"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Follow_ 13 sty 2016, 21:56
zmęczona jestem tym wszystkim
Poddaję się nie mam siły na walkę...
Zazdroszczę ludziom szczęścia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1723
Dołączył(a)
11 lip 2014, 20:07
Lokalizacja
Tricity

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez arrivistE 13 sty 2016, 22:56
Ostatnio dostalem silny napad wyrzutów ktory sie utrzymuje.. Jest to dla mnie dziwne i nie zrozumiale, zawsze smieszylo mnie gdy ktos mi cos tlumaczyl ze czegos nie bedzie robil bo ma wyrzuty sumienia (co moim zdaniem bylo banalna wymowka), raczej nigdy ich nie czulem o ile dobrze pamietam.

Jednak zaczely mi sie pewne klocki w glowie budowac w calosc, cos zaczalem sobie uswiadamiac, mimo ze bylo to dosyc dawno (historia jest bardzo zlozona i personalna, za bardzo zebym sie komus wygadal czy tu napisal o co chodzi). Przez co mysle w kazdej wolnej chwili o tym, nie moge sie skupic na niczym innym, tylko mnie drecza mysli w stylu co ja zrobilem, co ja sobie myslalem, jak bardzo chcialbym cofnac czas.. nadmiar mysli powoduje ze dochodze do kolejnych wnioskow, i czuje sie jeszcze gorzej.. poza tym przejmuje sie krzywda, jaka uczynilem ludziom ktorych nie dosc ze nie lubie, to mnie totalnie nie obchodza a mimo to sie tym zadreczam..
Smiling when you don't feel like it? Fake.
Showing enthusiasm when you're not sure about the issue? Fake.
Asking how I feel just to show concern? Fakefakefake.
Offline
Posty
82
Dołączył(a)
21 paź 2015, 13:07
Lokalizacja
overseas

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Quakerdramon 13 sty 2016, 23:37
Co za dno,nie mam juz pieniędzy i jadę na limicie z karty kredytowej. Nie ogarniam tego,jak może nie być pracy w Anglii? Nie mam zamiaru prosić nikogo o pomoc,już raz spałem na ulicy i było to o wiele lepsze niz proszenie o pomoc rodzinę. Nie chcę niczyjej pomocy ale bez niej byłbym bezdomnym cały rok
Avatar użytkownika
Offline
Posty
48
Dołączył(a)
02 lut 2013, 21:26

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez chojrakowa 14 sty 2016, 10:49
Chcę umrzeć.
Nie czeka mnie już nic dobrego, moja egzystencja składa się z pustki przeplatającej się z totalną depresją. Przerywnikiem tego dramatu są chwilowe podniety, uniesienia które kosztują stokroć więcej niż dają.
Nienawidzę siebie, nie należę też do nikogo, bo nikt kto mnie pozna nie jest w stanie mnie pokochać.
Chcę zniknąć, nie da się chyba inaczej przerwać tego bólu.
Ludzie koty chodzą własnymi ścieżkami

NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM

Everything is boring and everyone is a fucking liar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7536
Dołączył(a)
19 lip 2010, 18:36
Lokalizacja
kraina deszczowców

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Ana_88 14 sty 2016, 11:23
chojrakowa Spróbuj to jakos przemęczyć wiesz że to co teraz odczuwasz jest bardzo trudne do zniesienia ale myśl o tym, ze jest to tylko stan chwilowy, który minie. Pewnie w tej chwili trudno jest Ci to sobie wyobrazic, ale tak jest.

chojrakowa napisał(a):Nienawidzę siebie, nie należę też do nikogo, bo nikt kto mnie pozna nie jest w stanie mnie pokochać.


Wiesz dobrze ze to nie prawda ze nikt nie jest w stanie Cię pokochać. To twoja projekcja, bo sama w tej chwili czujesz do siebie nienawiść.

Przetrzymasz to, dasz rade. 3maj sie cieplo i nie daj sie
Offline
Posty
475
Dołączył(a)
28 gru 2015, 21:55

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Caipirinha 15 sty 2016, 00:05
chojrakowa napisał(a):Chcę umrzeć.
Nie czeka mnie już nic dobrego, moja egzystencja składa się z pustki przeplatającej się z totalną depresją. Przerywnikiem tego dramatu są chwilowe podniety, uniesienia które kosztują stokroć więcej niż dają.
Nienawidzę siebie, nie należę też do nikogo, bo nikt kto mnie pozna nie jest w stanie mnie pokochać.
Chcę zniknąć, nie da się chyba inaczej przerwać tego bólu.


