"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Kontrast 16 lut 2015, 11:03
Dopada mnie zamuł. Taki ucisk w głowie jak tuż przed płakaniem. Leże nie chce wstać z konieczności uniku od rzeczywistości, smutnej, jałowej, nic nie znoszącej. Poszedłbym na spacer, pewnie by pomogło, ale też sił na ów spacer nie mam. Ochoty nie mam, nic nie mam.
Nie znam roli którą gram. Wiem tylko, że jest moja, niewymienna.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3560
Dołączył(a)
13 cze 2014, 22:18
Lokalizacja
TKI

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez amelia83 16 lut 2015, 11:30
Kontrast, ja, ja nic nie mam...

nic nie pamiętam, jak soś mówię gubię wątek i (co ja chciałam powiedzieć :? :roll: ), nie mogę znaleźć słowa, katastrofa
'Jeśli nie umiesz latać, biegnij. Jeśli nie umiesz biegać, chodz. Jeśli nie umiesz chodzić czołgaj się. Ale bez względu na wszystko- Posuwaj się naprzód '
M. Luther King

'jak o mnie ktoś zapyta powiedzcie mu że znikam, za równoległym światem, gdzie liczby nie są ważne'
Avatar użytkownika
Offline
Posty
13390
Dołączył(a)
17 mar 2011, 16:01
Lokalizacja
daleko czasem blisko

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Kontrast 16 lut 2015, 12:00
Też tak gubię czasami. Minęło mi to na chwile ale wróciło. Ogólnie nawet więcej błędów robię jak piszę, non stop muszę wracać i poprawiać, nawet mi się już pisać nie chce.
Nie znam roli którą gram. Wiem tylko, że jest moja, niewymienna.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3560
Dołączył(a)
13 cze 2014, 22:18
Lokalizacja
TKI

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez amelia83 16 lut 2015, 12:36
Kontrast, a bierzesz jakieś leki? ja biorę i się usprawiedliwiam, ze to przez nie tak mam
'Jeśli nie umiesz latać, biegnij. Jeśli nie umiesz biegać, chodz. Jeśli nie umiesz chodzić czołgaj się. Ale bez względu na wszystko- Posuwaj się naprzód '
M. Luther King

'jak o mnie ktoś zapyta powiedzcie mu że znikam, za równoległym światem, gdzie liczby nie są ważne'
Avatar użytkownika
Offline
Posty
13390
Dołączył(a)
17 mar 2011, 16:01
Lokalizacja
daleko czasem blisko

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Kontrast 16 lut 2015, 12:43
amelia83, To przez nastrój. Od kiedy sięgnął dna nie wrócił do tego co było. Biorę leki ale miałem tak na początku, bez leków. Nie oglądam filmów, nie czytam nic.
Nie znam roli którą gram. Wiem tylko, że jest moja, niewymienna.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3560
Dołączył(a)
13 cze 2014, 22:18
Lokalizacja
TKI

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez natrętek 16 lut 2015, 13:50
amelia83 napisał(a):Kontrast, ja, ja nic nie mam...

nic nie pamiętam, jak soś mówię gubię wątek i (co ja chciałam powiedzieć :? :roll: ), nie mogę znaleźć słowa, katastrofa


Kurde, myślałem, że tylko ja tak mam, a okazuje się,że jest nas więcej. Tak samo działa u mnie w drugą stronę, czyli często gubię wątek wypowiedzi osoby, która do mnie mówi. Nie wiem jak się tego pozbyć, mam to i na lekach i bez leków.

Kontrast napisał(a):Dopada mnie zamuł. Taki ucisk w głowie jak tuż przed płakaniem. Leże nie chce wstać z konieczności uniku od rzeczywistości, smutnej, jałowej, nic nie znoszącej. Poszedłbym na spacer, pewnie by pomogło, ale też sił na ów spacer nie mam. Ochoty nie mam, nic nie mam.


Zawsze dopada mnie dodatkowy zamuł, jak nastaje poniedziałkowy poranek, kiedy to większość ludzi wstaje i zaczyna nowy tydzień pracy, a ja zaszywam się w mieszkaniu i zdycham w apatii i anhedonii.
Gdy nie ma możliwości się zmienić, trzeba nauczyć się żyć ze swoją osobowością.
4w5/ISFJ
Avatar użytkownika
Offline
Posty
708
Dołączył(a)
31 paź 2009, 14:46
Lokalizacja
Kraków

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez dobras4 16 lut 2015, 15:49
Jest beznadziejnie. Zaszyłem się w domu, od dwóch tygodni nie byłem w szkole. Codziennie mam zamiar tam pójść ale gdy budzę się rano czuję jakiś strach, niepokój... Boję się że nie mam już do czego wracać, chociaż wychowawczyni i dyrektor wiedzą o moich problemach i to w jakiś sposób rozumieją. Nie wiem już co mam robić... :(
Spadnijmy w dół
Objęci w pół
Otuleni liściem
poprośmy wiatr
o ciszę zimą...
Offline
II Mister Forum
Posty
121
Dołączył(a)
10 lut 2015, 19:27

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez dar 16 lut 2015, 17:03
K... totalna bez nadzieją ile to jeszcze będzie trwac.

