"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

przez Korba 26 mar 2009, 15:01
isj, chyba mnie przeceniasz, albo ja mam umysł zmulony formalno-prawnymi sprawami (jestem człowiek orkiestra, jako wolontariusz prowadzę też dział prawny w spółce heh), w których aktualnie siedzę, że nie wiem, do czego się odnoszą cudzysłowy i "wzajemnie"........... :oops:
Korba
Offline

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

Avatar użytkownika
przez renegatt 26 mar 2009, 15:37
A ja mam jeden problem. Jest nim D/D nie mam lęków, jakiejś strasznej deprechy to już minęło, został ten dziwny stan świadomości. Czy ja jeszcze śpię?? Czekam do wieczora, bo wtedy trochę mnie puszcza
Avatar użytkownika
Offline
Posty
80
Dołączył(a)
27 lut 2009, 11:42
Lokalizacja
Śląsk

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 26 mar 2009, 15:45
A ja ....ja jutro będe robił w szkole za ofiare losu...i mnie szlag trafia bo wcale nie musiało tak być...ale zawiodlem i jutro będe musiał zadawać ludziom pytania na które większość zna już odpowiedż...i troche sie tym smuce....
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

przez bedewere 26 mar 2009, 16:03
witajcie

mialam dzis powalony sen" snilo mi sie ze mam siostre blizniaczke, przeszlam operacje rozdzielenia i po prawej stronie swojego ciala mialam duza czarna blizne" hmmm... to dziwne ale cos w tym jest, czasem sie czuje jakby byly nas dwie ja stara i ja znerwicowana


Z rana czulam sie mimo koszmaru dobrze, w pracy cały dzien na 360 obrotach wiec juz nie jest tak rozowo, czuje sie jak &*%^*^%&&*((*&)(*)_( ptfuu. mam juz dosc, przedemna znowu stany lekowe bo bede musiala do domu samochodem jechac... Boże czuwaj nademna
Offline
Posty
234
Dołączył(a)
23 paź 2008, 11:57

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

przez chloe 26 mar 2009, 16:31
zastanawiam się, ile warta jest opinia psychologa, do którego poszła moja matka porozmawiać o mnie :roll: bo stwierdziła, że pani psycholog uważa, że jestem zdrowa. kobieta mnie nigdy na oczy nie widziała, a moja matka wie o mnie raczej mniej niż więcej. ale zwątpiłam, czy może nie uroiłam sobie czegoś. można sobie wmówić takie rzeczy, typu "życie jest dla mnie niewiele warte", "w sumie to mogłabym umrzeć nawet jutro", albo "nie mam siły ruszyć ręką ani nogą, łzy same lecą od 3 godzin"? można? bo już mam mętlik w głowie :?

[*EDIT*]

i to nie to, że chciałabym być chora, przeciwnie. tylko jak wszyscy uznają, że jest wszystko ok, a ja nadal będę się czuć tak, jak teraz, to nigdy nie będzie lepiej, nie dostanę takiej szansy, by było.
(...) Jest ciemno
jest ciemno jak najciemniej
mnie nie ma
nie ma spać
Nie ma oddychać
Żyć nie ma (...)
Offline
Posty
217
Dołączył(a)
09 gru 2008, 18:19
Lokalizacja
Poznań

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

Avatar użytkownika
przez isj 26 mar 2009, 22:43
Korba napisał(a):isj, chyba mnie przeceniasz, albo ja mam umysł zmulony formalno-prawnymi sprawami (jestem człowiek orkiestra, jako wolontariusz prowadzę też dział prawny w spółce heh), w których aktualnie siedzę, że nie wiem, do czego się odnoszą cudzysłowy i "wzajemnie"........... :oops:
Ja słuchałem bez cudzysłowu :) A wzajemnie to wzajemnie, o ;)!
Samouczek neurologiczno-lekowy, ostatnia aktualizacja: 12.07.2009. Temat: SSRI-wstęp. Serdecznie zapraszam do lektury. Następna prezentacja: sertralina.

