"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Reynevan 11 sie 2016, 20:39
Białoczarna napisał(a):Jaka tam geeneralizacja, święta prawda!

Twoja prawda, bardziej twojsza niż mojsza.
Myślę, że piszesz bzdury. Sama kreujesz byle jaką rzeczywistość wokół siebie, bo tak Ci wygodnie.
Reynevan
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Białoczarna 11 sie 2016, 22:07
Tak, ja kreuję , tak mi wygodnie no po prostu szok! Myślę, że twój post jest idiotyczny.
Offline
Posty
123
Dołączył(a)
14 cze 2016, 19:51

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez zalezna 11 sie 2016, 23:02
Białoczarna ma częściowo rację. Pewne rzeczy determinują to jak będzie wyglądało nasze życie. Między innymi to w jakiej rodzinie się urodzimy, jak będziemy wyglądać, jaka będzie nasza osobowość, czy zachorujemy na coś przewlekłego albo nieuleczalnego. Nie mamy również wpływu na to jacy ludzie pojawią się na naszej drodze, ale możemy wybrać z kim chcemy się przyjaźnić.
Natomiast cechy charakteru można w sobie wypracować.
zalezna
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Reynevan 11 sie 2016, 23:16
Białoczarna napisał(a):Tak, ja kreuję , tak mi wygodnie no po prostu szok! Myślę, że twój post jest idiotyczny.

Dalej jest mniej idiotyczny od Twoich wypocin.
Reynevan
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Białoczarna 11 sie 2016, 23:34
No, to szanowna damo nie czytaj tych WYPOCIN, bo się jeszcze ubrudzisz. Chyba wątki pomyliłaś. EOT
Nawet wyżalić się nie ma gdzie, niby wątek do wyżalenia...a tu...

zalezna, mniej więcej o to mi chodziło;)
Offline
Posty
123
Dołączył(a)
14 cze 2016, 19:51

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Disaster123 14 sie 2016, 18:21
Gdzieś tam sobie myślałam, że to wszystko mi przejdzie. "Czas leczy rany". Poczytam o tym książki, będę myślała pozytywnie, odetnę się i wszystko będzie lepiej. Okazuje się, że nic się nie polepsza. Nie przechodzi ani smutek ani lęki. Cała niechęć do życia, do aktywności, do kontaktów.. Nic nie przechodzi. Wszystko się tylko pogłębia. Myślałam, że się obejdę bez psychologa, bez leków, że sama sobie pomogę. Najwyraźniej to nie wyjdzie. Najgorsze jest chyba to, że mało wierze, że kiedykolwiek mi to wszystko przejdzie. Boję się, że będę już zawsze taka smutna, samotna i przerażona :(
Offline
Posty
96
Dołączył(a)
27 paź 2015, 13:28

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Gal 14 sie 2016, 23:37
właśnie prawie się utopiłam łykiem wody, trochę poszło przez nos
Gal
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez helloafrica 15 sie 2016, 12:34
Białoczarna napisał(a):co za chujowe życie. Chyba taki jest los? Jaki macie na tą pogląd? Mam wrażenie, że wszystko jest zdeterminowane. Gdybym była pewna siebie , inna pewnie miałabym inne życie,przyjaciół,miłość...to nie bzdurzenie silniejsi gniotą słabszych. Ludzie nienawidzą biednych, słabych, itp itd. A ciągle pierdolą o Bogu, pomocy bliźniemu, czcze gadanie. Obłuda i nic więcej.


