"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Re: prosze zrobcie cos!!!

Avatar użytkownika
przez bee84 27 lis 2008, 00:06
chlor ... nie wiem czy to będzie miało sens co teraz napisze ..... ale mnie ludzie zaczęli lubić i szanować ... jak ja ich przestałam lubić i szanować :P
.... to głupie ... ale kiedyś byłam mega-punktualną, słowną, odpowiedzialną, uczciwą "przyjaciółką" wszystkich wokół ....
... i właśnie m.in. z tego wynikła moja nerwica ..... ja się starałam, byłam uczciwa, słowna, robiłam wszystko tak żeby było dobrze, bardzo sie angażowałam emocjonalnie we wszystko, w problemy innych itd ...
...... teraz muszę się przyznać, że coraz gorzej traktuje ludzi .... bo to nie ma sensu ... większość sobie na to nie zasługuje ... nie ma co się wysilać ... nie zastanawiam się nad tym czy ktoś mnie lubi ... i chyba jest mi z tym lepiej ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
442
Dołączył(a)
30 maja 2008, 10:36
Lokalizacja
gdańsk

Re: prosze zrobcie cos!!!

Avatar użytkownika
przez muriel 27 lis 2008, 00:07
może i spadłam z konia..... szkołę skończyłam jakiś czas temu

ale tu nie chodzi o gimnazjum (bo tam ponoć różne cyrki odchodzą), ale mówimy o studiach

wiem, ze ocenia się po wyglądzie, sama oceniam, ale tu chodzi o pierwsze wrażenie, ktoś może nie zachęcać wyglądem do rozmowy, ale przecież jak podejdzie, to raczej się nie ucieka w popłochu, nie znaczy, że trzeba się z tym kimś przyjaźnić.
a tym bardziej jakieś żarty, szykanowanie, uszczypliwości, a nawet bójki??!! przez wygląd

wybaczcie, ale ja się z czymś takim nie spotkałam, do tego stopnia
„Całe nasze życie to nie te długie lata, a tych kilka krótkich dni i tych parę chwil, z których.... niby nie wynika nic”
Avatar użytkownika
Offline
Posty
116
Dołączył(a)
12 lis 2008, 12:56
Lokalizacja
Warszawa

Re: prosze zrobcie cos!!!

Avatar użytkownika
przez bee84 27 lis 2008, 00:08
.... nikt Cie nie doceni ... dopóki sama nie zaczniesz się cenić ...

---- EDIT ----

myśle, że wygląd sam w sobie nie ma tu nic do rzeczy .... ja się nigdy nie zastanawiam nad wyglądem moich znajomych ...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
442
Dołączył(a)
30 maja 2008, 10:36
Lokalizacja
gdańsk

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: prosze zrobcie cos!!!

Avatar użytkownika
przez muriel 27 lis 2008, 00:10
w takim razie wypijmy, a może sprawa się sama rozwiąże :) ja dziś pasuję, ale jutro się chyba zreflektuję :D
„Całe nasze życie to nie te długie lata, a tych kilka krótkich dni i tych parę chwil, z których.... niby nie wynika nic”
Avatar użytkownika
Offline
Posty
116
Dołączył(a)
12 lis 2008, 12:56
Lokalizacja
Warszawa

Re: prosze zrobcie cos!!!

Avatar użytkownika
przez bee84 27 lis 2008, 00:24
ja też nie mam .... pies musi mi wystarczyć ...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
442
Dołączył(a)
30 maja 2008, 10:36
Lokalizacja
gdańsk

Re: prosze zrobcie cos!!!

Avatar użytkownika
przez bee84 27 lis 2008, 00:43
hehe ... czemu wiek???
Avatar użytkownika
Offline
Posty
442
Dołączył(a)
30 maja 2008, 10:36
Lokalizacja
gdańsk

Re: prosze zrobcie cos!!!

Avatar użytkownika
przez bee84 27 lis 2008, 00:53
hehe ... wychodzę na starowinke??? :P
Avatar użytkownika
Offline
Posty
442
Dołączył(a)
30 maja 2008, 10:36
Lokalizacja
gdańsk

Re: prosze zrobcie cos!!!

