"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

przez insua 29 sie 2008, 19:13
dzięki wielkie!! jestem przrażona,strach paniczny przed czymś nowym ,przed nowym wyzwaniem... znalezienie pracy nowej bo stara na wlosku.tłumaczę sobie ,że tak musi być ,żeby zazegnać stary rozdzial kompletnie i zacząć od nowa ,tylko boję sie czy mi wyjdzie ,tyle opłat wszystkiego a tu jeszcze to....... nie wiem czy dziś zasnę bez tabletki.... ale wmawiam sobie ,że jest gro takich co tracą pracę i znajdują inne , boję sie nowego.... DZIĘKUJĘ WAM,ŻE TU JESTEŚCIE!!!!!!
Offline
Posty
36
Dołączył(a)
01 lip 2008, 10:41

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

przez midzi11 29 sie 2008, 20:32
4 dzisiaj????????????????????kyrie elejson...mam złe wspomnienia związane z tymi tabletkami
Offline
Posty
153
Dołączył(a)
11 sie 2008, 00:24

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

przez midzi11 30 sie 2008, 10:43
napisalam ci na pw..
Offline
Posty
153
Dołączył(a)
11 sie 2008, 00:24

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

Avatar użytkownika
przez wróbelek Elemelek 30 sie 2008, 11:00
tekla, nie warto się zapychać tabletkami, musisz to wytrzymać, ale później za to będziesz wiedziała że da się to wytrzymac i nic sie nie dzieje tak naprawdę... trzymam kciuki ;)
<><><> Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą!! <><><>
Posty
757
Dołączył(a)
29 lip 2008, 13:49

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

przez kazia_z8 30 sie 2008, 11:34
insua nie daj sie ja zostalam sama z dziecmi w czasach gdy w sklepach byly tylko polki.Jestem w takim wieku ze za mloda na emeryture a za stara do pracy,ale znalazlam juz czwarta.Moze sie wreszcie przystosuje.jestem chora na depresje od wielu lat,lecz zrozumialam to rok temu.Nie daj sie,walcz masz dzieci ktore cie potrzebuja,praca jest,zacznij jej szukac juz teraz a znajdziesz.Nikomu nie jest latwo ale nie wolno Ci sie poddac,kup sobie ,,SEDOMIX" pomoze,tylko nie pij tego dlugo.Dwa trzy miesiace i potem przerwa na kilka miesiecy.Tam pisze 60 kropli dziennie nie bierz tak duzo wystarczy 30 po 10 kropli na kieliszek wody trzy razy dziennie.Juz po dwoch tygodniach odczujesz spokuj i bedziesz silniejsza psychicznie aby przetrwac trudny okres.Nie martw sie dasz rade,jestes silniejsza niz Ci sie wydaje.Jeszcze nie dopadla Cie taka depresja ktora zabija w nas uczucia,jastes tylko sama ze swoim zyciem albo nareszcie sama bo juz nie musisz sie o niego martwic juz wiesz ze mozesz spac spokojnie.Dasz rade zobaczysz,ja nie mialam nikogo gdy trzeba mi bylo pomoc,moja mama sama mnie potrzebowala a ja bylam w dole takim glebokim ze widzialam gwiazdy jak w studni i nie widzialam z nikad pomocy.Pokonalam strach ale wrocil bo moje zycie znowu sie wywrocilo stracilam dach nad glowa i znowu zostalam sama.Juz trzeci raz zaczynam zycie od lyzki i widelca od nowa wszystko nigdy nie mialam lekko ale nareszcie mam pralke automat i wiele innych udogodnien.Cale zycie mialam malo na zycie i nigdy nie stac mnie bylo na nic.Nie przepijalam ale i nie mialam nic.Tylko ze ja bylam szczesliwa z tym co mam ,do nas przychodzily dzieci sasiadow, bo u nas bylo fajnie.Zycze Ci zebys kiedys spotkala czlowieka ktory Cie doceni i mow sobie zawsze jutro tez jest dzien to pomaga uwierz!!!!!
Offline
Posty
103
Dołączył(a)
21 cze 2008, 22:10

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

przez insua 30 sie 2008, 16:04
kazia !! cudowny budujący post!!! dziękuję ci barzdo mocno!!! nawet nie wiesz ile on mi daje....pomaga uwierzyć ,że w koncu to sie skonczy ,że minie ten fatalny okres,ze jednak da sie przeżyć.... jakoś ale da. jesteś wiellka!!!!
Offline
Posty
36
Dołączył(a)
01 lip 2008, 10:41

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

Avatar użytkownika
przez whisper 30 sie 2008, 21:28
Totalna zmiana frontu - jak to u mnie bywa :roll: Przez chwilę coś lubię i mi się podoba, a za 5 minut już nie... Po co ścinałam te głupie włosy, teraz widać jaką mam grubą twarz, a i wogóle, wszystkie moje kompleksy wychodzą na powierzchnię... Małe oczy, duży nos, wąskie usta, wystający brzuch, grube uda, brzydkie paznokcie... A to tylko część zewnętrzna, znacznie częściej nękana jest jednak moja psychika, która jest słaba i nadwrażliwa, a o normalności można tylko pomarzyć...
You never wanted
To share
Your concept of your creation
With any other gods or worshippers
Your book isn't burned
It was never written
Avatar użytkownika
Offline
Posty
443
Dołączył(a)
26 mar 2008, 11:32

