"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez natrętek 31 paź 2015, 21:31
agnes89, tak właśnie jest, nie każdy się rodzi w bogatej rodzinie i niestety musi zapieprzać, by sobie zapewnić podstawowe potrzeby.
Gdy nie ma możliwości się zmienić, trzeba nauczyć się żyć ze swoją osobowością.
4w5/ISFJ
Avatar użytkownika
Offline
Posty
708
Dołączył(a)
31 paź 2009, 14:46
Lokalizacja
Kraków

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez elo 31 paź 2015, 22:38
agnes a zapomoga albo stypa? sa rozne a z wlasnego doswiadczenia wiem ze uczelnie chetnie pomagaja studentom finansowo w trudnych sytuacjach warto sie tym zainteresowac
f20.0 f42.2 g40
kweta 100
akineton 2
klorazepan 20
propranolol 30
abilify 30
solian 400
potas 540
klonik 2 okazjonalnie
depakine chrono 600


https://www.youtube.com/watch?v=_xUFjl8LzmY&feature=kp
https://www.youtube.com/watch?v=RFzi8IQS-yY
Avatar użytkownika
elo
Offline
Posty
7695
Dołączył(a)
26 cze 2013, 13:56
Lokalizacja
dolny slask

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez agnes89 01 lis 2015, 01:04
elo napisał(a):agnes a zapomoga albo stypa? sa rozne a z wlasnego doswiadczenia wiem ze uczelnie chetnie pomagaja studentom finansowo w trudnych sytuacjach warto sie tym zainteresowac

Składałam dokumenty o stypendium socjalne, mój dochód na osobę przekroczył próg o 7 zł.... taka jestem bogata. Odwołania nie pomogły.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
131
Dołączył(a)
26 lis 2007, 18:29

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez atsuko 01 lis 2015, 01:17
agnes89 napisał(a):
elo napisał(a):agnes a zapomoga albo stypa? sa rozne a z wlasnego doswiadczenia wiem ze uczelnie chetnie pomagaja studentom finansowo w trudnych sytuacjach warto sie tym zainteresowac

Składałam dokumenty o stypendium socjalne, mój dochód na osobę przekroczył próg o 7 zł.... taka jestem bogata. Odwołania nie pomogły.


akurat, także w tym roku składam wniosek o stypendium socjalne i wiem, że komisje nie przyznają nikomu kto przekracza próg, sama jeszcze nie jestem pewna czy dostanę bo nie wiem czy dobrze wyliczyłam dochód na jedną osobę....w tamtym roku podczas studiów pracowałam przy inwentaryzacjach takich na miejscu bądź wyjazdowych...może za takim czymś się rozglądniesz?
atsuko
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez agnes89 01 lis 2015, 02:23
atsuko napisał(a): akurat, także w tym roku składam wniosek o stypendium socjalne i wiem, że komisje nie przyznają nikomu kto przekracza próg, sama jeszcze nie jestem pewna czy dostanę bo nie wiem czy dobrze wyliczyłam dochód na jedną osobę....w tamtym roku podczas studiów pracowałam przy inwentaryzacjach takich na miejscu bądź wyjazdowych...może za takim czymś się rozglądniesz?


Tylko sytuacja wygląda w ten sposób, że wiele osób sztucznie zaniża swoje dochody, bo np. mają własną działalność gospodarczą i mogą robić takie przekręty. Tymczasem, tacy studenci jeżdżą drogimi samochodami itd. To mnie najbardziej boli....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
131
Dołączył(a)
26 lis 2007, 18:29

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez koszykova 01 lis 2015, 03:25
Zaczęło mnie coś kłuć w głowie, znowu pojawił się lęk przed śmiercią, tak jakbym znowu w jednej sekundzie uswiadomila m sobie ze jestem śmiertelna chociaż racjonalnie zdaje sobie z tego sprawę. Znowu... Dlaczego?! Już mam dosc
Umiłowanie mądrości.
_____
INTJ
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1108
Dołączył(a)
22 mar 2013, 19:23
Lokalizacja
śląsk

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez elo 01 lis 2015, 14:57
agnes89 napisał(a):
atsuko napisał(a): akurat, także w tym roku składam wniosek o stypendium socjalne i wiem, że komisje nie przyznają nikomu kto przekracza próg, sama jeszcze nie jestem pewna czy dostanę bo nie wiem czy dobrze wyliczyłam dochód na jedną osobę....w tamtym roku podczas studiów pracowałam przy inwentaryzacjach takich na miejscu bądź wyjazdowych...może za takim czymś się rozglądniesz?


