"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez mark123 29 gru 2015, 10:33
Morphine90 napisał(a):Podstawowy błąd to konstrukcja tego zdania. Powinno brzmieć: "Czuję, że jestem...".

Można też napisać "jestem...", ale wtedy powinno się to uzasadnić, przedstawić logiczne argumenty. A jeśli argumentów brak, wtedy na pewno samoocena jest nieadekwatna i należy właśnie napisać "Czuję, że jestem..."
Pociąg do bycia ofiarą toksycznego mężczyzny leży w naturze każdej kobiety, tyle że u niektórych kobiet ta natura jest mocno aktywna, a niektórych słabiej i te się jej przeciwstawiają.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10120
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Morphine90 29 gru 2015, 11:03
boża krówka napisał(a):Dobrze napisane! Jak tu innym pomagać i doradzać skoro sami jesteśmy "zepsuci" ;)


Nikt tu nie jest zepsuty, ani "zepsuty" - co wyście sobie ludzie wtłoczyli w głowy? Jak ktoś ma nadciśnienie, albo nowotwór to też jest zepsuty? Jakoś na ich forach nikt tak o sobie nie pisze. Rany... <siedzę z opadniętymi rękami i przez to już nie mogę pisać na lkdf....>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
794
Dołączył(a)
25 sie 2015, 15:59
Lokalizacja
Poznań miasto doznań

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez boża krówka 29 gru 2015, 12:30
Morphine90 napisał(a):
boża krówka napisał(a):Dobrze napisane! Jak tu innym pomagać i doradzać skoro sami jesteśmy "zepsuci" ;)


Nikt tu nie jest zepsuty, ani "zepsuty" - co wyście sobie ludzie wtłoczyli w głowy? Jak ktoś ma nadciśnienie, albo nowotwór to też jest zepsuty? Jakoś na ich forach nikt tak o sobie nie pisze. Rany... <siedzę z opadniętymi rękami i przez to już nie mogę pisać na lkdf....>


Nie rozumiem oburzenia? Czy depresja nie jest sklasyfikowana jako choroba, podobnie jak nowotwór czy choroby związane z nadciśnieniem? Skoro chorujesz, to organizm nie funkcjonuje normalnie - jest to zaburzenie, "zepsucie" - po co czepiać się słów? Tym bardziej gdy użyty jest "cudzysłów"?! Co w tym takiego dziwnego, że stan chorobowy traktuje się jak zepsucie? Wszystko zależy od tego, jak się postrzega własny organizm. Przecież znana jest w kulturze konceptualizacja organizmu ludzkiego jako maszyny. Czy maszyny są niezawodne? Nie psują się?
Offline
Posty
105
Dołączył(a)
05 maja 2015, 11:03

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Morphine90 29 gru 2015, 12:40
boża krówko - jeśli czujesz się zepsuta - spoko, cokolwiek pozwala Ci spać w nocy :roll: Ale dlaczego chcesz to wmówić innym?
Słowo "zepsuty" ma charakter pejoratywny, gdy mówi się tak o ludziach, używa się go głównie do określania przedmiotów. Poza tym kiedy mówimy o człowieku "zepsuty" oznacza to "o złym charakterze" (vide: słownik synonimów). Pomijając więc nieprawidłowe użycie przymiotnika (bo chyba nie zły charakter miałaś na myśli) jest to po prostu określenie krzywdzące, a używanie takich wobec innych, zwłaszcza jak ich się nie zna, jest pewnym faux pas, albo przynajmniej drobną niezręcznością.
Fear is the hand
that pulls your strings
Avatar użytkownika
Offline
Posty
794
Dołączył(a)
25 sie 2015, 15:59
Lokalizacja
Poznań miasto doznań

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez boża krówka 29 gru 2015, 12:43
I jeszcze jedno... Odnośnie pomagania nasuwa się analogia. Skoro depresja/nerwica jest chorobą, to raczej logiczne wydaje się, jak uważa Steviear, że forum bardziej służy wywaleniu emocji z siebie, a nie doradzaniu sobie. Chorując na nowotwór raczej też nie oczekujemy rady od drugiej chorej osoby, tylko do fachowca idziemy. Stąd zgodziłam się z postem Steviear!
Offline
Posty
105
Dołączył(a)
05 maja 2015, 11:03

