"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez natrętek 05 lis 2015, 21:31
No, ale kochać Cię z kimś, kto Cię nie kręci seksualnie też raczej nie da spełnienia, no chyba, że taki fetysz.
Gdy nie ma możliwości się zmienić, trzeba nauczyć się żyć ze swoją osobowością.
4w5/ISFJ
Avatar użytkownika
Offline
Posty
708
Dołączył(a)
31 paź 2009, 14:46
Lokalizacja
Kraków

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez black swan 05 lis 2015, 21:40
Właśnie to jest trochę w tym dziwne, że zaczął mnie kręcić. Chyba najbardziej najpierw zaczęło mnie kręcić to, w jaki sposób ja go kręcę. :D Poza tym schudł i zawsze go lubiłam za nieco podobny charakter do mojego. Do tego jest ciekawym rozmówcą.
No risk - no fun, no pain - no gain.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1493
Dołączył(a)
25 gru 2012, 23:05
Lokalizacja
północ

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez natrętek 05 lis 2015, 21:55
No to całkiem możliwe, że i w Tobie się coś rozbudzi i zapali jakaś iskierka, ciężko jest opanowywać uczucia wiedząc, że go kręcisz w tak specyficzny sposób. Nie ma co zakładać i czasem trzeba dać się ponieść chwili a potem się okaże jak to dalej będzie wyglądać.
Gdy nie ma możliwości się zmienić, trzeba nauczyć się żyć ze swoją osobowością.
4w5/ISFJ
Avatar użytkownika
Offline
Posty
708
Dołączył(a)
31 paź 2009, 14:46
Lokalizacja
Kraków

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez black swan 05 lis 2015, 22:33
Haha, taaa, on też tak powiedział. Ja znam siebie i wiem, że jak mam się w kimś zakochać, to się dzieje dość szybko od momentu poznania. Poza tym mam dość związków, traktowania tego poważnie... W końcu nadszedł czas, żeby olać to i się zabawić.
No risk - no fun, no pain - no gain.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1493
Dołączył(a)
25 gru 2012, 23:05
Lokalizacja
północ

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez NN4V 06 lis 2015, 09:59
black swan napisał(a):...Ja znam siebie i wiem, że jak mam się w kimś zakochać, to się dzieje dość szybko od momentu poznania. ...

Przeczytaj sobie książkę Barbary De Angelis '"Czy będzie z nas dobrana para".
Albo nie czytaj i trwaj w dalej w tym gleju chorych przekonań.
__regvar __no_init volatile unsigned char flags
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4344
Dołączył(a)
01 kwi 2015, 14:08
Lokalizacja
Wrocław

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez NN4V 06 lis 2015, 10:00
Szlag - wirusy atakujo....
__regvar __no_init volatile unsigned char flags
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4344
Dołączył(a)
01 kwi 2015, 14:08
Lokalizacja
Wrocław

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez samnieswój 06 lis 2015, 10:45
Nowy, hej
Pomijam swój stan, trwający niezmmiennie od wieeelu miesięcy (lat?). Chcę się zmienić, bo wiem, że to co jest teraz do niczego dobrego nie prowadzi. Cały paradoks polega na tym, że przestałem chyba nawet wierzyć w możliwość zmiany. Pytanie, jak zmienić przekonanie o niemożności dokonania zmian?
Offline
Posty
134
Dołączył(a)
06 lis 2015, 00:16
Lokalizacja
Kaszuby

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Morphine90 06 lis 2015, 11:27
black swan napisał(a):Haha, taaa, on też tak powiedział. Ja znam siebie i wiem, że jak mam się w kimś zakochać, to się dzieje dość szybko od momentu poznania. Poza tym mam dość związków, traktowania tego poważnie... W końcu nadszedł czas, żeby olać to i się zabawić.

Z tymi zakochaniami się to jest dziwnie i nie ma chyba na tym świecie eksperta. Ewentualnie możesz to diagnozować jak chorobę - na podstawie objawów 8) Aczkolwiek związki tuż po burzliwych rozstaniach zazwyczaj okazują się kiepskimi pomysłami - coś sobie wmawiamy, coś chcemy udowodnić, coś ukoić - łatwo to pomylić z czymś więcej i niechcący wykorzystać niewinnego zakochanego człowieka.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
794
Dołączył(a)
25 sie 2015, 15:59
Lokalizacja
Poznań miasto doznań

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez warrior11 06 lis 2015, 11:46
samnieswój,
Zmień coś..jakąś drobną rzecz na początek.Tylko w ten sposób pokonasz swoje fałszywe "ja"
i nieprawdziwe przekonanie,że nie możesz nic zmienić.
Wolność kocham i rozumiem..wolności oddać nie umiem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1000
Dołączył(a)
19 gru 2013, 16:19