Tylko sytuacja wygląda w ten sposób, że wiele osób sztucznie zaniża swoje dochody, bo np. mają własną działalność gospodarczą i mogą robić takie przekręty. Tymczasem, tacy studenci jeżdżą drogimi samochodami itd. To mnie najbardziej boli....


pozostaje wiec jeszcze stypa rektora (nie wiem tylko jak ze srednia ale strzelam ze masz dobra) badz tez dla niepelnopelnych a skoro chorujesz to nalezy sie jak psu buda w ostatecznosci pomysl o jednorazowej zapomodze - taka moze wyniesc do 1000 zyla nawet
f20.0 f42.2 g40
kweta 100
akineton 2
klorazepan 20
propranolol 30
abilify 30
solian 400
potas 540
klonik 2 okazjonalnie
depakine chrono 600


https://www.youtube.com/watch?v=_xUFjl8LzmY&feature=kp
https://www.youtube.com/watch?v=RFzi8IQS-yY
Avatar użytkownika
elo
Offline
Posty
7695
Dołączył(a)
26 cze 2013, 13:56
Lokalizacja
dolny slask

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez atsuko 01 lis 2015, 15:12
elo napisał(a):
agnes89 napisał(a):
atsuko napisał(a): akurat, także w tym roku składam wniosek o stypendium socjalne i wiem, że komisje nie przyznają nikomu kto przekracza próg, sama jeszcze nie jestem pewna czy dostanę bo nie wiem czy dobrze wyliczyłam dochód na jedną osobę....w tamtym roku podczas studiów pracowałam przy inwentaryzacjach takich na miejscu bądź wyjazdowych...może za takim czymś się rozglądniesz?


Tylko sytuacja wygląda w ten sposób, że wiele osób sztucznie zaniża swoje dochody, bo np. mają własną działalność gospodarczą i mogą robić takie przekręty. Tymczasem, tacy studenci jeżdżą drogimi samochodami itd. To mnie najbardziej boli....


pozostaje wiec jeszcze stypa rektora (nie wiem tylko jak ze srednia ale strzelam ze masz dobra) badz tez dla niepelnopelnych a skoro chorujesz to nalezy sie jak psu buda w ostatecznosci pomysl o jednorazowej zapomodze - taka moze wyniesc do 1000 zyla nawet


tak tylko zapomoga przysługuje w nadzwyczajnych sytuacjach, poza tym trzeba to dobrze uargumentować jak i udokumentowac
atsuko
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez elo 01 lis 2015, 15:18
atsuko napisał(a): tak tylko zapomoga przysługuje w nadzwyczajnych sytuacjach, poza tym trzeba to dobrze uargumentować jak i udokumentowac

tak wiem o tym doskonale ale nie mamy pewnosci co do tego jaka jest sytuacja agnes - mozliwe wlasnie ze nadzwyczajna a wole z marszu podrzucic jej wszystkie mozliwe rozwiazania zeby miala z czego wybierac i w razie czego odrzucila te bezsensowe
f20.0 f42.2 g40
kweta 100
akineton 2
klorazepan 20
propranolol 30
abilify 30
solian 400
potas 540
klonik 2 okazjonalnie
depakine chrono 600


https://www.youtube.com/watch?v=_xUFjl8LzmY&feature=kp
https://www.youtube.com/watch?v=RFzi8IQS-yY
Avatar użytkownika
elo
Offline
Posty
7695
Dołączył(a)
26 cze 2013, 13:56
Lokalizacja
dolny slask

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez agnes89 01 lis 2015, 18:34
elo napisał(a):pozostaje wiec jeszcze stypa rektora (nie wiem tylko jak ze srednia ale strzelam ze masz dobra) badz tez dla niepelnopelnych a skoro chorujesz to nalezy sie jak psu buda w ostatecznosci pomysl o jednorazowej zapomodze - taka moze wyniesc do 1000 zyla nawet

