"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

przez Motylek29 24 cze 2008, 14:30
Jolu teraz ja dołanczam się do Twojego. Święta racja!
Walczyć trzeba nawet resztkami sił. Dzielna dziwczyna jesteś! Brawo! :D
Offline
Posty
68
Dołączył(a)
23 kwi 2008, 15:34

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

Avatar użytkownika
przez jaaa 24 cze 2008, 14:49
Bezduszny napisał(a):Jest po prostu zaje... super nie mozna tego ujac w slowa jak sie czuje!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Znów durny "bezduszny" zle wszystko przejrzal znow zaczal zyc zgubnymi zludzeniami i teraz przez to ma ochote wziasc i za snac i sie nie obudzic wszystko peklo jak banka mydlana nie chce mi sie zyc nic mi sie nie chce znow sie powtorzylo to co kiedys zrobilem moj zyciowy blad a teraz go powtorzylem!!!!!!!!!!!!! Jestem popier... nie nadaje sie do zycia na tym swiecie. :cry:


to jestesmy we dwie ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1623
Dołączył(a)
22 sie 2007, 20:40

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

Avatar użytkownika
przez Duran84 24 cze 2008, 15:20
Nie jest tak źle jaaa i bezduszny. Na niczym sie człowiek nie uczy tak jak na swoich własnych błędach. Następnym razem już tego bledu nie powtorzycie.
P.S. Mnie sie tez czasami wydaje, ze sie nie nadaje do zycia na tym swiecie... Ale aktualnie jest niezle :P :)
http://rockmaniak84.blogspot.com/ Pierwszy mój blog od dawna. O muzyce i nie tylko...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
766
Dołączył(a)
24 cze 2008, 09:49

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

Avatar użytkownika
przez Bezduszny 24 cze 2008, 22:33
No w sumie znow jestem oczarowany slowami ktore dane bylo mi dzis uslyszec... po za tym humor mam zje... ale jakos zyje zobaczmy co bedzie wraca mi znow ninawiesc do wszystkiego i to jest najgorsze dziekuje za wsparcie wszystkim
Słodko-kwaśny smak zemsty...

Kto choć raz zaznał smaku zemsty...
...zawsze żałuje swych czynów...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
41
Dołączył(a)
27 kwi 2008, 14:34
Lokalizacja
KG

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 25 cze 2008, 00:56
Powinienes porozmawiac spokojnie z rodzicami i wyjaśnić jaka jest sytuacja.

Ale ja rozmawiam z nimi już od zakończenia studiów na temat pracy itp.tyle tylko że ta rozmowa nie wychodzi bo zawsze matka albo ojciec muszą się na mnie drzeć i dla nich najważniejsze jest to co oni myślą.
Zacznij myśleć o tym, nawet jak teraz jest to dla ciebie niewyobrażalne, to za pare miesięcy, może za rok czy dwa dojdziesz sam do wniosku, że czas odciąć pępowinę od rodziców.
, .

Myśle o tym już od dawna i dawno doszłem już do takiego wniosku tyle tylko,że strasznie się boje pracy,a właściwie tego...że znów będe traktowany przez ludzi żle,będą wyśmiewać się ze mnie itp...ten strach jest taki silny,że nie daje sobie z nim rady zwłaszcza,że w ostatnich miesiącach usłyszałem wiele przykrych słow na swój temat i swojego wyglądu.. ...boje sieteż tego że będe żle wykonywał swoją prace...
Po prostu strach przed pracą i rodzicami i ludżmi jest tak wielki że no trudno mi jest dać sobie rade z tym wszystkim naraz,bo wiadomo praca=strach przed ludżmi,przed tym że coś schrzanie<a ja niestety jestem zdolny do wszystkiego :( >
No ale coż życie pokaże jak to będzie......gadam o pracy ale czxy cos z tego wyjdzie??....nie wiem.....
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

