"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez jetodik 27 lut 2016, 01:18
już uważaj bo kupuje takie drogie ciuchy :roll:
http://www.poomoc.pl/beta.php - na jednej stronie wszystkie kółeczka do klikania (pajacyk, pusta miska itd.)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8163
Dołączył(a)
27 sie 2013, 21:06

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez kazimierz61 27 lut 2016, 02:08
Haotyczna, Jeśli się leczysz to miej cierpliwość i nadzieję, ja trzy razy podchodziłem do odebrania sobie życia i za każdym razem było to po przerwaniu leczenia. Leczę się na chad, więc naprawdę trudno jest dobrać leki, dopiero po jedenastu latach zdiagnozowali mi chad i od czterech lat dopasowali w miarę dobre leki, chociaż i tak ciągle są jakieś drobne zmiany, w zależności od fazy. Najważniejsze przy takich myślach, to iść do lekarza i leczyć się, a świat powoli sam zmieni się na lepsze, głowa do góry.
CHAD ll
Kwetaplex
Lerivon
Lexotan
Clonazepam
Lamotrix
Offline
Posty
981
Dołączył(a)
20 lut 2015, 09:02

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Haotyczna 27 lut 2016, 10:35
kazimierz61 napisał(a):Haotyczna, Jeśli się leczysz to miej cierpliwość i nadzieję, ja trzy razy podchodziłem do odebrania sobie życia i za każdym razem było to po przerwaniu leczenia. Leczę się na chad, więc naprawdę trudno jest dobrać leki, dopiero po jedenastu latach zdiagnozowali mi chad i od czterech lat dopasowali w miarę dobre leki, chociaż i tak ciągle są jakieś drobne zmiany, w zależności od fazy. Najważniejsze przy takich myślach, to iść do lekarza i leczyć się, a świat powoli sam zmieni się na lepsze, głowa do góry.

Wiem, że muszę być silna itd. Jednak trudno jest zachować w sobie nadzieję, jeśli wszystko co mnie otacza staje po przeciwnej stronie. Hej, od 3 lat nie podejmowałam żadnej próby samobójczej. To już coś, nie?
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
25 lut 2016, 14:15

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez kazimierz61 27 lut 2016, 10:56
Tak 3 lata to już coś, ale z takimi myślami może się to stać w każdej chwili. Najlepiej byś poszła do dobrego psychiatry, odpowiednie leki ci pomogą i znowu zajaśnieje słońce na niebie. Cierpliwości.
CHAD ll
Kwetaplex
Lerivon
Lexotan
Clonazepam
Lamotrix
Offline
Posty
981
Dołączył(a)
20 lut 2015, 09:02

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Haotyczna 27 lut 2016, 11:33
Prawda jest taka, że od 3 lat leczę się na depresję, na którą mogłam "zachorować" już wcześniej. Dość ciężki okres od zerówki, przez podstawówkę i gimnazjum, liceum (w którym nie dałam sobie rady... tia, moja chora chęć pokazania wszystkim, że nie jestem nikim ;) ), aż do teraz. Dodatkowo rodzice, którzy myślą, że wszystko co robią jest dla mnie dobre, a w tym czasie sprawiają, że nie potrafię normalnie funkcjonować i często popadam w stan wyczerpania psychicznego co kończy się u mnie wręcz płaczem i wyciem jak pies do księżyca. W takim momencie zaczynają dostrzegać, że ich córka nie jest maszyną do sukcesów, a tylko człowiekiem. Szkoda, że takie ich nastawienie trwa w najlepszym wypadku miesiąc. Potem leci od nowa. Teraz swoim postępowaniem i niepoczytalnością sprowadzali mnie w ostry stan depresji, na mojego byłego też to wpływało, do takiego stopnia, że płakał z bezradności i nie potrafił zmrużyć oka ze strachu. W końcu ze mną zerwał, bo stwierdził, że nie był do końca ze mną szczęśliwy, a moi "kochani" rodzice... nagle się opamiętali. Szkoda, że tak późno, kiedy ich córka dniami ryczy, ledwo je i znowu ma koszmary ;)
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
25 lut 2016, 14:15

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez tendou 27 lut 2016, 13:11
jak myslicie o samobojstwie to co Wa m dokladnie przychodzi na mysl? jakies wnioski czy tylko sposoby?
"Dziwna rzecz, ale nawet cierpieć trzeba według szablonu, żeby być zrozumianym przez ludzi."



"Niech pociech dla nas bedzie to iz zaden bol nie trwa wiecznie"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
44
Dołączył(a)
01 gru 2015, 07:43
Lokalizacja
sznur na końcu lasu...

