"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 28 lis 2007, 01:40
Pyzia1-również tule z caaaalej silllyy i życzę żeby wszystko było ok
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

przez Lena 28 lis 2007, 02:18
to ja tez sie przylacze :) powodzenia :)
Lena
Offline

Avatar użytkownika
przez arielka 28 lis 2007, 03:56
No to i ja...
przeszłam dużo...q...za dużo...
Ile można..?
myślałam, że pech przestał mnie prześladowac...myliłam się.

Gwałt
Depresja
Śmierć ojczyma
Śmierć faceta
Śmierć maleństwa, które we mnie dojrzewało.

No ile jeszcze?????
Jestem tak zła, na siebie, na świat, na wszystko!!!

Czy to się kiedykolwiek zmieni..???
"Cierpienia okalecza. Nie uszlachetnia. Okaleczeni nadal mamy prawo do dobrego życia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
89
Dołączył(a)
17 lut 2006, 16:20

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez Lena 28 lis 2007, 05:28
Arielko nie poddawaj sie! Przezylas naprawde wiele przykrych chwil. Nie wiem dlaczego zycie nas az tak doswiadcza. Twoja zlosc jest jak najbardziej uzasadniona, ale nie badz zla na siebie. To co sie stalo w Twoim zyciu nie jest Twoja wina. Nie wiem, czy sie leczysz, ale mam nadzieje, ze jesli nie, to poszukasz dobrego psychologa/terapeuty, ktory pomoze Ci wyjsc z tego wszystkiego i zaczac zycie na nowo. My Cie bedziemy wspierac na tyle, na ile damy rade, ale to nie zastapi terapii. Trzymaj sie cieplo, wierze w to, ze uda Ci sie pokonac wszystkie te trudnosci, ktore stanely na Twojej drodze. Pamietaj, ze jestesmy z Toba!


P.S. Kotek w awatarze jest slodki, tylko po co ktos tak slodki mialby sobie robic krzywde? Mysle, ze ten kotek symbolizuje Ciebie- slodka istote, ktorej zycie dalo niezle w kosc, ale wierze, ze poradzisz sobie z tym innymi metodami niz tymi ukazanymi na obrazku.
Lena
Offline

Avatar użytkownika
przez pyzia1 28 lis 2007, 15:44
Dziekuję Wam wszystkim, jesteście wspaniali! Bardzo mi pomogła myśl, że dobrze mi życzycie. Już po wszystkim, dałam radę. Teraz pora na imprezkę :D
Wszelkie przywiązanie jest koniec końców źródłem bólu.Szczęśliwi,którzy obywają się bez niego.Samotny nie opłakuje nikogo,nikt też nie płacze nad nim.Niech ten,kto nie chce cierpieć,kto czuje trwogę przed zgryzotą,uwalnia się od ludzi.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
745
Dołączył(a)
15 paź 2007, 10:28

Avatar użytkownika
przez Mooni 28 lis 2007, 16:05
pyzia1 napisał(a):Już po wszystkim, dałam radę.


gratuluję postawy!


A mnie coś deprecha łapie. Z tym, ze chyba znam przyczynę....
Jeżeli nie wolno, a bardzo się chce, to można :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
670
Dołączył(a)
24 sie 2007, 09:13

przez Lena 28 lis 2007, 16:11
Pyzia to baw sie dobrze i nie mysl o problemach :)
Lena
Offline

Avatar użytkownika
przez Mooni 28 lis 2007, 19:29
zakręciłam się i zaplątałam w sobie do reszty
Jeżeli nie wolno, a bardzo się chce, to można :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
670
Dołączył(a)
24 sie 2007, 09:13

przez Lena 28 lis 2007, 19:32
Proponuje odrobine relaksu, odpoczynku od codziennosci- moze impreza andrzejkowa? ;)
Lena
Offline

Avatar użytkownika
przez Mooni 28 lis 2007, 19:48
Lena napisał(a):moze impreza


imprezy wykorzystuję ostatnio tylko po to, żeby się zalac.
Jestem z kimś innym, a kocham kogoś innego. I nie wiem, jak to rozwikłac.
Jeżeli nie wolno, a bardzo się chce, to można :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
670
Dołączył(a)
24 sie 2007, 09:13

Avatar użytkownika
przez Sorrow 28 lis 2007, 19:50
Ja ostatnio w ogóle nie mogę się skupić na nauce i innych normalnych rzeczach i ogólnie czuję się żałośnie :( ...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3353
Dołączył(a)
08 cze 2006, 15:38

przez Lena 28 lis 2007, 19:52
Mooni "zalanie sie" nie rozwiazuje problemow, a tylko je poglebia. Ucieczka w alkohol czy inne uzywki to najgorsze co moze byc. A piszac o imprezie mialam na mysli dobra zabawe, duzo smiechu i zapomnienie o codziennosci, a nie alkohol.
Lena
Offline

Avatar użytkownika
przez fiufiu 28 lis 2007, 19:59
Lena napisał(a):Ucieczka w alkohol czy inne uzywki to najgorsze co moze byc


Potwierdzam....alkohol jest fajny tylko na poczatku. Jak przestaje dzialac jest jeszcze gorzej niz przed piciem. Mimo wszystko od czasu do czasu tez lubie sie napic :) Ale tak na dluzsza mete to jest na bank zle rozwiazanie.

Mooni napisał(a):Jestem z kimś innym, a kocham kogoś innego. I nie wiem, jak to rozwikłac.

I co bedziesz tak oszukiwala ta osobe...nie ma sensu sie meczyc, lec za glosem serca. Niestety milosci nie da sie zwalczyc...zawsze jest straszne cierpienie. Im szybciej odejdziesz od niego tym mniejszy bol mu sprawisz, bo jak go nie kochasz to nic z tego nie bedzie. Niestety taki zjeb.... jest zycie :(
"Oddaję się morzu,
Pozwalam się ponieść fali,
Niech mnie obmyje.
W obliczu strachu,
Pewnego razu uwierzyłem.
Łzy smoka,
Dla Ciebie i dla mnie..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
245
Dołączył(a)
13 lis 2007, 17:39

przez Lena 28 lis 2007, 20:03
Napic sie tak, ale nie "zalewac sie". Pojsc na piwo od czasu do czasu- jedno, dwa, piec... ale nie upic sie. Lapmka wina, szampana, koniaku... czy co tak lubicie, ale w granicach zdrowego rozsadku. Ucieczka w alkohol czy narkotyki, to zadne rozwiazanie. Pograza nas coraz bardziej.
Lena
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: paramparam i 16 gości

Przeskocz do