"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

Avatar użytkownika
przez gabriel 30 paź 2008, 20:04
Ja już naprawdę nie mogę, nie wytrzymuję tego wszystkiego. Jestem totalnie załamana, roztrzęsiona i bezradna. Ten wieczór przekonał mnie, że ja wcale nie zdrowieje, a wręcz przeciwnie... Co ja mam z sobą zrobić, jak żyć? Mam już dosyć udawania, że wszystko jest ok, chciałabym się wyżalić, wypłakać i zostać zrozumianą.... Tak bardzo chciałabym umrzeć.... :cry: :cry: :cry:

Ja cię rozumiem, zycie jest okrutne i pełne bólu dla takich jak my. Lepiej od razu strzelić sobie w łeb i sie nie męczyć...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
481
Dołączył(a)
25 maja 2008, 19:47
Lokalizacja
Wrocław nadal aktualny:)

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

przez Pstryk 30 paź 2008, 20:20
Hmm, a dla Ciebie jest chyba bardzo proste i pełne szczęścia - wnioskuję faktem, że skoro wyznajesz pogląd że lepiej palnąć sobie w łep a żyjesz... no to musi Ci się świetnie powodzić. Pozazdrościć Ci ;)
Pstryk
Offline

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

Avatar użytkownika
przez Kaja007 30 paź 2008, 20:37
Dlaczego nikt mnie nie chce zrozumieć i tylko słyszę że mam humory. Mama mi ostatnio powiedziała, że czasami jestem tak wkurzająca że ma mnie dość, odpowiedziałam że nie tylko ona tak myśli. Moje koleżanki w szkole tak samo się zachowują. Jasne to jest też moja wina, powinnam całemu światu wykrzyczeć że jest mi źle i potrzebuje pomocy... Wszystko jest takie proste w moim domu, w moim pokoju, ale gdy wychodzę na zewnątrz płakać mi się chcę bo nie mam już siły walczyć z całym światem...
"Bo nie ma we mnie nic i nic nie jestem wart
A czerwień mojej krwi to tylko jakiś żart
I zapominać chcę tak często jak się da
Że nie ma we mnie nic i nic nie jestem wart"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
331
Dołączył(a)
04 sty 2007, 19:11
Lokalizacja
z głębin...?

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

Avatar użytkownika
przez linka 30 paź 2008, 20:43
Kaja007, leczysz się?
Chodzisz do psychiatry? Psychologa?
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

Avatar użytkownika
przez gabriel 30 paź 2008, 20:49
Hmm, a dla Ciebie jest chyba bardzo proste i pełne szczęścia - wnioskuję faktem, że skoro wyznajesz pogląd że lepiej palnąć sobie w łep a żyjesz... no to musi Ci się świetnie powodzić. Pozazdrościć Ci ;)

To było wyjątkowo wredne. Z chęcią bym sobie palną w łeb ale nie mam na to wystarczająco odwagi. Świat jest skrzywiony, zniekształcony, okrutny i zły, pełen bólu i rozpaczy, pewne jest tylko to, że umrzemy, nic po za tym. Ludzie to tylko inteligentne zwierzęta, które są dzięki temu okrutne i czerpią radość z wyrządzania innym krzywdy i cierpienia. Wcale się nie dziwię że niektórzy mają już dośc i chcą skończyć to pasmo cierpień. Nie warto żyć!!!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
481
Dołączył(a)
25 maja 2008, 19:47
Lokalizacja
Wrocław nadal aktualny:)

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

Avatar użytkownika
przez Kaja007 30 paź 2008, 20:53
linka656 napisał(a):Kaja007, leczysz się?
Chodzisz do psychiatry? Psychologa?

Biorę leki Efectin, a do psychiatry czy do psychologa nie chodzę.
"Bo nie ma we mnie nic i nic nie jestem wart
A czerwień mojej krwi to tylko jakiś żart
I zapominać chcę tak często jak się da
Że nie ma we mnie nic i nic nie jestem wart"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
331
Dołączył(a)
04 sty 2007, 19:11
Lokalizacja
z głębin...?

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

Avatar użytkownika
przez linka 30 paź 2008, 21:14
Eh to jaki lekarz przepisał ci ten effectin?
Powinnaś iść do psychiatry, porozmawiać z nim, może czas na inny lek lub zwiększenie dawki.
Postaraj się też poszukać psychologa - jeśli nie stać cię na prywatne wizyty zapewne znajdziesz jakiegoś na NFZ .
To samo nie przejdzie......nic z tym nie robisz, nie masz siły walczyć powinnaś poszukać pomocy :-|
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

Avatar użytkownika
przez namiestnik 30 paź 2008, 21:24
gabriel napisał(a):Ludzie to tylko inteligentne zwierzęta, które są dzięki temu okrutne i czerpią radość z wyrządzania innym krzywdy i cierpienia.