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Haotyczna 27 lut 2016, 13:37
Jeśli chodzi o mnie to i wnioski, i sposoby. I chęci.
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
25 lut 2016, 14:15

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez tendou 27 lut 2016, 13:51
Haotyczna napisał(a):Jeśli chodzi o mnie to i wnioski, i sposoby. I chęci.



a co dokladnie? mozesz opisac swoje wnioski sposoby i checi?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
44
Dołączył(a)
01 gru 2015, 07:43
Lokalizacja
sznur na końcu lasu...

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Follow_ 27 lut 2016, 15:00
kiepsko
Poddaję się nie mam siły na walkę...
Zazdroszczę ludziom szczęścia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1736
Dołączył(a)
11 lip 2014, 20:07
Lokalizacja
Tricity

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Orenda 27 lut 2016, 19:17
Sąsiedzi zrobili fajne ognisko i mnie nie zaprosili. Chyba w galerii handlowej minęłam któregoś z nich, ale chciało mi się płakać i szłam szybko nie oglądając się. Miałam słuchawki na uszach i głośno muzykę. Boję się, co jeśli była okazja, abym poszła na to ognisko, a ja powtórzyłam błędy przeszłości - udawanie, że nie widzę ludzi wokół bo się boję rozmawiać. Z tym, że już się nie boję, tylko chciałam szybko wyjść z galerii zatłoczonej dziećmi. Czuję się taka samotna. Paliłam z matką przed domem i widziałam ich z drogi, mam nadzieję, że oni mnie nie. Mam tylko faceta, który pracuje. Chcę rozmawiać, słuchać osób innych niż on, moi rodzice czy przyjaciółka z fobią społeczną.

Matka mnie uraziła sugerując, że nie wierzy, że ja naprawdę zjadłam tę zupę. To, że ma problem z nadwagą i nie może schudnąć nie znaczy, że ja muszę się głodzić.
w pustym domu trzymam lalki
każda swoje imię ma
Avatar użytkownika
Offline
Posty
185
Dołączył(a)
06 wrz 2013, 22:02

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Disaster123 27 lut 2016, 20:26
Weekendy są chyba najgorsze.. Już nawet nie umiem udawać, że coś robię tylko się tak snuje z kąta w kąt. Wszystko wydaje się być nie tak, nienawiść do siebie się uaktywnia, wszystkie głupie rzeczy, które w życiu zrobiłam począwszy od zerówki nagle są tak żywe jakby się wydarzyły wczoraj; jest wstyd, poczucie winy, bezsens, złość, agresja, samotność, poczucie, że wszyscy mnie nienawidzą i wszystkiego się odechciewa. W takich momentach chciałabym mieć obok kogoś kto miałby wtedy trochę lepsze zdanie o mnie niż ja sama..
Offline
Posty
96
Dołączył(a)
27 paź 2015, 13:28

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez tendou 28 lut 2016, 05:09
jest tu ktoś po próbach samobójczych? chodzi mi mianowicie o podcinanie sobie żył itp, bo chcę się czegoś dowiedzieć/wymienić wnioskami. jak co to na priv proszę...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
44
Dołączył(a)
01 gru 2015, 07:43
Lokalizacja
sznur na końcu lasu...

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez laden 28 lut 2016, 17:35
Disaster123 napisał(a):Weekendy są chyba najgorsze.. Już nawet nie umiem udawać, że coś robię tylko się tak snuje z kąta w kąt. Wszystko wydaje się być nie tak, nienawiść do siebie się uaktywnia, wszystkie głupie rzeczy, które w życiu zrobiłam począwszy od zerówki nagle są tak żywe jakby się wydarzyły wczoraj; jest wstyd, poczucie winy, bezsens, złość, agresja, samotność, poczucie, że wszyscy mnie nienawidzą i wszystkiego się odechciewa. W takich momentach chciałabym mieć obok kogoś kto miałby wtedy trochę lepsze zdanie o mnie niż ja sama..


Skad ja to znam... Natrectwa mysli nasilaja sie wielokrotnie.
F19.2 - F22 / F23

Anafranil 150mg
Speridan 5mg
Chlorprothixen 100mg
Kventiax 400mg
Depakine Chrono 600 - 500 -1000
Alpragen - doraźnie
Avatar użytkownika
Offline
Posty
161
Dołączył(a)
05 lut 2015, 15:31

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez salvatore91 28 lut 2016, 22:46
Najgorsze są dla mnie noce...raz, że ciężko zasnąć przez pierwszą godzinę, akurat wtedy muszą przychodzić najgorsze myśli. Co mogłem zrobić lepiej x lat temu, czemu zachowałem się tak a nie inaczej, czemu nie mogę się opanować, czemu nie idzie ku lepszemu....normalnie powrót do przeszłości.
Nie musi być pięknie, musi być skutecznie... :)
Offline
Posty
14
Dołączył(a)
14 kwi 2013, 23:33
Lokalizacja
ok.Kielc

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider], Google [Bot] i 11 gości

Przeskocz do