"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Avatar użytkownika
przez Jovita 07 gru 2007, 16:48
Mooni napisał(a):to derealizacja



przeciez to to samo co napisalam depersonalizacja i derealizacja to nie to samo?
A gdy nastaną deszczowe dni , nauczę się przechodzić między kroplami
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1577
Dołączył(a)
22 lip 2007, 20:57
Lokalizacja
Radom

Avatar użytkownika
przez Mooni 07 gru 2007, 16:59
Jovita napisał(a):to nie to samo?


nie. Derealizacja dotyczy braku poczucia realności otoczenia (tak bardzo na skróty), a depersonalizacja dotyczy ciała.
Jeżeli nie wolno, a bardzo się chce, to można :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
670
Dołączył(a)
24 sie 2007, 09:13

Avatar użytkownika
przez Jovita 07 gru 2007, 17:05
hmmm to ja mialam bbrak ppoczucia realnosci ciala i otoczenia ...... a lekarz powiedzial mi ze mam depersonalizacje no nic , obydwa te "zaburzenia" sa ciezkie - to jest dramat
trzymaj sie jak mozesz
A gdy nastaną deszczowe dni , nauczę się przechodzić między kroplami
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1577
Dołączył(a)
22 lip 2007, 20:57
Lokalizacja
Radom

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez Jovita 07 gru 2007, 23:11
tekla napisał(a):Nigdy jeszcze nie czułam tak potwornego bólu. Depresja postępuje


no dawno cie tu nie bylo(gg mi sie p***) a to co sie dzieje dokladnie? przeciez bylo juz dobrze..
A gdy nastaną deszczowe dni , nauczę się przechodzić między kroplami
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1577
Dołączył(a)
22 lip 2007, 20:57
Lokalizacja
Radom

Avatar użytkownika
przez Jovita 07 gru 2007, 23:56
tekla napisał(a):Jest fatalnie, balansuję na granicy życie- śmierć. Jest beznadziejnie. Czemu moja matka nie usunęła ciąży?


czemu jest fatalnie??? ale co z chlopakiem? wogole to bylo przeciez lepiej... ale cos o tym wiem , to powraca , chodzisz na jaks terapie bo ja widze ze u ciebie jest jakas wewnetrzna przyczyna i tutaj leki nie za bardzo ci pomoga..

Twoja matka nie usunela ciazy bo zabijajac ciebie zabilaby i siebie , nie mysl tak wiem ze to nie latwe ale staraj sie , niestety(ba raczej stety) juz zyjesz wiec dozyj godnie do konca , walcz kochana coz nam pozostaje poddac sie??? komu i po co? pozostawilibysmy tyle zycia ktore mamy przed soba , a przeciez niewiadomo co nas w pzryszlosci czeka...a moze doczekamyy sie prawdziwej sily zycia i bedziemy wspominac te dni powtarzajac sobie i dziekujac ze walczylismy , gdzies czeka na nas dobro , tylko musimy je odnalezc.. ze mna znow tez nienajlepiej ale przeciez sie nie poddam bo nawet nie wiem co strace..jesli nie myslisz juz o soebie to moze pomysl o bliskich co bys zrobila i co oni by przeszli a moze oni zaczeli by cierpiec teraz tak jak ty , zyczysz im tego??
A gdy nastaną deszczowe dni , nauczę się przechodzić między kroplami
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1577
Dołączył(a)
22 lip 2007, 20:57
Lokalizacja
Radom

Avatar użytkownika
przez Gort 08 gru 2007, 09:38
Zgadzam się z Jovitą. Nie wiadomo co nas jeszcze w życiu czeka. Może wspaniałe przyjaźnie, fascynujące rozmowy z ciekawymi ludźmi do białego rana. Wiem jak to jest kiedy jest bardzo źle. Kiedy z bólu zaczynają lecieć łzy i plączą się nogi bo już brak sił. Ale trzeba się zaprzeć rękoma i nogami, przetrzymać i wierzyć, że niedługo nasza świetność powróci. Gorąco pozdrawiam i trzymam kciuki.
"Szczęście jest jak motyl. Gdy będziesz próbował go złapać - nie uda ci się. Gdy będziesz stać spokojnie - może usiąść Ci nawet na ramieniu!"

"Dziwna rzecz, ale nawet cierpieć trzeba według szablonu, żeby być zrozumianym przez ludzi."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
28
Dołączył(a)
06 gru 2007, 21:01
Lokalizacja
z ukrycia

Avatar użytkownika
przez Jovita 08 gru 2007, 12:59
tekla napisał(a):Nie rozśmieszajcie mnie.


my cie nie rozsmieszamy! tylko radzimy ci jak powinnas postapic , czasem mam wrazenie ze twopje problemy sa wyolbrzymione a tak na prawde sobie swietnie radzisz..
A gdy nastaną deszczowe dni , nauczę się przechodzić między kroplami
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1577
Dołączył(a)
22 lip 2007, 20:57
Lokalizacja
Radom

przez Unfathomable Alex 08 gru 2007, 13:54
Czuję się wypompowana, do niczego się nie nadaje po tych próbnych. W ogóle ostatnio potrzebuję dziwnie dużo czasu na sen i odpoczynek. Szybko się męczę, ale nie przestałam ćwiczyć 6 weidera i staram się mniej jeść. Czas musze sobie rozdzielić inaczej.. i przestać mówić że w wieku 18stu lat nic nie potrafię zrobić ze swoim niedorosłym życiem.

