"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez upadły_anioł 26 gru 2015, 22:57
13 LAT, tyle dziś mineło od mojego pierwszego uderzenia się w głowę, od pierwszego jak juz dzisiaj wiem,upadku, nie wytrzymania psychicznego bolu.
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
26 gru 2015, 22:34

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez dar 27 gru 2015, 20:35
dziś dopadł mnie pierdolnięty dzień rozmyślań. I jak to przeważnie bywa rozmyślanie nie jest za miłe :roll:
dar
Offline
Posty
1276
Dołączył(a)
25 lut 2011, 11:16

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Disaster123 28 gru 2015, 00:43
Samotność potrafi naprawdę dać w kość.. Samotność wśród tłumu. Samotność w domu. Samotność w wielkim mieście. Samotność.. Ile mi jeszcze zostało do całkowitego szaleństwa albo desperacji? Chyba niewieleee :zonk:
Offline
Posty
96
Dołączył(a)
27 paź 2015, 13:28

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez zalezna 28 gru 2015, 19:31
żeby nigdzie nie można było pobrać cennika badań laboratoryjnych !!! ja p.. co za kraj :/
zalezna
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez seway1996 28 gru 2015, 21:26
jestem śmieciem, jestem nikim, jestem zerem, jestem nieudacznikiem, jestem tchórzem. Replay.
Offline
Posty
133
Dołączył(a)
26 sie 2015, 21:16
Lokalizacja
Mazowsze

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Morphine90 28 gru 2015, 21:38
seway1996 napisał(a):jestem śmieciem, jestem nikim, jestem zerem, jestem nieudacznikiem, jestem tchórzem. Replay.


Podstawowy błąd to konstrukcja tego zdania. Powinno brzmieć: "Czuję, że jestem...".
Bo na pewno nie jesteś żadnym z powyższych.
Nie jesteś śmieciem - śmieciem to może być morderca, gwałciciel, etc. a myślę, że swobodnie mogę założyć, że nie jesteś żadnym z powyższych.
Nie jesteś nikim - jesteś seway1996.
Nie jesteś zerem - bo zero to cyfra.
Nie jesteś nieudacznikiem - moglibyśmy podyskutować nad tym jak byś był rocznik 69, a nie 96, był bezrobotny, bo nigdy nie chciało Ci się ruszyć tyłka, stracił rodzinę, bo nie chciało Ci się o nią zadbać etc. te klimaty.
Co do tchórza - nie wiem do czego się odwołujesz, więc nie wiem jak sformułować argument.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
794
Dołączył(a)
25 sie 2015, 15:59
Lokalizacja
Poznań miasto doznań

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez boża krówka 29 gru 2015, 09:52
Kilka miesięcy temu depresja z powodu braku pracy, a teraz z powodu jej posiadania - w międzyczasie przez chwilę było dobrze. Znowu bóle głowy, szatkowany sen, ściśnięty żołądek i świadomość, że miałam fuksa, że w ogóle tą pracę dostałam i nie wolno mi się poddać, mimo że nie ogarniam już - bo bez pracy będę w czarnej d. A widoków na inną totalnie brak :/
Offline
Posty
105
Dołączył(a)
05 maja 2015, 11:03

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez boża krówka 29 gru 2015, 09:57
Steviear napisał(a):sa osoby dla ktorych to forum to nie jest cale zycie. musisz zrozumiec ze kazdy ma swoje problemy i nie interesuja go czyjes. nie ma w tym nic zlego. w wielu sytuacjach nie potrzeba rady a jedynie wywalenia z siebie tych emocji. tutaj mamy ludzi a nie kazdy musi sie toba interesowac. nie jestesmy robotami by sie przelaczac na tryb empatii a wrecz bohatera podczas awarii calego ukladu ze tak glupio powiem.

Dobrze napisane! Jak tu innym pomagać i doradzać skoro sami jesteśmy "zepsuci" ;)
Offline
Posty
105
Dołączył(a)
05 maja 2015, 11:03

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez mark123 29 gru 2015, 10:33
Morphine90 napisał(a):Podstawowy błąd to konstrukcja tego zdania. Powinno brzmieć: "Czuję, że jestem...".

Można też napisać "jestem...", ale wtedy powinno się to uzasadnić, przedstawić logiczne argumenty. A jeśli argumentów brak, wtedy na pewno samoocena jest nieadekwatna i należy właśnie napisać "Czuję, że jestem..."
Każde zwierzę jest bardziej przyjazne dla człowieka niż pies.
Związek małżeński - związek nielubiących lub nienawidzących się kobiety i mężczyzny, którzy chcą poświęcić życie na wzajemnym sprawianiu sobie przykrości.
Tylko dołujące, przygnębiające życie daje możliwość zarabiania pieniędzy.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10465
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Morphine90 29 gru 2015, 11:03
boża krówka napisał(a):Dobrze napisane! Jak tu innym pomagać i doradzać skoro sami jesteśmy "zepsuci" ;)


