"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

przez Paula cicha 12 kwi 2016, 11:19
limba napisał(a):magdasz,a spójż na to tak-że masz bardzo fajnie,że wychodzisz do pracki!!!Ja nie mam tak fajnie,bo nie mam pracki,i czasem odwagi aby wyjść :(
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
12 kwi 2016, 10:16

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Follow_ 12 kwi 2016, 21:42
znowu krążą mi w głowie myśli samobójcze...
nie umiem ich ogarnąć
Poddaję się nie mam siły na walkę...
Zazdroszczę ludziom szczęścia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1742
Dołączył(a)
11 lip 2014, 20:07
Lokalizacja
Tricity

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez sleepwalker 13 kwi 2016, 18:10
Musze sie spotkac z kolezanka wieczorem. Nie chce. Nie mam sily... ale zbyt wiele razy odwolwalam, wiec musze... Nie chce.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
907
Dołączył(a)
27 sie 2012, 22:13
Lokalizacja
How did I end up here?

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez sleepwalker 13 kwi 2016, 18:18
Tez mialam mysli samobojcze, ale nie bylam, wciaz nie jestem w stanie tego zrobic. Jesli cos robilam to tylko po to, zeby zwrocic jakakolwiek uwage albo po prostu zeby o tym pomyslec jako o jakiejs opcji, czasem zeby sie 'ukarac'... mimo, ze czuje sie tragicznie teraz to nie chce umierac. Czy Ty czujesz, zeby naprawde to zrobic?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
907
Dołączył(a)
27 sie 2012, 22:13
Lokalizacja
How did I end up here?

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez sebastian86 13 kwi 2016, 21:10
czuje taka cichą rozpacz...ktorej w zaden sposob nie umiem uzewnetrznic...i ona trawi mnie w srodku...
We Are The Champions 2017(L)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2334
Dołączył(a)
11 gru 2008, 12:15
Lokalizacja
gdzies pod wawą

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Stracona100 13 kwi 2016, 21:41
Kwitną kwiatki, śpiewają ptaszki - czy już nigdy nie poczuję wiosennej radości?!!!
"Im mniej człowiek wie, tym łat­wiej mu żyć. Wie­dza da­je mu wol­ność, ale unieszczęśliwia."
"Le­piej jest um­rzeć, kiedy człowiek chce żyć, niż umierać wte­dy, kiedy człowiek chce już tyl­ko umrzeć."

- E.M.Remarque

zabija mnie DEPRESJA ENDOGENNA
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1431
Dołączył(a)
18 sty 2016, 11:45

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez sebastian86 13 kwi 2016, 22:32
i ja jakis niewrazliwy na ocieplenie i ozywienie przyrody...
We Are The Champions 2017(L)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2334
Dołączył(a)
11 gru 2008, 12:15
Lokalizacja
gdzies pod wawą

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez wielbłądzica 13 kwi 2016, 23:37
sleepwalker napisał(a):Musze sie spotkac z kolezanka wieczorem. Nie chce. Nie mam sily... ale zbyt wiele razy odwolwalam, wiec musze... Nie chce.

Też odwoływałam. Gdy byłam w lepszym nastroju to zgadzałam się na spotkanie, bo mi zależało, a potem następnego dnia myślałam nad tym, że nie mam o czym mówić. Nie mam siły kogoś wesprzeć ani cieszyć się jego szczęściem. Do tego doszło niezrozumienie dla mojego świrowania. No i się posypały moje liche kontakty.
Jestem sobie odludkiem i egoistą. Na tę chwilę nie widzę wyjścia z tej sytuacji, choć nie jest dobrze.
Offline
Posty
453
Dołączył(a)
04 mar 2009, 02:27

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Kontrast 14 kwi 2016, 00:02
Tez jestem samotludkiem i to jednak na dłuższą mete bardzo smutny stan a przynajmniej bez jakiś solidnych leków. Zycie chwilami, momentami normalnymi, ciekawymi, dobrymi to niemalże schizofreniczne życie, gdzie nie sposób cos w sobie na dobre wyregulować.
Nie znam roli którą gram, wiem tylko, że jest moja - niewymienna.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4234
Dołączył(a)
13 cze 2014, 22:18
Lokalizacja
TKI

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez misty-eyed 14 kwi 2016, 00:12
wielbłądzica, Kontrast, zapewne jesteście młodymi ludźmi, więc potrzebujecie jeszcze, mimo wszystko, kontaktów z ludźmi, ja natomiast ograniczam się już prawie do najbliższych, ale to chyba taka kolej rzeczy.
Spotkania ze znajomymi męczą mnie, sądzę, że to z powodu mniejszej tolerancji na sprawy innych, już nie mam siły na angażowanie się, co jest podstawą w relacjach międzyludzkich. Empatia jest wyczerpująca.
"Sugeruję, że religijne skłonności czy wiara nie są niezbędne. Niekoniecznie trzeba być wierzącym. Nawet jeśli jesteś niewierzący, bądź dobrą ludzką istotą, człowiekiem ciepłego serca. Życzliwość i serdeczność stanowią według mnie religię uniwersalną."
Dalajama XIV
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2237
Dołączył(a)
22 lis 2015, 01:53

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Kontrast 14 kwi 2016, 00:23
No ja już mam chyba tych kontaktów dosyć bo to się dla mnie zawsze kończy wyssaniem tej empatii.
Nie znam roli którą gram, wiem tylko, że jest moja - niewymienna.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4234
Dołączył(a)
13 cze 2014, 22:18
Lokalizacja
TKI

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez wielbłądzica 14 kwi 2016, 02:19
W moich kontaktach jest problem z zachowaniem odpowiedniego dystansu, albo jestem za daleko, albo za blisko i w obu przypadkach kończy się to spuszczeniem łba i pójściem w swoją stronę.
Prochy które przetestowałam jeszcze bardziej oddalały mnie od ludzi. Tak jakbym była w dźwiękoszczelnym pomieszczeniu.
Offline
Posty
453
Dołączył(a)
04 mar 2009, 02:27

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez kazimierz61 14 kwi 2016, 10:03
misty-eyed napisał(a):Spotkania ze znajomymi męczą mnie, sądzę, że to z powodu mniejszej tolerancji na sprawy innych, już nie mam siły na angażowanie się, co jest podstawą w relacjach międzyludzkich. Empatia jest wyczerpująca.

Też bym to tak ujął jeśli chodzi o mnie. Ze znajomymi się nie spotykam, a z rodziną spotykam się raz w roku na urodzinach, a i tak czasem na chwilę. W pracy jestem sam na swoich stanowiskach więc prawie z nikim nie rozmawiam.
CHAD ll
Kwetaplex
Lerivon
Lexotan
Clonazepam
Lamotrix
Offline
Posty
981
Dołączył(a)
20 lut 2015, 09:02

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Josephine29 14 kwi 2016, 17:32
Ja nie mam raczej znajomych. Jestem odludkiem. Mam przyjaciółkę jedna, ale rzadko się widujemy. Nie spotykam się z ludźmi z pracy po godzinach. Wolę posiedzieć sama w domu. Niby mieszkam że współlokatorami, ale wolę się zamknąć sama w pokoju niz uskuteczniac wymuszone rozmowy.
A jak już mama się z kimś spotkać to przekładamy bo zazwyczaj się odmyśle.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
148
Dołączył(a)
01 lis 2011, 12:39

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do