Niestety nie mam na tyle wysokiej średniej, żeby dostać stypendium rektora :(
Może spróbuję złożyć podanie o tą zapomogę.... Najdroższy z tych wszystkich leków jest Mirzaten. Nie dość, że 30 mg kosztuje 47,5 zł a ja biorę 1,5 tabletki :( Czyli miesięcznie wydaję ok 71 zł na sam Mirzaten, a jeszcze reszta,.... Ale podjęłam decyzję o odstawieniu tabletek antykoncepcyjnych, a je też je brałam leczniczo, bo mam zespół policystycznych jajników i tendencję do tworzenia się dużych torbieli. Rok temu taka duża torbiel mi pękła i skończyło się operacją na ostro.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
131
Dołączył(a)
26 lis 2007, 18:29

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Celice 01 lis 2015, 18:59
agnes89, to chociaż idź na to pakowanie. Rób cokolwiek.
Celice
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez ZER0 02 lis 2015, 10:26
Forum znowu wróciło do łask. Brutalna rzeczywistość szybko zweryfikowała moje plany co do istnienia na tym świcie.
Znowu przed samą sobą przyznaje się do słabości. Życie bez żadnego wsparcia jest dla mnie zbyt ciężkie. Powolnie, lecz skutecznie doprowadziłoby do samo-destrukcji, na którą nie mogę już sobie pozwolić.
Zrezygnowałam z wizyt u psychiatry i psychologa, odstawiłam antydepresanty ze skutkiem gorszym niż zakładałam (zawroty głowy, uczucie drętwienia/ przechodzenia prądu po cały ciele). Izolacja, zobojętnienie, myśli o braku jakiejkolwiek alternatywy, opychanie się czym popadnie w celu zapełnienia pustki. Wszystko wróciło... ze zdwojoną siłą.


Spojrzałeś w gore, nasze oczy spotkały się. widziałam w nich dwie sprzeczności spokój mącony niepokojem. Usiadłeś na ławce, odchodziłeś w jej ramionach... bolały już ją plecy, osuwałeś się, nie było już pulsu... przytrzymywałam Twoją bezwładną głowę... tyle krwi i ten słodko-mdły zapach śmierci... tak bardzo rzadko mówiłam to czego nie zdążyłeś już usłyszeć.... nie mogę sobie tego wybaczyć. zero wdzięczności, ciągłe pretensje... chce cofnąć czas... Wiesz... życzyłam Ci kiedyś śmierci... przyznaje się... dlaczego nie doceniamy tego dopóki nie staniemy w obliczu straty....
Paraliż, totalny brak emocji. to wszystko trwało tak długo, zimna krew zachowana do końca... czy byłeś mi tak obojętny że nie potrafiłam uronić łzy? czy nie dochodziło do mnie to co się dzieje? Już po wszystkim... leżysz na ziemi, sam... zostawiłam tam Ciebie samego na długo... usiadłam na ławce obok Ciebie... było tak bardzo zimno... źle się zachowałam, mogłam jakoś próbować pomóc, siedzieć przy tobie, trzymać cie za rękę aż do momentu gdy mi Ciebie zabiorą... nie zrobiłam nic... dlaczego nigdy nie przeprosiłam Cię za to jaką byłam córką... teraz już nic tego nie zmieni...

Życie jest takie kruche... żyjcie tak by nie być dla nikogo ciężarem. Samobójstwo to nie jest wyjście... to jedynie wielokrotnie podwojony ciężar, który możemy sprawiać komuś za życia. Ciesze się, ze jestem takim wielkim tchórzem i nie dałam rady się powiesić. Już wiem, że nie wyrządze takiej krzywdy najbliższym, którą do niedawna planowałam...
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
02 lis 2015, 09:08

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Bobby6 02 lis 2015, 18:43
Chce zniknąć, chce przestać istnieć, chce żeby to wszystko się skończyło.
Nie mam siły
Offline
Posty
159
Dołączył(a)
03 paź 2015, 23:10
Lokalizacja
Poznań

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Anke 02 lis 2015, 18:57
Bobby6 co sie stalo?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
124
Dołączył(a)
24 paź 2015, 16:57

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości

Przeskocz do