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez samnieswój 06 lis 2015, 13:19
Próbowałem, próbuję zmian. Żeby było ciekawiej świadomie jestem w stanie je dostrzec. Jednak moja wygórowana ambicja sprawia, że tego noe czuję. Chodzę na terapię już sporo czasu. Wiem, że nie można oczekiwać natychmiastowych efektów. I mimo to (a może właśnie dlatego?) wcale nie czuję się lepiej. Nie mam problemu z racjonalnym myśleniem. Dostrzegam przyczyny, wnioski swojego zachowania, ale emocjonalnie to ja jakąś skałą jestem. I to bynajmniej nie kruchą.
Offline
Posty
134
Dołączył(a)
06 lis 2015, 00:16
Lokalizacja
Kaszuby

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Morphine90 06 lis 2015, 13:32
samnieswój napisał(a):Próbowałem, próbuję zmian. Żeby było ciekawiej świadomie jestem w stanie je dostrzec. Jednak moja wygórowana ambicja sprawia, że tego noe czuję. Chodzę na terapię już sporo czasu. Wiem, że nie można oczekiwać natychmiastowych efektów. I mimo to (a może właśnie dlatego?) wcale nie czuję się lepiej. Nie mam problemu z racjonalnym myśleniem. Dostrzegam przyczyny, wnioski swojego zachowania, ale emocjonalnie to ja jakąś skałą jestem. I to bynajmniej nie kruchą.

Prawa półkula to teraz Twoja kula u nogi, więc dźwigaj się z tą lewą, racjonalną. Powtarzaj sobie, że "się da", argumentuj, udowadniaj - wiara kiedyś do tego dojdzie, nadrobi drogę. Nie oczekuj od siebie zbyt dużo, wystarczy, że wszyscy naokoło z pewnością oczekują już za Ciebie z nawiązką, daj im się pomęczyć z tym ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
794
Dołączył(a)
25 sie 2015, 15:59
Lokalizacja
Poznań miasto doznań

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez samnieswój 06 lis 2015, 14:07
Proszę, nie przesadzaj z tymi wszystkimi ;) blokadę emocjonalną prawdopodobnie powoduje irracjonalny lęk przed opinią osób bliskich, być może jakieś chore poczucie niespełnionych oczekiwań. Ehh dotrwać do jutrzejszej wizyty...

Ciekaw jestem tego wmawiania. Zwykłe przekształcenie przekonań nie pomogło. Widząc nawet dowody na błędy w rozumowaniu, świadomie potrafię to przyjąć, a gdzieś głęboko to fałszywe "ja" siedzi i się śmieje
Offline
Posty
134
Dołączył(a)
06 lis 2015, 00:16
Lokalizacja
Kaszuby

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Morphine90 06 lis 2015, 14:18
samnieswój napisał(a):Proszę, nie przesadzaj z tymi wszystkimi ;) blokadę emocjonalną prawdopodobnie powoduje irracjonalny lęk przed opinią osób bliskich, być może jakieś chore poczucie niespełnionych oczekiwań. Ehh dotrwać do jutrzejszej wizyty...

Ciekaw jestem tego wmawiania. Zwykłe przekształcenie przekonań nie pomogło. Widząc nawet dowody na błędy w rozumowaniu, świadomie potrafię to przyjąć, a gdzieś głęboko to fałszywe "ja" siedzi i się śmieje


To niech sobie siedzi i niech się śmieje na zdrowie i krzyż na drogę. Ignoruj jak muchę. Lęk przed opinią bliskich to chyba każdy depresyjny ma za sobą - ja bym chciała, żeby oni się tak zaczęli przejmować moją opinią jak ja przeżywam ich zdanie ;) Zawsze myślę sobie: "to nie mój problem, że nie udało się tobie osiągnąć tego i owego i myślisz, że będzie ci lepiej jak ja osiągnę to za ciebie. Lepiej trzymaj ręce na swoich piersiach".
Nie jest to łatwe, ale to co łatwe, nie jest zbyt dobre (przykładem choćby kobiety/mężczyźni).
Avatar użytkownika
Offline
Posty
794
Dołączył(a)
25 sie 2015, 15:59
Lokalizacja
Poznań miasto doznań

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez filip133 06 lis 2015, 14:27
Heh, mną to się przejmują bardziej, jak chciałem się utopić w Wiśle i byłem dwa miesiące w psychiatryku.... :/ -.- Pocieszające dla Was pewnie, heh...
"Co się ze mną dzieje? - Powiedz mi. Co za demon we mnie drzemie? - Powiedz mi. Nie wiem, nie wiem, nie wiem..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1808
Dołączył(a)
09 sie 2015, 19:22
Lokalizacja
Cygany / Tarnobrzeg

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do