"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Follow_ 04 gru 2015, 23:07
No mój ma na mnie zdrowo wyjeb*ne.... jak dzwoni to boję się co znowu chce... więc z reguły nieodbieram...
jestem spłuczkowym pogromcą... posklejałam to gówno i jakoś działa...
Poddaję się nie mam siły na walkę...
Zazdroszczę ludziom szczęścia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1742
Dołączył(a)
11 lip 2014, 20:07
Lokalizacja
Tricity

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez zalezna 05 gru 2015, 00:47
producenci mojego ulubionego serialu chyba oci**ieli. do tej pory odcinek pojawiał się co tydzień. a teraz ujki zwiększyli przerwę do 2 tyg.
w efekcie: nowy sezon zaczął się jakoś na początku października, do tej pory wyemitowano jakieś 8 odcinków, za tydzień 9. i potem co?
przerwa świąteczna! aż do lutego! poebało od nadmiaru hajsu ! najlepiej niech odcinek będzie raz na miesiąc i przerwy roczne. co za ludzie.
zalezna
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Bobby6 05 gru 2015, 00:55
zalezna napisał(a):producenci mojego ulubionego serialu chyba oci**ieli. do tej pory odcinek pojawiał się co tydzień. a teraz ujki zwiększyli przerwę do 2 tyg.
w efekcie: nowy sezon zaczął się jakoś na początku października, do tej pory wyemitowano jakieś 8 odcinków, za tydzień 9. i potem co?
przerwa świąteczna! aż do lutego! poebało od nadmiaru hajsu ! najlepiej niech odcinek będzie raz na miesiąc i przerwy roczne. co za ludzie.


Znam ten ból...przechodzę go co roku...straszne
Gorzej jest tylko jak serial się kończy i nie ma już więcej odcinków.....bo nie ma :)
Offline
Posty
159
Dołączył(a)
03 paź 2015, 23:10
Lokalizacja
Poznań

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Follow_ 05 gru 2015, 02:16
jaki to serial? :D
Poddaję się nie mam siły na walkę...
Zazdroszczę ludziom szczęścia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1742
Dołączył(a)
11 lip 2014, 20:07
Lokalizacja
Tricity

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Follow_ 05 gru 2015, 12:23
jak ja nienawidzę swojego życia i siebie samej...
nie widzę dla siebie przyszłości, tylko tymczasowa wegetacja
Poddaję się nie mam siły na walkę...
Zazdroszczę ludziom szczęścia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1742
Dołączył(a)
11 lip 2014, 20:07
Lokalizacja
Tricity

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez omakk 05 gru 2015, 12:28
Follow_, co się stało?
omakk
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Follow_ 05 gru 2015, 12:40
Obudziłam się...
Poddaję się nie mam siły na walkę...
Zazdroszczę ludziom szczęścia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1742
Dołączył(a)
11 lip 2014, 20:07
Lokalizacja
Tricity

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez zalezna 05 gru 2015, 16:22
Follow_ napisał(a):Obudziłam się...

<przytulam>
zalezna
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez sasanka1 05 gru 2015, 19:45
nie wiem co robić
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
30 lis 2015, 23:14

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez black swan 06 gru 2015, 21:21
Nie cierpię sprzątać. Dziś był dzień, na który zaplanowałam sobie sprzątanie, przed chwilą skończyłam - jestem przewalcowana, jak kawał asfaltu... Ale jak jest czysto, czuję się dumna rozglądając się dookoła. :P Lubię, jak jest czysto. Niestety średnio raz na 2 tygodnie muszę się tak styrać, żeby móc potem patrzeć jak jest czysto.
No risk - no fun, no pain - no gain.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1493
Dołączył(a)
25 gru 2012, 23:05
Lokalizacja
północ

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Morphine90 06 gru 2015, 21:34
Follow_ napisał(a):jak ja nienawidzę swojego życia i siebie samej...
nie widzę dla siebie przyszłości, tylko tymczasowa wegetacja


