"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez tristezza 10 lis 2015, 20:26
samnieswój napisał(a):
tristezza napisał(a):ala1983, a obecnie w jakim jesteś?

Tak się wtrącę ;) Moim zdaniem zależy jak bardzo wierzysz. Sam jestem niewierzący i nie powiem, by to było w życiu pomocne. Ale miałem kiedyś głęboko wierzącą znajomą. I jej wiara pomagała. Potrafiła znieść cierpliwie wszelkie niedogodności i z pomocą szczerej modlitwy je pokonać.

Też znam takich ludzi i sama się zastanawiam, czy się tego nie złapać, jak już nic nie pomaga na trudy życia. Jestem ciekawa jakie Ala ma do tego nastawienie.
Offline
Posty
100
Dołączył(a)
09 lis 2015, 14:08

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez samnieswój 10 lis 2015, 20:42
tristezza napisał(a):
samnieswój napisał(a):
tristezza napisał(a):ala1983, a obecnie w jakim jesteś?

Tak się wtrącę ;) Moim zdaniem zależy jak bardzo wierzysz. Sam jestem niewierzący i nie powiem, by to było w życiu pomocne. Ale miałem kiedyś głęboko wierzącą znajomą. I jej wiara pomagała. Potrafiła znieść cierpliwie wszelkie niedogodności i z pomocą szczerej modlitwy je pokonać.

Też znam takich ludzi i sama się zastanawiam, czy się tego nie złapać, jak już nic nie pomaga na trudy życia. Jestem ciekawa jakie Ala ma do tego nastawienie.


Jeśli masz taką możliwość to szczerze polecam. I pamiętaj, że wiara z jakimkolwiek Kościołem nie ma wiele wspólnego :)
Offline
Posty
134
Dołączył(a)
06 lis 2015, 00:16
Lokalizacja
Kaszuby

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez ( Dean )^2 11 lis 2015, 13:47
Znowu czuję przeszywający ból.Taki ból emocjonalny który zmienia się w fizyczny.
Najgorszy jest wiatr.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1515
Dołączył(a)
03 kwi 2011, 20:06

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez filip133 11 lis 2015, 14:37
Bark znowu nawala i poczucie samotności, braku przytulania z kimś, dziś brakuje...
"Co się ze mną dzieje? - Powiedz mi. Co za demon we mnie drzemie? - Powiedz mi. Nie wiem, nie wiem, nie wiem..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1808
Dołączył(a)
09 sie 2015, 19:22
Lokalizacja
Cygany / Tarnobrzeg

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Steviear 11 lis 2015, 23:22
Znów depresja. Aż bez powodu chce mi się płakać. A może mam powód, sama nie wiem. Cały dzien sie meczyłam cos robiac a i tak albo czegos zapomniałam(znowu!) albo jak coś zrobiłam to rezultaty mnie nie zadowalają i mam ochotę to zostawic w niedokonczonym stanie. Nie wiem czego sie jutro spodziewac. Będzie trudno i pewnie cos sie stanie. Mam złe przeczucia(zawsze mam złe przeczucia ale teraz nasilony niepokój) i przez to najchętniej bym nie kładła sie spac by nie wstawac. Tak mi wali serce jakby wszystko mialo sie zawalić choc moze sie nic nie wydarzyc.. Mam jakies dziwne mysli ktore rodzą u mnie te chore przeczucia. Naprawde mam wrażenie że wszystko ulegnie zniszczeniu, ze znów bede taka okropna, że bede miec mysli samobojcze którym się nie oprę, że totalnie spadnę na dno i nic mnie nie uratuje, nawet ludzie bo nikogo już nie bede znac i bede zapamietana jako ta co wszystkich skrzywdziła i jest pojebana i dobrze jej tak- niech ma za swoje..
Offline
Posty
1080
Dołączył(a)
19 paź 2014, 17:32

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Pieprz 11 lis 2015, 23:26
Ostatnio ile bym nie spał ciężko mi się wyspać :x
Uwag, z racji problemów technicznych mam 2 konta, drugie jest do rozmów na PW.
Avatar użytkownika
Offline
Król Balu
Posty
16632
Dołączył(a)
28 mar 2012, 13:31
Lokalizacja
Trójmiasto

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Follow_ 11 lis 2015, 23:36
jestem rozdarta... między życiem a śmiercią...
Poddaję się nie mam siły na walkę...
Zazdroszczę ludziom szczęścia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1723
Dołączył(a)
11 lip 2014, 20:07
Lokalizacja
Tricity

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Pieprz 11 lis 2015, 23:41
Follow_, :?: :?:
Uwag, z racji problemów technicznych mam 2 konta, drugie jest do rozmów na PW.
Avatar użytkownika
Offline
Król Balu
Posty
16632
Dołączył(a)
28 mar 2012, 13:31
Lokalizacja
Trójmiasto

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Bobby6 12 lis 2015, 00:00
Znalazłem sobie pracę na trzy dni w przyszłym tygodniu. Jeszcze nie wiem czy ją dostane. Od trzech tygodni żyję tylko myślą że mi się uda i coś się zmieni w moim życiu. Nie wiem co zrobię jak mi nie wyjdzie......
Offline
Posty
159
Dołączył(a)
03 paź 2015, 23:10
Lokalizacja
Poznań

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Follow_ 12 lis 2015, 00:08
tak sobie jęczę bo nie mam siły...

.....
Może trzeba trochę urlopu?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1723
Dołączył(a)
11 lip 2014, 20:07
Lokalizacja
Tricity

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez dobras4 12 lis 2015, 00:14
Strasznie brakuje mi ludzi. Rozmowy. Z drugiej strony jednak mam w sobie jakiś opór, bo co ja mam im do zaoferowania? Nic... :( Nie cierpię samego siebie
Spadnijmy w dół
Objęci w pół
Otuleni liściem
poprośmy wiatr
o ciszę zimą...
Offline
II Mister Forum
Posty
121
Dołączył(a)
10 lut 2015, 19:27

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Pieprz 12 lis 2015, 00:16
Follow_, wpadnij w sobotę naładujesz akumulatory :)
Uwag, z racji problemów technicznych mam 2 konta, drugie jest do rozmów na PW.
Avatar użytkownika
Offline
Król Balu
Posty
16632
Dołączył(a)
28 mar 2012, 13:31
Lokalizacja
Trójmiasto

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Follow_ 12 lis 2015, 00:46
taki jest plan :) :105:
Poddaję się nie mam siły na walkę...
Zazdroszczę ludziom szczęścia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1723
Dołączył(a)
11 lip 2014, 20:07
Lokalizacja
Tricity

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez lekka_jak_piorko 12 lis 2015, 15:50
Wczoraj mój chłopak zdecydował o rozstaniu, a jest jedyną bliską mi osobą w mieście, w którym studiuję.
Nie mam tu żadnych przyjaciół czy znajomych.
Boję się wyjść do ludzi, od 2 tyg. staram się umówić na wizytę do psychologa, ale nie potrafię wykonać tego telefonu.
Nie cierpię swojego kierunku studiów i większości ludzi, którzy są na moim roku.
Jestem samotna, siedzę w pustym mieszkaniu i wstydzę się wyjść,choćby do sklepu z zapuchniętymi od płaczu oczami.
:cry:
Posty
10
Dołączył(a)
06 lis 2014, 17:53

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider] i 5 gości

Przeskocz do