Nikt tu nie jest zepsuty, ani "zepsuty" - co wyście sobie ludzie wtłoczyli w głowy? Jak ktoś ma nadciśnienie, albo nowotwór to też jest zepsuty? Jakoś na ich forach nikt tak o sobie nie pisze. Rany... <siedzę z opadniętymi rękami i przez to już nie mogę pisać na lkdf....>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
794
Dołączył(a)
25 sie 2015, 15:59
Lokalizacja
Poznań miasto doznań

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez boża krówka 29 gru 2015, 12:30
Morphine90 napisał(a):
boża krówka napisał(a):Dobrze napisane! Jak tu innym pomagać i doradzać skoro sami jesteśmy "zepsuci" ;)


Nikt tu nie jest zepsuty, ani "zepsuty" - co wyście sobie ludzie wtłoczyli w głowy? Jak ktoś ma nadciśnienie, albo nowotwór to też jest zepsuty? Jakoś na ich forach nikt tak o sobie nie pisze. Rany... <siedzę z opadniętymi rękami i przez to już nie mogę pisać na lkdf....>


Nie rozumiem oburzenia? Czy depresja nie jest sklasyfikowana jako choroba, podobnie jak nowotwór czy choroby związane z nadciśnieniem? Skoro chorujesz, to organizm nie funkcjonuje normalnie - jest to zaburzenie, "zepsucie" - po co czepiać się słów? Tym bardziej gdy użyty jest "cudzysłów"?! Co w tym takiego dziwnego, że stan chorobowy traktuje się jak zepsucie? Wszystko zależy od tego, jak się postrzega własny organizm. Przecież znana jest w kulturze konceptualizacja organizmu ludzkiego jako maszyny. Czy maszyny są niezawodne? Nie psują się?
Offline
Posty
105
Dołączył(a)
05 maja 2015, 11:03

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Morphine90 29 gru 2015, 12:40
boża krówko - jeśli czujesz się zepsuta - spoko, cokolwiek pozwala Ci spać w nocy :roll: Ale dlaczego chcesz to wmówić innym?
Słowo "zepsuty" ma charakter pejoratywny, gdy mówi się tak o ludziach, używa się go głównie do określania przedmiotów. Poza tym kiedy mówimy o człowieku "zepsuty" oznacza to "o złym charakterze" (vide: słownik synonimów). Pomijając więc nieprawidłowe użycie przymiotnika (bo chyba nie zły charakter miałaś na myśli) jest to po prostu określenie krzywdzące, a używanie takich wobec innych, zwłaszcza jak ich się nie zna, jest pewnym faux pas, albo przynajmniej drobną niezręcznością.
Fear is the hand
that pulls your strings
Avatar użytkownika
Offline
Posty
794
Dołączył(a)
25 sie 2015, 15:59
Lokalizacja
Poznań miasto doznań

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez boża krówka 29 gru 2015, 12:43
I jeszcze jedno... Odnośnie pomagania nasuwa się analogia. Skoro depresja/nerwica jest chorobą, to raczej logiczne wydaje się, jak uważa Steviear, że forum bardziej służy wywaleniu emocji z siebie, a nie doradzaniu sobie. Chorując na nowotwór raczej też nie oczekujemy rady od drugiej chorej osoby, tylko do fachowca idziemy. Stąd zgodziłam się z postem Steviear!
Offline
Posty
105
Dołączył(a)
05 maja 2015, 11:03

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez boża krówka 29 gru 2015, 12:59
Morphine90 napisał(a):boża krówko - jeśli czujesz się zepsuta - spoko, cokolwiek pozwala Ci spać w nocy :roll: Ale dlaczego chcesz to wmówić innym?
Słowo "zepsuty" ma charakter pejoratywny, gdy mówi się tak o ludziach, używa się go głównie do określania przedmiotów. Poza tym kiedy mówimy o człowieku "zepsuty" oznacza to "o złym charakterze" (vide: słownik synonimów). Pomijając więc nieprawidłowe użycie przymiotnika (bo chyba nie zły charakter miałaś na myśli) jest to po prostu określenie krzywdzące, a używanie takich wobec innych, zwłaszcza jak ich się nie zna, jest pewnym faux pas, albo przynajmniej drobną niezręcznością.


1. Niczego nikomu nie wmawiam!
2. Użyłam cudzysłowu, którego funkcji osobie korzystającej ze słownika synonimów, chyba tłumaczyć nie muszę?
3. Skoro jesteśmy przy terminach, może warto przypomnieć sobie koncepcje metafor?
4. Ktokolwiek rozumie metaforę organizmu ludzkiego jako maszyny, nie powinien się chyba czuć urażony sformułowaniem "zepsuty" - raz jeszcze podkreślam - użytym w cudzysłowie.

Nie zamierzam przepraszać za wmawianie mi, że cokolwiek wmawiam innym! Skomentowałam jedynie post.! Forum chyba nie jest do tego, by ograniczać wolność słowa? Nikogo personalnie nie obraziłam!
Offline
Posty
105
Dołączył(a)
05 maja 2015, 11:03

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 16 gości

Przeskocz do