"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez maja_naga 16 gru 2015, 00:28
Kontrast napisał(a):maja_naga, w sensie po tym co uslyszal?

oczywiście, skoro za późno na jedzenie to jakoś chciałam "odreagować", ale sytuacja opanowana
Avatar użytkownika
Offline
Posty
71
Dołączył(a)
20 mar 2015, 22:15
Lokalizacja
Warszawa

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez agnes89 16 gru 2015, 10:45
Znowu zaspałam na zajęcia...
Jestem załamana, już nie wiem który to raz. Jutro muszę koniecznie odrobić te ćwiczenia, bo mam nóż na gardle. Mam dosyć tych leków, czemu ja po nich śpię jak zabita? :( Dzisiaj chyba nie pójdę w ogóle spać, wypiję kawy, energetyki, cokolwiek, żeby tylko iść na zajęcia :roll:
F33, G40
Wenlafaksyna 150mg
Trazodon 75 mg
Lamotrygina 200mg
Lewetiracetam 2000mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
131
Dołączył(a)
26 lis 2007, 18:29

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Morphine90 16 gru 2015, 11:11
agnes89 napisał(a):Znowu zaspałam na zajęcia...
Jestem załamana, już nie wiem który to raz. Jutro muszę koniecznie odrobić te ćwiczenia, bo mam nóż na gardle. Mam dosyć tych leków, czemu ja po nich śpię jak zabita? :( Dzisiaj chyba nie pójdę w ogóle spać, wypiję kawy, energetyki, cokolwiek, żeby tylko iść na zajęcia :roll:


No po mirtazapinie to się nie da obudzić - brałam to tylko jak byłam w domu i nie chodziłam do pracy. Po mircie to się w narkozę zapada, a nie w sen, więc nie miej do siebie pretensji. Może powinnaś rozważyć zmianę usypiaczy na lżejsze?Jak brałam mianserynę wstawałam o 5 rano do pracy bez problemów, ani razu nie zaspałam.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
794
Dołączył(a)
25 sie 2015, 15:59
Lokalizacja
Poznań miasto doznań

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez agnes89 16 gru 2015, 13:26
Morphine90 napisał(a):
agnes89 napisał(a):Znowu zaspałam na zajęcia...
Jestem załamana, już nie wiem który to raz. Jutro muszę koniecznie odrobić te ćwiczenia, bo mam nóż na gardle. Mam dosyć tych leków, czemu ja po nich śpię jak zabita? :( Dzisiaj chyba nie pójdę w ogóle spać, wypiję kawy, energetyki, cokolwiek, żeby tylko iść na zajęcia :roll:


No po mirtazapinie to się nie da obudzić - brałam to tylko jak byłam w domu i nie chodziłam do pracy. Po mircie to się w narkozę zapada, a nie w sen, więc nie miej do siebie pretensji. Może powinnaś rozważyć zmianę usypiaczy na lżejsze?Jak brałam mianserynę wstawałam o 5 rano do pracy bez problemów, ani razu nie zaspałam.

Ale wiesz, ja już długo biorę mirtazapinę, brałam nawet większa dawkę. Ostatnio mi się nasiliły te problemy, bo miewam koszmary, a wtedy jeszcze trudniej mi się obudzić.
W sumie nawet krzyczę przez sen przy tych koszmarach i trochę mnie to krępuje, bo współlokatorki to słyszą. Ale już mówiłam im o tym i źle nie zareagowały. Wręcz jedna z nich chciała do mnie przyjść i mnie obudzić.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
131
Dołączył(a)
26 lis 2007, 18:29

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Reynevan 16 gru 2015, 13:44
maja_naga napisał(a):
Kontrast napisał(a):maja_naga, w sensie po tym co uslyszal?

oczywiście, skoro za późno na jedzenie to jakoś chciałam "odreagować", ale sytuacja opanowana

Miły koleżka. Gdyby mnie tak powiedział, to dostałby bana na czas nieokreślony i zakaz zbliżania się do mnie w promieniu pół kilometra. ;)
Reynevan
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Morphine90 16 gru 2015, 13:45
agnes89 napisał(a):
Morphine90 napisał(a):
agnes89 napisał(a):Znowu zaspałam na zajęcia...
Jestem załamana, już nie wiem który to raz. Jutro muszę koniecznie odrobić te ćwiczenia, bo mam nóż na gardle. Mam dosyć tych leków, czemu ja po nich śpię jak zabita? :( Dzisiaj chyba nie pójdę w ogóle spać, wypiję kawy, energetyki, cokolwiek, żeby tylko iść na zajęcia :roll:


No po mirtazapinie to się nie da obudzić - brałam to tylko jak byłam w domu i nie chodziłam do pracy. Po mircie to się w narkozę zapada, a nie w sen, więc nie miej do siebie pretensji. Może powinnaś rozważyć zmianę usypiaczy na lżejsze?Jak brałam mianserynę wstawałam o 5 rano do pracy bez problemów, ani razu nie zaspałam.

Ale wiesz, ja już długo biorę mirtazapinę, brałam nawet większa dawkę. Ostatnio mi się nasiliły te problemy, bo miewam koszmary, a wtedy jeszcze trudniej mi się obudzić.
W sumie nawet krzyczę przez sen przy tych koszmarach i trochę mnie to krępuje, bo współlokatorki to słyszą. Ale już mówiłam im o tym i źle nie zareagowały. Wręcz jedna z nich chciała do mnie przyjść i mnie obudzić.

