"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez agnes89 29 gru 2015, 13:04
Nie wiem co się ze mną dzieje, rozpadł mi się związek, a ja mam ciągoty do innych facetów. Wręcz planuję pewną randkę... która i tak nigdy nie będzie miała happy endu. Chyba bardzo brakuje mi bliskości mężczyzny... A ten konkretny mężczyzna bardzo, ale to bardzo mnie pociąga.
F33, G40
Wenlafaksyna 150mg
Trazodon 75 mg
Lamotrygina 200mg
Lewetiracetam 2000mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
131
Dołączył(a)
26 lis 2007, 18:29

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Morphine90 29 gru 2015, 13:07
boża krówko,
wybitnie za mocno się denerwujesz. To tylko wymiana poglądów, dyskusja - czyli clue wolności słowa. Nie pisałam, że masz kogokolwiek przepraszać i że kogokolwiek obraziłaś - napisałam o faux pas.

Wyluzuj... :roll:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
794
Dołączył(a)
25 sie 2015, 15:59
Lokalizacja
Poznań miasto doznań

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Morphine90 29 gru 2015, 13:11
agnes89 napisał(a):Nie wiem co się ze mną dzieje, rozpadł mi się związek, a ja mam ciągoty do innych facetów. Wręcz planuję pewną randkę... która i tak nigdy nie będzie miała happy endu. Chyba bardzo brakuje mi bliskości mężczyzny... A ten konkretny mężczyzna bardzo, ale to bardzo mnie pociąga.


Uważaj, żeby nie skrzywdzić siebie i tego faceta. Ja jak miałam tzw. rebound to skończyło się cierpieniem obu stron.
Z drugiej strony totalnie rozumiem, dlaczego tego potrzebujesz...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
794
Dołączył(a)
25 sie 2015, 15:59
Lokalizacja
Poznań miasto doznań

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez boża krówka 29 gru 2015, 13:18
Morphine90 napisał(a):boża krówko,
wybitnie za mocno się denerwujesz. To tylko wymiana poglądów, dyskusja - czyli clue wolności słowa. Nie pisałam, że masz kogokolwiek przepraszać i że kogokolwiek obraziłaś - napisałam o faux pas.

Wyluzuj... :roll:


Teraz jeszcze wmawiasz mi, że się denerwuję? Kto tu faux pas popełnił?
Offline
Posty
105
Dołączył(a)
05 maja 2015, 11:03

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Morphine90 29 gru 2015, 13:30
boża krówka napisał(a):
Morphine90 napisał(a):boża krówko,
wybitnie za mocno się denerwujesz. To tylko wymiana poglądów, dyskusja - czyli clue wolności słowa. Nie pisałam, że masz kogokolwiek przepraszać i że kogokolwiek obraziłaś - napisałam o faux pas.

Wyluzuj... :roll:


Teraz jeszcze wmawiasz mi, że się denerwuję? Kto tu faux pas popełnił?


Że się denerwujesz wywnioskowałam po 4 wykrzyknikach w Twojej wypowiedzi ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
794
Dołączył(a)
25 sie 2015, 15:59
Lokalizacja
Poznań miasto doznań

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez agnes89 29 gru 2015, 13:37
Morphine90 napisał(a):Uważaj, żeby nie skrzywdzić siebie i tego faceta. Ja jak miałam tzw. rebound to skończyło się cierpieniem obu stron.
Z drugiej strony totalnie rozumiem, dlaczego tego potrzebujesz...


Jego na pewno nie skrzywdzę, siebie raczej też nie. Czuję się, jakbym weszła w fazę manii, choć nie mam ChAD.
Ta relacja nie ma żadnej przyszłości, to randka, szaleństwo na jeden wieczór, chyba, że znowu przyjedzie do mojego miasta. W sumie nawet nie jest powiedziane, że wylądujemy w łóżku, ma być dyskoteka, picie alkoholu, rozmowy, a co dalej, nie wiadomo. Ale czuję, że tego mi potrzeba, czegoś szalonego.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
131
Dołączył(a)
26 lis 2007, 18:29

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Morphine90 29 gru 2015, 13:41
agnes89 napisał(a):
Morphine90 napisał(a):Uważaj, żeby nie skrzywdzić siebie i tego faceta. Ja jak miałam tzw. rebound to skończyło się cierpieniem obu stron.
Z drugiej strony totalnie rozumiem, dlaczego tego potrzebujesz...


Jego na pewno nie skrzywdzę, siebie raczej też nie. Czuję się, jakbym weszła w fazę manii, choć nie mam ChAD.
Ta relacja nie ma żadnej przyszłości, to randka, szaleństwo na jeden wieczór, chyba, że znowu przyjedzie do mojego miasta. W sumie nawet nie jest powiedziane, że wylądujemy w łóżku, ma być dyskoteka, picie alkoholu, rozmowy, a co dalej, nie wiadomo. Ale czuję, że tego mi potrzeba, czegoś szalonego.


Jak nikt ma nie zostać skrzywdzony, no to w sumie czemu nie...
Moja relacja też nie miała przyszłości - jednorazowe spotkanie, znaliśmy się długo przez internet, kiedy jeszcze byłam w poprzednim związku. Byliśmy dobrymi przyjaciółmi. Przyjechał do mnie na trzy dni. Ja nic do niego nie czułam, ale cholernie potrzebowałam bliskości, on się zakochał, chociaż wiedział, że jest zbyt chory na to, żeby to miało jakikolwiek sens.
Jak teraz o tym myślę to były najsmutniejsze pocałunki w moim życiu :(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
794
Dołączył(a)
25 sie 2015, 15:59
Lokalizacja
Poznań miasto doznań

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez SrebrnaSowa 29 gru 2015, 13:41
Dziewczyny tu się jęczy a nie czepia własnych wypowiedzi . Może dajcie sobie po liściu na Pw i Wam przejdzie.
A I Morphine ma chyba trochę racji , jak boża krówka uważa się za zepsutą ( co za paradoks) to niech sobie będzie.
To że człowiek czuje się jakby miał 100 tyś awarii to jeszcze nie znaczy że jest " zepsuty " .

