"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

przez A. 12 sty 2008, 18:28
mam dość po prostu dość cholerny świat, głupia ja
mam dziwne wrazenie, że mi sie nie podoba ta psycholozka co mam do niej isc . wogole to nie daje sobie juz rady
A.
Offline
Posty
46
Dołączył(a)
30 sie 2007, 21:44

przez Felicity 12 sty 2008, 20:18
Dostałam dzisiaj silnego ataku (po pewnym bardzo przykrym zdarzeniu). Chyba drugiego takiego w moim życiu (wyłączając oczywiście "normalne" ataki, które mam bardzo często). A teraz czuję duży ból.
Muszę się jakoś ratować, ale obawiam się, że z mojej sytuacji nie ma wyjścia.
Przepraszam, że się użalam, ale nie daję już rady.
Szukam Nadziei.
Offline
Posty
119
Dołączył(a)
15 sie 2007, 13:19
Lokalizacja
z bagna

Avatar użytkownika
przez Jaśkowa 12 sty 2008, 23:46
Felicity nie przepraszaj nie masz za co, dobrze jest wykrzyczeć ból, wyrzucić go z siebie i pamiętaj nie ma sytuacji bez wyjścia, nasza choroba prowadzi nas krętymi ścieżkami, ale gdzieś jest wyjście z tego labiryntu nie możemy przestać w to wierzyć......
Jest taka cierpień granica za którą uśmiech pogodny się zaczyna
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1157
Dołączył(a)
14 mar 2007, 23:13
Lokalizacja
stolyca&ząbki

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez Brunhilda 12 sty 2008, 23:47
Muszę się jakoś ratować, ale obawiam się, że z mojej sytuacji nie ma wyjścia.


Felicity teraz masz kryzys, i dlatego tak myślisz... Jak trochę lepiej się poczujesz (a to nastąpi na pewno), to będziesz się dziwić, ze tak myślałaś.
Nie przepraszaj, przeciez po to jest ten wątek, żeby się uzalać :)
Jest nieźle, wreszcie! :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
143
Dołączył(a)
19 gru 2007, 18:33
Lokalizacja
Warszawa

Avatar użytkownika
przez K. 13 sty 2008, 01:09
Felicity, a póki masz komu, to się użalaj :smile:

Saliach, nie ma za co :smile:
Do usług zawsze kiedy tylko jestem dostępna ;)
“I'm tough, ambitious, and I know exactly what I want. If that makes me a bit*ch, okay.”
Avatar użytkownika
K.
Offline
Posty
443
Dołączył(a)
03 sty 2008, 22:37

przez A. 13 sty 2008, 18:04
musze isc na koncert
wogole wszyscy sie wystroili a ja mam tylko jeansy
nie mam sie w co ubrac
jezu ale porazka...
A.
Offline
Posty
46
Dołączył(a)
30 sie 2007, 21:44

przez smutna48 14 sty 2008, 16:29
ale się u mnie dzieje ostatnio najpierw J odnaleziony po latach i szczęscie jakie trudno opisać potem wiecie kogo na naszej klasie znalazlam??? wląsnego ojca...(rozwod). ma tam konto az nie wiedzialąm co powiedzieć dalej nie wiem opowiedziałam trochę o sobie tak po krotce ale chce się zobaczyć ze mną a ja nie bardzo mam ochotę patrzeć na tą ludzką mendę ... Nie wiem co robić mam ochote wywrzeszczeć zlość i napluc mu w gębe .. cale zycie nas olewal zniknał i nie ma czlowieka ... a teraz co cche się bawic w tatusia? trochę za poźno ... na to . napisałiśmy sobie parę słow ... ja jakies mondrosci cytaty powysyłałam bo nie umiałam nic mądrego wynyślić a potem juz jakoś opornie ale szło ... Moja siostra nie bedzi gadac z ta gnidą i ja chyba tez nie chce ...
<bezradny> chciała bym go umiejętnie psychologicznie wbic w ziemię a nie umiem cholerka
"Myśl to energia. Możesz stworzyć bądź zniszczyć swój świat swoimi myślami."
Susan Taylor
Offline
Posty
1540
Dołączył(a)
16 kwi 2007, 14:22

Avatar użytkownika
przez K. 14 sty 2008, 18:34
smutna48, ale po co to robić ?
Jeśli nie chcesz się z nim widzieć, po prostu napisz o tym.
Konkretnie i krótko, urwij znajomość.

