czas nie byłby stosowny na jej usłyszenie. Sama nie wiem co powiedzieć - brak słów. Pozostaje mieć nadzieję, że wszystko się jakoś ułoży... qrde jak mnie wkuRza to zdanie...
Pstryk
Offline

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

przez solipsea 22 gru 2009, 12:01
Pstryk ehhh życie, nie wiem co to będzie... Nadzieja pozostaje, ponoć nie umiera nigdy... ale jest tez takie stwierdzenie, że "nadzieja matką głupich"... Chciałabym, żeby stan babci się poprawił, ale nie mam na to niestety żadnego wpływu... :(
solipsea
Offline

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

przez Pain 22 gru 2009, 14:25
polakita, nie martw się, ma mnie. I prędzej zdechnę, niż jemu coś się stanie.
Offline
Posty
128
Dołączył(a)
13 lis 2009, 18:23
Lokalizacja
Solec Kujawski

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 23 gości

Przeskocz do