Yoyo, bring the condoms, I'm in room 203 50 Cent
Avatar użytkownika
isj
Offline
Posty
816
Dołączył(a)
18 gru 2008, 16:57
Lokalizacja
Z umywalki

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

przez Korba 26 mar 2009, 23:17
Boszzzzzz...... pogubiłam się w swoich uczuciach...... Nie wiem, kogo... co... Codziennie czuję coś innego.... Próbuję odzyskać w sobie poprzednią miłość (tę sprzed pieska porzuconego w lesie) i jednego dnia nie czuję nic, a drugiego, że to jedyny, którego pragnę i zawszę pragnęłam... Miotam się, wysyłam sprzeczne sygnały, a przecież..... to było jak przeznaczenie...... Po co było się dać przygarniać obcym......................... Wszystko się pomieszało, spierniczyło, straciło swój porządek i miejsce i równowagę....

wcześniej wiedziałam czego chcę, potem dałam się omamić, teraz już nie wiem nic........ a wszystko było takie jasne....

Ach, bełkoczę pewnie bez ładu i składu........
Korba
Offline

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

Avatar użytkownika
przez Zosiek 29 mar 2009, 19:14
nie mogę się uczyć, wyję po nocach, trzęsą mi się ręce, boję się ludzi, nienawidzę siebie, czuję się gorsza i panicznie boję się przyszłości, która zresztą jawi mi się w czarnych barwach... podobno mam nerwicę z komponentami depresyjnymi, choć szczerze mówiąc ja tu widzę więcej depresyjnych objawów ale nie znam się... szkoda, że za wcześnie na poprawę... najbardziej się boję, że nie dostanę się na studia i przez to nerwica i depresja się pogłębią, poza tym... no, niby powinnam się cieszyć... chodzi o to, że ciężko wyleczyć coś, nie znając przyczyn. Ja nie miałam trudnego dzieciństwa ani traumatycznych przeżyć, może tylko tyle że od dziecka byłam wyśmiewana z powodu tuszy i wady wymowy, więc po kilku latach zamknęłam się w sobie na tyle, że do tej pory trudno mi nawiązywać kontakty z ludźmi... ale tak poza tym nigdy mi się krzywda nie działa, mam dobre kontakty z rodziną i w ogóle... tylko że mam poczucie że robię wszystko wbrew sobie, taka się czuję rozdarta pomiędzy świadomością, że może faktycznie się do czegoś nie nadaję lub będzie to niepewne i sobie nie poradzę, tym, co mówi mi najbliższa rodzina - całą czwórkę bardzo kocham, podziwiam i szanuję - a swoimi marzeniami - tu chodzi o studia aktorskie, o których marzę od zawsze, ale mieszkam w małym mieście i nie mam szans na przygotowania, zresztą teraz i tak nie miałabym odwagi... I mam poczucie że muszę być przynajmniej równie dobra jak moje rodzeństwo, które świetnie sobie radzi, jedno ma równolegle skończone 2 kierunki studiów i świetną pracę, drugie studiuje prawo za granicą... z jednej strony wiem, że mam tą nerwicę, bo to, co się ze mną dzieje na pewno nie jest normalne, zresztą psychiatra wie co mówi... ale z drugiej strony czuję się winna, poza rodziną i 2 przyjaciółkami wszyscy mi mówią (ci co wiedzą o nerwicy i depresji też) żebym się wzięła w garść, że inni mają gorzej, ze mam wspaniałą rodzinę i nie mam na co narzekać....... i tak myślę że może mają rację, może faktycznie ja głupia egoistka się nad sobą użalam...
Wiem, że to co piszę może jest chaotyczne.... zastanawiam się po prostu, co o tym sądzicie...
Wszystko wydaje mi się beznadziejne, z jednej strony panicznie boję się matury i w ogóle przyszłości a z drugiej czas przecieka mi przez palce, jeśli uda mi się do czegoś zabrać to kompletnie nie mogę się skupić... i pomyśleć że w zeszłym roku o tej porze szykowałam się do olimpiady centralnej i nigdy nie miałam żadnej trói na świadectwie -_-
Patrząc w lustro krzywię się i wzdrygam z obrzydzeniem, męczą mnie moje gafy sprzed kilku lat, co kończy się kolejnym wzdrygnięciem i obrzucaniem siebie samej wyzwiskami... Nie wiem już, co się ze mną dzieje. I boję się, że nigdy się nie wyleczę... :(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
19
Dołączył(a)
21 mar 2009, 12:14