Chcesz na niego tracić energię ?


A tak poza tym, nie myślałaś o tym, że może chce naprawić swój błąd ?
Późno czy nie, ale zawsze.
Każdy powinien mieć na to szansę, ale to już Twój wybór, Ty wiesz najlepiej o relacjach między Wami.
“I'm tough, ambitious, and I know exactly what I want. If that makes me a bit*ch, okay.”
Avatar użytkownika
K.
Offline
Posty
443
Dołączył(a)
03 sty 2008, 22:37

przez smutna48 14 sty 2008, 19:27
sama nie wiesz chyba jakies rady udzielić najgorsze ze ja tez nie wiem co zrobić z reszta mam teraz inne problemy
"Myśl to energia. Możesz stworzyć bądź zniszczyć swój świat swoimi myślami."
Susan Taylor
Offline
Posty
1540
Dołączył(a)
16 kwi 2007, 14:22

Avatar użytkownika
przez K. 14 sty 2008, 19:29
smutna48, ja nie udzielę Tobie rady, na pewno nie związanej z tak prywatną sferą życia, której losy tak naprawdę zależą od Ciebie.

Nie wiem co bym zrobiła na Twoim miejscu.
“I'm tough, ambitious, and I know exactly what I want. If that makes me a bit*ch, okay.”
Avatar użytkownika
K.
Offline
Posty
443
Dołączył(a)
03 sty 2008, 22:37

przez Pstryk 14 sty 2008, 21:23
smutna48 napisał(a):chce się zobaczyć ze mną a ja nie bardzo mam ochotę patrzeć na tą ludzką mendę ...

Chyba samo mówi za się... Chyba zbyt wiele w Tobie jeszcze złości. Daj sobie czas.
Pstryk
Offline

Avatar użytkownika
przez Jaśkowa 15 sty 2008, 00:47
Smutna ale to Ty go znalazłaś ?? jeśli tak to w jakim celu? Może ochłoń troszkę przemyśl, ja bym się spotkała z czystej ciekawości i takiej chęci pokazania, że świetnie sobie bez Ciebie daję radę, dodam tylko, że mam identyczną sytuację więc wiem co piszę tyle tylko, że ja swojego nie znalazłam ...... jeszcze!
Jest taka cierpień granica za którą uśmiech pogodny się zaczyna
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1157
Dołączył(a)
14 mar 2007, 23:13
Lokalizacja
stolyca&ząbki

przez smutna48 15 sty 2008, 01:32
Ja znalazłam pierwsza ... przez przypadek a moze z ciekawosci czy jest czy nie nienawidze go i to niepodlega dyskusji ... :twisted: :evil:

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 12:43 am ]
między nami nie ma relacji... ten człowiek zniknał z naszego zycia wraz z podpisaniem papierka o rozwodzie .... zniknal i mial nas w powazaniu... to smutna i długa historia nie chce jej opisywac publicznie. Bynajmniej jak się uczuyam w szkole dla doroslych i potrzebe mi były pieniądze na nią a on miał jeszcze obowiążek polacić alimenty to powiedział ze skoro chodze do takiej szkoły to mogę sama na siebie zarobić... coż... przykre ale taki jest zawsze sie wymigiwał od wszystkiego moja sisotra ni echce o nim slyszeć i ja tez... chyba... choć moze mogl by pomuc ale ja juz jego pomocy nie potrzebuję... :evil: :evil: :evil:
"Myśl to energia. Możesz stworzyć bądź zniszczyć swój świat swoimi myślami."
Susan Taylor
Offline
Posty
1540
Dołączył(a)
16 kwi 2007, 14:22

Avatar użytkownika
przez Jaśkowa 15 sty 2008, 01:47
smutna aż się zastanawiam czy aby nie mamy tego samego ojca serio serio :mrgreen: co nie zmienia postaci rzeczy, że ja z wielką przyjemnością bym mu dowaliła tym, że jestem fajna laska i mam fajne życie i że zero w tym jego zasługi taka to ze mnie mściwa żmija ;)
Jest taka cierpień granica za którą uśmiech pogodny się zaczyna
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1157
Dołączył(a)
14 mar 2007, 23:13
Lokalizacja
stolyca&ząbki

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google Ads [Bot] i 20 gości

Przeskocz do