To tak jak ja. I wiem, że nie będzie już lepiej, tylko gorzej. Tylko ja choruje praktycznie całe życie i jak spoglądam na moje zdjęcia sprzed roku/dwóch/trzech/czterech itd. to zawsze płacze, gdyż widzę wtedy, że tak naprawdę nigdy nie byłem szczęśliwy, chociaż nigdy mi nic nie brakowało. Z tego nie da się uciec. To oplata się wokół człowieka i czym człowiek dłużej żyje, tym jest coraz gorzej. Tak jak piszesz, zdarzają się dni, gdy czujemy się lepiej, pojawia się jakaś moc, nadzieja, tylko co z tego jak za każdy tego typu dzień płaci się dwutygodniową wegetacją.
Lata terapii, leków, a na koniec pobyt w psychiatryku. Nic mi to nie dało. Zupełnie nic. Czuję się jeszcze gorej niż wcześniej. /cenzura/ mać, rzygać mi się tym chce.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
39
Dołączył(a)
08 sty 2014, 15:43

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez my_name 15 sty 2016, 05:37
Ja nie mogę, znowu się cofam w rozwoju. Tak mi wstyd :hide:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
700
Dołączył(a)
26 sie 2014, 13:53

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Disaster123 15 sty 2016, 18:51
Niemożliwe, że ten ćpun się stąd wyprowadzi.. Więc będzie tu siedział, nic nie robił oprócz psucia innym zdrowia, wyzywania i niszczenia domu.. Mój tata nie chce zostawiać tego domu, więc do końca swojego życia będzie traktowany jak śmieć przez swojego "synka". Nawet jeśli go w końcu zamkną - do czego się ta j.... p. nie śpieszy.. to i tak tu wróci.. A ja będę w tym siedzieć do 40 czy 50. Nawet jak się wyprowadzę to ciągle będę myślami w moim kochanym domu i czy mój tata już z nerwów wykitował czy jeszcze nie. Nie będę umiała zbudować swojego własnego życia, bo będę musiała ciągle uspokajać awantury w domu czy bronić taty.. I nigdy się z tego nie uwolnię, bo mój mój ojciec nie chce a ja nie mogę patrzeć jak cierpi.. Dlaczego on nie chce tego rzucić? Przeciez tego luksusu do grobu nie zabierze. Czy warto być traktowanym jak gówno do końca życia, bo dom, bo kasa? Dlaczego on tego nie może zrozumieć!!
Offline
Posty
96
Dołączył(a)
27 paź 2015, 13:28

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez seway1996 15 sty 2016, 21:28
Wszyscy mają mnie gdzieś więc czas zacząć tez mieć gdzieś innych.
Offline
Posty
126
Dołączył(a)
26 sie 2015, 21:16
Lokalizacja
Mazowsze

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Ambivalentna 15 sty 2016, 22:00
Za każdym razem, gdy ktoś próbuje mi pomóc ja nie umiem tej pomocy przyjąć.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
113
Dołączył(a)
22 cze 2015, 20:58
Lokalizacja
Nibylandia

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Bluepb 15 sty 2016, 22:10
Disaster123
Współczuje i trzymaj się.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
460
Dołączył(a)
06 gru 2015, 22:01

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez TylerDurden23 15 sty 2016, 23:14
Teraz ja sie wyjecze: Aaaaaaaaaaa: Czemu WY WSZYSCY z tego forum jestescie tacy inteligentni ?!
"Jakie to uczucie ? Bycie inteligentym ?
TylerDurden23
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Follow_ 16 sty 2016, 08:41
dlaczego muszę kontynuować to jałowe i nic nie warte życie :<
Poddaję się nie mam siły na walkę...
Zazdroszczę ludziom szczęścia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1723
Dołączył(a)
11 lip 2014, 20:07
Lokalizacja
Tricity

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez izaa 16 sty 2016, 10:54
Follow_ czasami sama sobie zadaję to pytanie, szczególnie ostatnio... czemu to życie takie nudne jest?! Ale wierzę, że czeka nas w życiu jeszcze wiele zajebistych rzeczy :)
Offline
Posty
1044
Dołączył(a)
04 sty 2014, 21:06

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do