"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez cichyczlowiek 20 lut 2016, 12:48
Racja, powinienem mieć większy dystans do życia, szkoda zdrowia. Ciężko jest mi zrozumieć, że rodzice mojej Żony mają ją serdecznie gdzieś. Jestem osobą niepełnosprawną, jest mi cięższej znaleźć pracę niż zdrowe osoby. Rodzice jej, myślą że nie chcę pracować. Nie zmienię ich myślenia. Muszę to zaakceptować. Zrobię porządek na Facebooku wśród znajomych, niektóre osoby wykasuję.
Offline
Posty
133
Dołączył(a)
12 maja 2013, 18:04

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Beksa_22 20 lut 2016, 16:35
Pamiętaj, że to nie Twoja wina ze jesteś niepełnosprawny nie wiem w jakim stopniu i w wyniku czego ale poprostu to nie Twoja wina nikt nie chce chorować. Mam niepełnosprawnego brata cierpi na porażenie mózgowe a mój tata mimo ze jest dobrym człowiekiem całe życie cieżko pracuje żeby Nam nic nie brakowało nie może tego zrozumieć ze on jest chory, ze nie jest jak ja czy mój drogi brat, ze mimo tego ze ma 25 lat tak naprawdę jest jak 8 latek. Nie rozumie tego albo poprostu wypiera to w każdym bądź razie denerwuje sie na brata gdy ten np nie zrobi czegoś o co rodzice poproszą. Dodam tez ze brat został rozpuszczony przez mamę i jest dużym leniem co tylko wzmaga irytację w rodzicach. Myśle ze Twoi teściowe nie rozumieją powagi sytuacji pewnie nigdy nie mieli styczności z osobami ktore maja takie problemy zdrowotne i poprostu myślą ze chcesz sie wymigać a ich biedna córka musi Cie utrzymywać. Myśle ze nie powinieneś sie poddawać wkoncu znajdziesz prace. Trzymaj sie tej myśli ze masz zonę zonę która jest z Tobą mimo wszystko. A ludźmi z Facebooka nie należy sie wogole przejmować, w sieci każdy uważa sie za Pana i władcę bo może komuś nabluzgac nie patrząc mu w oczy. W realu są to pozbawieni odwagi ludzie o nudnym życiu ze zwykłymi problemami którzy szukają rozrywki w internecie i spędzają godziny na przeglądaniu profili innych osob i odgadywaniu.
Mam nadzieje ze wszystko Ci sie ułoży, ze nie dasz sie złamać.
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
20 lut 2016, 10:45

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez dar 20 lut 2016, 16:56
cały czas mam wrażenie, że jestem o włos od błogiego spokoju. Niestety często czuję napięcie a szkoda :roll:
“ Gdzie wszyscy myślą tak samo, nikt nie myśli zbyt wiele. ”
dar
Offline
Posty
1276
Dołączył(a)
25 lut 2011, 11:16

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez seway1996 20 lut 2016, 22:09
Kilka dni spokoju psychicznego, dobre i tyle. Czasem chyba już sam nic nie odczuwam oprócz tak jakby pustki połączonej z wyłączoną funkcją szerszego myślenia który na szerszą skalę nie przynosi niczego pozytywnego. Zauważyłem,że bardzo mi przeszkadza moja fobia społeczna, wracając często z pracy odczuwam ogromny strach i panikę szczególnie przebywając w tłumach ludzi,wracając pociągiem. Mam ochotę uciec jak najdalej by nie być wśród ludzi tylko gdzieś na uboczu. Zastanawiam się czy nie lepiej by było jak by mnie zamknęli gdzieś w psychiatryku,może tam bym czuł się lepiej naszprycowany jakimiś fajnymi lekami.
Offline
Posty
105
Dołączył(a)
26 sie 2015, 21:16
Lokalizacja
Warszawa

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Bluepb 21 lut 2016, 10:12
Jestem beznadziejny. :bezradny:
Sertralina 200mg
Polecam farmakoterapie! :!:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
460
Dołączył(a)
06 gru 2015, 22:01

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Beksa_22 21 lut 2016, 11:09
Nie potrafię nic nie potrafię, nauczenie sie kilku regułek graniczy z cudem... Dzis egzamin cos umiem ale czyś cos wystarczy by zdać. :(
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
20 lut 2016, 10:45

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Follow_ 21 lut 2016, 14:42
żle się czuję, opadłam z sił i nie mogę wstać...
płaczę bez sensu a powinnam się cieszyć tyle dobrego się dzieje
a ja mam ochotę to zniszczyć a potem tłumaczyć siebie, że choroba wszystko mi zabiera...
Poddaję się nie mam siły na walkę...
Zazdroszczę ludziom szczęścia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1723
Dołączył(a)
11 lip 2014, 20:07
Lokalizacja
Tricity