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez boża krówka 29 gru 2015, 12:59
Morphine90 napisał(a):boża krówko - jeśli czujesz się zepsuta - spoko, cokolwiek pozwala Ci spać w nocy :roll: Ale dlaczego chcesz to wmówić innym?
Słowo "zepsuty" ma charakter pejoratywny, gdy mówi się tak o ludziach, używa się go głównie do określania przedmiotów. Poza tym kiedy mówimy o człowieku "zepsuty" oznacza to "o złym charakterze" (vide: słownik synonimów). Pomijając więc nieprawidłowe użycie przymiotnika (bo chyba nie zły charakter miałaś na myśli) jest to po prostu określenie krzywdzące, a używanie takich wobec innych, zwłaszcza jak ich się nie zna, jest pewnym faux pas, albo przynajmniej drobną niezręcznością.


1. Niczego nikomu nie wmawiam!
2. Użyłam cudzysłowu, którego funkcji osobie korzystającej ze słownika synonimów, chyba tłumaczyć nie muszę?
3. Skoro jesteśmy przy terminach, może warto przypomnieć sobie koncepcje metafor?
4. Ktokolwiek rozumie metaforę organizmu ludzkiego jako maszyny, nie powinien się chyba czuć urażony sformułowaniem "zepsuty" - raz jeszcze podkreślam - użytym w cudzysłowie.

Nie zamierzam przepraszać za wmawianie mi, że cokolwiek wmawiam innym! Skomentowałam jedynie post.! Forum chyba nie jest do tego, by ograniczać wolność słowa? Nikogo personalnie nie obraziłam!
Offline
Posty
105
Dołączył(a)
05 maja 2015, 11:03

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez agnes89 29 gru 2015, 13:04
Nie wiem co się ze mną dzieje, rozpadł mi się związek, a ja mam ciągoty do innych facetów. Wręcz planuję pewną randkę... która i tak nigdy nie będzie miała happy endu. Chyba bardzo brakuje mi bliskości mężczyzny... A ten konkretny mężczyzna bardzo, ale to bardzo mnie pociąga.
F33, G40
Wenlafaksyna 150mg
Trazodon 75 mg
Lamotrygina 200mg
Lewetiracetam 2000mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
131
Dołączył(a)
26 lis 2007, 18:29

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Morphine90 29 gru 2015, 13:07
boża krówko,
wybitnie za mocno się denerwujesz. To tylko wymiana poglądów, dyskusja - czyli clue wolności słowa. Nie pisałam, że masz kogokolwiek przepraszać i że kogokolwiek obraziłaś - napisałam o faux pas.

Wyluzuj... :roll:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
794
Dołączył(a)
25 sie 2015, 15:59
Lokalizacja
Poznań miasto doznań

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Morphine90 29 gru 2015, 13:11
agnes89 napisał(a):Nie wiem co się ze mną dzieje, rozpadł mi się związek, a ja mam ciągoty do innych facetów. Wręcz planuję pewną randkę... która i tak nigdy nie będzie miała happy endu. Chyba bardzo brakuje mi bliskości mężczyzny... A ten konkretny mężczyzna bardzo, ale to bardzo mnie pociąga.


Uważaj, żeby nie skrzywdzić siebie i tego faceta. Ja jak miałam tzw. rebound to skończyło się cierpieniem obu stron.
Z drugiej strony totalnie rozumiem, dlaczego tego potrzebujesz...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
794
Dołączył(a)
25 sie 2015, 15:59
Lokalizacja
Poznań miasto doznań

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez boża krówka 29 gru 2015, 13:18
Morphine90 napisał(a):boża krówko,
wybitnie za mocno się denerwujesz. To tylko wymiana poglądów, dyskusja - czyli clue wolności słowa. Nie pisałam, że masz kogokolwiek przepraszać i że kogokolwiek obraziłaś - napisałam o faux pas.

