"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez feniksx 09 cze 2015, 22:13
kiedy do cholery Parogen zacznie działać ile można czekać...
Nerwica Lękowa/Wegetatywna z objawami somatycznymi, Agorafobia.
Parogen 20mg 2-0-0 [high speed resource]
Trittico CR 75mg 0-0-1/3 [so good to back home]
Clonazepamum TZF 0,5 mg (doraźnie) [one day dancer]
Denerwować się, to mścić się na własnym zdrowiu za głupotę innych.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
637
Dołączył(a)
01 maja 2015, 18:37
Lokalizacja
Poznań

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Angua 09 cze 2015, 22:22
W końcu po dwóch latach samotności postanowiłam przestać chować się za parawanem lęku przed jakimkolwiek uczuciem i dać komuś szansę. Kosztowało mnie to wiele wysiłku. Wydawało mi się, że się dogadujemy, że mile spędzamy czas... A on nawet nie raczy odpisać na smsa, choć nie widzieliśmy się od piątku. Jestem głupia i naiwna. Każdy od razu widzi moją zatrutą duszę i ucieka. Witaj znów derealizacjo :(
Angua
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez ( Dean )^2 09 cze 2015, 22:30
Nie zaliczyłem kolosa,na którego się uczyłem....
Najgorszy jest wiatr.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1659
Dołączył(a)
03 kwi 2011, 20:06

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Harry Haller 09 cze 2015, 23:00
Nooo... To sobie szybuję w dół. Z dnia na dzień coraz gorzej. Wczoraj łzy, dziś jeszcze większy smutek i lęk. Porąbane to wszystko.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
430
Dołączył(a)
22 kwi 2010, 14:32
Lokalizacja
Kraina Chichów

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Lord Kapucyn 09 cze 2015, 23:04
Harry Haller, Raz na wozie, raz pod wozem, takie życie niestety. Ale nie łam się, po burzy zawsze wychodzi słońce. Głowa do góry.
There is one wonder drug, but in three substances.
In the name of the stimulating N-(4-Bromophenyl)adamantan-2-amine,
and of the empathogenic (±)-4-Amino-3-phenyl-butyric acid,
and of the nootropic Ethyl 1-(phenylacetyl)-L-prolylglycinate.

"Jeżeli przysłucham się uważniej, słyszę jak moje geny łkają".
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
14243
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Follow_ 09 cze 2015, 23:20
wielki smut...
nie umiem prowadzić konfliktów, trzęsę się i uciekam mam ochotę się do wszystkiego (nawet tego co nie zrobiłam) przyznać...
czuję się struta tym...

jestem bardzo bardzo zmęczona

i stwierdzam, że nie warto pomagać ludziom, są cholernie niewdzięczni i zawsze im mało
Poddaję się nie mam siły na walkę...
Zazdroszczę ludziom szczęścia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1742
Dołączył(a)
11 lip 2014, 20:07
Lokalizacja
Tricity

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez elo 09 cze 2015, 23:36
jak mi ciezko na duszy boziu dopomoz
f20.0 f42.2 g40
kweta 100
akineton 2
klorazepan 20
propranolol 30
abilify 30
solian 400
potas 540
klonik 2 okazjonalnie
depakine chrono 600

https://www.youtube.com/watch?v=_xUFjl8LzmY&feature=kp
https://www.youtube.com/watch?v=RFzi8IQS-yY
always remember you're someone's reason to smile
because you're a joke
Avatar użytkownika
elo
Offline
Posty
8114
Dołączył(a)
26 cze 2013, 13:56
Lokalizacja
dolny slask

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez DamianS97 10 cze 2015, 00:02
Boooże niech się już te choróbsko kończy , bo nic nie mogę zrobić taki leń mnie dopadł przez tą grype ...
Świat to nie samo słońce i tęcze , to wredne i obrzydliwe miejsce , nie ważne jak bardzo jesteś twardy świat rzuci Ci sie na kolana i nie pozwoli powstać
, jeśli nie będziesz walczyć...


