"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Moniczka213 14 lis 2015, 17:06
Hej, jestem tu pierwszy raz… Chciałabym się wygadać raz na takim forum.. jeszcze nigdy tego nie robiłam.. mam ze soba problem.ogromny problem.. problem ze swoimi uczuciami. Mam wielkie-ogromne skłonności to tego, że jeżeli spotkam jakiegoś fajnego chłopaka to momentalnie się w nim „zakochuje” , wyobrażam obie jakby to mogło byc jak bysmy byli razem a potem cierpię, strasznie cierpię, nie potrafię normalnie fukcjonować.. Mam problem z tym, że bardzo szybko sie zakochuje.. juz nie mam sily.. I tak ostatnio było.. Byłam u lekarza..rozmawiałam z nim zaledwie 20 minut.. bardzo się o mnie troszczył, pocieszał.. i znowu.. znowu mnie dopadło to zakochanie.. teraz nie mam juz siły.. nie mam siły zyc, chciałabym do niego jezdzic codziennie.. wiem ze to głupie, zdaje sobie z tego sprawe, ale to jest silniejsze ode mnie.. mam słaba psychikę.. teraz caly czas o nim mysle, płaćze.. ciagle.. juz nie moge.. nie moge… ciagle mysle co on robi teraz. chciałabym byc z nim… on jest idemnie 20 lat starszy.. dodoam ze jeszcze nigdy nie miałam chłopaka i mam wrażenie ze nikt nigdy mnie nie pokocha.. dopada mnie depresja.. nie chce mi sie zyc, nie widze sensu.. Pomóżcie, prosze.. co robic? :( :(
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
14 lis 2015, 17:02

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez dobras4 14 lis 2015, 17:16
Moniczka213
Ile masz lat?
Spadnijmy w dół
Objęci w pół
Otuleni liściem
poprośmy wiatr
o ciszę zimą...
Offline
Posty
121
Dołączył(a)
10 lut 2015, 19:27

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Moniczka213 14 lis 2015, 17:27
dobras4 napisał(a):Moniczka213
Ile masz lat?



23
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
14 lis 2015, 17:02

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez SrebrnaSowa 14 lis 2015, 17:30
Monika,a może to zauroczenie i chyba tak jak szybko przyszło tak pójdzie ?

"Czy ponadczasowy utwór można napisać przed czasem?
A da się założyć świat, zanim ten świat się zacznie?"



"Blizny to ślady po wygranej walce, z tym co chciało nas skrzywdzić "
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2999
Dołączył(a)
29 mar 2015, 14:48
Lokalizacja
Między Wersami

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Moniczka213 14 lis 2015, 17:32
trwa juz 2 tygonie :(
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
14 lis 2015, 17:02

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez SrebrnaSowa 14 lis 2015, 17:37
Monika , uwierz że to krótko ... Nie chodzi mi o czas. Chodzi mi o to że tak szybko jak się w nich zauroczysz tak samo szybko / łatwo oduroczysz.
Uwierz .
A i lepiej czerp z tego korzyści ,patrz, czy wyobrażenia to zbrodnia?-jeśli ciężko Ci to zmienić / walczyć z tym....bo kiedy już sobie pójdzie będziesz zaskoczona Ale jednocześnie szybko się otrzasniesz...do nastepnego obiektu " westchnien" ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2999
Dołączył(a)
29 mar 2015, 14:48
Lokalizacja
Między Wersami

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Moniczka213 14 lis 2015, 17:41
Ale teraz czuje, że dopadła mnie depresja.. nic mnie nie cieszy.. nic.. nic mi sie nie chce, jestem przygnebiona, nie widze sensu zycia.
A wiem, że jeżeli miałabym teraz pojechac do NIEGO było by wszystko inaczej.. byłabym najszczęśliwasza na świecie.. na prawde.. wiem ze to głupie ale nie potrafie sobie z tym poradzić, jestem słaba psychicznie, wszystko przezywam 100 razy bardziej niz ini, zwykli ludzie. Nio mam już siły..
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
14 lis 2015, 17:02

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez SrebrnaSowa 14 lis 2015, 18:11
To ucieknij w wyobrazenia je też musisz przeżywać 100 razy bardziej....
A jeśli depresja jest bardzo poważna....udaj się po pomoc do jakiegos terapeuty albo psychologa ?
Myslalas o tym na poważnie ?

"Czy ponadczasowy utwór można napisać przed czasem?
A da się założyć świat, zanim ten świat się zacznie?"



"Blizny to ślady po wygranej walce, z tym co chciało nas skrzywdzić "
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2999
Dołączył(a)
29 mar 2015, 14:48
Lokalizacja
Między Wersami

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez heisenberg45 14 lis 2015, 20:39
Wkurza mnie i irytuje że przez lęk i smutek stałem się bardzo żałosnym, zgorzkniałym człowieczkiem. Przez to że nie umiem być szczęśliwy, zazdroszczę ludziom, którym to się udaje i w konsekwencji ich nie lubię. To żałosne i chore :why:
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
20 lut 2015, 19:36

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Bobby6 15 lis 2015, 01:24
nic nie ma sensu...
Offline
Posty
159
Dołączył(a)
03 paź 2015, 23:10
Lokalizacja
Poznań

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez tristezza 15 lis 2015, 01:27
Na świecie giną niewinni ludzie, a tu człowiek musi się pierdoolić z trudami życia.
Offline
Posty
100
Dołączył(a)
09 lis 2015, 14:08

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Moniczka213 15 lis 2015, 01:29
nie chce isc do psychologa.. nie chce o tym nikomu opowiadac.. moze przejdzie kiedys samo? czy nie? :(
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
14 lis 2015, 17:02

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Bobby6 15 lis 2015, 01:39
Moniczka213 napisał(a):nie chce isc do psychologa.. nie chce o tym nikomu opowiadac.. moze przejdzie kiedys samo? czy nie? :(

ja czekam aż przejdzie samo
a wygaduje się o wszystkim tutaj bo nie mam gdzie indziej :)
Offline
Posty
159
Dołączył(a)
03 paź 2015, 23:10
Lokalizacja
Poznań

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Steviear 15 lis 2015, 01:52
Jestem beznadziejna po raz trzeci. tak rozkojarzona, w tej pierdolonej nerwicy że samo zabranie się do roboty zajęło mi kilka dni. Zawsze jak chciałam to serce zaczynało mi napierdalac i kłuć. Cały czas się boje że coś mi nie wyjdzie. I nie wyszlo. Ale jestem głupia że dopiero po 3godzinach pracy oprzytomnialam, znalazłam błędy. Wszystko muszę zacząć od nowa. Stracilam tyle czasu! Tyle nerwów, jestem wkurwiona na siebie. Nici z weekendu. Nici ze spokojnej niedzieli. Wszystko na ostatnia chwilę. Nie mam już sił. Nie chce mi się. Boję się, cały czas. Jestem wykończona choć prawie nic nie robię. Kładę się zmęczona i budze się zmęczona. Nie pamiętam żebym ostatnio miała choć troche energii, tyle ile bym chciała mieć. Mam tyle planów a zupełnie brakuje mi sił do ich realizacji. Nie wiem już totalnie jak sobie pomoc. Gdyby to była depresja to zwiększyła bym dawkę antydepresantu. Tylko to nie jest depresja, przynajmniej tak nie wygląda.. Nie wiem co mi jest, nie chce tak żyć.
Offline
Posty
1085
Dołączył(a)
19 paź 2014, 17:32

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 18 gości

Przeskocz do