Ja wczoraj wpadłam w ten nastrój...
Dzisiaj stwierdziłam, że jak nie widzę swojej przyszłości, to czas umyć okulary 8)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
794
Dołączył(a)
25 sie 2015, 15:59
Lokalizacja
Poznań miasto doznań

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez RenaUchiha 06 gru 2015, 21:47
Wczoraj znów miałam myśli samobójcze. No, może nie do końca samobójcze...
Wracałam autobusem i myślałam sobie: "Gdyby ten autobus się rozje*ał... Czemu nigdy nie miałam takiego szczęścia... Tyle ludzi umiera, giną w wypadkach. Gdyby tak zebrać do takiego autobusu takich nieudaczników jak ja... Przynajmniej raz byłby szczęśliwy wypadek śmiertelny...".
Nie pomógł fakt, że nic nie jadłam cały dzień. Że przeszłam jakieś 15 kilometrów. Że oparłam się pokusie ciastek, popkornu, nawet głupiej herbaty... Jestem beznadziejna. Gdyby ten autobus miał wypadek, mimo że jechało w nim jeszcze jakieś 5 osób, naprawdę, świat by wiele zyskał...
Offline
Posty
21
Dołączył(a)
30 paź 2015, 23:59

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Morphine90 06 gru 2015, 21:52
RenaUchiha napisał(a):Wczoraj znów miałam myśli samobójcze. No, może nie do końca samobójcze...
Wracałam autobusem i myślałam sobie: "Gdyby ten autobus się rozje*ał... Czemu nigdy nie miałam takiego szczęścia... Tyle ludzi umiera, giną w wypadkach. Gdyby tak zebrać do takiego autobusu takich nieudaczników jak ja... Przynajmniej raz byłby szczęśliwy wypadek śmiertelny...".
Nie pomógł fakt, że nic nie jadłam cały dzień. Że przeszłam jakieś 15 kilometrów. Że oparłam się pokusie ciastek, popkornu, nawet głupiej herbaty... Jestem beznadziejna. Gdyby ten autobus miał wypadek, mimo że jechało w nim jeszcze jakieś 5 osób, naprawdę, świat by wiele zyskał...


Jedyni którzy by zyskali to przedsiębiorca pogrzebowy, kamieniarz, grabaż, ksiądz i student samozatrudniony w kancelarii od wyłudzania odszkodowań dla rodzin ofiar wypadków komunikacyjnych.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
794
Dołączył(a)
25 sie 2015, 15:59
Lokalizacja
Poznań miasto doznań

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Bluepb 06 gru 2015, 22:33
Disaster123 napisał(a):Motywacja, chęc, zapał, radość - wiecie, to jest rzadkie u mnie. A rodzic co?[patrząc jak na debilke] "A ile zarobisz? Po co? Opłaca ci się w ogole?" Nie ma to jak wsparcie.. Odechciało mi się wszystkiego.

Cytuje twój post bo ostatnio miałem podobną rozmowę ze swoim Tatą.
Dokładniej to sytuacja u mnie jest mniej więcej taka mam kat. C prawa jazdy a Tata ma jeden zestaw (Ciągnik siodłowy+ naczepa). I namawia mnie żeby pójść na resztę potrzebnych kursów i pomagać a raczej jeździć na tak zwanej podwójnej obsadzie(niby logiczne ale to kosztuje dużo $$ które zazwyczaj są wydawane na coś innego tak to już z pieniędzmi jest ). Wymyśliłem po zobaczeniu ogłoszenia żeby spróbować jazdy na kat.B po kraju (na międzynarodówkę rodzice całkowicie, że tak powiem odradzali przyznałem im rację). Tata pomysł skrytykował argumentując to tym, że w takiej pracy będę jeździł non stop (to jest bardzo prawdopodobne akurat) i żeby pomagać jemu (jakbym miał zrobione kursy to na pewno bym spróbował ale nie mam).
Avatar użytkownika
Offline
Posty
460
Dołączył(a)
06 gru 2015, 22:01

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 19 gości

Przeskocz do