"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Bluepb 18 mar 2016, 20:30
jak to że kogoś śledzą intruzi,czarna wołga i FBI namierza przez radioodbiorniki.

Ludzie z F20 mają wesoło. :D
Sertralina 200mg
Polecam farmakoterapie! :!:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
460
Dołączył(a)
06 gru 2015, 22:01

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez elo 18 mar 2016, 20:47
^beka z ef dwudziestki detected!

ale moge potwierdzic jest wesolo
f20.0 f42.2 g40
kweta 100
akineton 2
klorazepan 20
propranolol 30
abilify 30
solian 400
potas 540
klonik 2 okazjonalnie
depakine chrono 600

https://www.youtube.com/watch?v=_xUFjl8LzmY&feature=kp
https://www.youtube.com/watch?v=RFzi8IQS-yY
always remember you're someone's reason to smile
because you're a joke
Avatar użytkownika
elo
Offline
Posty
8058
Dołączył(a)
26 cze 2013, 13:56
Lokalizacja
dolny slask

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez ( Dean )^2 19 mar 2016, 01:40
Nienawidzę moich studiów a zarem niesamowicie boję się je skończyć bo co będę robił po nich?Dramat;/
Najgorszy jest wiatr.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1534
Dołączył(a)
03 kwi 2011, 20:06

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez alone05 20 mar 2016, 03:11
Ja mam nadopiekuńczą matkę, ale to ja będę musiała robić ciasto, sałatkę na Wielkanoc, sprzątać i robić zakupy, bo ona sobie palec złamała.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
948
Dołączył(a)
03 sty 2014, 20:36

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez khali 20 mar 2016, 03:31
pieprzone chad i nn , nie da sie z tym normalnie zyc
who owns my heart?
Offline
Posty
119
Dołączył(a)
30 sty 2011, 20:02

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Judelaw 20 mar 2016, 04:16
khali napisał(a):pieprzone chad i nn , nie da sie z tym normalnie zyc


Nie mam NN ale z resztą się zgadzam w zupełności.Ja już nawet nie liczę na normalne życie z chad.Chyba trzeba się pogodzić z tym co jest i nie liczyć na cuda.Czasami trzeba odpuścić nie napinać się na nie wiadomo co ,przyjąć to wszystko jakie jest i walczyć pomimo tego jak z jebaną przyjaciółką chad w głowie. Ja mimo chad i tak wiem że jestem zajebistym i wyjątkowym gościem :) Nawet gdy teraz w depresji w to nie wierze to i tak sobie tak powtarzam :smile:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
206
Dołączył(a)
13 mar 2016, 18:48

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez khali 20 mar 2016, 04:22
zamiast siedziec teraz w jakims klubie przy piwie to mysle mysle i jeszcze raz mysle te pieprzone mysli zadrecza mnie
who owns my heart?
Offline
Posty
119
Dołączył(a)
30 sty 2011, 20:02

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Judelaw 20 mar 2016, 04:28
Mi za każdym razem po hipomanii jak przychodzi cyklicznie depresja to wszystko tracę to o co tyle się starałem wierzyłem walczyłem.Ze dwa dni byłem na to wkurwiony teraz mam wyjebane.Wyjebali mnie z pracy,wróciłem na garnuszek starych,zakończyłem swój związek z chyba najlepszą kobietą jaką poznałem i w życiu byłem i pewnie będę tego żałował ale z moją depresją chadową i całym tym chadowym kurestwem było by jeszcze gorzej.Nie skończyłem wielu ważnych spraw bo hipomania się skończyła.Ze szkoły też mnie skreślili.I tak całe życie zero stabilności.Kiedyś ktoś śpiewał że w życiu piękne są tylko chwile i ja tylko już dla nich żyję.I tak mam na to teraz tak pięknie wyjebane że jedyne czego chce to poczuć się troszkę lepiej.Potem znowu będę zaczynał od zera budował wszystko uczył się żyć na nowo tylko po to by to i tak przy następnym nawrocie jebnęło dalej.Ale co poradzić taki lajf :) Dzięki temu kurestwu nabrałem już trochę dystansu i nic mnie nie złamie,żadna sytuacja i tak moje życie dyktują epizody chad.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
206
Dołączył(a)
13 mar 2016, 18:48

