"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Avatar użytkownika
przez xCarmen 12 lut 2008, 20:26
ja dzis mam ochote conajmniej plakac nie mowiac juz o tym ze najlpeszym rozwaizaniem byloby usnac i sie nie obudzic ...
jest mi tak smutno czuje sie samotna
przed chwila z byle powodu nakrzyczalam na mame i mam wyrzuty sumienia :(
na dodatek znajomi sa dla mnie coraz mniej zyczliwi .... uwazalja ze sie obijam w domu i tyle...
brakuje mi osoby ktora bylaby przy mnie w trudnych chwilach i mogla przytulic i zapewnic ze bedzie dobrze ...

bo rzeczywiscie jest tak ... ze sie obijam i to jest najgorsze , chodze z kata w kat nie wiem co robic ...
nie mam sily na nic
jestem okropna osoba ....
Zbudź się, motylu -
Późno, całe mile
Są przed nami.

Basho Matsuo
Avatar użytkownika
Offline
Posty
487
Dołączył(a)
10 sty 2008, 00:20

przez Blackperson 12 lut 2008, 20:44
Gdy jest mi źle, nie lubię o tym mówić. Wolę zatrzymać to dla siebie. Czuję się lepiej...chyba. Jutro jest 13. Rok temu poznałam świetnego mężczyznę.. myślałam, że będę z Nim już zawsze. Lecz wypaliłam się po 4 miesiącach. Zostawiłam Go. Przez pół roku byłam sama. Próbowałam sobie jakoś z tym poradzić..zapomnieć, cokolwiek. Nic, na próżno. Nic mi nie pomogło. Teraz od 2 miesięcy wreszcie jestem szczęśliwa. Z innym mężczyzną. Próbuję poukładać swoje życie jakoś. Lecz to wcale nie takie proste. Niestety lecz teraz...pojechał do domu na 2 dni. Wróci we czwartek wieczorem. Myślałam, że będzie jutro ze mną. Wystarczyło by mi gdyby tylko był. Nic więcej. Sama Jego obecność.. Lecz to niemożliwe. Jak zwykle zostałam sama. Już wybaczam Mu te Walentynki. Bo One tak naprawdę nic dla mnie nie znaczą. Lecz 15 mijają nam 2 miesiące. I później w piątek też jedzie...jak dobrze pójdzie to wróci w niedzielę.. Mam już dość. Nie daję już rady. To mnie przerasta. Tak bardzo bym chciała by był teraz przy mnie.. Przytulił mnie. Lecz został mi tylko pluszowy miś...
Something I can never have
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
19 lis 2007, 17:11
Lokalizacja
Słupsk

Avatar użytkownika
przez jowita 14 lut 2008, 13:06
wiadomo przeciez to proste czemu wraca , nie rozumiem ludzi ktorzy jescze o to pytaja leczac sie kilka lat..[/quote]


normalnie mnie ta odpowiedz zbiła z nóg :shock:
nie rozumiesz ludzi którzy pytaja? :?: ??to co tu robisz?? :?:
gdybys przeczytała uwaznie mojejgo posta zrozumialbys ze nie liczyłam tylko na tabletke,walczyłam sama z nerwica,sama przestałam brac leki bo juz nie chciałam byc od nich uzalerzniona i sprubowac na własna reke zyc,udało sie na chwile i niestety musialam wrucic do lekow,jednak wcale to nie było dla mnie przyjemne i nie jest :!:
pytanie zadałam bo pierwszy raz od czasu leczenia udało mi sie na krótko poczuc sie dobrze i to bez tabletek ale widze ze co poniektorzy<jovita> chodz sie wymadrzaja nie wiele rozumieja!!
pozdrowienia dla reszty!!!
Może zawsze trzeba najpierw przejsc przez piekło......by zrozumiec czym naprawde szczeście jest.....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
286
Dołączył(a)
24 maja 2006, 09:35
Lokalizacja
Gdańsk

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez Jovita 14 lut 2008, 13:10
nie wymadrzam sie i nie pisz do mnie w ten sposb ok?
zle zrozumialam twoja wypowiedz wiec uwazaj co piszesz!