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

Avatar użytkownika
przez Lariana 30 sie 2008, 22:41
Też tak mam często.Szczególnie kiedy wyjdę od fryzjera i po 'zabiegu' ta przemiana jakoś nie jest widoczna ,nie cieszy. Przyzwyczaisz się do nowej fryzury jak zmyjesz te wszystkie lakiery,na pewno wyglądasz ślicznie :)
Pamiętaj to tylko chwilowe ,najważniejsze jest dobre nastawienie.
Dzisiaj myślisz że wygladasz fatalnie a jutro zobaczysz piękno ^^
'A ja za dużo widzę, zbyt mocno czuję'
Avatar użytkownika
Offline
Posty
463
Dołączył(a)
13 sie 2008, 16:02

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

Avatar użytkownika
przez korres1 31 sie 2008, 00:47
ścinanie włosów po jakimś niepowodzeniu to chyba jakaś forma ukarania się. Często po porazce nie moglam sie przed tym powstrzymac. czesto tez mi sie sni, ze zmieniam kolor lub scinam wlosy.
Ale kto będzie trzymał straż nad strażnikami?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
691
Dołączył(a)
28 wrz 2006, 00:34

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

Avatar użytkownika
przez whisper 31 sie 2008, 09:29
Ja ścięłam włosy po to żeby coś zmienić, żeby zmienić siebie, nie tylko zewnętrznie, po prostu, ale jak widać, nie wyszło :?
Lariana, dziękuje za Twoją trzeźwość umysłu i dobre słowo, mnie w ostatnich czasach tego brak...
You never wanted
To share
Your concept of your creation
With any other gods or worshippers
Your book isn't burned
It was never written
Avatar użytkownika
Offline
Posty
443
Dołączył(a)
26 mar 2008, 11:32

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

Avatar użytkownika
przez Lariana 31 sie 2008, 18:55
Tez tak zrobiłam.Zmieniłam fryzure i kolor włosów.
Teraz znowu planuje zmianę na inny, bo farba zeszła..
Na początku myślałam że ta odmiana mnie uszczęśliwi ,a tego samego dnia płakałam jak dziecko .
Każdemu potrzeba jakaś zmiana nawet jeśli się nie uda ,albo na pozór nie uda..
'A ja za dużo widzę, zbyt mocno czuję'
Avatar użytkownika
Offline
Posty
463
Dołączył(a)
13 sie 2008, 16:02

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

przez Jola27 01 wrz 2008, 09:51
ja juz nie mam sily walczyc takie zycie to przeciez jeden wielki koszmar poco sie maczyc i meczyc innych doszlam do wniosku ze leoiej ustapic niech se zatanicza na moim gobie juz mam dosyc bycia psem
zegnam wszystkich i dalej sie wspierajcie i pomagajcie POWODZIENIA
Offline
Posty
305
Dołączył(a)
30 maja 2008, 10:32

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

Avatar użytkownika
przez whisper 01 wrz 2008, 10:10
Jolu, proszę Cię nie poddawaj się... Wiem, że ja, która sama prawie się poddałam nie mam prawa Cię o to prosić, ale jednak pomyśl są ludzie, którym na Tobie zależy, choćby Twoje dzieci. Jesteś bardzo silna, że dobrnęłaś już do tego momentu, więc idź dalej... Nie rób sobie żadnej krzywdy, wiesz przecież, że zasługujesz na szczęśliwe zakończenie! Proszę odezwij się.
You never wanted
To share
Your concept of your creation
With any other gods or worshippers
Your book isn't burned
It was never written
Avatar użytkownika
Offline
Posty
443
Dołączył(a)
26 mar 2008, 11:32

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

Avatar użytkownika
przez Duran84 01 wrz 2008, 10:22
JOLA27 ktos tu kiedys obiecal, ze zatanczy na moim weselu. I nawet sobie suknie szykował ;) I tak przed meta chcesz się z tego wszystkiego wycofać. I myślisz, że Ja Ci na to pozwolę...
NIGDY W ŻYCIU ;) :D
Masz żyć dla siebie swoich dzieci, wnuków. A cała reszta niech się wypcha. Przyłączam się do prośby Whisperki (najmądrzejszy Jej tekst od dłuższego czasu ;) :D). Bo co tu jeszcze można napisać. Może jeszcze jedno TRZYMAM KCIUKI... I wierzę, że będzie dobrze MUSI BYĆ. Nie można całe życie mieć pod górkę...
http://rockmaniak84.blogspot.com/ Pierwszy mój blog od dawna. O muzyce i nie tylko...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
766
Dołączył(a)
24 cze 2008, 09:49

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider] i 21 gości

Przeskocz do