"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Follow_ 21 lut 2016, 14:42
żle się czuję, opadłam z sił i nie mogę wstać...
płaczę bez sensu a powinnam się cieszyć tyle dobrego się dzieje
a ja mam ochotę to zniszczyć a potem tłumaczyć siebie, że choroba wszystko mi zabiera...
Poddaję się nie mam siły na walkę...
Zazdroszczę ludziom szczęścia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1739
Dołączył(a)
11 lip 2014, 20:07
Lokalizacja
Tricity

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez kryty_k 21 lut 2016, 16:34
Wciąż pod górkę - strach i złość na przemian...
Zmiana oznacza życie. Kiedy się nie zmieniasz, znaczy, że nie żyjesz.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
321
Dołączył(a)
27 gru 2012, 18:51
Lokalizacja
sala sądowa

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Steviear 22 lut 2016, 18:07
jestem zrozpaczona. swoja bezsilnoscia i tym co sie dzieje w zwykly bialy dzien na tym powalonym osiedlu.
niczym nie prowokuje. staram sie zachowywac normalnie itp a kolejny raz ktos mnie traktuje jak śmiecia jak jakies pieprzone mięso. i wala tymi tekstami, gapia sie cala droge i wszyscy sie na mnie patrza..w autobusie... a potem sledzi i łazi za mną. mnie nie jest do smiechu bo sie boje o swoje zycie. musialam zgubić tych wariatow. jak mozna byc tak pojebanym by nękać czlowieka? przeciez nie powiem 'wypierdalaj' bo dostane w ryj albo mnie jakos inaczej potraktuja...wreszcie jestem w domu i boje sie wyjsc. tak zajebiscie wyglada moje zycie. jestem taka wkurwiona że moglabym zabić tych popaprancow ale wiem ze to oni zabiliby predzej mnie i uprzednio jeszcze pobawili sie i potem i tak nikt by za to nie odpowiedzial
Offline
Posty
1087
Dołączył(a)
19 paź 2014, 17:32

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez monapayne 24 lut 2016, 14:41
Siarlek, no siedzę i muszę ruszać ręka. Tyle, ze ona sama się rusza gwałtownie. Nie mogę przełknąć, nie mogę oddychać. Mija na 10 sekund i od początku. A jak jestem rozluxniona to najgorzej, bo wtedy najbardziej widać. Byłam u neurologa i mówi, ze mam zrobić rezonans żeby wykluczyć. Stoję przy oknie i mnie nagle wygielo do tylu... No, nie mogę i to wszystko po tym jak mi powiedzieli, ze mam borderline a nie psychozy. Cztery miesiące nie biorę leków i wyskoczył mi od miesiąca coś takiego. Neurolog powiedział, ze mam nie brać nigdy już "leków z grubej rury" . To jego słowa.

A najgorsze to jest jak siedzę i mam napad patrzenia..
"Słowo trauma z greki oznacza ranę, a wie pan jak jest sen po niemiecku? Traum. Rany rodzą potwory"
was: robot
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1358
Dołączył(a)
24 lip 2013, 15:12

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Reynevan 25 lut 2016, 00:35
Czuję się niezrozumiany przez bliską osobę. Koniec zwierzeń. :-|
Reynevan
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez kazimierz61 25 lut 2016, 06:11
Ja też nigdy nie czułem się rozumiany, zwłaszcza przez najbliższych, to bardzo boli bo wtedy najczęściej potrzebowałem silnego wsparcia, ale nigdy się takowego nie doczekałem. Teraz jest trochę lepiej, ale i tak z pełnym zrozumieniem nie ma to nic wspólnego.
CHAD ll
Kwetaplex
Lerivon
Lexotan
Clonazepam
Lamotrix
Offline
Posty
981
Dołączył(a)
20 lut 2015, 09:02

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez monapayne 25 lut 2016, 19:45
Gdyby ktoś chciał mi pomoc to niech napisze do mnie cokolwiek w prywatnych wiadomościach... Nie mam z kim rozmawiać już.
"Słowo trauma z greki oznacza ranę, a wie pan jak jest sen po niemiecku? Traum. Rany rodzą potwory"
was: robot
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1358
Dołączył(a)
24 lip 2013, 15:12