przez chlorchlor 27 lis 2008, 07:52
bee84 napisał(a):chlor ... nie wiem czy to będzie miało sens co teraz napisze ..... ale mnie ludzie zaczęli lubić i szanować ... jak ja ich przestałam lubić i szanować :P
.... to głupie ... ale kiedyś byłam mega-punktualną, słowną, odpowiedzialną, uczciwą "przyjaciółką" wszystkich wokół ....
... i właśnie m.in. z tego wynikła moja nerwica ..... ja się starałam, byłam uczciwa, słowna, robiłam wszystko tak żeby było dobrze, bardzo sie angażowałam emocjonalnie we wszystko, w problemy innych itd ...
...... teraz muszę się przyznać, że coraz gorzej traktuje ludzi .... bo to nie ma sensu ... większość sobie na to nie zasługuje ... nie ma co się wysilać ... nie zastanawiam się nad tym czy ktoś mnie lubi ... i chyba jest mi z tym lepiej ;)



no moze masz racje... moze sie rzeczewiscie za bardzo staram. z kolei nie chce zeby bylo ze jestem trusia i z nikim nie gadam, no to podchodze i zagaduje...
mysle ze tego nie widac ze jestem "narzucajaca sie" ale moze poprostu ludki to czuja...

z tymi powodami, ze brzydki glos czy smierdzi z ust, no to prosze was... chociaz zeczywiscie, skad macie wiedziec? ale dzieki za zainteresowanie :lol:

---- EDIT ----

a moze to widac ze ja siebie nie lubie! chociaz staram sie nie pokazywac tego. ale moze ludzie to jakims "magicznym" sposobem wyczowaja...
a nie lubie siebie chyba z przyzwyczajenia. z wygladu i wogole...
no ale teraz to jakims konkretnym powodem to jest, ale jak bylam dzieciakiem i poszlam pierwszy raz do szkoly ? inne dzieciaki mnie niecierpialy za co? no bo nie mialam wtedy takiej swiadomosci ze lubie sie czy nie lubie...
troche sie zareklamowalam tam wczesniej, ale nie dlatego ze sie chelpie, tylko staram sie obiektywnie ocenic i ... docenic.
Offline
Posty
14
Dołączył(a)
26 lis 2008, 00:14

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

Avatar użytkownika
przez Lariana 27 lis 2008, 20:12
Jest źle.. źle źle źle..
Nawąchałam się przypadkowo lakieru i mnie zdołowało ,dobiło i ogólnie się pogorszyło.. Jutro próbnej ostatnia część ,najgorsza chyba :( A poprzednie były trudne i ciężkie. Niby to pikuś i niby się nie przejmuje ale bezsenność i otępienie robi swoje.
Chciałam spać to leżałam i się gapiłam w sufit. Mam dość .Chyba się marzenie pulvera spełni i się napije na imprezie. Dni przed zażywaniem leków ,na które nie mam kasy i muszę uzbierać ze swoich heh.. Oczywiście rodzice nic nie wiedzą że ja w ogóle choruje i tak nie zrozumieją ,w końcu im mówiłam kiedyś to mnie wyśmiali ,więc..
Jestem samiutka z tym. /cenzura/ ..
'A ja za dużo widzę, zbyt mocno czuję'
Avatar użytkownika
Offline
Posty
463
Dołączył(a)
13 sie 2008, 16:02

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

przez izu 27 lis 2008, 20:52
dawka leku zwiększona a nic nie daje. jest źle. powoli przestaje chodzić na lekcje. boje sie ich. najlepsza przyjaciółka powiedziała mi, że się staczam. może ma racje. już nic mnie nie cieszy. nie chce sie żyć i męczyć z tym
izu
Offline
Posty
29
Dołączył(a)
22 sie 2008, 11:03

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

Avatar użytkownika
przez wróbelek Elemelek 27 lis 2008, 23:47
izu, dasz radę!! wiadomo że w tym stanie trudno cokolwiek robic, normalnie funkcjonować, ale może za kilka dni będzie lepiej :)
<><><> Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą!! <><><>
Posty
757
Dołączył(a)
29 lip 2008, 13:49

Re: prosze zrobcie cos!!!

przez zagubiona_em 28 lis 2008, 00:40
może chodzi o urodę.. Należysz do ładnych kobiet?
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
26 lis 2008, 01:36

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

Avatar użytkownika
przez Ampułek 28 lis 2008, 01:16
A ja nie dam rady - zycze Wam najlepszego
Jeśli przyjaciele Cię opuścili - nigdy nimi nie byli
Avatar użytkownika
Offline
Posty
85
Dołączył(a)
06 sty 2007, 05:12
Lokalizacja
Kraków

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 28 lis 2008, 01:38
Ja sobie też dzisiaj pojęcze.......co chwilke cos mi jest i coś mi sie dzieje nawet teraz coś mnie boli,albo mnie dzisiaj dusi albo coś innego:tak cały dzień:(
Ampułek-nie poddawaj sie
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 17 gości

Przeskocz do