-- 16 lut 2015, 17:35 --

Świat zniszczył moja wyobraźnię. Im dłużej żyje tym więcej widzę zła, znieczulicy tego chorego świata. Silniejszy słabszych mieszają z błotem a oni udają ze nic się nie stało i dalej z nimi gadaja bo się boja.
“ Gdzie wszyscy myślą tak samo, nikt nie myśli zbyt wiele. ”
dar
Offline
Posty
1276
Dołączył(a)
25 lut 2011, 11:16

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Enroute 16 lut 2015, 20:21
dobras4, na pewno masz do czego wracać, chociaż wiem, że to jest mega trudne. Do której klasy chodzisz?
INTJ
Avatar użytkownika
Offline
Posty
76
Dołączył(a)
19 lip 2013, 00:49
Lokalizacja
Kraków

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez tanczaca_skarpetka 16 lut 2015, 23:21
Istnieje podejrzenie, że jestem chory - mam mocne bóle okolic brzucha od ponad pół roku. Okazuje się, że z sercem może być również coś nie tak - za szybkie i nieregularne bicie i to nie jest samodiagnoza. Tak się zastanawiam dlaczego nie idę do lekarza by temu zaradzić. Czy ja tak naprawdę chcę zdechnąć czy mi już nie zależy na moim życiu? To nie jest zwykłe lenistwo bo ból bywa naprawdę mocny miejscami. I nie czuję z tego powodu jakiegoś wielkiego smutku, nie użalam się również nad sobą. A może to jakiś nowy poziom zjebania? Dziwi mnie moja mocno obojętna reakcja.
Posty
92
Dołączył(a)
10 lip 2013, 19:54

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez dobras4 17 lut 2015, 00:48
Enroute chodzę do 2 klasy liceum. Jest to strasznie trudne. Codziennie rano czuję strach jak sobie pomyślę że mam tam iść. Boję się tego co inni o mnie myślą, że mnie tyle czasu nie było i nagle od tak się pojawiam. Ale oni mnie nie znają, nie wiedzą z czym się borykam i co jest powodem tej nieobecności, poza wychowawczynią, dyrektorem i dwoma najbliższymi osobami z klasy. Boję się że wylecę z tej szkoły chociaż wiem że wychowawca i dyrektor wiedzą o problemie i że chcę się leczyć, mam nadzieję że to jakoś rozumieją. Chciałbym się odezwać do wychowawczyni ale co ja mam jej powiedzieć? Nie mam zamiaru żalić jej się przez telefon ale z drugiej strony głupio tak milczeć. Mam już tego wszystkie dość.
Spadnijmy w dół
Objęci w pół
Otuleni liściem
poprośmy wiatr
o ciszę zimą...
Offline
II Mister Forum
Posty
121
Dołączył(a)
10 lut 2015, 19:27

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Enroute 17 lut 2015, 13:04
dobras4, ech, sama pamiętam moje licealne czasy, też były nieciekawe...
Według mnie jeśli któregoś dnia poczujesz się choć trochę lepiej (czy to bardziej świadomie, czy też... po prostu ze "zmęczenia" czuciem się źle ;) a czasem bywa i tak; taki moment, że jest Ci już wszystko jedno i w dupie masz zdanie innych) - spróbuj pójść do szkoły mimo wszystko.
To, że nie wszyscy wiedzą o Twoich problemach to może nawet lepiej, bo niektórzy ludzie totalnie nie umieją tego uszanować.
Pójdź, a może uznasz, że nie było tak źle - i tym sposobem jakoś kroczek po kroczku będziesz powracać.
Jeśli ufasz swemu wychowawcy, możesz z nim też porozmawiać. Nawet nie na zasadzie "żalenia się", jak to określiłeś, tylko na zasadzie stwierdzenia, że naprawdę masz problemy.
A wylecieć ze szkoły - nie wylecisz! :great:
INTJ
Avatar użytkownika
Offline
Posty
76
Dołączył(a)
19 lip 2013, 00:49
Lokalizacja
Kraków

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Midori 17 lut 2015, 13:06
Enroute, egzamin zdany? ;)

Ja też miałam ciężkie życie w szkole średniej. Nawet nie chcę do tego wracać myślami.
Midori
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Enroute 17 lut 2015, 13:12
Midori, tak! :) Dziękuję, że pytasz!

U mnie najgorsza była 1. klasa LO, po prostu koszmar; potem chyba było mimo wszystko ciut lepiej.
INTJ
Avatar użytkownika
Offline
Posty
76
Dołączył(a)
19 lip 2013, 00:49
Lokalizacja
Kraków

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Yahoo [Bot] i 9 gości

Przeskocz do