"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Reynevan 03 lut 2016, 02:51
a co to za praca?
Reynevan
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Olinek 03 lut 2016, 02:58
Jestem Magazynierem w wiekszy markecie. Codziennie widze nowe osoby, codziennie rozmawiam z kim innym. Na początku się stresowałem jaką kolwiek rozmowa z kimkolwiek a teraz sam podchodze do ludzi z pytanie "w czymś pomóc" tylko po to żeby nawiązać z kimś kontakt
Jeżeli mam upaść lub się cofnąć to tylko po to, by wziąć rozbieg...
Dopóki walczysz jesteś zwycięzcą
Offline
Posty
15
Dołączył(a)
03 lut 2016, 02:12

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez arrivistE 03 lut 2016, 03:04
a ja zmywak :bezradny:
Smiling when you don't feel like it? Fake.
Showing enthusiasm when you're not sure about the issue? Fake.
Asking how I feel just to show concern? Fakefakefake.
Offline
Posty
82
Dołączył(a)
21 paź 2015, 13:07
Lokalizacja
overseas

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Olinek 03 lut 2016, 03:12
ale ta praca ci odpowiada ?
Jeżeli mam upaść lub się cofnąć to tylko po to, by wziąć rozbieg...
Dopóki walczysz jesteś zwycięzcą
Offline
Posty
15
Dołączył(a)
03 lut 2016, 02:12

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez cdn. 03 lut 2016, 03:57
Olinek, brawo za progres :great:
Offline
Posty
365
Dołączył(a)
05 sie 2015, 14:57

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Olinek 03 lut 2016, 04:05
Bardzo dużo pewności siebie zyskałem do tego stopnia, że czasami rozmowa jest toczona tak zwanie na moich zasadach " że ma być po mojemu i tak jak ja chce "
mam nadzieje że zrozumieliście to przesłanie...
Offline
Posty
15
Dołączył(a)
03 lut 2016, 02:12

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Reynevan 03 lut 2016, 04:26
Olinek, a jak się układają relacje z kierownictwem?
Reynevan
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Olinek 03 lut 2016, 04:43
Dość wporządku mam kierowniczke lecz bardzo wymagającą ale to mi sie u Niej nawet podoba bo wiem ze nie bede sie nudzil w pracy i mam wiecznie jakies zajecie i nie mam czasu myslec o tych glupotach co przez glowe starają sie przchodzić
Jeżeli mam upaść lub się cofnąć to tylko po to, by wziąć rozbieg...
Dopóki walczysz jesteś zwycięzcą
Offline
Posty
15
Dołączył(a)
03 lut 2016, 02:12

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Disaster123 03 lut 2016, 13:58
Właśnie dlatego nie lubię chodzić do przychodni. Najchętniej bym zmieniła i sama sobie wszystko załatwiała. A tak mój trochę nadgorliwy tata chciał wszystko za mnie robić i oni wszyscy tam myślą teraz, że jestem niedorozwinięta i nie umiem sobie bez ojca poradzić, co jest w ogóle nieprawdziwe.. W ogóle nie lubię tych wszystkich administracji, sekretariatów, przychodni i ogólnie.. Bo zazwyczaj traktują mnie z góry, jak niedorozwinięte dziecko. Ale ja jestem z tych miłych i zazwyczaj jestem do bólu grzeczna, cicha i cierpliwa, więc przez to spuszczają z tonu i są przyjemniejsi, ale i tak zawsze źle się czuję jak muszę iść w takie miejsca. Nie boję się załatwiania swoich spraw, ale tego jak mnie potraktuje pracownik:/
Offline
Posty
93
Dołączył(a)
27 paź 2015, 13:28

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez kryty_k 03 lut 2016, 15:01
Nie umiem się uspokoić... mam już drgawki, ryczę i złoszczę się na przemian, nie wiem co mam z sobą zrobić - najchętniej zrobiłabym coś, czego mi nie wolno - chcę uciec w śmierć - raz a dobrze urwać wszystkie sprawy... tak egoistycznie... to nie dla mnie to życie - ktoś się pomylił
Zmiana oznacza życie. Kiedy się nie zmieniasz, znaczy, że nie żyjesz.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
321
Dołączył(a)
27 gru 2012, 18:51
Lokalizacja
sala sądowa

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Śmiercionauta 03 lut 2016, 16:01
Jestem inwalidą. jedni nie mają nogi lub ręki, a ja nie mam zdrowej psychiki. Czuje się fatalnie, nie ma sił ani energii żeby żyć.Nie mam apetytu, mam problemy z zasypianiem, a do tego na niczym nie mogę się skupić. Plus problemy z logicznym myśleniem, co możne skończyć się wypadkiem w pracy. Widzę, ze mam problemy z pisaniem.
"nerwice upaństwowić moderacje wypierdolić"
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
8838
Dołączył(a)
16 sty 2012, 18:55

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Eteryczna 03 lut 2016, 16:12
Śmiercionauta, Tutaj zdrowej psyche nie ma nikt ,a Ty jesteś na lekach?czy zmieniłeś?Skąd taki zły stan Twój?
''Odwaga to nie brak strachu, lecz świadomość, że coś jest ważniejsze niż strach. Odważni nie żyją wiecznie, lecz ostrożni nie żyją wcale.
Spiewaj jakby nikt nie słuchał..
Tańcz jakby nikt nie patrzył..
Kochaj jakby nikt Cię nigdy nie zranił..
Żyj jakby niebo było tu na ziemi..
Avatar użytkownika
Offline
Posty
813
Dołączył(a)
04 lis 2015, 12:03

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Masturbow 03 lut 2016, 16:12
Śmiercionauta, jeej, ale Ci się pogorszyło. jesteś tylko na terapii, czy chodzisz do lekarza i bierzesz leki?

(no i witaj w klubie, mam podobnie:()
Masturbow
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Śmiercionauta 03 lut 2016, 16:30
Masturbow, Ano nie jest kolorowo, wręcz chujowo. W poniedziałek jadę do lekarza po leki i diagnozę. Psychoterapie mam zawieszoną, aż do momentu jak leki zaczną działać, albo i nie.

Eteryczna, nie wiem, coś się nagle przełączyło w mojej psychice.
"nerwice upaństwowić moderacje wypierdolić"
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
8838
Dołączył(a)
16 sty 2012, 18:55

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości

Przeskocz do