przez szkrabik 25 cze 2008, 11:15
Przepraszam, ze nie kontynuuje ale chcialam sie pozalic, wykrzyczec..Za kazdym razem gdy staram sie normalnie zyc, wszytsko jest zupelnie odwrotnie!.. Depresja i bulimia to za duzo dla mnie jednej :((( jak o tym mysle, to nawet nie potrafie sobie wyobrazic "normalnego" zycia..;(((( mam juz dosyc.psycholodzy i psychiatrzy ciagle wracaja do dziecinstwa, a ja juz tego mam dosc! to juz nic nie da, ze znow wywleka na wierzch wymagajaca cudow matke, czy ojca pijaka..Chcialabym, zeby ktos dal mi nadzieje, zeby pokazal, ze mam przed soba jakas przyszlosc..zeby sprawil, ze bede miala sile zwalczyc ten koszmar..bo ja juz jetsem bezsilna! poddaje sie na wstepe..kiedys mi sie nawet udawalo. kiedys latwiej znosilam, ptrafilam sie kontrolowac..a teraz ciagle placze. Nawet piwka sie jak czlowiek napic nie moge, bo za chwile mi lzy do oczu naplywaja. Wkurza mnie to, ze jak lekarz mi przepisze mirtazipine czy jakies inne gowno, to oczekuje nie wiadomo czego :( nei wierze w leki, bo jak tu czytam to one pomagaja na chwile, a potem po odstawieniu wszystko wraca.. Wiec po co je brac? tym bardziej, ze ja sie w gole do niczego nie nadaje biorac je, bo w kolko spie i boli mnie glowa...ratunku!!! wszystko bym dala za maszyne, ktora cofa czas...wtedy olalabym rodzicow i moze wyroslabym na normalnego czlowieka a nie krucha, strachliwa i nadwrazliwa istote, ktora wcale nie chcac, rani wszystkich wkolo..:(((
gdy zgasło już światło, w którą stronę iść?...
Offline
Posty
21
Dołączył(a)
18 cze 2008, 20:27
Lokalizacja
gdzies na dolnym slasku..

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

przez Jola27 25 cze 2008, 11:23
darek jestem przerazona niechce nikogo obrazic ale jak bym mogła to normalnie bym tymm twoim rodzicom [pierdoliła] jak mozno niszczyc psychike własnemu dziecku co za matka dołuje syna
Darek znam cie juz troche i naprawde jestes bardzo madrym i pełno wartosciowym człowiekiem musisz uwierzyc wsiebie ja wciebie wierze i wiem napewno ze wszystko ci sie uda to nie prawda ze wszystko piepszysz to tylko tak ci wmowiono i ty wto uwierzyłes ALE TO JEST NIE PRAWDA tobie zawsze wszystko sie uda :P :twisted:
Offline
Posty
305
Dołączył(a)
30 maja 2008, 10:32

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

Avatar użytkownika
przez whisper 25 cze 2008, 12:20
Dziękuje Wam za wsparcie, niestety coraz gorzej sobie radzę, już mi nawet jęczenie na forum nie pomaga za bardzo :/ Jolu gratuluję postępów i życzę dalszych sukcesów ;)

szkrabik napisał(a):Przepraszam, ze nie kontynuuje ale chcialam sie pozalic, wykrzyczec..Za kazdym razem gdy staram sie normalnie zyc, wszytsko jest zupelnie odwrotnie!.. Depresja i bulimia to za duzo dla mnie jednej :((( jak o tym mysle, to nawet nie potrafie sobie wyobrazic "normalnego" zycia..;(((( mam juz dosyc.psycholodzy i psychiatrzy ciagle wracaja do dziecinstwa, a ja juz tego mam dosc! to juz nic nie da, ze znow wywleka na wierzch wymagajaca cudow matke, czy ojca pijaka..Chcialabym, zeby ktos dal mi nadzieje, zeby pokazal, ze mam przed soba jakas przyszlosc..zeby sprawil, ze bede miala sile zwalczyc ten koszmar..bo ja juz jetsem bezsilna! poddaje sie na wstepe..kiedys mi sie nawet udawalo. kiedys latwiej znosilam, ptrafilam sie kontrolowac..a teraz ciagle placze. Nawet piwka sie jak czlowiek napic nie moge, bo za chwile mi lzy do oczu naplywaja. Wkurza mnie to, ze jak lekarz mi przepisze mirtazipine czy jakies inne gowno, to oczekuje nie wiadomo czego :( nei wierze w leki, bo jak tu czytam to one pomagaja na chwile, a potem po odstawieniu wszystko wraca.. Wiec po co je brac? tym bardziej, ze ja sie w gole do niczego nie nadaje biorac je, bo w kolko spie i boli mnie glowa...ratunku!!! wszystko bym dala za maszyne, ktora cofa czas...wtedy olalabym rodzicow i moze wyroslabym na normalnego czlowieka a nie krucha, strachliwa i nadwrazliwa istote, ktora wcale nie chcac, rani wszystkich wkolo..:(((

Rozumiem Cię szkrabik, wiedz, że nie jesteś sama. Bardzo podobnie się czuję do Ciebie. Tez już nie mam nadzieji na to, że może być lepiej, że ja mogę coś zrobić. Porostu w to nie wierzę, nie wierzę w siebie i nienawidzę się za to jaka jestem. Poddaję się już na starcie...
You never wanted
To share
Your concept of your creation
With any other gods or worshippers
Your book isn't burned
It was never written
Avatar użytkownika
Offline
Posty
443
Dołączył(a)
26 mar 2008, 11:32

