"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

przez smutna48 15 sty 2008, 01:51
hehehehe widze ze takiego kwiatu to poł światu... hehehe dobrze mi było bez niego wcale nie odczułam tego ze z nami nie był :) robie na niego wielka parujaca k..e :D
"Myśl to energia. Możesz stworzyć bądź zniszczyć swój świat swoimi myślami."
Susan Taylor
Offline
Posty
1540
Dołączył(a)
16 kwi 2007, 14:22

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 15 sty 2008, 03:10
Dzisiaj u psychologa byłem.....no i mam takie przemyślenia dziwne......
Nienawidze siebie i zazdroszcze ludziom z reala tego kim są.Zazdroszcze im wszystkiego........charakteru,wyglądu...tego czegoś co sprawia ze są lepsi ode mnie.Sam nie widze w sobie cech pozytywnych...dzisiaj jak jechałem pociągiem to zazdrosciłem innym ludziom tego że rozmawiają z kimś na luzie...i już w moich oczach byli lepsi ode mnie.To co ja robie ze sobą jest chore :(
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

przez Pstryk 15 sty 2008, 09:43
smutna48, ciężko się żyje z taką nienawiścią w sercu, tym bardziej taką płomienną... Wiele jeszcze masz do uporządkowania w związku z ojcem, postaraj się o to dla własnego, świętego spokoju, niekoniecznie z ojcem, ale np. poprzez psychoterapię.

człowiek nerwica, to wiedzę, że nic nowego u Ciebie ;) Eh, szkoda, że tak sobie niszczysz życie - przez nienawiść, która nie ma sensu ani podstaw ani przyszłości ani przeszłości... Pielęgnujesz ją w sobie jak najcenniejszy skarb :?
Pstryk
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez smutna48 15 sty 2008, 10:36
Czy ja wiem... ale masz racje Bethi jedyne co czuje to wielka zlość napisal mi że dzieci nie powinny płacić za błedy rodzicow coż ja nie widze błedów rodziców ja widzę tylko jego bład moja mama nie zrobila nic złego. to ten czlowiek to on...
"Myśl to energia. Możesz stworzyć bądź zniszczyć swój świat swoimi myślami."
Susan Taylor
Offline
Posty
1540
Dołączył(a)
16 kwi 2007, 14:22

przez Pstryk 15 sty 2008, 12:28
Sie mi wydaje, czy Wy również macie wrażenie, że Twój ojciec usiłuje rozkładać na raty swoje błędy życiowe... Cóż, niektórzy nigdy nie dorosną na tyle, aby wziąć odpowiedzialność za swoje czyny...
smutna48, a może po prostu mu napisz co o tym myślisz?
Pstryk
Offline

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 15 sty 2008, 13:10
człowiek nerwica, to wiedzę, że nic nowego u Ciebie Eh, szkoda, że tak sobie niszczysz życie - przez nienawiść, która nie ma sensu ani podstaw ani przyszłości ani przeszłości... Pielęgnujesz ją w sobie jak najcenniejszy skarb

No prawde mówiąc to sam nie wiem co mam robić zeby się nie nienawidzic...po prostu kiedy widze innych ludzi to widze tylko to że są lepsi,zdolniejsi itp.najgorsze jest to ze wiem że tak nie powinno być.
Wystarczy ze ktoś lepiej wygląda ode mnie to ja juz mam myśli że jest lepszy itp.
Kurcze chce żyć inaczej....nie chce siebe tak traktować.
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

przez Pstryk 15 sty 2008, 13:14
Darek, to taka moja drobna sugestia na zagryskę ;)
http://www.forum.nerwica.com/viewtopic. ... 274#140274
Pstryk
Offline

Avatar użytkownika
przez hopeless 15 sty 2008, 14:00
Ja sobie dziś też pojęczę :(
Dowiedziałam się, że muszę iść jutro załatwić pewną sprawę,
a nie będzie to miłe.
Na dodatek rano muszę iść, a rano czuję się koszmarnie.
I już mnie tłucze na samą myśl,
a miałam się uczyć na egzamin
i pracę pisać na zaliczenie,
a się za nic nie mogę zabrać,
tylko tak siedzę jak ten matoł i się boję :cry:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
19
Dołączył(a)
07 sty 2008, 00:13

przez smutna48 15 sty 2008, 14:28
moze powinnam moze masz racje moze takz robie wywalilam go ze swoich znajomych na nasza klasa bo moja siostra załozyla konto mamie ... wiec coż bosz czy to zycie musi byc takie cięzkie ...
"Myśl to energia. Możesz stworzyć bądź zniszczyć swój świat swoimi myślami."
Susan Taylor
Offline
Posty
1540
Dołączył(a)
16 kwi 2007, 14:22

