"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

Avatar użytkownika
przez muriel 16 gru 2008, 18:01
ja też nie umiem nic zrobić jak się zakocham :( jedyna nadzieja to, ze się zdarzy cud... a te rzadko się zdarzają. nie wierzę w siebie, brak mi odwagi, to pewnie przez to. niestety tak jest zawsze
„Całe nasze życie to nie te długie lata, a tych kilka krótkich dni i tych parę chwil, z których.... niby nie wynika nic”
Avatar użytkownika
Offline
Posty
116
Dołączył(a)
12 lis 2008, 12:56
Lokalizacja
Warszawa

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

przez mokosza 16 gru 2008, 20:50
W sobotę po siedmiu latach zostawił mnie ukochany mężczyzna. Bo "nie umiał być szczęśliwy". Wczoraj zmarł mój dziadek. Jestem w proszku. wszystko w ciągu paru chwil rozsypało się na kawałki...a miałam zacząć odstawiać leki.
Offline
Posty
15
Dołączył(a)
07 lut 2008, 13:53

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

Avatar użytkownika
przez muriel 17 gru 2008, 12:06
głowa do góry mokosza!! jeśli chodzi o mężczyznę, to taki banał na pocieszenie - nie zasługiwał na ciebie, wiem, że to nie pomoże, ale może spróbuj dostrzec w tym ziarenko prawdy...
a dziadkowi może będzie lapiej tam gdzie teraz jest, wiem, ze to boli...
„Całe nasze życie to nie te długie lata, a tych kilka krótkich dni i tych parę chwil, z których.... niby nie wynika nic”
Avatar użytkownika
Offline
Posty
116
Dołączył(a)
12 lis 2008, 12:56
Lokalizacja
Warszawa

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

Avatar użytkownika
przez Lariana 17 gru 2008, 16:42
Mokosza : "Co mnie nie zabije to mnie wzmocni.."
'A ja za dużo widzę, zbyt mocno czuję'
Avatar użytkownika
Offline
Posty
463
Dołączył(a)
13 sie 2008, 16:02

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

Avatar użytkownika
przez Ampułek 17 gru 2008, 22:22
Lariana napisał(a):Mokosza : "Co mnie nie zabije to mnie wzmocni.."


Albo Cie pokreci ...
Jeśli przyjaciele Cię opuścili - nigdy nimi nie byli
Avatar użytkownika
Offline
Posty
85
Dołączył(a)
06 sty 2007, 05:12
Lokalizacja
Kraków

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

Avatar użytkownika
przez Lariana 17 gru 2008, 22:26
Chciałabym żeby mnie pokręciło i zabiło. Oj tak chciałabym. Boje się żyć. Znowu spadam .. Lek nie działa jak na razie ..
'A ja za dużo widzę, zbyt mocno czuję'
Avatar użytkownika
Offline
Posty
463
Dołączył(a)
13 sie 2008, 16:02

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

Avatar użytkownika
przez Kaja007 17 gru 2008, 22:37
Lariana napisał(a):Chciałabym żeby mnie pokręciło i zabiło. Oj tak chciałabym. Boje się żyć. Znowu spadam .. Lek nie działa jak na razie ..

Trzymaj się, nie jesteś sama pamiętaj! Wiem co to znaczy "znowu spadam" odczuwam takie coś wyjątkowo często, aż za często. Jaki lek bierzesz?
"Bo nie ma we mnie nic i nic nie jestem wart
A czerwień mojej krwi to tylko jakiś żart
I zapominać chcę tak często jak się da
Że nie ma we mnie nic i nic nie jestem wart"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
331
Dołączył(a)
04 sty 2007, 19:11
Lokalizacja
z głębin...?

