"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Re: prosze zrobcie cos!!!

Avatar użytkownika
przez muriel 26 lis 2008, 13:41
może faktycznie spróbuj zapytać. ale to trzeba zrobić właściwie, nie chodzi o "rzucenie tekstu" pt. "dlaczego mnie nie lubicie?". moim zdaniem najlepiej zrobić to jakoś dyskretnie, kiedy będziesz z kimś na osobnosci (najlepiej wybrać osobę, która nie jest nadmierną plotkarą i która nie wydaje się uprzedzona bardziej niż inni) i zącząć jakoś delikatnie naprowadzać na temat. może coś w stylu, że czasem chciałabyś coś zmienić w swoim zachowaniu, chciałabyś się samodoskonalić. broń boże nie wprost, że dostrzegasz, że nikt cię nie lubi.

a może po prostu masz takie odczucia, niezwiązane z prawdą.
ja też czasem czuję się nielubiana. jest to wynikiem pewnie trochę nieśmiałości- nie potrafie od razu sie otworzyć przed każdym. poza tym jestem nerwowa i czasem przesadnie reaguję na kwestie, które mi sie nie podobają. ktoś może to odczytać, jako osobistą obrazę. no cóż, zdarza mi sie nieświadomie podnosić głos w błachej kłótni.
Przemyśl sprawę. powodzenia i daj znać czy coś się udało :)
„Całe nasze życie to nie te długie lata, a tych kilka krótkich dni i tych parę chwil, z których.... niby nie wynika nic”
Avatar użytkownika
Offline
Posty
116
Dołączył(a)
12 lis 2008, 12:56
Lokalizacja
Warszawa

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

Avatar użytkownika
przez Kaja007 26 lis 2008, 17:00
A mnie takie pytanie naszło, kiedy i jak poznam że jestem wyleczona z depresji? Może wtedy gdy przestanę z taką pasją myśleć o śmierci i gdy rano będzie mi się chciało tak zwyczajnie wstać z łóżka???
"Bo nie ma we mnie nic i nic nie jestem wart
A czerwień mojej krwi to tylko jakiś żart
I zapominać chcę tak często jak się da
Że nie ma we mnie nic i nic nie jestem wart"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
331
Dołączył(a)
04 sty 2007, 19:11
Lokalizacja
z głębin...?

Re: prosze zrobcie cos!!!

przez chlorchlor 26 lis 2008, 18:21
ale ja juz pytalam kilku osob kiedys i oni nie potrafili wytlumaczyc czemu... co spokojniejsze dziewczynki nawet okazywaly pewna... litosc.
czuje sie jakbym miala gowno na twarzy tak sie zniechecaja i uciekaja i kpia

pewnie napiszecie: wyjdz do ludzi, usmiechaj sie, badz bardziej smiala, ale JA NIE JESTEM NIESMIALA!!i

tak bylo juz od zerowki. a jak bylam nastolatka to mama m powiedziala: "ciebie to sie tak nie da lubic, taka odpychajaca jestes" ale nie ze zloscia tylko z litoscia.

mam dwie opcje: probowac, zagadywac, szukac i... ciagle miec ta custawke nastrojow i obrywac w ryj
albo przestac wreszcie zyc zludzeniami, oderwac sie, zamknac w sobie , zajac moze praca czy nauka...
co mi radzicie??

---- EDIT ----

btw: jest taka aktorka paschalska i JA JEJ NIEZNOSZE. jak na nia patrze to wzbudza we mnie odruch wymiotny, to jej zachowanie, glos, minki... i ona tez nic zlego nie robi, nie skrzywdzila mnie, nie mam jej nic do zarzucenia. to czemu mnie tak odpycha?? i czy ona tez powinna popracowac nad mowa ciala?? nie sadze, nie widze zadnych"bledow " w jej mowie ciala wiec to chyba tu nie o to chodzi...
Offline
Posty
14
Dołączył(a)
26 lis 2008, 00:14

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: prosze zrobcie cos!!!

Avatar użytkownika
przez scrat 26 lis 2008, 19:04
Oczywiście że mowa ciała. Tylko i wyłącznie.
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
2093
Dołączył(a)
17 lip 2007, 16:44
Lokalizacja
Warszawa

Re: prosze zrobcie cos!!!