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 1:13 pm ]
nie rozumiesz ludzi którzy pytaja? Question ??to co tu robisz?? Question



bardzo dobrze rozumiem ludzi i czasem wypowiem sie ostrzej i mam prawo tym bardziej ze cie nie urazilam a wypowiedz byla skierowana do ludzi!
dodatkowo chodzilo mi o to ze ludzie maja pretensje a w rzeczywistosci malo co robia i licza tylko na leki , wiec tylko o to mi chodzilo!
A gdy nastaną deszczowe dni , nauczę się przechodzić między kroplami
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1577
Dołączył(a)
22 lip 2007, 20:57
Lokalizacja
Radom

Avatar użytkownika
przez jowita 14 lut 2008, 13:20
bardzo dobrze rozumiem ludzi i czasem wypowiem sie ostrzej i mam prawo tym bardziej ze cie nie urazilam a wypowiedz byla skierowana do ludzi!
dodatkowo chodzilo mi o to ze ludzie maja pretensje a w rzeczywistosci malo co robia i licza tylko na leki , wiec tylko o to mi chodzilo![/quote]


masz prawo??dobre pozostawie to bez komentarza
ja bynajmniej po przeczytaniu twojej odpowiedzi poczułam sie skrytykowana,moze ty dajesz rade zyc bez tabletek ja niestety jestem matka 3 dzieci i musze dla nich zyc :cry:

i nie mam pretensji do nikogo chcialam sie tylko wygadac widocznie zle trafilam :(
Może zawsze trzeba najpierw przejsc przez piekło......by zrozumiec czym naprawde szczeście jest.....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
286
Dołączył(a)
24 maja 2006, 09:35
Lokalizacja
Gdańsk

Avatar użytkownika
przez Jovita 14 lut 2008, 13:36
masz prawo??dobre pozostawie to bez komentarza
ja bynajmniej po przeczytaniu twojej odpowiedzi poczułam sie skrytykowana,moze ty dajesz rade zyc bez tabletek ja niestety jestem matka 3 dzieci i musze dla nich zyc Crying or Very sad

i nie mam pretensji do nikogo chcialam sie tylko wygadac widocznie zle trafilam Sad


nie rob z siebie ofiary prosze cie bardzo , owszem przepraszam czasem palne zbyt ostro !
Sama biore tabletki takze i nie jest mi latwo, ale nie ma co liczyc tylko na tabletki i chodzi mi o to ze nie ma co sie dziwic ze choroba wroci jesli tylko liczy sie na prochy.
A gdy nastaną deszczowe dni , nauczę się przechodzić między kroplami
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1577
Dołączył(a)
22 lip 2007, 20:57
Lokalizacja
Radom

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 14 lut 2008, 14:10
nie ma co liczyc tylko na tabletki i chodzi mi o to ze nie ma co sie dziwic ze choroba wroci jesli tylko liczy sie na prochy.

Zgadzam sie z Jovitą,nie ma co sie dziwić że choroba wraca skoro tylko bralo się tabletki bez pomocy psychologicznej<terapii>
Same tabletki mogą naprawde nie wiele zdziałać niestety.
Ostatnio edytowano 14 lut 2008, 14:15 przez depresyjny86, łącznie edytowano 1 raz
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Avatar użytkownika
przez pyzia1 14 lut 2008, 14:12
Ech Jovitko. gdy to tylko było takie proste: Ci którzy liczą tylko na leki nigdy nie wyzdrowieją i sami sobie są winni, a ci którzy nad sobą pracują wyleczą się i nigdy nie będą mieli nawrotów.
Ale tak nie jest niestety :(
Wszelkie przywiązanie jest koniec końców źródłem bólu.Szczęśliwi,którzy obywają się bez niego.Samotny nie opłakuje nikogo,nikt też nie płacze nad nim.Niech ten,kto nie chce cierpieć,kto czuje trwogę przed zgryzotą,uwalnia się od ludzi.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
745
Dołączył(a)
15 paź 2007, 10:28

Avatar użytkownika
przez Jaśkowa 14 lut 2008, 17:23
Ja bardzo proszę o spokój tylko on nas może uratować Jowitki się nie zrozumiały i tyle nie ma co kotów drzeć jedziemy i tak na tym samym wózku ;)
Jest taka cierpień granica za którą uśmiech pogodny się zaczyna
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1157
Dołączył(a)
14 mar 2007, 23:13
Lokalizacja
stolyca&ząbki

Avatar użytkownika
przez julie 14 lut 2008, 21:54
zimbabwe napisał(a): Chcę żeby dziś był ten wyliczany setki razy koniec świata.


