"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

Avatar użytkownika
przez namiestnik 29 paź 2008, 16:49
Poczytaj co to jest Borderline. I jak to ma się do życia na krawędzi. :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

Avatar użytkownika
przez linka 29 paź 2008, 16:58
gabriel napisał(a):Czy ktos mi może wyjasnic na czym polega zwiazek pomiędzy borderline a jeżdżeniem po pijanemu?


Osobowość borderline, czyli osobowość "z pogranicza", nazywana też pogranicznym zaburzeniem osobowości lub BPD (ang. Borderline Personality Disorder) – zaburzenie osobowości na pograniczu psychozy i nerwicy. Osobowość borderline charakteryzują: wahania nastroju, napady intensywnego gniewu, niestabilny obraz siebie, niestabilne i naznaczone silnymi emocjami związki interpersonalne, silny lęk przed odrzuceniem i gorączkowe wysiłki mające na celu uniknięcie odrzucenia, działania autoagresywne oraz chroniczne uczucie pustki (braku sensu w życiu). Borderline występuje stosunkowo często (zachorowalność około 1–2% w tym 75% to kobiety) i wymaga wielokierunkowego leczenia, długoletnich psychoterapii, a niekiedy też hospitalizacji.

Takim działaniem autoagresywnym może być wlasnie chęć prowadzenia po pijaku - wiesz dobrze jak to się może skończyć a jednocześnie chcesz to zrobić, mimo ze przeczy to zdrwoemu rozsądkowi i instynktowi samozachowawczemu.
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

Avatar użytkownika
przez Kaja007 29 paź 2008, 17:02
Źle się dziś czuję, słabo mi i głowa mi pęka, ale może to przez tą pogodę. Czy macie czasami tak, że krzywdzicie osoby które kochacie lub lubicie, chociaż tego nie chcecie.?
"Bo nie ma we mnie nic i nic nie jestem wart
A czerwień mojej krwi to tylko jakiś żart
I zapominać chcę tak często jak się da
Że nie ma we mnie nic i nic nie jestem wart"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
331
Dołączył(a)
04 sty 2007, 19:11
Lokalizacja
z głębin...?

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

przez smb 29 paź 2008, 17:31
Kaja007 napisał(a):Czy macie czasami tak, że krzywdzicie osoby które kochacie lub lubicie, chociaż tego nie chcecie.?


Czasem się może zdarzyć. Ale zazwyczaj się powstrzymuje bo wiem, że kiedyś patrząc z perspektywy czasu będę tego żałował.
smb
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
28 paź 2008, 15:56

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

Avatar użytkownika
przez gabriel 29 paź 2008, 18:10
Takim działaniem autoagresywnym może być wlasnie chęć prowadzenia po pijaku - wiesz dobrze jak to się może skończyć a jednocześnie chcesz to zrobić, mimo ze przeczy to zdrwoemu rozsądkowi i instynktowi samozachowawczemu.

Żadnej autoagresji tutaj nie widzę raczej poszukiwanie przyjemności obarczone pewnym ryzykiem. Co do cholery znaczy po pijaku. Ja miałem na myśli 3 piwa a ty pewnie flaszkę wódki.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
481
Dołączył(a)
25 maja 2008, 19:47
Lokalizacja
Wrocław nadal aktualny:)

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

Avatar użytkownika
przez linka 29 paź 2008, 18:13
gabriel, skoro Ty nie widzisz tu żadnej autoagresji to może ty faktycznie masz osobowość Borderline..........3 piwa to dla mnie tez po pijaku.....
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

przez Ridllic 29 paź 2008, 18:19
gabriel napisał(a):
Takim działaniem autoagresywnym może być wlasnie chęć prowadzenia po pijaku - wiesz dobrze jak to się może skończyć a jednocześnie chcesz to zrobić, mimo ze przeczy to zdrwoemu rozsądkowi i instynktowi samozachowawczemu.

Żadnej autoagresji tutaj nie widzę raczej poszukiwanie przyjemności obarczone pewnym ryzykiem. Co do cholery znaczy po pijaku. Ja miałem na myśli 3 piwa a ty pewnie flaszkę wódki.

