"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

przez Misiek 08 wrz 2008, 22:19
Ja miałem dziś ciężki dzień, a rano to była jakaś masakra... :(
Offline
Posty
1874
Dołączył(a)
28 cze 2008, 15:11

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

Avatar użytkownika
przez K. 08 wrz 2008, 22:19
Nie chcę przeżyć swojego życia jak wszyscy inni..


To znaczy jak ? Lepiej czy gorzej ?
Przede wszystkim nie porównuj swojego życia do życia innych ludzi. Każdy człowiek ma inne poglądy, inne plany i inną hierarchię wartości.
Dlatego na pewno nie warto się wzorować na innych.
“I'm tough, ambitious, and I know exactly what I want. If that makes me a bit*ch, okay.”
Avatar użytkownika
K.
Offline
Posty
443
Dołączył(a)
03 sty 2008, 22:37

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

Avatar użytkownika
przez Lariana 08 wrz 2008, 22:29
Myślę że chodziło tu o przeciętnych ludzi ,mentalność polaków "byle jak ,ale jakoś do przodu " Brak myślenia że można lepiej ,według własnych założeń i priorytetów .
I zgadzam się z K. nie warto się wzorować na innych..
Misiek ,dla mnie poranek też był straszny- nienawidzę poniedziałków :D
MOCca też tak o sobie sądzę ,chcę usłyszeć jak widzi mnie specjalista, samej nie potrafię .Nie chcę tylko gadać -chce działać !
Mój własny los ,pech mnie hamuje ale chcę coś zmienić i odblokować myśli że nie wiem co powiem specjaliście i że to mi nie jest potrzebne ,skoro zaraz ta energia się rozpłynie..
'A ja za dużo widzę, zbyt mocno czuję'
Avatar użytkownika
Offline
Posty
463
Dołączył(a)
13 sie 2008, 16:02

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

Avatar użytkownika
przez K. 08 wrz 2008, 22:33
To znaczy nie chodziło mi może do końca, że nie powinniśmy mieć autorytetów.
Ale życie nasze nie będzie nigdy takie same jak innych ludzi - dlaczego ?
To proste, przecież każdego losy są inne, inne okoliczności, inne zdarzenia, to wszystko składa się na życie.
“I'm tough, ambitious, and I know exactly what I want. If that makes me a bit*ch, okay.”
Avatar użytkownika
K.
Offline
Posty
443
Dołączył(a)
03 sty 2008, 22:37

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

przez gdzie 08 wrz 2008, 22:45
Nie chcę po prostu przeżyć Życia tak jak inni, codziennie do pracy na 8:00, powrót o 16:00. Drobne porządki, sprzątanie, telewizor. W weekend wyjście. Nie chcę tak. Nie chcę jak będę zdychać myśleć o tym, że przeżyłem je tak jak inni, że nic się nie stało..

Ja mam śmieszne marzenia, a jednak spełnić ich nie mogę, ze wg na czasy i kraj w którym żyję, a także, ze wg na samego siebie.
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
06 wrz 2008, 23:12

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

Avatar użytkownika
przez MOCca 08 wrz 2008, 23:00
Nie chcę po prostu przeżyć Życia tak jak inni - jednak bedziesz musiał, przynajmniej w wiekszości, bez pracy nie ma szans na utrzymanie, drobne porządki, sprzątanie, bez tego nie uporządkujesz swojego życia, jeśli w otoczeniu panuje dysharmonia to jak w codzienności się odnaleźć? Nie ma innej opcji, chyba że jesteś ochytnie bogatym człowiekiem, wtedy nawet torbę będą za Tobą nosić. To tak jakby oddychanie nie było potrzebne do życia, inaczej się nie da, każdy musi przejść taki okres w życiu chociażby po to, by stać się niezależnym i odpowiedzialnym za siebie (bo za innych można tylko wtedy, gdy samemu się dorośnie).
idxcie na całosc nie łapiąc yonka, pusycyajcie latawce na łące i dmuchajcie motzlki...

"Wyobraź sobie prawa i obowiązki, przywiązania i potrzeby, wspomnienia i wdzięczność, zespól to wszystko pod jednym imieniem i imieniem tym będzie Ojczyzna". V.v.G.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1550
Dołączył(a)
09 lip 2008, 23:45
Lokalizacja
Łódź

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

przez gdzie 08 wrz 2008, 23:06
Nie o to mi chodziło, chodź poniekąd masz rację.

Co wybrać, archi czy inform, będę męczył, wszystkich i wszędzie.
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
06 wrz 2008, 23:12

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

przez Zagubiona=> 09 wrz 2008, 09:27
gdzie, jeśli o mnie chodzi, to ja bym wybrała architekturę ;) Ale przecież to Twoja decyzja.
Zagubiona=>
Offline

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

Avatar użytkownika
przez Lariana 09 wrz 2008, 16:33
Popatrz na plusy i minusy arch. i infy.. Popatrz jakie masz wady ,zalety ,co jest potrzebne itd.
Pojęcze sobie ,dawno nie jęczałam.. a co
Nażarłam się przed chwilą 3ma tabletkami uspokajającymi .Nie denerwowałam się ani nic .Tak po prostu je zjadłam i czuje się naćpana xD
Dawno tego nie robiłam i miałam nie robić .Teraz mam inne tabletki ,kiedyś się skończą .A myślałam że nie działaja ,a jednak..
Czuje się dziwnie ,czuje że nigdy nie pójdę do psych. Prosze zadzwońcie i umówcie mnie na wizyte :( Sama nie daje rady ..
'A ja za dużo widzę, zbyt mocno czuję'
Avatar użytkownika
Offline
Posty
463
Dołączył(a)
13 sie 2008, 16:02