Jak pocieszała mnie twardo stąpająca po ziemi znajoma-koniec świata nie nastąpi za naszego życia, to by było zbyt proste...
Can as well die if cannot fly
Avatar użytkownika
Offline
Posty
348
Dołączył(a)
25 sty 2008, 22:37

Avatar użytkownika
przez zimbabwe 14 lut 2008, 22:47
Koniec świata będzie w 2012 roku jak się Polska na Euro nie wyrobi.
Muszę pojęczeć z czysto fizycznego powodu - niech ktoś mnie wyręczy w drapaniu atopowej skórki i oklepie rzężącą klatkę piersiową (przepraszam jeśli nudzę).
"Tatusiu, jaki jest sens życia?"
"Zaraz będą <<Fakty>> to się dowiesz!" :-D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
547
Dołączył(a)
04 sty 2008, 20:02
Lokalizacja
z epoki kamienia łupanego

przez yhyyym 15 lut 2008, 00:50
Przede wszystkim osoba w depresji powinna wyjsc do ludzi, zyc realnym zyciem, nie w wyimaginowanych paranojach, nie zamykac sie przed ludzmi ( ja wiekszosci nie znosze). Trzeba wziac pod uwage, ze inni ludzie tez maja problemy, wcale nie mniejsze niz my. Wiem, kazdy z was to wie ale dopoki siedzimy w domu to sobie tego nie uswiadamiamy. Depresja w wielu przypadkach nie ma nic wspolnego z realizmem. No dobrze, przeczytalam to w ksiazce i wcale mi to nie pomoglo, mimo ze wiem, ze w moim przypadku tak jest. Pomoglo mi np. spotkanie ze starym przyjacielem i chwilowy powrot do swiata rzeczywistego. Rozmowa z kims normalnym. Wejdzcie sobie na strone nasza-klasa.pl. Zobaczcie jak osoby, ktorych nie znosilyscie i wcale nie lepsze od was(chociazby pod wzgledem moralnosci) osiagnely sukcesy. szlag trafia. i dobrze. Popatrzcie, ze mozna normaaaaalnie zyc.
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
15 lut 2008, 00:30

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 15 lut 2008, 02:13
Wejdzcie sobie na strone nasza-klasa.pl. Zobaczcie jak osoby, ktorych nie znosilyscie i wcale nie lepsze od was(chociazby pod wzgledem moralnosci) osiagnely sukcesy. szlag trafia. i dobrze. Popatrzcie, ze mozna normaaaaalnie zyc.

Tylko nie nasza-klasa.pl!!!!!1to najgorsza,najbardziej dolująca czlowieka strona na świecie..........sam łąpie dola kiedy widze tylu moich "znajomych" ktozy odnosząsukcesy choć nie powinni bo są przeklętymi swiniami,chamami.........takim chamom to zawsze sie wszystko udaje a innym nie.
Nienawidze moich przeklętych "znajomych",kiedy ich widze przypomina mi się ignorowanie mnie,śmiech,przezywanie,oraz przypominają mi się przykre uczucia... .
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Avatar użytkownika
przez Jovita 15 lut 2008, 13:02
człowiek nerwica napisał(a):Tylko nie nasza-klasa.pl!!!!!


dlaczego, ja tam aktualnie poszukuje znajomych bo od niedawna jestem ;)
A gdy nastaną deszczowe dni , nauczę się przechodzić między kroplami
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1577
Dołączył(a)
22 lip 2007, 20:57
Lokalizacja
Radom

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do