A swoją drogą pogoda niekorzystnie wpływa na ludzi, mój lekarz pocieszył mnie że na wiosnę poczuję się jak nowonarodzona a póki co zwiększymy dla bezpieczeństwa dawkę leku ;)

Miłego popułdnia :P
"Każdy z was jest łodzią
w której może się z potopem mierzyć,
cało wyjść z burzowej chmury,
musi tylko w to uwierzyć!"
Arka Noego Jacka Kaczmarskiego
---------------------------------------------------
Unikat + siła = zdrowie psychiczne.
Posty
34
Dołączył(a)
17 sie 2007, 12:05
Lokalizacja
Bywam z nikąd

Avatar użytkownika
przez fiufiu 08 gru 2007, 18:08
Echhh...a ja wlasnie lapie dola :( Znow wrocily mysli o samotnosci :( Wykoncze sie w koncu psychicznie.....A myslalem ze juz powoli wszystko jest ok.....jednak serce jeszcze u mnie pozostalo....bo teskni bardzo i ma w sobie ogromny zal :(
"Oddaję się morzu,
Pozwalam się ponieść fali,
Niech mnie obmyje.
W obliczu strachu,
Pewnego razu uwierzyłem.
Łzy smoka,
Dla Ciebie i dla mnie..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
245
Dołączył(a)
13 lis 2007, 17:39

przez smutna48 08 gru 2007, 19:24
fiufiu co ja Ci moge biedaku poradzić :( albo powiedzieć, że sama też sie tak czuje no więc właśnie się tak czuje tak jak Ty do tego mam w sobie ogromną złość, gniew, furie??? moze nie dokonca ale same zle uczucia czuje się fatalnie jest mi źle dziś do wy..ania :cry:
"Myśl to energia. Możesz stworzyć bądź zniszczyć swój świat swoimi myślami."
Susan Taylor
Offline
Posty
1540
Dołączył(a)
16 kwi 2007, 14:22

Avatar użytkownika
przez fiufiu 08 gru 2007, 19:27
To wrocilo bo wczoraj ja spotkalem...:( ale na szczescie sobie szybko poszedlem. Echhhh.....
smutna48 napisał(a):do tego mam w sobie ogromną złość

Chcialbym miec zlosc...ale ja mam zal i dola zlapalem na wieczor :(
"Oddaję się morzu,
Pozwalam się ponieść fali,
Niech mnie obmyje.
W obliczu strachu,
Pewnego razu uwierzyłem.
Łzy smoka,
Dla Ciebie i dla mnie..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
245
Dołączył(a)
13 lis 2007, 17:39

przez smutna48 08 gru 2007, 19:29
jutro będzie lepiej obiecuje <tule>
"Myśl to energia. Możesz stworzyć bądź zniszczyć swój świat swoimi myślami."
Susan Taylor
Offline
Posty
1540
Dołączył(a)
16 kwi 2007, 14:22

Avatar użytkownika
przez fiufiu 08 gru 2007, 19:31
smutna48 napisał(a):jutro będzie lepiej obiecuje <tule>

Mam nadzieje ze bedzie lepiej....bo jestem tym wszystkim juz strasznie zmeczony :/
"Oddaję się morzu,
Pozwalam się ponieść fali,
Niech mnie obmyje.
W obliczu strachu,
Pewnego razu uwierzyłem.
Łzy smoka,
Dla Ciebie i dla mnie..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
245
Dołączył(a)
13 lis 2007, 17:39

Avatar użytkownika
przez luthien 08 gru 2007, 19:38
fiufiu napisał(a):Echhh...a ja wlasnie lapie dola :( Znow wrocily mysli o samotnosci :( Wykoncze sie w koncu psychicznie.....A myslalem ze juz powoli wszystko jest ok.....jednak serce jeszcze u mnie pozostalo....bo teskni bardzo i ma w sobie ogromny zal :(


Masz nas :D

Myślę, że żal i tęsknota kiedyś miną. Ja też chwilami czuję się bardzo samotna i chciałabym mieć kogoś przy sobie, kogoś bliskiego. Czasem nie mam do kogo ust otworzyć, więc zamęczam Was :D Przynajmniej Wy mnie słuchacie...
dziś mogę wreszcie to powiedzieć: patrzę z nadzieją w przyszłość...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
506
Dołączył(a)
08 paź 2007, 11:51

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: ofi i 17 gości

Przeskocz do