-Eric Thomas
Offline
Posty
74
Dołączył(a)
11 sie 2014, 23:26
Lokalizacja
Bielsko-Biała

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Steviear 10 cze 2015, 00:05
Nie potrafie tego przerwać,tej bezczynnosci, lęk mnie nie dopuszcza do działania. Musze, chce i nie daje rady. nie mam czasu na takie wahania, a to sie dzieje. jest mi lepiej psychicznie ale co z tego skoro nie potrafię złamać tej blokady? chyba za dużo od siebie oczekuję :?
Offline
Posty
1098
Dołączył(a)
19 paź 2014, 17:32

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Kot_ 10 cze 2015, 01:13
Lęk, lęk, lęk, lęęęęęęęk wykończy mnie....
Kot_
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Kot_ 10 cze 2015, 01:16
Spać mi się nie chce, leżeć też i siedzieć tym bardziej, tv tez nie, muzyka nieniw ten internet patrzę ale tez mi sie niechce.
Kot_
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez boża krówka 10 cze 2015, 09:34
casablanca napisał(a):boża krówka, a ten trzeci kierunek skończyłaś?

( Dean )^2 , już niewiele zostało do końca...


Skończyłam :) Nawet pracę magisterską obroniłam. Na tym trzecim było bardzo fajnie! To zasługa Profesora, który się opiekował nami, jego fantastycznych wykładów można było słuchać godzinami i nigdy nie miało się dość. Byłam wtedy też w związku z moim przyszłym mężem. To mi dawało motywację do życia i nauki (gdybym poznała go wcześniej, może pierwszy kierunek bym skończyła, kto wie?), inną perspektywę, nadzieję na fajne wspólne jutro. W ogóle to mąż mnie z tego doła lepiej wyciągnął niż leki i terapia. A teraz walczę z dołem (chyba się pojawił w związku z tym, że nie mogę znaleźć nowej pracy, a zaczyna kasy brakować ;), a humanistom na rynku pracy w PL ciężko się odnaleźć, miałam fajną pracę, ale zostałam mamą i musiałam się pożegnać ;) ) lepiej niż lata temu, bo jak się ma małe dzieci, to się człowiek stara dla nich uśmiechać, zdecydowanie hamują mnie przed pozwoleniem sobie na zjazd w otchłań rozpaczy... Także taka jest mniej więcej moja historia. Trochę niespójnie to napisałam, ale morał z tego taki, że mnie ratuje rodzina :)
Offline
Posty
105
Dołączył(a)
05 maja 2015, 11:03

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez pinda 10 cze 2015, 09:37
boża krówka, bardzo pozytywny wpis, aż się człowiek uśmiecha z powodu Twojej historii :)
burning down the house!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3012
Dołączył(a)
20 maja 2012, 16:44
Lokalizacja
Warszawa

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez boża krówka 10 cze 2015, 09:44
( Dean )^2 napisał(a):Heh...ja też dwa razy rzucałem studia,też przez depresje.Chce to skończyć choćbym miał się wykrwawić,bo na prawdę mam już dość tych studiów.
Ale już nie mam siły żyć.Nie mam po co,ani dla kogo.Życiowo jestem jak zombie.Robie rzeczy automatycznie i bez życia.Wstaje,myje się,jem, bo muszę.Ide na uczelnie bo muszę.Z wolna robię projekty bo muszę.Nie ma w tym celu,zapału,poczucia sensu nawet.Nic.Tylko automat.


Rozumiem... I współczuję! No właśnie jak ja byłam na trzecim kierunku, to miałam już dla kogo żyć, upatrywać nadzieję na lepsze jutro i to była motywacja i jest do dziś, by się nie poddawać... Tego samego Ci życzę! By pojawił się w Twoim życiu ktoś, kto Cię zmotywuje. Samemu dla siebie czasem ciężko, znam to z autopsji...
Bierzesz jakieś leki?
W moim wypadku to się sprawdziło, dały mi kopa do walki o siebie.
Offline
Posty
105
Dołączył(a)
05 maja 2015, 11:03

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 21 gości

Przeskocz do