"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Monster6 31 maja 2016, 22:48
cdn. napisał(a):Monster6, skoro było miło to po co się żegnać?


Słowo klucz: było

Kocham życie i lubię siebie.Niestety choroba psychiczna potrafi spierdolić wszystko.Kiedy jest wybór tylko zły vs. zły.To lepiej to skończyć i tak żałuję że jeszcze tego nie zrobiłem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
962
Dołączył(a)
01 maja 2016, 17:52

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez one man show 31 maja 2016, 22:58
nope. tylko choroba psychiczna to takie przedstawienie, w którym sam stoisz na scenie i zastanawiasz się dlaczego kupują na to bilety :lol:
ciężko się nie czuć zwycięzcą w takiej sytuacji. mogli jeszcze wpisać kody na nieśmiertelność, żeby mnie pokonać :D

umierając powiem, to czego szukałem było ukryte w strachu.

dlaczego konflikty nie są rozwiązywane na drodze dyplomatycznej tylko militarnie?
Capricorn napisał(a):Nikogo nie interesuje kompromis.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
398
Dołączył(a)
17 kwi 2016, 17:51

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez abrakadabra xx 31 maja 2016, 23:01
Monster6, tak jak masz we własnym podpisie, musisz być silny. To, że nie jest najlepiej nie znaczy, że zawsze tak będzie, zawsze jest zansa, że się polepszy, ile ciekawych radosnych rzeczy jeszcze możesz doświadczyć. Szkoda tracić tej jednynej szansy, która jest nam dana.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1208
Dołączył(a)
25 sty 2015, 03:04

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez seway1996 31 maja 2016, 23:04
Poszedłem na wynajem, szef się nade mną znęca psychicznie,że niby piję i nie myślę w ogóle.
Jak tak dalej będzie to popełnie samobójstwo. To musi się w końcu skończyć.Mówiłem mu,że będe chciał dzień wolny iść do lekarza a on tak jak by nie słyszał.Cały czas życie mi uświadamia,że nie nadaję się do życia, pod każdym względem.
Ostatnio edytowano 31 maja 2016, 23:04 przez seway1996, łącznie edytowano 1 raz
Offline
Posty
105
Dołączył(a)
26 sie 2015, 21:16
Lokalizacja
Warszawa

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez one man show 31 maja 2016, 23:04
abrakadabra xx napisał(a):[Szkoda tracić tej jednynej szansy, która jest nam dana.


zabrzmiało jak przestroga przed studiami, dziewczyną, pracą i dziećmi :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
398
Dołączył(a)
17 kwi 2016, 17:51

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez abrakadabra xx 31 maja 2016, 23:08
one man show napisał(a):
abrakadabra xx napisał(a):[Szkoda tracić tej jednynej szansy, która jest nam dana.


zabrzmiało jak przestroga przed studiami, dziewczyną, pracą i dziećmi :D


To nie przestroga, to świadomość istnienia jednen jedny raz i wykorzystanie jej w miarę możliwości.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1208
Dołączył(a)
25 sty 2015, 03:04

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Monster6 31 maja 2016, 23:10
abrakadabra xx napisał(a):Monster6, tak jak masz we własnym podpisie, musisz być silny. To, że nie jest najlepiej nie znaczy, że zawsze tak będzie, zawsze jest zansa, że się polepszy, ile ciekawych radosnych rzeczy jeszcze możesz doświadczyć. Szkoda tracić tej jednynej szansy, która jest nam dana.


Bez kitu chciałbym wierzyć że będzie lepiej.Problem w tym że jedyne wyjście to jest wdupianie neuroleptyków i stabilizatorów nastroju na moją chorobę.A na tym nie będzie dobrze.To po może na chorobę ale spierdoli życie nie od choroby wtedy tylko od leków.Tak czy siak jest przejebane.
A czy będę walczył? Oczywiście że będę.Tak jak na zabicie się mi nie zbraknie odwagi tak i na życie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
962
Dołączył(a)
01 maja 2016, 17:52