Avatar użytkownika
przez hopeless 15 sty 2008, 18:31
mam dość :(
chciałabym zniknąć, nie umrzeć,
ale po prostu zniknąć, żeby mnie nie było,
żeby mnie ktoś wymazał ze świata
wszystko mnie przerasta,
wszystko mnie przeraża,
życie mnie dobija,
czemu nie może być normalnie,
czemu życie nie może być łatwiejsze,
czemu nie mogę żyć jak inni? :cry:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
19
Dołączył(a)
07 sty 2008, 00:13

Avatar użytkownika
przez K. 15 sty 2008, 19:44
hopeless, chcesz powiedzieć, że inni mają lepiej ?
Być może w pewnych kwestiach od Ciebie mogą mieć lepiej, ale w pewnych gorzej i co wtedy ?
“I'm tough, ambitious, and I know exactly what I want. If that makes me a bit*ch, okay.”
Avatar użytkownika
K.
Offline
Posty
443
Dołączył(a)
03 sty 2008, 22:37

przez yeti 16 sty 2008, 01:24
hopeless napisał(a):mam dość Sad
chciałabym zniknąć, nie umrzeć,
ale po prostu zniknąć, żeby mnie nie było,
żeby mnie ktoś wymazał ze świata
wszystko mnie przerasta,
wszystko mnie przeraża,
życie mnie dobija,
czemu nie może być normalnie,
czemu życie nie może być łatwiejsze,
czemu nie mogę żyć jak inni? Crying or Very sad


masz poprostu kryzys, ale to przejdzie;)
a co do tych innych, to roznie bywa... bo tak naprawde nie wiemy czy ludzie nas otaczający mają problemy podobne do naszych, mam tutaj na myśli psychike... np moi znajomi napewno nie mają pojęcia, że mam problemy natury depresyjnej, pewnie jakbym się przyznała to by nawet nie uwerzyli, bo myślą że jestem prze szczęśliwą osobą, niezle się maskuje w otoczeniu ;) i ja też o wielu znajomych myślałam, że są mega szczęśliwi i wogóle, ale jak się pozna głębiej ludzi to często okazuje się, że każdy ma jakieś tam swoje problemy...tylko jedni bardziej je przeżywają a inni mniej... ale każdy na swój sposób cierpi, tyle, że Ci pierwsi są bardziej podatni na różnego rodzaju depresje... Ale to życie dziwne jest, ale cóż zrobić, pewnie jakiś cel w tym wszystkim jest...
Offline
Posty
166
Dołączył(a)
05 kwi 2007, 21:57

Avatar użytkownika
przez Gods Top 10 16 sty 2008, 17:13
Przyszła pora i na mój debiut w jęczarni :(

Dziś miałem iść złożyć podanie o pracę. Nie dałem rady.
Pierwszy raz w życiu powiedziałem matce o tym, że chciałbym iść do psychiatry, leczyć depresję. Wreszcie dojrzałem do tej decyzji.
Jej pierwsze słowa na to: a może deprim by ci pomógł, albo tu mam jakieś ziółka (zupełnie jakby chodziło o zaziębienie :-| ). I to jest propozycja dla kogoś, kto rozgląda się za mostami w okolicy :(
Druga jej myśl, to: czy lekarz nie jest naciągaczem, skoro przyjmuje prywatnie. :(
A wszystkie te słowa przy jakże wymownym spojrzeniu "znowu coś sobie nawymyślałeś". :-|

Oby to były tylko "dobrego złe początki" :roll:
"Każdy głupiec umie rozbić szybę, ale tylko niewielu potrafi ją wstawić."
W. Wharton "Stado"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3084
Dołączył(a)
01 paź 2006, 16:49

przez polik:)) 16 sty 2008, 22:30
witam... jestem tu nowa.... ale dzisiaj byłam pierwszy raz u psychoterapełty.... i się okazało ze mam depresje.... nie wiem... ale nigdy nie brałam tego tak pod uwage.... fakt że od pół roku zaczęłam na wszystko totalnie zlewać.... nawet nie wiem czy w tym roku zdam.... ale powiedzcie mi czy jest jakiś powód depresji??? ja w ogóle nie wiem co mam o tym myśleć.... dostałam tabletki bioxetin....ale naprawde jeszcze bardziej sie załamałam ze cos w mojej głowie jest nie tak :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry:
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
16 sty 2008, 22:16

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości

Przeskocz do