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

Avatar użytkownika
przez Lariana 17 gru 2008, 23:03
Seronil..
Pare razy wzięłam Afobam by usnąć ale jest na lęki więc na nic się zdał..
Czuje ze wszystko źle interpretuje. Ale nie umiem inaczej :( Boje się żyć ,jeszcze raz powtórzę. Czasem sztuka daje mi ukojenie chwilowe.. ale mogłabym rysować i pisać minute w minute ,do końca mych dni ,eh :(
'A ja za dużo widzę, zbyt mocno czuję'
Avatar użytkownika
Offline
Posty
463
Dołączył(a)
13 sie 2008, 16:02

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

Avatar użytkownika
przez Ampułek 17 gru 2008, 23:25
Brałem Seronil - u mnie spotegowalo lęki, ktorych i tak mam pod dostatkiem. Zreszta w ulotce wspominaja o tym - chcialbym napisac - trzymaj sie ale czuje ze nie moge bo sam ... nie mam pewnosci.
Jeśli przyjaciele Cię opuścili - nigdy nimi nie byli
Avatar użytkownika
Offline
Posty
85
Dołączył(a)
06 sty 2007, 05:12
Lokalizacja
Kraków

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

Avatar użytkownika
przez Lariana 17 gru 2008, 23:44
Ja już od dawna nie mialam leków, czasem się pojawią jakieś np. przed działaniem, imprezą itd.
Sama nie wiem czy chce się wyleczyć. .. Za bardzo się boje. Cokolwiek sie zmienia to ja sie boje.
'A ja za dużo widzę, zbyt mocno czuję'
Avatar użytkownika
Offline
Posty
463
Dołączył(a)
13 sie 2008, 16:02

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

Avatar użytkownika
przez Matilde 18 gru 2008, 19:36
Hej ja dziś też chcę pojęczeć. Nie miałam siły iść na urodziny do koleżanki, bo bałam się tych obcych ludzi - jej znajomych, tego, że wszyscy się będą dobrze bawić tylko ja jak wiele razy przedtem będę się zastanawiała co tu w ogóle robię. Napisałam jej wczoraj, że nie będę mogła się pojawić. Odpisała mi:

szkoda, ze kolejny raz bedzie mi przykro w urodziny:/
wesolych swiat


Ale nawet przez chwilę nie pomyśli, że mi było przykro przez 3 miesiące bo nie miala czasu żeby choć raz do mnie zadzwonić, napisać głupiego maila, spotkać się. A teraz udaje wielką przyjaciółkę , obraża się i próbuje mnie obarczyć poczuciem winy. Jakim cholernym prawem?!
"Bo tak naprawdę jedyna droga do tajemnicy prowadzi przez rozpacz. Można by wręcz powiedzieć, szczęśliwi, których stać na rozpacz"
W. Myśliwski - Widnokrąg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
175
Dołączył(a)
27 lis 2008, 00:16
Lokalizacja
CK

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

Avatar użytkownika
przez jaaa 18 gru 2008, 20:26
wiem ze powinnam brac leki ale ich nie chce brac chyba nie chce se pomoc i weszlam a autodestrukcje jakas psychiczna
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1623
Dołączył(a)
22 sie 2007, 20:40

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 18 gru 2008, 21:15
Matilde-przede wszystkim nie przejmuj się tym co ona Ci napisała.Nie ma prawa tak do Ciebie pisać.W ogole to nie lubie takich ludzi jak Twoja znajoma<zbyt wiele razy tacy ludzie mnie ranili>.

Jaaa - a dlaczego nie bierzesz leków?<przepraszam,że tak pytam ale ostatnio nie jestem na bieżąco na forum:)>A może leki rzeczywiscie nie są Ci potrzebne?

czasem się pojawią jakieś np. przed działaniem, imprezą itd.
Sama nie wiem czy chce się wyleczyć. .. Za bardzo się boje. Cokolwiek sie zmienia to ja sie boje

Mam tak samo :( .ale napewno kiedys z tego wyjdziemy.....Przecież nie możemy cale życie się bać...
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

Avatar użytkownika
przez jaaa 18 gru 2008, 22:10
nie biore bo bylo dobrze jak je bralam iwec rzucilam
ale zycia mi one nie zmienily
wiec jaka roznica czy je biore czy nie
jestem meczennica na lekach albo bez lekow
jeden diabel
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1623
Dołączył(a)
22 sie 2007, 20:40

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do