Współczuję koszmarów :( Jak odstawiam paro to mam je jako skutek uboczny. Czasem boję się zasnąć, bo boję się tego, co mi się może przyśnić. Boję się tego strachu, tego, że mam w tych koszmarach często świadomość, że śnię, ale za nic nie mogę się obudzić.
Niesamowite jak mózg potrafi zarzucić człowieka najgorszym syfem w nocy, stworzyć tak okropne historie...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
794
Dołączył(a)
25 sie 2015, 15:59
Lokalizacja
Poznań miasto doznań

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez agnes89 16 gru 2015, 14:14
Morphine90 napisał(a):Współczuję koszmarów :( Jak odstawiam paro to mam je jako skutek uboczny. Czasem boję się zasnąć, bo boję się tego, co mi się może przyśnić. Boję się tego strachu, tego, że mam w tych koszmarach często świadomość, że śnię, ale za nic nie mogę się obudzić.
Niesamowite jak mózg potrafi zarzucić człowieka najgorszym syfem w nocy, stworzyć tak okropne historie...

U mnie koszmary to objaw pogorszenia się stanu psychicznego. To był też jeden z pierwszych objawów mojej depresji. Mało spałam w nocy, a jak już spałam, to codziennie w tym śnie umierałam, topiłam się w morzu, potem ktoś mnie zastrzelił. A wczoraj akurat jakaś kobieta gryzła mnie w rękę :shock: a cały sen był w jakichś ciemnościach.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
131
Dołączył(a)
26 lis 2007, 18:29

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Utracjusz 16 gru 2015, 15:26
W jakimś sensie, choć to pewnie nie reguła, dużo zależy od tego, czym się "napchamy" przed snem. Lubiłem zawsze ciężkie filmy psychologiczne, dramaty, thrillery. Uwielbiałem analizować to wszystko, dostarczało to fajnych emocji, zwłaszcza jak film nie był taki oczywisty.

Pokłosie jest takie, że nieraz nie miałem za bardzo rozgraniczenia, co już jest snem, co jawą. Nie mogłem wyrzucić z głowy kłębiących się scenariuszy, mając w połowie świadomość, że to nie do końca jest prawdziwe. Zmieniłem taktykę i wydaje się być nawet skuteczna. Zacząłem oglądać filmy obyczajowe, komedie (niekoniecznie romantyczne, ale bardziej lajtowe, czasami czarne - lubię taki humor), zwłaszcza przed snem. Odpuściłem też ciężkie seriale, zwłaszcza na noc. Dalej miewam kłopoty ze snem (przebudzam się), ale jest już lepiej. Wczoraj oglądałem całkiem sympatyczny film "Całe życie z wariatami", który może super-lajtowy nie był, ale z takim pozytywnym przesłaniem i miałem w snach komedię. Przebudzałem się ze śmiechem na ustach, więc przerwy nie były takie uciążliwe.

Jak to mówią - trzeba karmić odpowiedniego wilka. Uważam, że mnóstwo syfu pakujemy do swojej podświadomości, a ona daje o sobie znać choćby w snach. Warto zatem traktować ją jak dziecko - dawać jej "żarełko", które jest zdrowe, powodujące uśmiech, nie obciążające psychiki. W sumie to nawet dobre porównanie. Zjedzcie sobie 2 daniowy obiad o 23:00 i spróbujcie spać dobrze :) Nie da się.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
04 gru 2015, 12:34

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez agnes89 16 gru 2015, 16:09
Utracjusz, masz trochę racji, bo potrafią mi się śnić rzeczy, z którymi miałam styczność w danym dniu. Ale mój mózg potrafi również miksować obrazy, przeżycia z przeszłości i wtedy naprawdę dziwne rzeczy mi się śnią. A przed snem raczej nigdy nie jadam, wręcz często idę spać głodna.
F33, G40
Wenlafaksyna 150mg
Trazodon 75 mg
Lamotrygina 200mg
Lewetiracetam 2000mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
131
Dołączył(a)
26 lis 2007, 18:29

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Marcin2013 16 gru 2015, 16:13
nie jeczec mi tu :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8678
Dołączył(a)
08 maja 2013, 18:42

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez agnes89 16 gru 2015, 16:52
Marcin2013, ale to przecież temat "jęczarnia" :D
F33, G40
Wenlafaksyna 150mg
Trazodon 75 mg
Lamotrygina 200mg
Lewetiracetam 2000mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
131
Dołączył(a)
26 lis 2007, 18:29

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Utracjusz 16 gru 2015, 17:04
agnes89 napisał(a):Utracjusz, masz trochę racji, bo potrafią mi się śnić rzeczy, z którymi miałam styczność w danym dniu. Ale mój mózg potrafi również miksować obrazy, przeżycia z przeszłości i wtedy naprawdę dziwne rzeczy mi się śnią. A przed snem raczej nigdy nie jadam, wręcz często idę spać głodna.


Wiem, znam, miks czasem nie do wytrzymania. Warto zrobić wszystko, żeby generować nowe wspomnienia i zacząć "wyszarzać" te stare. Jak to mówi stare porzekadło: jak sobie pościelisz, tak się wyśpisz :) Wprowadzaj się w dobry mood na noc i jest szansa, że ze snem będzie lepiej. I zero dramatów, trudnych tematów, ciężkich książek przed spaniem.

Np. :D -> https://www.youtube.com/watch?v=dGc5HYKlTcA

Czytałem książkę też - genialny odmóżdżacz.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
04 gru 2015, 12:34

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Follow_ 16 gru 2015, 21:33
do końca grudnia muszę wstawać o 5 do pracy :(
Poddaję się nie mam siły na walkę...
Zazdroszczę ludziom szczęścia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1723
Dołączył(a)
11 lip 2014, 20:07
Lokalizacja
Tricity

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Bluepb 16 gru 2015, 21:43
A propos śniło mi się, że gasiłem pożar wężem ogrodowym. :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
460
Dołączył(a)
06 gru 2015, 22:01

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do