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Bluepb 20 mar 2016, 13:03
No kurde nie dość, że się lipnie czuje to jeszcze się z Tatą pokłóciłem...
Niech mnie piorun strzeli czy coś... :silence:
Sertralina 200mg
Polecam farmakoterapie! :!:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
460
Dołączył(a)
06 gru 2015, 22:01

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Bluepb 20 mar 2016, 13:11
ale moge potwierdzic jest wesolo

No właśnie..
Sertralina 200mg
Polecam farmakoterapie! :!:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
460
Dołączył(a)
06 gru 2015, 22:01

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez aga1978 21 mar 2016, 12:34
Under pressure - jak to śpiewał mój ulubiony Fredzio.Nie cierpię jak ktos mnie pogania, naciska..Ciężko znaleźć pracę, taką w której bym mi odpowiadała pod wieloma względami i się dobrze w niej czuła.Nie mogę wziąć pierwszej lepszej oferty, tylko dlatego że rodzina ciśnie.Wiadomo jest mi ciężko, ale kto to zrozumie.Jakbym to celowo robiła..Chciałabym pracować, zarabiać jakiś tam swój grosz, żeby nie prosić się o forsunię na to czy tamto.Masakra. :why:
Offline
Posty
84
Dołączył(a)
23 paź 2009, 11:08
Lokalizacja
ŁÓDŹ

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Judelaw 21 mar 2016, 14:27
Mam już serdecznie dość.Wiem że wiele osób ma tu jeszcze większe problemy.Co z tego że SSRI konkretnie sertralina mi pomaga na depresję spoko fajnie działa na objawy.Tylko mam 2 problemy od niej które mnie dobijają tracę przez to chęci motywację i się załamuję czyli łapie przez to doły i lęki.Po SSRI mam mięką faję.Mam dość budyniowego kutasa.Gdy znów będę z panną będzie kompromitacja.A to się odbija na psychice.Normalnie bez ssri jest twardy jak dąb.Druga sprawa to co z tego że lek pomaga jeśli na siłowni dalej nie będzie pompy mięśnie po ssri się bardziej spalają niż budują rosną i osłabienie siły mięśniowej po ssri to kolejne doły brak motywacji,lęki i dalej jestem w kropce.Ja w depresji ludzie piszą zapraszają na imprezy ja się boję odp dlaczego nie mogę wyjść myślą że się obraziłem.Gdy się przyznam do chad /cenzura/ wie jak to odbiorą.Wymówki mi się po kończyły bo co powiem jak sam nie wiem na czym stoję i kiedy będę zdatny do zycia.Ja jebie.
CHAD
''Odważni nie żyją wiecznie, ale ostrożni nie żyją w ogóle''
Avatar użytkownika
Offline
Posty
206
Dołączył(a)
13 mar 2016, 18:48

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez AtroposIsDead 21 mar 2016, 14:32
Czy możliwe, żeby paroksetyna słabła? Nadal jestem wykastrowany, ale za to znów mam poranne lęki, takie dławiące, gdyby nie praca, to nie wiem, co miałbym robić całymi dniami, jest mi coraz bardziej chujowo jakoś. Znowu zaczęły się bóle głowy, aktualnie tak mnie nakurwia, że zaraz zwymiotuję.
Gå inte i gräset med bara fötter; min trädgård är full av skärvor.
ChAD
Ketrel 100 mg
Kwetaplex XR 200 mg
Lamotrix 25 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1165
Dołączył(a)
07 wrz 2014, 22:31
Lokalizacja
Kraków

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Judelaw 21 mar 2016, 14:46
AtroposIsDead Wątpię że ktoś znajdzie prawidłową odpowiedz na to przez internet bo trudno wyczuć.Powodów może być kilka.

1.''Wykastrowanie'' od paro podobnie jak ja mam od innego ssri to skutek niepożądany który nie przechodzi nawet po latach brania leku.
2.Czy działanie paro osłabło? Wątpie jeśli już to jakiś nawrót choroby epizodu.
3.Jak się nie śpi całą noc i pisze posty na nerwica(a wiem bo widziałem :D ) to nic dziwnego że głowa na drugi dzień boli.Sen jest jednak potrzebny.Lęki mogą być przed pracą przez to że zamiast przed pracą się wyspać to siedzisz całą noc przed kompem.Albo lęki przed rozmyślaniem nad problemami i czymś co cię gryzie bo jest tak jak być nie powinno.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
206
Dołączył(a)
13 mar 2016, 18:48

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do