"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez zalezna 06 lip 2016, 00:35
czy tylko ja jestem jedyną kobietą która chciałaby mieć mniejszy biust?
zalezna
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez joha 06 lip 2016, 00:46
Przed zabiegiem zasięgnij porady forumowych fachowców.
joha
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez zalezna 06 lip 2016, 01:04
joha napisał(a):Przed zabiegiem zasięgnij porady forumowych fachowców.

ależ w życiu nie pójdę pod nóż.
zalezna
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez joha 06 lip 2016, 01:06
To poczekaj aż z wiekiem same zwiędną :bezradny:
joha
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 06 lip 2016, 23:48
Nienawidzę ludzi i kompletnie ich nie rozumiem...ich życia,reakcji,pytań,ciągłego gadania o pierdołach,ich zdolności do znajdowania czasu,tych ich miłości i innych uczuć i obowiązkowego chcenia męczenia się z drugim człowiekiem tylko dla seksu.
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6860
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez zalezna 07 lip 2016, 18:05
jestem zdołowana, bo musiałam spakować do pudła 3/4 mojej szafy. niestety przez leki przytyłam sporo i pomimo diety oraz ćwiczeń przez miesiąc ubrania nadal są na mnie za małe. najgorsze , co przewiduję, to, że ich już pewnie nigdy nie włożę(nigdy nie uda mi się schudnąć do mojej starej wagi).
:(
zalezna
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez salir 09 lip 2016, 08:19
Nie chce snów!!!!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1389
Dołączył(a)
25 kwi 2016, 20:08

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez theinternet 09 lip 2016, 12:01
Nie mam żadnych przyjaciół, więc przez ostatnie dni wracam myślami do przyjaźni, która tak naprawdę tylko mnie raniła i nie przestaje przez to nawet teraz, mimo że już długo po sprawie. :cry:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
29
Dołączył(a)
03 lip 2016, 11:10

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez salir 09 lip 2016, 12:21
Zal mi zmarnowanego zycia i tego, ze innym tez je marnuje..
zyje tylko przeszloscia i nie moge jej zamknac.. nie ma terazniejszosci, nie ma przyszlosci..czas nie leczy ran..psychotropy tez nie..przedluzaja tylko istnienie...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1389
Dołączył(a)
25 kwi 2016, 20:08

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez kryty_k 11 lip 2016, 13:19
Czytając tutaj posty - widzę, że jestem jak Wy... z każdym postem po części mogłabym się w jakimś stopniu utożsamić.

Bycie sobie i innym ciężarem, bezsilność, rany po przyjaźni, poczucie ranienia innych, brak perspektyw, zmęczenie ciągłym bólem istnienia, zniechęcenie przez nawracające się stany, brak sukcesów, choćby drobnych, brak umiejętności zastosowania posiadanej wiedzy w codzienności - wiedza jedno, a to co się dzieje - to drugie... gdyby się przyjrzeć dokładniej - mogłabym być szczęśliwa - ale tego szczęścia nie czuję - jedynie pustkę samotności, otchłań między świadomym myśleniem a tym, co rozjaśniłoby drogę. Chęć zamknięcia się dla świata - by nikt nie musiał się ze mną męczyć, oglądać mnie, bym mogła się schować, tak by nikt nie znalazł, by - skoro już samotność być musi - w samotności się zatracić, by w końcu przestać być..
Zmiana oznacza życie. Kiedy się nie zmieniasz, znaczy, że nie żyjesz.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
321
Dołączył(a)
27 gru 2012, 18:51
Lokalizacja
sala sądowa

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez zalezna 11 lip 2016, 20:33
salir napisał(a):Zal mi zmarnowanego zycia i tego, ze innym tez je marnuje..
zyje tylko przeszloscia i nie moge jej zamknac.. nie ma terazniejszosci, nie ma przyszlosci..czas nie leczy ran..psychotropy tez nie..przedluzaja tylko istnienie...

czuje sie identycznie
zalezna
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Peter88 12 lip 2016, 16:10
Wegetacja. Nie mam pomysłu na życie, do pewnego czasu coś musiałem (np. skończyć studia) i jeszcze to jakoś mnie ciągnęło do przodu. Teraz żyje chwilą (a raczej staram się), bo każde rozmyślanie, jakiekolwiek planowanie mija się z celem i wywołuje ten sam obraz kataklizmu. Żal mi starych, że wjebali mnie w ramy jakichś zasad, wartości, które można sobie spuścić w klozecie, nie mówię, że byłem bezbłędny, jak na siebie spojrzę wstecz to bym sobie przypierdolił w łeb ale poświęciłem się bez reszty na ostatniej prostej. Teraz jednak widzę, że to wszystko było tylko zmarnowaniem czasu, zdrowia, pieniędzy. Jestem w punkcie wyjścia a w sumie to nawet gorzej.
Vanitas vanitatum et omnia vanitas
Offline
Posty
457
Dołączył(a)
11 sty 2014, 13:28

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez salir 12 lip 2016, 18:59
Pomylilam godziny..jechac 100 km i wszystko na
nic...wyc sie chce...nie mam sily do siebie...beznadziejna :why:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1389
Dołączył(a)
25 kwi 2016, 20:08

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez problematyczka 12 lip 2016, 23:53
wczoraj jeszcze chciałam się komuś wyżalić...
dziś mam jeszcze większą ochotę to zrobić, a jednocześnie z każdym dniem czuję, że nie potrafię o tym mówić...
więc krzyczę o pomoc cicho wewnątrz siebie...
jednak nikt nie odpowiada...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
02 cze 2016, 19:15

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do