Avatar użytkownika
przez scrat 26 lis 2008, 19:16
No właśnie - wrzuć fotę to spróbujemy powiedzieć. Prawda może boleć, ale nie ma lepszego sposobu żeby dowiedzieć się co tak naprawdę warto w sobie zmienić...

Ale ja nadal obstaję przy mowie ciała. Jakbyś była brzydka to mówiliby ci że jesteś brzydka, a nie że cię nie lubią i nie wiedzą dlaczego.

A ideałów nie ma.
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
2093
Dołączył(a)
17 lip 2007, 16:44
Lokalizacja
Warszawa

Re: prosze zrobcie cos!!!

Avatar użytkownika
przez wróbelek Elemelek 26 lis 2008, 19:20
ja na twoim miejscu nie czekałabym aż Cię ludzie polubią, im bardziej Ci na tym zależy i im bardziej Cię to obchodzi to tym bardziej się rozczarowujesz... wiem ze to kiepska rada, ale nie masz ochoty czasem być sama ze sobą, oderwać sie od otoczenia, i być niezależną, liczyć tylko na siebie... smutne to ale w twojej sytuacji jeżeli jest tak jak piszesz to byłoby dobre rozwiązanie... a odnośnie mowy ciała i tego czemu akurat ciebie ludzie nie lubią - mam na roku taką dziewczynę, ona włąsnie tak stara sie być przez wszystkich lubiana, do wszystkich zagaduje, w pewnych sytuacjach jest po prostu wścibska, i jej też nikt nie trawi, włąśnie za jej zachowanie... więc nie łam sie, przeanalizuj to jak sie zachowujesz w jakich sytuacjach i bierz sie za zmiany ;)
<><><> Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą!! <><><>
Posty
757
Dołączył(a)
29 lip 2008, 13:49

Re: prosze zrobcie cos!!!

przez chlorchlor 26 lis 2008, 19:29
wiecej...?hm... nic w stylu biedna-bogaci itd bo jak juz pisalam to sie dzieje na przestrzeni lat i w roznych miejscach. z wygladem , no coz... az taka szpetna nie jestem , chlopacy mowia ze ladna, chociaz mnie sie nie podobam.
ubieram sie niezle i nie kosmicznie!!!! z zachowaniem: nie kaszle jak kaszalot, nie smieje sie jak hiena, nie chodze jak pokracznik. no nie wiem juz co. nieraz jak kogos nie znam to probuje nasladowac jakas barrrdzo milusinska i bardzo przystosowana dziewczyne i jestem "podrecznikowo" mila i nie zucajaca sie w oczy. ale to nie wazne czy jestem soba czy sie staram i sztywnie, zawsze wychodzi na to samo!
kurcze, ja nawet niezla jestem, mam charakter, odwazna, nietuzinkowa, nieglupia...
czesto tak jest ze ktos tam pare razy ze mna normalnie pogada, ja mysle ze jest juz okej, ze sie dogadujemy, piwko razem niejedno, a ta osoba w jakims momecie poprostu sie zmienia o 180 stopni!!! jakby dowiedziala sie czegos o mnie czego ja nie wiem i zaczyna uciekac albo dokuczac.zdarzylo sie tak juz z kilkanascie razy.
Offline
Posty
14
Dołączył(a)
26 lis 2008, 00:14

Re: prosze zrobcie cos!!!

Avatar użytkownika
przez scrat 26 lis 2008, 20:15
Jak mówią że ładna to znaczy że to nie w wyglądzie jest problem - ludzie dla brzydkich nie mają litości i mało kto powie, że jesteś ładna, jeżeli według niego nie jesteś. Najwyżej nie powie nic. Może właśnie zbyt sztuczne jest to bycie miłą? Bez poznania w realu trudno byłoby coś powiedzieć...

Ktoś ci kiedyś powiedział jakikolwiek konkret? Że jest coś konkretnego, co go do ciebie zraziło?

Skąd jesteś? Może warto wybrać się na jakieś spotkanie forumowe w twojej okolicy i potem (szczerze jak nigdy) pogadać w tym temacie.
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
2093
Dołączył(a)
17 lip 2007, 16:44
Lokalizacja
Warszawa

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

Avatar użytkownika
przez namiestnik 26 lis 2008, 20:47
Kaja007 napisał(a):gdy rano będzie mi się chciało tak zwyczajnie wstać z łóżka???


Ja tak za tym tęsknię.