Oj Gabriel dla własnej przyjemności obarczasz pewnym ryzykiem swoje i innych zdrowie lub życie dla mnie to co najmniej
"Głupie" a co do autoagresji ja bym raczej taki tok myślenia nazwał "autodestrukcją" na ale każdy z nas ma swoje zdanie szanuje to!
Ridllic
Offline

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

przez emi88 29 paź 2008, 18:35
Dzisiaj czuj sie beznadziejnie, a jutro mam droga wizyte u psychiatry. Boję się chyba nie mniej niż pierwszej, choć moj lekarz jest naprawdę miły i widzę, ze chce mi pomóc. Ale boję się, bo wiem, że bedzie ze mna rozmawiał i namawiał mnie do tego żebym o chorobie powiedziała rodziccą, a ja nie chce i nie mogę. Powiedzcie mi czy on ma prawo powiedzieć im o mojej chorobie bez mojej wiedzy? Jestem pełnoletnia, więc chyba musi utrzymac tajemnice lekarską? co o tym myslicie. Tak bardzo sie boję...
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
23 paź 2008, 18:39

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

Avatar użytkownika
przez Lariana 29 paź 2008, 20:14
Myślę że nie ma prawa mówić skoro nie wyrażasz zgody. Podobno nic z tego co mówicie sobie nie może wyjść poza was ,czyli nie może powiedzieć osobom 3cim..
Też jestem borderline ,tak myślę..
Głupia myśl mi przeszła przez głowę ,że jestem w tym wszystkim sama ,jak palec..
Chce żeby mi psycholog zapisała proszki proooochy 'xD
Fatalnie się czuje po lekach na przyziemną chorobe ,bleh...

---- EDIT ----

Myślę że nie ma prawa mówić skoro nie wyrażasz zgody. Podobno nic z tego co mówicie sobie nie może wyjść poza was ,czyli nie może powiedzieć osobom 3cim..
Też jestem borderline ,tak myślę..
Głupia myśl mi przeszła przez głowę ,że jestem w tym wszystkim sama ,jak palec..
Chce żeby mi psycholog zapisała proszki proooochy 'xD
Fatalnie się czuje po lekach na przyziemną chorobe ,bleh...
'A ja za dużo widzę, zbyt mocno czuję'
Avatar użytkownika
Offline
Posty
463
Dołączył(a)
13 sie 2008, 16:02

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

przez emi88 29 paź 2008, 20:26
mam nadzieję, że nie powie, bo moi rodzice nie moga sie dowiedziec. Przecież jest cos takiego jak tajemnica lekarska
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
23 paź 2008, 18:39

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

Avatar użytkownika
przez Lariana 29 paź 2008, 20:44
Nie powie nie martw się.
Wleciec ,rozpłynąc się w bezkresnej głębinie bólu i zniknąć.. by nie pozostał ślad na ziemi.. tak działa na mnie migrena..
'A ja za dużo widzę, zbyt mocno czuję'
Avatar użytkownika
Offline
Posty
463
Dołączył(a)
13 sie 2008, 16:02

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

Avatar użytkownika
przez Ampułek 29 paź 2008, 23:00
linka656 napisał(a):
Takim działaniem autoagresywnym może być wlasnie chęć prowadzenia po pijaku - wiesz dobrze jak to się może skończyć a jednocześnie chcesz to zrobić, mimo ze przeczy to zdrwoemu rozsądkowi i instynktowi samozachowawczemu.


No mniam wypisz wymaluj ja.
Jeśli przyjaciele Cię opuścili - nigdy nimi nie byli
Avatar użytkownika
Offline
Posty
85
Dołączył(a)
06 sty 2007, 05:12
Lokalizacja
Kraków

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

Avatar użytkownika
przez Kaja007 29 paź 2008, 23:06
Ja już naprawdę nie mogę, nie wytrzymuję tego wszystkiego. Jestem totalnie załamana, roztrzęsiona i bezradna. Ten wieczór przekonał mnie, że ja wcale nie zdrowieje, a wręcz przeciwnie... Co ja mam z sobą zrobić, jak żyć? Mam już dosyć udawania, że wszystko jest ok, chciałabym się wyżalić, wypłakać i zostać zrozumianą.... Tak bardzo chciałabym umrzeć.... :cry: :cry: :cry:
"Bo nie ma we mnie nic i nic nie jestem wart
A czerwień mojej krwi to tylko jakiś żart
I zapominać chcę tak często jak się da
Że nie ma we mnie nic i nic nie jestem wart"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
331
Dołączył(a)
04 sty 2007, 19:11
Lokalizacja
z głębin...?

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

Avatar użytkownika
przez wróbelek Elemelek 30 paź 2008, 18:58
Kaja007, to wypłacz sie... i pamietaj że od razu nie może być super pięknie... to tylko jeden wieczór, ale ogólnie jest pewnie lepiej, jak sama napisałaś... pokonaj to i dalej do przodu ;)
<><><> Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą!! <><><>
Posty
757
Dołączył(a)
29 lip 2008, 13:49

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Przeskocz do