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 29 mar 2009, 22:35
A ja czuje że sie staczam...tak ogólnie...chujowe to uczucie.Nic mi sie ostatnio nie udaje.Wszystko mi się wali...Mam takie zrąbane myśli,że już sam nie wiem czego chce,co czuje...wiem tylko,że czuje sie tak żle,że nawet nie mam dalszej ochoty jęczeć.
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

przez chloe 30 mar 2009, 09:05
nie chcę być taka. chciałabym być taka, jak kiedyś. sto lat temu. im bardziej próbuję, tym mniej mi wychodzi. bez sensu. do dupy :( beznadziejnie.
dzisiaj idę do psycha i znów będę mu musiała udowadniać, że wcale nie jest tak dobrze, jak on sobie wymyślił, ba, że jest coraz gorzej i nie potrafię nic z tym zrobić. a on znów mi nie uwierzy i będzie się głupio uśmiechał pod nosem.
(...) Jest ciemno
jest ciemno jak najciemniej
mnie nie ma
nie ma spać
Nie ma oddychać
Żyć nie ma (...)
Offline
Posty
217
Dołączył(a)
09 gru 2008, 18:19
Lokalizacja
Poznań

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

Avatar użytkownika
przez namiestnik 30 mar 2009, 09:57
Ej Chloe - nie masz 100 lat :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

przez chloe 30 mar 2009, 10:39
namiestnik, ale tamte czasy, gdy wszystko było ok, to jakby były sto lat temu. każdy chyba tak ma, złe nam się dłuży, a dobre kończy szybciej, niż się zaczęło. i trudniej zapamiętać dobre niż złe.
chyba.
enyłej - miłego dnia wszystkim życzę, tym jęczącym zwłaszcza. :)
(...) Jest ciemno
jest ciemno jak najciemniej
mnie nie ma
nie ma spać
Nie ma oddychać
Żyć nie ma (...)
Offline
Posty
217
Dołączył(a)
09 gru 2008, 18:19
Lokalizacja
Poznań

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

przez bedewere 30 mar 2009, 11:27
dobra musze sie wyrzalic

od pewnego czasu jest ciągle,źle i nie wiem jak to uczucie pustki, strachu, chaotycznych myśli itp itd zlikwidować,.

Ciągle czuję bol w środku i fizycznie, moje ciało stalo się sztywne, a ruchy ociężałe, jakbym ważyła kilka ton. Nie mam juz sposobu na poczucie ulgi. Mam ataki lęków, siedze staram się pracować, ale wiem że moje mozgi pracują na 360 obrotach, i nagle bach sztywnieje jakby mnie ktos przestraszyl, juz nie wiem czy to jest irracjonalne czy taka bedę już na zawsze?
Offline
Posty
234
Dołączył(a)
23 paź 2008, 11:57

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

Avatar użytkownika
przez namiestnik 30 mar 2009, 11:31
:D Niech dobre czasy nadejdą. Dla Wszystkich.

bedewere, to co piszesz jest niepokojące. Trzeba coś z tym zrobić. Do specjalisty. Zanim będzie gorzej. By było lepiej.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości

Przeskocz do