Wyluzuj... :roll:


Teraz jeszcze wmawiasz mi, że się denerwuję? Kto tu faux pas popełnił?
Offline
Posty
105
Dołączył(a)
05 maja 2015, 11:03

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Morphine90 29 gru 2015, 13:30
boża krówka napisał(a):
Morphine90 napisał(a):boża krówko,
wybitnie za mocno się denerwujesz. To tylko wymiana poglądów, dyskusja - czyli clue wolności słowa. Nie pisałam, że masz kogokolwiek przepraszać i że kogokolwiek obraziłaś - napisałam o faux pas.

Wyluzuj... :roll:


Teraz jeszcze wmawiasz mi, że się denerwuję? Kto tu faux pas popełnił?


Że się denerwujesz wywnioskowałam po 4 wykrzyknikach w Twojej wypowiedzi ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
794
Dołączył(a)
25 sie 2015, 15:59
Lokalizacja
Poznań miasto doznań

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez agnes89 29 gru 2015, 13:37
Morphine90 napisał(a):Uważaj, żeby nie skrzywdzić siebie i tego faceta. Ja jak miałam tzw. rebound to skończyło się cierpieniem obu stron.
Z drugiej strony totalnie rozumiem, dlaczego tego potrzebujesz...


Jego na pewno nie skrzywdzę, siebie raczej też nie. Czuję się, jakbym weszła w fazę manii, choć nie mam ChAD.
Ta relacja nie ma żadnej przyszłości, to randka, szaleństwo na jeden wieczór, chyba, że znowu przyjedzie do mojego miasta. W sumie nawet nie jest powiedziane, że wylądujemy w łóżku, ma być dyskoteka, picie alkoholu, rozmowy, a co dalej, nie wiadomo. Ale czuję, że tego mi potrzeba, czegoś szalonego.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
131
Dołączył(a)
26 lis 2007, 18:29

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Morphine90 29 gru 2015, 13:41
agnes89 napisał(a):
Morphine90 napisał(a):Uważaj, żeby nie skrzywdzić siebie i tego faceta. Ja jak miałam tzw. rebound to skończyło się cierpieniem obu stron.
Z drugiej strony totalnie rozumiem, dlaczego tego potrzebujesz...


Jego na pewno nie skrzywdzę, siebie raczej też nie. Czuję się, jakbym weszła w fazę manii, choć nie mam ChAD.
Ta relacja nie ma żadnej przyszłości, to randka, szaleństwo na jeden wieczór, chyba, że znowu przyjedzie do mojego miasta. W sumie nawet nie jest powiedziane, że wylądujemy w łóżku, ma być dyskoteka, picie alkoholu, rozmowy, a co dalej, nie wiadomo. Ale czuję, że tego mi potrzeba, czegoś szalonego.


Jak nikt ma nie zostać skrzywdzony, no to w sumie czemu nie...
Moja relacja też nie miała przyszłości - jednorazowe spotkanie, znaliśmy się długo przez internet, kiedy jeszcze byłam w poprzednim związku. Byliśmy dobrymi przyjaciółmi. Przyjechał do mnie na trzy dni. Ja nic do niego nie czułam, ale cholernie potrzebowałam bliskości, on się zakochał, chociaż wiedział, że jest zbyt chory na to, żeby to miało jakikolwiek sens.
Jak teraz o tym myślę to były najsmutniejsze pocałunki w moim życiu :(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
794
Dołączył(a)
25 sie 2015, 15:59
Lokalizacja
Poznań miasto doznań

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez SrebrnaSowa 29 gru 2015, 13:41
Dziewczyny tu się jęczy a nie czepia własnych wypowiedzi . Może dajcie sobie po liściu na Pw i Wam przejdzie.
A I Morphine ma chyba trochę racji , jak boża krówka uważa się za zepsutą ( co za paradoks) to niech sobie będzie.
To że człowiek czuje się jakby miał 100 tyś awarii to jeszcze nie znaczy że jest " zepsuty " .

No to ja sobie pojęczę .

aaj , ojj, ehh , kurva, aajj , ojej, uhmm,ahm, eeh.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2862
Dołączył(a)
29 mar 2015, 14:48
Lokalizacja
Między Wersami

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 19 gości

Przeskocz do