No to ja sobie pojęczę .

aaj , ojj, ehh , kurva, aajj , ojej, uhmm,ahm, eeh.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2999
Dołączył(a)
29 mar 2015, 14:48
Lokalizacja
Między Wersami

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Morphine90 29 gru 2015, 13:45
SrebrnaSowa napisał(a): Może dajcie sobie po liściu na Pw i Wam przejdzie.


Ale ja nie jestem agresywna. Agresywność: jeden :mrgreen:

https://www.youtube.com/watch?v=rFCoFPHG4yY
Avatar użytkownika
Offline
Posty
794
Dołączył(a)
25 sie 2015, 15:59
Lokalizacja
Poznań miasto doznań

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez agnes89 29 gru 2015, 18:53
Morphine90 napisał(a):Jak nikt ma nie zostać skrzywdzony, no to w sumie czemu nie...
Moja relacja też nie miała przyszłości - jednorazowe spotkanie, znaliśmy się długo przez internet, kiedy jeszcze byłam w poprzednim związku. Byliśmy dobrymi przyjaciółmi. Przyjechał do mnie na trzy dni. Ja nic do niego nie czułam, ale cholernie potrzebowałam bliskości, on się zakochał, chociaż wiedział, że jest zbyt chory na to, żeby to miało jakikolwiek sens.
Jak teraz o tym myślę to były najsmutniejsze pocałunki w moim życiu :(

Ta znajomość jest na tyle szalona, że aż mi trochę wstyd pisać tutaj o tym na forum. Niejedna osoba pewnie złapałaby się za głowę.
Ale mam jedno życie i mam nadzieję, że to będzie świetny wieczór :)
To jest bardzo przystojny, inteligentny i dojrzały mężczyzna. Bardzo mi imponuje. Mam tylko obawy, czy ja mu się na tyle spodobam, bo widział tylko zdjęcia mojej twarzy :roll: Do tego spotkania jeszcze miesiąc czasu, więc pewnie wyślę mu do tego czasu trochę swoich zdjęć :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
131
Dołączył(a)
26 lis 2007, 18:29

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Morphine90 29 gru 2015, 19:04
Eh... starszy i dojrzały to był mój drugi rebound :roll:
Nie da się ukryć, że taki facet może bardzo dowartościować, dać poczucie bezpieczeństwa i dostarczyć naprawdę dobrego seksu (doświadczenie, cholera, robi swoje) 8)
Ja miałam pecha, bo facet miał coś z głową, ale póki masz odpowiedni dystans, to możesz sporo wyciągnąć z takiej relacji dla siebie :smile:
Fear is the hand
that pulls your strings
Avatar użytkownika
Offline
Posty
794
Dołączył(a)
25 sie 2015, 15:59
Lokalizacja
Poznań miasto doznań

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez arminn 29 gru 2015, 19:58
Eh... starszy i dojrzały to był mój drugi rebound :roll:

Mnie lgnie do starszych i dojrzałych. W sumie nawet do konkretnego mężczyzny (dojrzałego i żonatego) :roll: Tak, szaleństwo..Powoli nie daje sobie z tym rady. Ciężko jest ukrywać uczucie miesiącami. Już mnie "rozrywa" od wewnątrz, a do tego depresja..Ups, miałam o tym nie pisać w sumie na forum :-| :hide:
Samotność jest wtedy, kiedy nie ma mnie we mnie..
Avatar użytkownika
Offline
Posty
518
Dołączył(a)
19 kwi 2015, 18:03

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez agnes89 29 gru 2015, 21:05
Morphine, akurat w tej znajomości to ja mam coś z głową :lol: W końcu nie przez przypadek biorę te leki ;)
On może nie jest aż tak bardzo stary, bo ma 38 lat, czyli jest 12 lat starszy ode mnie, więc raczej nie mógłby być moim ojcem.
Ale z tego co widzę, to rzeczywiście, ciągnie mnie do takich mężczyzn.
F33, G40
Wenlafaksyna 150mg
Trazodon 75 mg
Lamotrygina 200mg
Lewetiracetam 2000mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
131
Dołączył(a)
26 lis 2007, 18:29

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Morphine90 29 gru 2015, 23:08
agnes89 napisał(a):Morphine, akurat w tej znajomości to ja mam coś z głową :lol: W końcu nie przez przypadek biorę te leki ;)
On może nie jest aż tak bardzo stary, bo ma 38 lat, czyli jest 12 lat starszy ode mnie, więc raczej nie mógłby być moim ojcem.
Ale z tego co widzę, to rzeczywiście, ciągnie mnie do takich mężczyzn.


U mnie była różnica 10 lat - to dawało mi złudne poczucie, że to jeszcze na tyle mało, że coś może z tego być :roll:
Ale już później nigdy mnie nie kusiło do takich - Narzeczony jest tylko dwa lata starszy 8)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
794
Dołączył(a)
25 sie 2015, 15:59
Lokalizacja
Poznań miasto doznań

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do