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez kryty_k 21 lut 2016, 16:34
Wciąż pod górkę - strach i złość na przemian...
Zmiana oznacza życie. Kiedy się nie zmieniasz, znaczy, że nie żyjesz.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
321
Dołączył(a)
27 gru 2012, 18:51
Lokalizacja
sala sądowa

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Steviear 22 lut 2016, 18:07
jestem zrozpaczona. swoja bezsilnoscia i tym co sie dzieje w zwykly bialy dzien na tym powalonym osiedlu.
niczym nie prowokuje. staram sie zachowywac normalnie itp a kolejny raz ktos mnie traktuje jak śmiecia jak jakies pieprzone mięso. i wala tymi tekstami, gapia sie cala droge i wszyscy sie na mnie patrza..w autobusie... a potem sledzi i łazi za mną. mnie nie jest do smiechu bo sie boje o swoje zycie. musialam zgubić tych wariatow. jak mozna byc tak pojebanym by nękać czlowieka? przeciez nie powiem 'wypierdalaj' bo dostane w ryj albo mnie jakos inaczej potraktuja...wreszcie jestem w domu i boje sie wyjsc. tak zajebiscie wyglada moje zycie. jestem taka wkurwiona że moglabym zabić tych popaprancow ale wiem ze to oni zabiliby predzej mnie i uprzednio jeszcze pobawili sie i potem i tak nikt by za to nie odpowiedzial
Offline
Posty
1080
Dołączył(a)
19 paź 2014, 17:32

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez monapayne 24 lut 2016, 14:41
Siarlek, no siedzę i muszę ruszać ręka. Tyle, ze ona sama się rusza gwałtownie. Nie mogę przełknąć, nie mogę oddychać. Mija na 10 sekund i od początku. A jak jestem rozluxniona to najgorzej, bo wtedy najbardziej widać. Byłam u neurologa i mówi, ze mam zrobić rezonans żeby wykluczyć. Stoję przy oknie i mnie nagle wygielo do tylu... No, nie mogę i to wszystko po tym jak mi powiedzieli, ze mam borderline a nie psychozy. Cztery miesiące nie biorę leków i wyskoczył mi od miesiąca coś takiego. Neurolog powiedział, ze mam nie brać nigdy już "leków z grubej rury" . To jego słowa.

A najgorsze to jest jak siedzę i mam napad patrzenia..
"Słowo trauma z greki oznacza ranę, a wie pan jak jest sen po niemiecku? Traum. Rany rodzą potwory"
was: robot
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1351
Dołączył(a)
24 lip 2013, 15:12

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Reynevan 25 lut 2016, 00:35
Czuję się niezrozumiany przez bliską osobę. Koniec zwierzeń. :-|
Reynevan
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez kazimierz61 25 lut 2016, 06:11
Ja też nigdy nie czułem się rozumiany, zwłaszcza przez najbliższych, to bardzo boli bo wtedy najczęściej potrzebowałem silnego wsparcia, ale nigdy się takowego nie doczekałem. Teraz jest trochę lepiej, ale i tak z pełnym zrozumieniem nie ma to nic wspólnego.
Lamotrix 300mg
Kwetaplex 100mg
Escitalopram Actavis 20mg
Trittico CR 75mg 1.1/3 tabletki
F-31, F-31.0, F-31.3
Avatar użytkownika
Offline
Posty
964
Dołączył(a)
20 lut 2015, 09:02

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez monapayne 25 lut 2016, 19:45
Gdyby ktoś chciał mi pomoc to niech napisze do mnie cokolwiek w prywatnych wiadomościach... Nie mam z kim rozmawiać już.
"Słowo trauma z greki oznacza ranę, a wie pan jak jest sen po niemiecku? Traum. Rany rodzą potwory"
was: robot
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1351
Dołączył(a)
24 lip 2013, 15:12

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Eeyore 26 lut 2016, 00:43
Łaknę chwili spokoju
Chwili oddechu
Wytchnienia

Przestrzeni tylko dla siebie
By się nie udusić
Własnym krzykiem
Dławionym w krtani

Najpilniej strzeżony więzień
Mego ciała

Łaknę chwili spokoju
Łzy nie lecą
Pustka

Nie potrzeba mnie nikomu
Otchłań mnie pochłania
Nie ma światła
Tylko ona

Cisza
Nothing is what it seems
Avatar użytkownika
Offline
Posty
184
Dołączył(a)
13 cze 2015, 17:46
Lokalizacja
Gdzieś na końcu świata, pomiędzy kołdrą a poduszką

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Saturnia i 14 gości

Przeskocz do