"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

przez Misiek 28 paź 2008, 16:09
A jaki to ma sens ??
Offline
Posty
1874
Dołączył(a)
28 cze 2008, 15:11

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

Avatar użytkownika
przez Lariana 28 paź 2008, 17:05
Oderwanie się od monotonności ,rzeczywistości?
A jaki ma sens robienie codziennie tego samego, picie kawy, herbaty, chodzenie ,mówienie?

---- EDIT ----

To tak jak podróżnik powie biznesmenowi jaki ma sens to co on robi i na odwrót. Inne podejście ,cele ,itd. itp.
'A ja za dużo widzę, zbyt mocno czuję'
Avatar użytkownika
Offline
Posty
463
Dołączył(a)
13 sie 2008, 16:02

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

Avatar użytkownika
przez namiestnik 28 paź 2008, 17:58
W stanie mocno nawalonym może nie mieć znaczenie gdzie się jedzie :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

przez Misiek 28 paź 2008, 18:00
Nie można jeździć w stanie mocno nawalonym...
Offline
Posty
1874
Dołączył(a)
28 cze 2008, 15:11

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

Avatar użytkownika
przez namiestnik 28 paź 2008, 18:14
Tzn. można, ale nie wolno :) Czyli nie można bo nie wolno, ale można bo da się :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

przez Misiek 28 paź 2008, 18:15
Dać się pewnie da... :D
Offline
Posty
1874
Dołączył(a)
28 cze 2008, 15:11

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

Avatar użytkownika
przez Ampułek 28 paź 2008, 19:20
Oczywiscie nigdy nie zrealizuje tego "pomyslu". To czysty akt desperacji ;) Dzien taki sobie - przepraszam za wypisywanie tych hmmm ... Ale fakt wczoraj cos we mnie peklo moje emocje wziely gore. Fakt zamknalem sie w kieracie powinnosci tygodnia "bo tak trzeba". A trwa to juz dlugo. I ustepowanie, tlumaczenie sobie bo tak bo siak.

Pozdrowienia dla Was wszystkich
Jeśli przyjaciele Cię opuścili - nigdy nimi nie byli
Avatar użytkownika
Offline
Posty
85
Dołączył(a)
06 sty 2007, 05:12
Lokalizacja
Kraków

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

Avatar użytkownika
przez namiestnik 28 paź 2008, 19:28
Znaczy praktyki w tym nie mam... ale na chłopski rozum,.. :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

przez Misiek 28 paź 2008, 19:48
hehhe :smile:
Offline
Posty
1874
Dołączył(a)
28 cze 2008, 15:11

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

Avatar użytkownika
przez Kaja007 28 paź 2008, 20:00
Już wiem jak ważne jest zażywanie tabletek regularnie. Wczoraj zapomniałam wziąć tabletki i dziś rano myślałam że zwariuję. Byłam w tak okropnym stanie psychicznym, że o mały włos samochód by mnie rozjechał... Teraz jest trochę lepiej. Ale rano łzy same się lały, ja mam wychodzić z domu do szkoły a twarz czerwona, oczy zapłakane i cała w drgawkach... Tragedia :x Kiedy przyjdzie poprawa :?:
"Bo nie ma we mnie nic i nic nie jestem wart
A czerwień mojej krwi to tylko jakiś żart
I zapominać chcę tak często jak się da
Że nie ma we mnie nic i nic nie jestem wart"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
331
Dołączył(a)
04 sty 2007, 19:11
Lokalizacja
z głębin...?

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

przez polinka 28 paź 2008, 20:01
nienawidzę
płytkiego oddechu
dwóch kroków w przód jednego w tył
przeżywać tego od nowa
myśleć że to koniec, a wracać
nie żyć normalnie
nie mieć siły

nienawidzę tego ! dziś szczególnie, gdy wczoraj mogłabym wejść na Mount Everest, a dziś nie mam siły wstać z łóżka.

Nienawidzę użalania, jęczenia, marudzenia i poddawania.
A nie wydaje mi się że czasem nie mam sił by tego nie robić.
Nienawidzę wydawania się i wyobrażeń!
I okropnych myśli,które sprawiają,że przytłacza mnie niebo.
Offline
Posty
35
Dołączył(a)
25 wrz 2008, 15:58

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

przez Misiek 28 paź 2008, 20:05
To wszystko minie... i będzie dobrze...
Offline
Posty
1874
Dołączył(a)
28 cze 2008, 15:11

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

przez Grubcia 28 paź 2008, 20:16
Znowu nie mam sily nic robic,a mam bardzo duzo rzeczy do zrobienia,zalatwienia(np.nauka)Nic nie robie ,bo po prostu ,nie moge.Nie wiem dlaczego?Deprecha,czy straszne lenistwo,sama nie wiem?Przepraszam,ze pisze to samo,ale taka bezczynnosc, marazm mnie wkurza,nie mam sie komu wygadac.Moi rodzice tego nie rozumieja!
Grubcia
Offline

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

Avatar użytkownika
przez Ampułek 28 paź 2008, 20:22
gabriel napisał(a): To też jest moje marzenie. Nawalić się i podróżować po polsce. Tylko że to niezgodne z prawem. W sumie to moge byc nawet trzezwy ale sam nie pojade. Takie przyziemne marzenie a trudne do zrealizowania. Moze kiedys...


Heh to moze sie kiedys spikniemy i w Polske ;)
Jeśli przyjaciele Cię opuścili - nigdy nimi nie byli
Avatar użytkownika
Offline
Posty
85
Dołączył(a)
06 sty 2007, 05:12
Lokalizacja
Kraków

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: MSNbot Media i 14 gości

Przeskocz do