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Eeyore 26 lut 2016, 00:43
Łaknę chwili spokoju
Chwili oddechu
Wytchnienia

Przestrzeni tylko dla siebie
By się nie udusić
Własnym krzykiem
Dławionym w krtani

Najpilniej strzeżony więzień
Mego ciała

Łaknę chwili spokoju
Łzy nie lecą
Pustka

Nie potrzeba mnie nikomu
Otchłań mnie pochłania
Nie ma światła
Tylko ona

Cisza
Nothing is what it seems
Avatar użytkownika
Offline
Posty
184
Dołączył(a)
13 cze 2015, 17:46
Lokalizacja
Gdzieś na końcu świata, pomiędzy kołdrą a poduszką

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez elo 26 lut 2016, 03:25
monapayne napisał(a):Gdyby ktoś chciał mi pomoc to niech napisze do mnie cokolwiek w prywatnych wiadomościach... Nie mam z kim rozmawiać już.

jakbys potrzebowala jeszcze pogadac to do mnie mozesz zawsze uderzyc
f20.0 f42.2 g40
kweta 100
akineton 2
klorazepan 20
propranolol 30
abilify 30
solian 400
potas 540
klonik 2 okazjonalnie
depakine chrono 600

https://www.youtube.com/watch?v=_xUFjl8LzmY&feature=kp
https://www.youtube.com/watch?v=RFzi8IQS-yY
always remember you're someone's reason to smile
because you're a joke
Avatar użytkownika
elo
Offline
Posty
8113
Dołączył(a)
26 cze 2013, 13:56
Lokalizacja
dolny slask

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez kryty_k 26 lut 2016, 17:16
Szaro, smutno, samotnie, bez wiary w przyszłość, w siebie, w cokolwiek... Zaburzone wszystko w co kiedyś wierzyłam, jakie wartości uznawałam. Nie ma nic stałego, nic pewnego. Nie umiem żyć - a karzą - nie wiem po co.

"Nie przesadzaj" "weź się w garść" "pora zacząć żyć" "zamiast się użalać bierz życie jakim jest" "po prostu bądź, trwaj, działaj, ciesz się z tego co masz" - jakby po chińsku to było...

"Kiedyś będzie lepiej" "wszystko się ułoży" "przestaniesz być sama" - słyszę od lat - dopóki nie doświadczę - nie uwierzę. A że szans na doświadczenie niewiele - w dodatku wszystko psuję i niszczę w każdych relacjach - słowa paplane w kółko wokół nie mają znaczenia...

Nie wiem nawet po co tu piszę.
Wybaczcie.
Zmiana oznacza życie. Kiedy się nie zmieniasz, znaczy, że nie żyjesz.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
321
Dołączył(a)
27 gru 2012, 18:51
Lokalizacja
sala sądowa

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Bluepb 26 lut 2016, 17:36
@up
Te słowa zna wiele osób z tego forum także spokojnie...
Sertralina 200mg
Polecam farmakoterapie! :!:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
460
Dołączył(a)
06 gru 2015, 22:01

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez sebastian86 26 lut 2016, 21:57
kolejny napad smutku glebokiego,wyplakac sie nie da.Boze czy to kiedys moze sie skonczyc.
We Are The Champions 2016(L)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2301
Dołączył(a)
11 gru 2008, 12:15
Lokalizacja
gdzies pod wawą

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Haotyczna 26 lut 2016, 22:25
Od 3 lat żywię w sobie złudne nadzieje, że moja sytuacja w końcu się poprawi. Tymczasem co chwila coś się psuje, coś nie wychodzi, zamiast ulgi odczuwam przytłoczenie. Nawet na okres przerw od wszystkiego. Zaczynam mieć wrażenie, że moje życie nigdy nie ulegnie zmianie, że będę podatna na porażki.
Może jednak pomysł z odebraniem sobie życia 3 lata temu nie był taki zły...? Powoli tracę nadzieję. I cierpliwość.
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
25 lut 2016, 14:15

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez seway1996 27 lut 2016, 00:13
Moja bezsensowna praca przytłacza, moje bezsensowne życie przeraża.
Offline
Posty
133
Dołączył(a)
26 sie 2015, 21:16
Lokalizacja
Mazowsze

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 18 gości

Przeskocz do