"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Morphine90 26 paź 2015, 15:26
@IDiedToday
Jak ja kiedyś robiłam prezentację na forum grupy to połykałam samogłoski, a kolana mi się nie trzęsły, tylko dygotały, brrr
Fakty są jednak takie:
1. Pomyśl sobie ile Ty uwagi zwracasz na kogoś kto występuje - pamiętasz potem w co był ubrany, albo gdzie patrzył? Znakomita większość ludzi przez znakomitą większość czasu patrzy i myśli o czymś zupełnie innym niż ktoś, kto stoi obok, albo mówi, albo nawet występuje. Np. o tym, że sama zaraz będzie musiała wyjść na środek.
2. Nawet jeśli ktoś o dziwo obdarzy mówcę wzrokiem i w ogóle zauważy, że np. trzęsą Ci się ręce, przede wszystkim odczuwa współczucie i sympatię, bo - tak jest naprawdę - znakomita większość boi się wystąpień publicznych i pamięta jak się zacięła śpiewając w konkursie w przedszkolu. Mój wykładowca od wystąpień publicznych zrobił nam w grupie ćwiczenie. Mieliśmy na kartkach anonimowo napisać czego boimy się występując publicznie. I absolutnie każdy pisał mniej więcej podobnie: że niewyraźnie mówi, że się zająknie, że trzęsą się ręce, że zrobi z siebie głupka. Więc właściwie przed kim się stresujemy? I co z tego, że ktoś się przejęzyczy? Co z tego, że komuś się coś zatrzęsie? (dlatego większość mówców - i ja też - korzysta z twardych podkładek z klipsem, albo występuje zza pulpitu) Że się zająknie? Naczelny największej gazety w tym kraju się jąka, tak samo jak Owsiak. Że powie coś śmiesznego? Niech pierwszy rzuci kamieniem ten, kto nie zrobił kiedyś gafy.
3. Kup podkładkę z klipsem, to naprawdę pomaga. Wybierz jedną osobę, która patrzy gdzieś w bok i mów do niej, albo wybierz taką, która patrzy na Ciebie i zobacz jak to ona szybko spuści wzrok - to doda Ci siły. I staraj się nie czytać (wtedy zawsze jest to niewyraźne, tempo jest dziwne) tylko opowiadaj - wtedy nie ma szansy, że zapomnisz co miałaś powiedzieć i jak powiesz nawet coś dziwnego, to nikt tego nie zauważy, bo ... przecież nie ma tekstu, który chciałaś wyrecytować.
I niewątpliwie leki bardzo pomagają...
Leczysz się u psychiatry, chodzisz do psychologa czy po prostu Cię tak przywiało na forum?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
794
Dołączył(a)
25 sie 2015, 15:59
Lokalizacja
Poznań miasto doznań

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Morphine90 26 paź 2015, 15:27
zalezna napisał(a):
Morphine90 napisał(a):Jakby każdy z nas naturalnie uważał, że jest do niczego, wszystko jest jego winą, a każda pomyłka to dowód głupoty, to zamiast rozwijać gatunek urządzalibyśmy zbiorowe samobójstwa. Z punktu widzenia ewolucji jest to więc niemożliwe, bo mamy się rozmnażać i wierzyć, że to właśnie nasze osobnicze geny należy przekazać dalej (bo jak nie to niech sobie ten piękny samiec zalicza, a ja siądę w kącie i będę prawiczkiem do końca świata).

chodzi mi o to,ze w opisach klinicznych przy diagnozie schizofrenii i urojeniach czesto mozna sie spotkac z opisami takimi jak "zawyzszone nienaturalnie poczucie wlasnej wartosci" "duze ego" czy cos w tym stylu.


To wtedy kiedy myślą, że są posłannikami boga i mają nadnaturalne moce, a nie uważają, że są ludźmi inteligentnymi, posiadającymi sporo zdolności i całkiem nawet ładnymi ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
794
Dołączył(a)
25 sie 2015, 15:59
Lokalizacja
Poznań miasto doznań

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez zalezna 26 paź 2015, 15:31
Morphine90 napisał(a):To wtedy kiedy myślą, że są posłannikami boga i mają nadnaturalne moce, a nie uważają, że są ludźmi inteligentnymi, posiadającymi sporo zdolności i całkiem nawet ładnymi ;)

ale moim zdaniem to,ze ktos uwaza sie za inteligentnego i ma swiadomosc wlasnych mocnych stron wcale nie oznacza dla mnie duzego ego tylko takie normalne+ asertywnosc+ wysoka inteligencja emocjonalna. zawyzona jest dla mnie wtedy kiedy ktos tak o sobie mysle a jego opinia nie pokrywa sie z rzeczywistoscia.
zalezna
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez NN4V 26 paź 2015, 15:33
zalezna napisał(a):... jego opinia nie pokrywa sie z rzeczywistoscia.