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

przez Zagubiona=> 09 wrz 2008, 17:28
Lariana, jeśli trudno Ci umówić się samej,to może poproś o to dobrą koleżankę. Mnie np. na pierwsza i jedyną wizytę umówiła kuzynka.
Zagubiona=>
Offline

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

Avatar użytkownika
przez Lariana 09 wrz 2008, 17:51
Dobra koleżanka była tam kiedyś i sama jest w dołku ,więc nie mam za częstego z nią kontaktu..
Teraz znowu prawie żadnego.
Co najlepsze sama mi poleciła i powiedziała ze może mnie zaprowadzić i na tym się urwało..
'A ja za dużo widzę, zbyt mocno czuję'
Avatar użytkownika
Offline
Posty
463
Dołączył(a)
13 sie 2008, 16:02

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

Avatar użytkownika
przez Kaja007 09 wrz 2008, 19:50
Mam dopiero 18 lat (ale czuję się na dużo więcej). Nie potrafię być wyluzowana, radosna. W towarzystwie cały czas jestem spięta i kontroluje swoje zachowanie. Później i tak wydaje mi się że popełniłam jakieś głupstwo i nie potrafię się zachować. Nie mam chłopaka, ani przyjaciół, większość czasu przebywam w domu przy komputerze- wtedy czuję się najlepiej.
Byłam ostatnio na weselu...Wszyscy dobrze się bawili. Tańczyli, śmiali się i byli radośni, a mnie się chciało płakać i nawet w ogrodzie się popłakałam. Gdy ktoś wyciągał mnie do tańca, stawałam się sztywna. Nogi mi się plątały i nie mogłam się normalnie bawić. To było straszne, czułam się jak odludek, dziwoląg. Nie potrafię zrozumieć dlaczego jestem taka dziwna, zamknięta w sobie. Najgorsze jest to, że z nikim nie mogę porozmawiać, zwierzyć się.
Chciałabym cieszyć się życiem, a mam wrażenie że moje życie przepływa mi przez palce, wymyka się z moich rąk a ja nie mogę temu zaradzić i tego zmienić. Piekielnie smutne uczucie...
Musiałam to wszystko z siebie wyrzucić. :cry:
"Bo nie ma we mnie nic i nic nie jestem wart
A czerwień mojej krwi to tylko jakiś żart
I zapominać chcę tak często jak się da
Że nie ma we mnie nic i nic nie jestem wart"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
331
Dołączył(a)
04 sty 2007, 19:11
Lokalizacja
z głębin...?

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

Avatar użytkownika
przez Lariana 09 wrz 2008, 20:10
Dobrze że to z siebie wyrzuciłaś .
Kaja 007 nie jesteś sama. Też mam 18lat i podobnie jak Ty.
Każda moja przyjaciółka ma chłopaka ,ja zostałam sama ze swoimi problemami .Moga mówić że pamiętaja ale cóż z tego ,skoro odezwą się raz na jakiś czas.
Nie nauczono mnie by prosić o pomoc .Przepraszam od rodziców nigdy nie usłyszałam..
Dla ludzi jestem miła ,uśmiechnięta ,żartuje ,choć nie zawsze mam ochotę ale taka już jestem.Jestem taka moze by nie pokazać słabej strony bo się boje że mnie ludzie zranią (a wiele razy ranili)
Wiem że nie wszystko zrozumieją i uśmiecham sie do nich jak głupia .Do nich bo ich lubię .Tych których nie lubię unikam a reszte toleruje.
Jeśli chcesz pogadać to pisz śmiało .
Też ostatnio się popłakałam bez powodu i to na zewnątrz (nie zdarzyło mi sie wcześniej) Nienawidze wesel ,nie przejmuj sie nimi.
'A ja za dużo widzę, zbyt mocno czuję'
Avatar użytkownika
Offline
Posty
463
Dołączył(a)
13 sie 2008, 16:02

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

Avatar użytkownika
przez nienormalna. 09 wrz 2008, 21:21
heh, no to powiem wam dziewczyny że ze mną jest/było tak samo.
Nie potrafiłam cieszyć sie życiem, na dyskotekach czułam sie źle, więc nie chodziłam na nie, zresztą i tak nie mogłam. Ciągle myślałam, że beznadziejnie się ruszam i nie umiem tańczyć. W końcu na jednym weselu przełamałam się, uznałam że co mnie obchodzą inni, i tak robię z siebie głupka jak każdy, więc nie zaszkodzi sie wyluzować. I od tamtej pory tańczę jak mnie nogi zaniosą;).
No ale nadal mam problem z odezwaniem sie w większej grupie ludzi, nie wiem dlaczego tak jest, boje sie że zabraknie mi myśli w połowie zdania, ktoś sie będzie na mnie głupio patrzył itp. No ale potrafie wejść do sklepu i o coś poprosić, wiec jest poprawa. Jeszcze przed wakacjami to było niemożliwe.
Heh, żeby mnie jeszcze nie trzęsło gdy odpowiadam na polskim to byłoby ok.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
22
Dołączył(a)
15 sie 2008, 11:36

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 18 gości

Przeskocz do