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez one man show 31 maja 2016, 23:12
nie wiem jak ty, ale jestem świadomy tego i ta świadomość sprawia, że żyje najlepiej jak tylko potrafię kiedy budzę się o 13 bo jedne co pomnie pozostanie to temat, w którym sky wytłumaczyła mi dlaczego nigdy nie zarucham :lol:

inni są szczęsliwi i robią sobie fotki na facebooka z tego wydarzenia :lol: znaczy tego sukcesu czyli swoje życia :lol:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
398
Dołączył(a)
17 kwi 2016, 17:51

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez one man show 31 maja 2016, 23:16
Monster6 napisał(a):Bez kitu chciałbym wierzyć że będzie lepiej.Problem w tym że jedyne wyjście to jest wdupianie neuroleptyków i stabilizatorów nastroju na moją chorobę.A na tym nie będzie dobrze.To po może na chorobę ale spierdoli życie nie od choroby wtedy tylko od leków.Tak czy siak jest przejebane.
A czy będę walczył? Oczywiście że będę.Tak jak na zabicie się mi nie zbraknie odwagi tak i na życie.


rozumiem. jednak życie zabiło prawdziwego "one man show" i został tylko szyderczy śmiech z samego siebie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
398
Dołączył(a)
17 kwi 2016, 17:51

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Monster6 31 maja 2016, 23:22
one man show napisał(a):
Monster6 napisał(a):Bez kitu chciałbym wierzyć że będzie lepiej.Problem w tym że jedyne wyjście to jest wdupianie neuroleptyków i stabilizatorów nastroju na moją chorobę.A na tym nie będzie dobrze.To po może na chorobę ale spierdoli życie nie od choroby wtedy tylko od leków.Tak czy siak jest przejebane.
A czy będę walczył? Oczywiście że będę.Tak jak na zabicie się mi nie zbraknie odwagi tak i na życie.


rozumiem. jednak życie zabiło prawdziwego "one man show" i został tylko szyderczy śmiech z samego siebie.


To chyba u ciebie z tego co widzę :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
962
Dołączył(a)
01 maja 2016, 17:52

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez one man show 31 maja 2016, 23:26
żeby zobaczyć trzeba przyjąć optykę ameby, która patrzy na dwóch szczęśliwych ludzi idących plażą. :lol:
ciężko się nie czuć zwycięzcą w takiej sytuacji. mogli jeszcze wpisać kody na nieśmiertelność, żeby mnie pokonać :D

umierając powiem, to czego szukałem było ukryte w strachu.

dlaczego konflikty nie są rozwiązywane na drodze dyplomatycznej tylko militarnie?
Capricorn napisał(a):Nikogo nie interesuje kompromis.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
398
Dołączył(a)
17 kwi 2016, 17:51

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez abrakadabra xx 31 maja 2016, 23:36
Monster6 napisał(a):Tak jak na zabicie się mi nie zbraknie odwagi tak i na życie.


Też tak mam, żyć się nie da zabić się ciężko. I tak człowiek żyje w tym stanie zawieszenia. Na pewno są szanse, że dobierzesz lepsze leki a może stworzą nowe nie długo?

Pomyślcie ile jest nieszczęścia na świecie, nie jesteśmy sami. Np. człowiek, który jest niewidomy , jak straszny musi być jego świat czy sparaliżowany acz świadomy, tzn. straszny naszymi oczami, oni pewnie sobie stworzyli jakiś własny świat, nie wiem świat myśli, marzeń, wyobraźni, doświadczania innymi zmysłami?

U mnie zaakceptowanie faktu, że się zabiję byłby już sam w sobie druzgocący, całe to przygotowania i pogodzenie się absolutne, no i świadomość upodlenia a później wiecznej pustki odciąga mnie od tego.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1208
Dołączył(a)
25 sty 2015, 03:04

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez one man show 31 maja 2016, 23:52
jak to leczyć? :lol:
Obrazek

tak? :lol:
Obrazek

a może tak? :lol:
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
398
Dołączył(a)
17 kwi 2016, 17:51

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez dawid90 31 maja 2016, 23:55
jak znajdziesz odp to daj znac
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
28 mar 2016, 23:44

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do