Może jeszcze dodam, że chyba koniec można by poznać po tym, że rzeczy które powinny sprawiać przyjemność sprawiają ją oraz nie musimy się do wszystkiego zmuszać.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Re: prosze zrobcie cos!!!

przez chlorchlor 26 lis 2008, 20:49
Skąd jesteś? Może warto wybrać się na jakieś spotkanie forumowe w twojej okolicy i potem (szczerze jak nigdy) pogadać w tym temacie.[/quote]

no raczej chyba nie, wiesz... nie chce byc slawna i nie bede tez zamieszczac zdjec, bo ani ze mnie pieknosc, ani pasztet.
liczylam na to ze psychologia ma jakies wytlumaczenie na podobne kwestie , jakies wskazowki gdzie szukac... wzmianki o mowie ciala zeczywiscie tu moga pasowac, ale uwierzcie mi : zwrocilam na to uwage juz wczesniej i stosuje sie . nie chodze pokrzywiona, pogarbiona, nie mam wzroku w podloge, ani miny meczennicy.
ja juz nie wiem. moze poprostu tak musi byc...
Offline
Posty
14
Dołączył(a)
26 lis 2008, 00:14

Re: prosze zrobcie cos!!!

Avatar użytkownika
przez scrat 26 lis 2008, 21:42
Może jesteś za miła, za bardzo się narzucasz? Zdjęcie zawsze możesz wysłać na priv zainteresowanym, nie musisz go publikować tutaj. Podobnie ze spotkaniem, są tematy regionalne.
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
2093
Dołączył(a)
17 lip 2007, 16:44
Lokalizacja
Warszawa

Re: prosze zrobcie cos!!!

Avatar użytkownika
przez bee84 26 lis 2008, 21:56
tak - z pewnością przeginasz z tym przymilaniem ... i to pewnie razi ....
albo jestes po prostu egoistką .... i wszyscy widzą, że się skupiasz tylko na sobie
Avatar użytkownika
Offline
Posty
442
Dołączył(a)
30 maja 2008, 10:36
Lokalizacja
gdańsk

Re: prosze zrobcie cos!!!

Avatar użytkownika
przez wróbelek Elemelek 26 lis 2008, 21:58
psycho-logic napisał(a):jestem przekonany na 99,9% że jest to sprawa widoczna taka jak wygląd,zachowanie czy gadka, możesz nam tu pisać jaka jesteś cudna itp i że normalna i nic w sobie nie masz złego, może Ty po prostu tego nie widzisz,

też mi się tak wydaje... spróbuj przemyśleć swoje zachowanie w róznych sytuacjach, ja rozumiem zę na pewno już to robiłaś, ale nie ma cudów nikt nie jest tak negatywnie odbierany bez powodu.. nie wiem co ci jeszcze poradzić, nad osobowościa i charakterem można pracować cieżka to praca, ale można dużo osiągnąć :)
<><><> Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą!! <><><>
Posty
757
Dołączył(a)
29 lip 2008, 13:49

Re: prosze zrobcie cos!!!

Avatar użytkownika
przez Azotox 26 lis 2008, 22:20
aj przestańcie ludzie.. jeszcze bardziej ją dołujecie.. zaraz będzie że ludzie na forum jej nienawidzą.. odbierają jakieś dziwne sygnały.. z kosmosu chyba! heh
ja wrócę jeszcze do wątku pani psycholog bo bardzo mnie to rozbawiło.. ja w życiu nie zrobiłabym czegoś takiego tzn. nie pytałabym ludzi dlaczego mnie nie lubią!
i może to wcale nie twoja wina ja bym się tym nie przejmowała zbytnio.. po co wogóle chcesz się z nimi przyjaźnić.. jakby mi ktoś powiedział "nie lubię cię ale nie wiem dlaczego" to bym go wyśmiała.. wiem jestem wredna, ale nie chciałabym mieć z kimś takim nic wspólnego.. nawet nie chce mu się zastanowić co z tobą nie tak.. a może dlatego że inni cię nie lubią to on też?!

ehhh wiem że ciężko ci tak bez przyjaciół.. ale w końcu poznasz kogoś fajnego.. zobaczysz! nara masz nas ;)
3m się
"Dalej i dalej na paraboli czasu wznoszę się, aby za chwilę opaść na dno"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
301
Dołączył(a)
10 paź 2008, 17:46

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości

Przeskocz do