Co to jest rzeczywistość w powyższym kontekście?
__regvar __no_init volatile unsigned char flags
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4354
Dołączył(a)
01 kwi 2015, 14:08
Lokalizacja
Wrocław

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez zalezna 26 paź 2015, 15:40
NN4V napisał(a):Co to jest rzeczywistość w powyższym kontekście?

np jesli ktos uwaza,ze ma doskonale zdolnosci interpersonalne , a ma duze problemy w relacjach z ludzmi.
zalezna
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez IDiedToday 26 paź 2015, 15:43
Morphine90 napisał(a):@IDiedToday
Leczysz się u psychiatry, chodzisz do psychologa czy po prostu Cię tak przywiało na forum?


Dawniej się leczyłam. Teraz biorę Atarax ale on wcale nie pomaga, tylko żeby zasnąć trochę. Dwa razy trafiłam do szpitala jak miałam 10 lat, to był jeden z gorszych momentów mojego życia.

Poza tym jak dzisiaj przedstawiałam prezentację to nawet nie byłam w stanie spojrzeć na kogoś... Jak bym w 100% mówiła wyraźnie to na pewno aż tak źle jak teraz mam to by nie było. Cały czas boje się że ktoś zacznie się ze mnie śmiać( z tego jak mówię) dawniej często mnie przezywali, teraz może tego nie robią w twarz, ale mam wrażenie, że obgadują mnie za plecami.Za każdym razem kiedy chce z kimś nawiązać kontakt, to ten ktoś owszem odpowie, ale zaraz odwróci się, lub pójdzie jak najdalej ode mnie żeby nie musieć ze mną gadać. Teraz to już nawet przestałam zagadywać, bo szkoda zachodu nic mi to nie da...
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
26 paź 2015, 14:45

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Morphine90 26 paź 2015, 16:09
Wiem, że to dziwne stwierdzenie, ale jak mówiłaś niewyraźnie to tym bardziej specjalnie nikt się nie przysłuchiwał i nie zwracał uwagi i łapę sobie mogę dać uciąć, że tylko Ty byłaś tym przejęta. To są trochę triki myślowe, ale to pomaga. Bo, serio, jeśli komuś przeszkadza to jak wyglądasz albo czy wypowiadasz każdą zgłoskę idealnie, to, cholera, współczuję gościowi, bo osoba bez kompleksów nie ma potrzeby podnoszenia swojego ego przez umniejszanie innych. Nie żyjesz po to, żeby zaspokajać czyjeś poczucie estetyki. Nie chodzisz na studia po to, żeby podtrzymywać czyjś dobry nastrój.
Piszesz zresztą, że boisz się, że ktoś się roześmieje - czyli się nie roześmiał. Rzutujesz swoje myślenie o sobie na innych - myślisz, że mówisz śmiesznie, że nie zasługujesz na kontakty, więc zakładasz przez analogię, że inni myślą to samo. To jedna z pułapek myślenia, w które wpadamy, bo nasz mózg chce sobie uprościć rozumowanie. Z pewnością myśląc tak nastawiasz się do grupy podświadomie i świadomie negatywnie, zakładasz pancerz, żeby w razie potrzeby natychmiast móc się obronić i to widzi ktoś, z kim próbujesz pogadać - osobę, która jest zdystansowana, która nawiązuje kontakt, ale chyba go jednak nie chce. Czują ten chłód, ale nie wiedzą skąd, bo przecież nic jeszcze nie powiedzieli, żeby wywołać taką reakcję u Ciebie. I pewnie dlatego nie rewanżują się kontaktem.
I jak zwykle są to słowa, słowa, słowa, w które z pewnością nie uwierzysz, i cała do szpiku kości nie będziesz się zgadzać, bo taka choroba. Dlatego pewnie terapia byłaby dobrym pomysłem, żeby ktoś ciągle podsuwał Ci konkurencyjny sposób myślenia.
Fear is the hand
that pulls your strings
Avatar użytkownika
Offline
Posty
794
Dołączył(a)
25 sie 2015, 15:59
Lokalizacja
Poznań miasto doznań

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez IDiedToday 26 paź 2015, 16:37
Zawsze twierdziłam że terapia nic nie daje, i nie chciałam na nią iść. Teraz jednak sama już nie wiem, bo po wyżaleniu się trochę mi lepiej.
Jutro pewnie to wszystko wróci, więc musiała bym chyba codziennie chodzić.
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
26 paź 2015, 14:45

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez ( Dean )^2 27 paź 2015, 00:09
Ludzie mnie nie lubią.Chyba z mojej winy....
Najgorszy jest wiatr.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1515
Dołączył(a)
03 kwi 2011, 20:06