Nie wszyscy. Na szczęście tylko mała część ludzi ma takie skłonności - choć wszystkim dają się we znaki.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

Avatar użytkownika
przez gabriel 30 paź 2008, 21:25
Albo pomóż sobie sama... Np. JOGĘ uprawiaj nie t r a ć czasu %$!!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
481
Dołączył(a)
25 maja 2008, 19:47
Lokalizacja
Wrocław nadal aktualny:)

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

Avatar użytkownika
przez Kaja007 30 paź 2008, 21:27
linka656 napisał(a):Eh to jaki lekarz przepisał ci ten effectin?
Powinnaś iść do psychiatry, porozmawiać z nim, może czas na inny lek lub zwiększenie dawki.
Postaraj się też poszukać psychologa - jeśli nie stać cię na prywatne wizyty zapewne znajdziesz jakiegoś na NFZ .
To samo nie przejdzie......nic z tym nie robisz, nie masz siły walczyć powinnaś poszukać pomocy :-|

Tak, efectin dostałam z przepisu lekarza, biorę go od 1 miesiąca.
Może rzeczywiście powinnam iść do jakiegoś psychologa, ale nie wiem jak się do tego wszystkiego zabrać...
Eh, idę spać, jestem totalnie wyczerpana.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
331
Dołączył(a)
04 sty 2007, 19:11
Lokalizacja
z głębin...?

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

przez Krissi 30 paź 2008, 22:42
idź Ty do lekarza. Ja miałem to samo i dostałem Lexapro. To co opisujesz to jest chyba wynikiem niedoboru serotoniny. teraz już wiem że jest to to choroba, organizm produkuje tego za mało i niestety. A ludzie którzy nie mają o tym zielonego pojęcia tylko mówią takie rzeczy jak piszesz. No smutne, bo np ktoś bliski kto na Ciebie narzeka mógłby - jeśli mu na Tobie zależy - zerknąć gdzieś i poczytać o tym. Jeśli ktoś nie przeżył tego, to nie wie o czym mówi. Nie przejmuj się gadaniem więc, ale też weź coś na "szczęście":).
Ja już pisałem tu nieraz, że świat jest wg mnie dziwnie urządzony i to jakieś takie życie na siłę to dla mnie nie ma sensu. No ale ja muszę bo mam rodzinę. Kocham tą rodzinę, ale mam tak jak piszesz. I choćbym nie wiem co robił, to nie udaje mi się znowu chyba przeżyć bez leków. Uczucia są też wynikiem chemii w organiźmie, więc kiedy chemia zawodzi, to czujemy się nieszczęśliwi:(..
Offline
Posty
30
Dołączył(a)
17 paź 2008, 21:28

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

Avatar użytkownika
przez linka 30 paź 2008, 23:13
Kaja007, rodzina powinna wiedziec co ci jest - a ty nie powinnaś się zmuszać do udawania szczęśliwej...idź do lekarza, jeśłi nic się po miesiącu nie poprawiło to chyba czas na zmianę leku.....bo tak się nie da.....
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

Avatar użytkownika
przez Kaja007 31 paź 2008, 14:31
Byłam ostatnio u lekarza, spytał czy widzę poprawę, gdy odpowiedziałam że nie to powiedział że jeszcze przez miesiąc mam brać efectin a później zobaczymy. Bo, być może to jest związane z dużym stresem, którym trzeba się zająć, ale jak się tu nie stresować... eh i koło się zamyka.
"Bo nie ma we mnie nic i nic nie jestem wart
A czerwień mojej krwi to tylko jakiś żart
I zapominać chcę tak często jak się da
Że nie ma we mnie nic i nic nie jestem wart"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
331
Dołączył(a)
04 sty 2007, 19:11
Lokalizacja
z głębin...?

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

Avatar użytkownika
przez Duran84 31 paź 2008, 22:22
Jest coraz gorzej... Coraz gorzej się czuję... Coraz bardziej chce mi sie wyć... Coraz bardziej się boję... Coraz bardziej jestem wściekły sam na siebie... Coraz więcej myśli... A żadna nie optymistyczna... :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry:
http://rockmaniak84.blogspot.com/ Pierwszy mój blog od dawna. O muzyce i nie tylko...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
766
Dołączył(a)
24 cze 2008, 09:49

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do