Niestety tak jest, że jeżeli w życiu ci się nie powiodło to ci bardziej przebojowi będą cię gnębić. Takie jest życie, silniejszy wygrywa. To nie to że tak los to prawa natury. Pogódź się z tym. Jak z twoim życiem duchowym? Może tu należałoby szukać?
helloafrica
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez zalezna 16 sie 2016, 22:06
już nigdy nie zobaczę osoby, którą kocham.
przeraża mnie to.
przeglądam sobie jej profil na fb myśląc, że jest tylko te parenaście km ode mnie.
że gdzieś po drugiej stronie bije jej serce.
i zastanawiam się czy mnie czasem wspomina.
czasami kiedy spotykamy po długim czasie znajomych mówią " o! właśnie myślałem/am ostatnio o tobie", ale czy to aby na pewno prawda?
zalezna
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Follow_ 16 sie 2016, 22:27
żle i samotnie mi

marnuje sobie życie, dziś kolejny dzień bez sensu...
Poddaję się nie mam siły na walkę...
Zazdroszczę ludziom szczęścia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1742
Dołączył(a)
11 lip 2014, 20:07
Lokalizacja
Tricity

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Ambivalentna 18 sie 2016, 20:04
Wszystko się sypie, powraca do starego "porządku". Byłam naiwna. Trzeba się samemu zabrać za działanie. Może i przegram życie, może będę na dnie, może mi się nie uda, ale zamiast płakać, jak niegdyś dam sobie szansę. Zacznę SAMA o wszystkim decydować, polegać tylko na sobie. Postawię wszystko na jedną kartę. Odsunę obecny mi strach od dzieciństwa i zaryzykuję. Bardzo możliwe, że stracę wszystkie pieniądze, jeśli mi się nie uda wyląduję pod mostem, ale ten jeden raz dam sobie szansę i spróbuję.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
113
Dołączył(a)
22 cze 2015, 20:58
Lokalizacja
Nibylandia

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Carica Milica 18 sie 2016, 20:08
Nie chce mi się tworzyć tej cholernej magisterki. Rzygam już pisaniem.
Majaki wariata: Dziennik, który stracił równowagę
F31 Po śmierci nie ma przyjemności.
Lit 750 mg, rysperydon 0,5-1 mg, paroksetyna 10 mg, klonazepam 2-4 mg(okazjonalnie),kofeina trzy dawki dziennie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3758
Dołączył(a)
01 cze 2015, 19:11

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Białoczarna 19 sie 2016, 19:11
Helloafrica chyba nie chodzi nawet o to...ludzie nie komunikatywni mają przechlapane. Nie trzeba być mądrym,wykształco ym wystarczy umieć rozmawiać z ludźmi,byc przebojowym ,głosnym. Bez tego i tego kaplica. I ja to mam.
Offline
Posty
123
Dołączył(a)
14 cze 2016, 19:51

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Stracona100 19 sie 2016, 20:45
Ambivalentna napisał(a):Wszystko się sypie, powraca do starego "porządku". Byłam naiwna. Trzeba się samemu zabrać za działanie. Może i przegram życie, może będę na dnie, może mi się nie uda, ale zamiast płakać, jak niegdyś dam sobie szansę. Zacznę SAMA o wszystkim decydować, polegać tylko na sobie. Postawię wszystko na jedną kartę. Odsunę obecny mi strach od dzieciństwa i zaryzykuję. Bardzo możliwe, że stracę wszystkie pieniądze, jeśli mi się nie uda wyląduję pod mostem, ale ten jeden raz dam sobie szansę i spróbuję.


Zbierz siły i zrób to. To jedyna szansa by zmienić życie na lepsze. Jak się nie uda - trudno. Być może będziesz mogła spróbować jeszcze raz, ale na pewno nie będziesz pluła sobie w brodę, że nie próbowałaś!
Całe życie polega na ciągłym podejmowaniu większego lub mniejszego ryzyka. Bez tego nie ma szans na osiągnięcie jakiegokolwiek sukcesu.
"Im mniej człowiek wie, tym łat­wiej mu żyć. Wie­dza da­je mu wol­ność, ale unieszczęśliwia."
"Le­piej jest um­rzeć, kiedy człowiek chce żyć, niż umierać wte­dy, kiedy człowiek chce już tyl­ko umrzeć."

- E.M.Remarque

zabija mnie DEPRESJA ENDOGENNA
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1431
Dołączył(a)
18 sty 2016, 11:45

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 16 gości

Przeskocz do