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez zalezna 27 paź 2015, 00:20
Morphine90 napisał(a):osobę, która jest zdystansowana, która nawiązuje kontakt, ale chyba go jednak nie chce. Czują ten chłód, ale nie wiedzą skąd, bo przecież nic jeszcze nie powiedzieli, żeby wywołać taką reakcję u Ciebie. I pewnie dlatego nie rewanżują się kontaktem.

a ja mam na odwrót. do tej pory moje t. mnie przytulały i w ogóle miałam z nimi bliski kontakt, a nowa z psychodynamicznej to mi nawet reki nie podaje i rzadko sie usmiecha i to mi nie pasuje bo jestem przyzwyczajona do czego innego:(
zalezna
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez dobras4 27 paź 2015, 00:56
Jest strasznie. Dziś skończył się związek na którym mi zależało. Czuję ból, tęsknotę za tym co było, za przegadanymi godzinami, za bliskością. Całe to miłosne uniesienie mnie "porwało" i porzuciło. To się posypało przeze mnie, przez moje psychiczne niedoskonałości... Było tyle rzeczy które chciałem tej osobie powiedzieć, ale już jest za późno... Tęsknie za nią.
Z drugiej strony wiem że źle ulokowałem swoje uczucia, na dłuższą mete bycie z osobą która jest jest chłodna jest trudne... nie wiem już nic. To wszystko rozwala mnie od środka...
Spadnijmy w dół
Objęci w pół
Otuleni liściem
poprośmy wiatr
o ciszę zimą...
Offline
II Mister Forum
Posty
121
Dołączył(a)
10 lut 2015, 19:27

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Disaster123 27 paź 2015, 13:50
Nie wiem co zrobić z życiem. Po prostu nie wiem. Nie widzę w tym wszystkim sensu.. Wszyscy sobie radzą, studiują, pracują.. dają radę pogodzić milion rzeczy.. A ja co? Ze zwykłym wychodzeniem do ludzi mam problem. Ze zwykłym byciem, życiem mam problem. Ze wszystkim mam problem. Dlaczego nie mogę być normalna? Straciłam w ogóle jakikolwiek plan na życie. Jakiekolwiek rozeznanie co mam ze sobą zrobić. Zgubiłam się.. I wiem, że to takie pieprzenie i jęczenie, ale dla mnie to poważne. Zawsze miałam jakiś plan, zawsze wszystko kręciło się wokół tego schematu szkołastudiaedukacja.. Według tego co "trzeba" robić, bo wszyscy tak robią. Teraz tego nie robię.. i co? Dół. Gdybym chociaż wiedziała co chce robić to nie byłoby tak źle.. Ale ja nie wiem. Nie mam pojęcia. Wszystko jest ZA trudne. Wszystko jest zbyt skomplikowane, od wszystkiego uciekam, wszystko jest niebezpieczne, ludzie są źle nastawieni, wszyscy mnie nienawidzą a ja jestem zerem. Doskonale wiem, że życie to nie bajka i nikt mnie nie będzie głaskał po głowie a dzieci a Afryce mają gorzej.. Tylko jak tu żyć skoro nie widze żadnej nadziei na przyszłość.. To tak wszyscy mowią, że takie możliwości i opcje a ja się czuję jakby dla mnie wszystko było zamknięte i nie mam pola manewru.. Bo od ludzi uciekam, bo nie jestem ich warta, stracłam chęć i ochotę mieć jakiekolwiek koleżanki, nie umiem żyć w spoleczenstwie..to jeszcze na polu edukacji mi nic nie wychodzi. Z niczym sobie nie radzę. Nie umiem sobie radzić.. Zaczęłam brać antydepresanty i co? I czuję się źle czując się tak dobrze, bo nie zasłużyłam, bo wszystko pieprze, więc pewnie przestane je brać, żeby się zatracić w tej beznadziei.
Offline
Posty
93
Dołączył(a)
27 paź 2015, 13:28

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez dobras4 27 paź 2015, 15:42
Disaster123 doskonale Cię rozumiem. Czuję to samo
Spadnijmy w dół
Objęci w pół
Otuleni liściem
poprośmy wiatr
o ciszę zimą...
Offline
II Mister Forum
Posty
121
Dołączył(a)
10 lut 2015, 19:27

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez arminn 27 paź 2015, 16:56
Obudziłam się o 4 rano i nie mogłam znów zasnąć :-| Ciężko jest mi wrócić do "normalnego" życia. Nie mogę odnaleźć celu. Jest mi smutno i źle. Nic nie może mnie zadowolić. Ciężkie jest takie życie..
Samotność jest wtedy, kiedy nie ma mnie we mnie..
Avatar użytkownika
Offline
Posty
518
Dołączył(a)
19 kwi 2015, 18:03

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 17 gości

Przeskocz do