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

Avatar użytkownika
przez Duran84 25 cze 2008, 12:26
Whisper. Ja też tak czasami mam... Ale to jeszcze nie powód, żeby się poddawać na starcie... Trzeba wierzyc w to, ze bedzie dobrze. Inaczej ciagle bedzie tak jak jest. Czyli do d...y. Wiem co piszę. Więc weź się dziewczyno w garść i wyjdź do ludzi...
Pozdrawiam serdecznie
http://rockmaniak84.blogspot.com/ Pierwszy mój blog od dawna. O muzyce i nie tylko...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
766
Dołączył(a)
24 cze 2008, 09:49

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

przez Jola27 25 cze 2008, 12:26
whisper dlaczego nienawidzisz siebie przeciez ty jestes wspaniała to twoja choroba jest be i siebie kochaj a jej nie lub
pozdrawiam :twisted:
Offline
Posty
305
Dołączył(a)
30 maja 2008, 10:32

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

Avatar użytkownika
przez jaaa 25 cze 2008, 12:37
wszystko bym dala za maszyne, ktora cofa czas...wtedy olalabym rodzicow i moze wyroslabym na normalnego czlowieka a nie krucha, strachliwa i nadwrazliwa istote, ktora wcale nie chcac, rani wszystkich wkolo..:(((


rozumeim cie doskonale tez bym wiele oddala,tak samo mysle i sie czuje
ale chyba poddawac sie nie mozemy
Duran ma racje inaczej zawsze do dupy bedzie
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1623
Dołączył(a)
22 sie 2007, 20:40

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

przez szkrabik 25 cze 2008, 13:36
no tak nie mozemy, tylko ja sobie zadaje pytanie jaki sens ma moje zycie? Kazdy stres, zle samopoczucie to obzeranie sie i wymiotowanie...potem znow dol i wyrzuty sumienia i kolo sie zamyka... Staralam sie w zyciu zmienic to, ale nie potrafie. Tyle razy mi sie nie udalo, ze ciezko mi w cokolwiek uwierzyc :( Nie wiem czy w ogole kiedys bede normalnie zyla, chyba nie...\
Najgorsze jest to, ze ludzie potencjalnie mi najblizsi sa dla mnie jak kat i oprawca :/ "sama sobei to zrobilas", "jestes psychiczna","jestes mi kloda, podrzucana pos nogi" tak kiedys czesto slyszalalam mieskzajac w domu..Niby zamknelam ten rozdzial, kontakty pozornie normalne, ale oni mysla, ze jestem zddrowa i szczesliwa..Wole udawac niz znow uslyszec ze jestem sama sobie winna..
W naplywach rozsadku wiem, ze to zlozone prblemy, ze pojawily sie bardzo dawno temu i nei z naszej winy, ale jak tu inaczej sie czuc, gdy wszyscy traktuja Cie jak zloczynce? Niedawno odwiedzilam babcie w szpitalu i pytala co mi jest, bo jakas taka zmeczona czy smutna jestem..Powiedzialam, ze fizycznie sie zle czuje, ze martwie sie o zdrowie bo mi zylku wszedzie pekaja..na to ona-"a skad to?" no wiec odpowiedzialam, ze przez pol zycia sie zle odzywialam..No to podniosla glos " to tylko Twoja wina! niczyja wiecej!

czuje sie jak czarownica w sredniowieczu, jakby byl stos to by mnei chyba spalili...
gdy zgasło już światło, w którą stronę iść?...
Offline
Posty
21
Dołączył(a)
18 cze 2008, 20:27
Lokalizacja
gdzies na dolnym slasku..

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

Avatar użytkownika
przez jaaa 25 cze 2008, 14:44
szkrabik to najbardziej boli zdrowi nei zrouzmiej achorego

mnie wprawdzie rodzic enie doluja ,ale tez nie rozumeija co ja czuje
a moze rozumeija al epomoc nie potrafia

muisz sie odciac od tego szkrabik i walczyc z bulimia i ze stresem ,terapia ci pomaga?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1623
Dołączył(a)
22 sie 2007, 20:40

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

przez szkrabik 25 cze 2008, 14:57
poprzednie mi nie pomagaly. Ale teraz postanowilam zglosic sie do innego osrodka. Nie stac mnie na prywatna terapie, wiec wiele rzeczy w moim przypadku jest nei do porzeskoczenia, np pobyt w klinice uzaleznien (14 000 zl) - ponoc daje najlepsze efekty. Od lipca zaczynam terapie w tej klinice, ale na innych zasadach..Jak to nei pomoze to sie zabije..bo ja juz nei mam sily do samej siebie..
gdy zgasło już światło, w którą stronę iść?...
Offline
Posty
21
Dołączył(a)
18 cze 2008, 20:27
Lokalizacja
gdzies na dolnym slasku..

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 15 gości

Przeskocz do